Jump to content
Dogomania

ewab

Members
  • Posts

    9074
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewab

  1. Erko ja się dziś na rzecz Oskarka wiele nie napracowałam, więc nie ma mi za co dziękować:). Chłopakowi wraca apetyt. Poszłam zanieść mu tabletkę b/bólową zakamuflowaną w kawałku swojskiej kiełbasy. O mało co i przy okazji zjadłby mi rękę po sam łokieć:evil_lol:. Zmienił pozycję, przeszedł z trawki na kocyk. Odpięłam go ze smyczy, mam nadzieję, że nie wykosi TZ-owi winogronu, bo chyba bym musiała razem z Oskarem szukać domu:lol:. Andzia69 nagadała mi dziś, że mało piszę to nadrobię zaległości:cool3:. To nasza niedzielna interwencja. Misza został znaleziony na poboczu drogi 73 w Piasecznej Górce. Wyglądał jakby go potrącił samochód, był poraniony, leżał i jedynie podnosił głowę. Zabrałyśmy go z Enedą do weta. Na szczęście okazało się, że kości są ok, rany mają około tygodnia (muchy już zdążyły poskładać w nich jaja). Mogą być efektem potrącenia, ale równie dobrze mogły powstać w wyniku pogryzienia się z innym psem (kolejny amant walczył o suczkę?). Niestety pies ma olbrzymiego ropnia, który zaczyna się w okolicy ucha, poprzez prawą stronę "twarzy" i kończy wiszącą bulwą na szyi. Ma koszmarny stan zapalny prawego ucha. Śluzówka w pysku jest niczym ogień. Pies dostał antybiotyk, leki p/bólowe i pojechał do hoteliku. Będzie tam mógł tylko parę dni, bo wkrótce hotelik będzie nieczynny. Tak wyglądał Misza wczoraj - nad ręką widać wiszącego ropnia, pies został częściowo wygolony. [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/3200/p1000792a.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/2897/p1000796a.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/5083/p1000798n.jpg[/IMG]
  2. Bel702 wrzuć zdjęcia i napisz namiary do kontaktu. Dzwonią do mnie ludzie, którzy by chcieli szczeniaka-chłopaka, a u mnie póki co same dziewczyny.
  3. Malgossska musisz jej zafundować metalową miskę szerszą na dole. Pamiętasz rozmawiałyśmy o tym jak odbierałaś Usię. Pani Joasia mówiła o tym Usinym nawyku.
  4. Dziś Erce udało się zlokalizować Oskara. Jak do tego doszło napisze Wam sama. Tymczasem wstawię zdjęcia kawalera:mad:. Złamana jest tylna prawa łapa (podudzie). Dziś wspierał ją, kiedy go widziałam w sobotę łapa dyndała mu na wszystkie strony. [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/7756/p1000799a.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/8319/p1000800aq.jpg[/IMG] U weta [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/6477/p1000802au.jpg[/IMG] Rtg łapy w jednej płaszczyźnie [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/8650/schowek01h.jpg[/IMG] i w drugiej - widać wiele odłamów [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/9288/schowek02.jpg[/IMG] Teraz, po trzydniowym szaleństwie, chłopak odpoczywa przed kawiarnią TZ-a. Trochę zjadł i napił się, ale dopiero jak mu miski podstawiłam pod nos.
  5. Możemy tak twierdzić:). W końcu boksiowi łatwiej dom znaleźć:)
  6. [quote name='Asior']w hotelu na łużyckiej czeka 3 letni Buster, cudny boksio o wspaniałym charakterze [IMG]http://lh3.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TFW1alaPi4I/AAAAAAAAE_M/BHr1y9eO8O4/Buster.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TFW1a1nAdsI/AAAAAAAAE_Q/c06fDOGKOVs/Image005crcdr.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TFW1a3uMnAI/AAAAAAAAE_U/V4gm5tKeRBY/Image006crcdr.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TFW1bNPnoyI/AAAAAAAAE_Y/39xy8ggHcAE/Image007crcdr.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TFW1bVIYh7I/AAAAAAAAE_c/FmniMejIDRM/Image009crcdr.jpg[/IMG][/QUOTE] Trochę astowaty ten boksio:) Co wcale nie przeszkadza w byciu cudnym:)
  7. Nowe zdjęcia Mozarta są w postach 842-843. I... proponuję pominąć zapisać o pięknych zębach - jak się gryzie łańcuch, to niestety są takie sobie. Wiek 3-3,5 roku. Dziękuję wszystkim ciotkom za pamięć o chłopaku. Przydałby mu się wreszcie dom, za to co przeszedł.
  8. [quote name='Jaaga']Rozmawiałam z Erką i jednak Oskar uciekł. Rozniósł wszystko wkoło, zeby sie wydostać.Trzeba go znaleźć. Instynkt przedłużenia gatunku jest niestety tak silny. Mój pies chory na raka kilka dni przed śmiercia, na kroplówkach, sterydach, jeszcze chciał kryć sukę. Oskarowi nalezałoby załozyć szybciutko wątek, bo odnosze wrażenie, ze Erka nie da rady go uśpić. Ewa już jest tak zrezygnowana, że sprawa Oskarka całkowicie Ją dobija. U nas dr Gierek jest specjalistą od twardej chirurgii. Jutro zapytam o mozliwość i koszt operacji. Przy operacji trzeba by go wykastrować.[/QUOTE] Byłam u Oskara po południu i wieczorem. Niestety nie było go:(. Podejrzewam, że razem całą sforą włóczą się po lesie:( Erka jest emocjonalnie związana z Oskarem, więc decyzja o eutanazji jest dla niej trudna, ale ja mam do sprawy większy dystans i też nie wiem czy podjęłabym taką decyzję. Faktem jest, że chłopak nie jest już młody, wiele lat koczuje przy hurtowni, ale starcem też bym go nie nazwała. A przy tym całkiem przystojny chłopak z niego. (No kąpiel i fryzjer owszem przydałyby się). [quote name='Basia1968'][B]Ewab[/B] serdecznie dziękuję za gościnę o tak późnej porze - pierwsza w nocy - niezły ubaw. Nasza droga od Ciebie to Ostrowiec Św. i tam przespałyśmy sie dwie godziny w samochodzie w towarzystwie "maleństwa" 60 kg:evil_lol::evil_lol: wyjechałyśmy z Tarnobrzegu w ogóle o 19 wczoraj a do domu trafiłyśmy dzisiaj o godzinie 13 - oddałyśmy 60 kg szczęścia, a po drodze "dobrałyśmy" trzy sztuki szkieletów :-(:-( pozostawionych na pastwę losu na odludziu /na odludzie trafiłysmy przez przypadek błądząc z powodu ogromnych objazdów - ale widać tak było nam pisane - zabłądzić i uratować/ :loveu: teraz mam na głowie dodatkowe trzy biedy - ale ja już tak mam :evil_lol::evil_lol: kocham te futrzaki:loveu: [B]Erko[/B] 15 kg karmy podane dla beni Misi do hoteliku w KOnstancinie.[/QUOTE] Basiu to ja bardzo dziękuję za odwiedziny, prezenty i możliwość poznania "maleństwa". Sunia miodzio, jeśli ktoś chciałby mieć CC to ustawiajcie się w kolejce u Basi. Jest po co:). U nas też dzisiaj mamy nowe nabytki - 8 tygodniowy kot i psiak w dojrzałym wieku. Obydwa obolałe. Szukam DT i DS dla jednego i drugiego:(
  9. Fajnie, że tak się skończyło. Dla pewności można chłopaka za jakiś czas odwiedzić.
  10. Oj, jak dobrze czytać dobre wieści z Usiowego domku. Jeszcze inne psiaki niechby tak dobrze trafiły:)
  11. Wow, super:)
  12. Poszło 25 zł.
  13. Kiedy wczoraj pojechałam do Oskara przy jego misce urzędowała terierka z cieczką:roll:. Był też jeszcze jeden amant, a Oskar kręcił się wokół nich skamląc. Chciał za wszelka cenę sprostać instynktowi podtrzymania gatunku:mad:. Kiedy sunia najadła się, pobiegła w kierunku swojego domu (po drugiej stronie ruchliwej ulicy), a za nią obydwa chłopaki. W ostatniej chwili złapałam za futro Oskara. Pan doktor stwierdził, że psiak ma złamane kości podudzia i jedyną drogą leczenia jest operacja - unieruchomienie łapy za pomocą płytki i śrub. W tej chwili widok jest koszmarny, stopa dynda na wszystkie strony. Zanim przyjechałam panowie z warsztatu usiłowali unieruchomić mu łapę, ale Oskar szybko rozprawił się z opatrunkiem. Bardzo przydałby się DT lub chociaż hotelik dla Oskara, bo pooperacyjne leczenie w dotyczasowych warunkach jest niemożliwe. Wczoraj żeby nie biegał po okolicy zapięłam go na smyczy do budy:-(. Mam nadzieję, że jej nie przegryzł. Wczoraj, a w zasadzie dziś Basia1968 przywiozła karmę dla kieleckich psiaków. Jest tego ok. 150 kg:-o. Jeszcze raz serdecznie dziękuję:loveu::loveu::loveu:. W piątek pojechały do DS dwa kociaki z działek:multi::multi:. Ich dotychczasowa opiekunka wczoraj wyjeżdżała więc trzeci pojechał z rodzeństwem na DT. Jutro dopytam dla którego nadal potrzebny dom. Tak jak zauważyłyście Kawa nie jest psem najłatwiejszym, nowy DS zasygnalizował, że usiłuje wybierać się na wycieczki. Trzymajcie więc kciuki, aby wszystko było dobrze:roll::happy1:.
  14. No to sobie chłopak nawarzył piwa:(. Boksio ślicznota, no i z charakterem. To, że pogryzł człowieka, który usiłował rozdzielić psy, niestety nie dziwi.
  15. Kcikolce trzymamy. Mój ostatni nabytek z upodobaniem gryzie (a nawet zżera:mad:) folijki. Wyciąga torebki foliowe z kosza. A ostatnio zajęła się nadmuchanym basenem. Odgryzła... armatę:evil_lol:. Pacyfistka jedna. Boję się, że za którymś razem zeżre niepostrzeżenie torebecke i się przytka:angryy:.
  16. [quote name='ewelinka_m']dostałam meila takiej treści...nie bardzo wiem do kogo był skierowany, bo ja z taką osobą nie rozmawiałam... Ewab może to Ty z nią mówiłaś? :cool3::cool3: Witam, Ja dzwoniłam wczoraj z Bliżyna w sprawie porzuconego psa, i byłam w gminie w mojej miejscowości Bliżyn i powiedzieli mi że: nie mają podpisanej umowy ze schroniskiem i nie mogą przyjąć szczeniaka, mogą tylko porozsyłać ogłoszenia , i nie wiem co mam zrobić, bo ja za tydzień wyjeżdzam na wakacje i ledwo się doprosiłam żeby moimi dwoma psami zajęła się koleżanka na czas mojej nieobecności, a z tym szczeniakiem nie wiem co będzie. Szczeniak ma około 5 miesięcy, jest wesoły, rozumie aporty -podaj łapę i połóż się,głośno szczeka napewno będzie dobrym psem do pilnowania posesji . został porzucony w zeszły czwartek w miejscowości Gilów gmina Bliżyn,jst to dobry moment do zaadoptowania ponieważ jest szczeniakiem i szybko się przywiązuje do opiekuna . [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/9972/zdjcie0034h.jpg[/IMG] [/QUOTE] Nie Ewelinko, nic mi nie wiadomo w sprawie szczeniaczka. I przyznam, że byłabym szczęśliwa, gdyby znalazł domek bez mojej pomocy, bo te kilkanaście pod moją opieką już mi wystarczy:roll:. Ancyk kota śliczna:loveu:. Wczoraj do domu pojechała Kawa. Trzymam za nią kciuki baaardzo:thumbs::thumbs::thumbs:.
  17. [quote name='andzia69'] EwaB powiedziała, ze w razie co słuzy samochodem (ale nie wiem kiedy) ...ale sama nie chce wizytować, bo nie bardzo ma wprawę;)[/QUOTE] He, he samochodem służę, ale z TZ w roli kierowcy, bo niestety mało czasowa ostatnio jestem (TZ też nadmiarem czasu nie grzeszy, ale mimo wszystko mu łatwiej). Przyznaję także bez bicia - nie lubię wizytować:cool3:. Wczoraj do domu pojechała Kiwi Wanillia. Bardzo fajny domek, z doświadczeniem i blisko mnie, więc psica będzie "na oku":evil_lol:.
  18. Nie mogę odmówić Bilbo, no i Kapselkowi:razz:. U mnie sytuacja identyczna jak u wielu. Kilkanaście psów na utrzymaniu więc tylko 25 zł stałej.
  19. [quote name='agasz']prawdziwy czort:diabloti:! gania kocicę aż ta ucieka! psy olewa całkowicie. właśnie próbujemy nowej ściółki,bo siano i trocinki nie zdają egzaminu.a jaki ma apetyt! to chodzący przewód pokarmowy! dobrze że jego przysmaki rosną na łące:cool3:[/QUOTE] Zimą już tak dobrze nie będzie:)
  20. Ja też się przyłączam do życzeń:)
  21. Mogę tylko podnieść:( I co nikt nie dzwoni o chłopaka?
  22. [quote name='Sabina02'][B][SIZE=3][COLOR=red]Ponownie prosze o pomoc!!! Pani ma przyjechac po Lusie w ta niedziele. Nie ma duzo czasu... Prosze... Nie chcemy oddac Lusi w nieznane...[/COLOR][/SIZE][/B][/QUOTE] Sabina02, chyba nie będzie łatwo. Divia_gg dasz radę, bo ja nie bardzo. A czy Ancyk nie jest z tamtego rejonu?
  23. Wysłałam. Kciuki trzymam mocno.
  24. [quote name='Kar0la'] Ewa masz zapchaną skrzynkę. Nie mogę Ci wysłać pw.[/QUOTE] Wyczyściłam.
  25. [quote name='Alexandra29']pytałam czy wpłynęły pieniążki?[/QUOTE] Tak Alexandra29, 23.07 wpłynęło 25 zł. Dziękujemy serdecznie:loveu:.
×
×
  • Create New...