Jump to content
Dogomania

ewab

Members
  • Posts

    9074
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewab

  1. Mhmm... Jaaga, to teraz już rozumiesz dlaczego namawiałam Erkę na ratowanie Oskara:)
  2. Bardzo się cieszę, że Jasiek stara się wykorzystać szansę, jaką dostał. Chciałam zaprosić ciotki na wątek kolejnej kieleckiej bidy, przekochanego Oskarka. [url]http://www.dogomania.pl/threads/190426-Z%C5%82amana-%C5%82apa-nie-mo%C5%BCe-byc-wyrokiem-pom%C3%B3%C5%BC-Oskarowi-ON-kowi-z-Kielc[/url] Proszę o wsparcie finansowe na pokrycie kosztów leczenia chłopaka i reklamowanie jego wątku:)
  3. Cisza u chłopaka...
  4. Rozmawiałam z DT Psotki i Smutki ze Starachowic. Obie dziewczyny są już w domach stałych.
  5. Mag.do czy mogłabyś powiesić w Piasecznej Górce (na sklepie, a może jest tablica ogłoszeń) informacje o znalezieniu Miszy. Pies czuje się coraz lepiej opuchlizna mu już ładnie zeszła. Ładnie dogaduje się z innymi psiakami. Pies w chwili znalezienia nie miał pcheł, wygląda na to, że ma swojego pana.
  6. [quote name='erka'][URL="http://ekartki.net.pl/1124_ekartka_w_dniu_slubu_17.html"][IMG]http://ekartki.net.pl/kartki/32/small/1124s.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=indigo][B]Najlepsze życzenia w dla naszych Kochanych Dogomaniaczek , Ani i Małgosi, dla których jest to jeden z najwazniejszych dni w życiu. Wszystkiego najlepszego, abyście były szczęśliwe i aby Wasi TZ podzielali Waszą pasję.:Rose::buzi:[/B][/COLOR][/QUOTE] Ode mnie też przyjmijcie życzenia wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia:Rose::Rose::Rose: [quote name='zuzlikowa']Wszystkiego dobrego!!!! Dzisiejszy dzień przeżyjcie na radosnej zabawie,a resztę życia...w radosnym spokoju i zadowoleniu z życia!!![/QUOTE] Dziś to pewnie już marzą, żeby wszyscy dali im święty spokój:evil_lol::evil_lol:. Żeby spokojnie usiąść z wysoko ułożonymi nogami i wypić kawę/piwo (niepotrzebne skreślić):eviltong:
  7. TZ mówił, że na tej wsi niemal w na każdym podwórku był benek lub benkopodobny:(
  8. I dalej [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9981/imgp0172h.jpg[/IMG] [U][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/4553/imgp0173.jpg[/IMG][/U] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/8396/imgp0174o.jpg[/IMG]
  9. Przepraszam, że musiałyście tak długo czekać. Ja już nie wyrabiam:( [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9661/imgp0167.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/5610/imgp0168if.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/50/imgp0169z.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/6815/imgp0170.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1382/imgp0171f.jpg[/IMG]
  10. Zapisuję, później doczytam.
  11. [quote name='zuzlikowa']Wieki pokazały,że generalnie w ludziach niewiele chce się zmienić...ale też dowiodły,że jednostki i małe grupy mogą wiele...nawet bardzo wiele! A dla tych skrzywdzonych ...mogą nawet darować życie...czyli mogą WSZYSTKO!!! Dziękuję bardzo!A miałybyście możliwość wziąść coś do jedzenia i do picia?...przynajmniej teraz mogłybyśmy go nakarmić i napoić...a co dalej,to bedzie zależało od ...okoliczności! Czekam niespokojnie na fotki... ...jak zawsze kasa, a własciwie jej brak! Jednak jeśli tego będzie wymagać sytuacja mam już dogadany hotelik od najpóźniej wtorku i 100zł od anonimowego darczyńcy na ten hotel...poczatek już jest, bo i 10zł deklaracji także jest! Jeśli sytuacja będzie tak fatalna jak teraz jest to pokazane...mamy gdzie go zabrać już od wtorku,a może udałoby się już nawet od zaraz(na chwilę u p.Ewy)? [B]Przyznam się jednak,że po cichu modlę się by nie było tak źle...choć i tak nie wyglada to różowo![/B][/QUOTE] Upisałam sie jak głupia i wszystko mi zeżarło:(. Krótko modlitwy Zuzlika czasem są wysłuchiwane. Więcej wieczorem.
  12. [quote name='kaskadaffik']Cieszę się z wieści o mojej narączkowej maliźnie :) :) A tu druga "malizna", która coś nie może domku znaleźć , mimo że takie cudo :( [U][URL]http://www.youtube.com/watch?v=r4ZW0gOwY-A[/URL][/U] Jeszcze o Koni: przyjechała Julia z Piotrem na tydzień do hotelu, osoby, których Koni nie ma możliwości pamiętać raczej, a teraz Piotr może już spokojnie koło niej stać i nie ucieka, trzyma lekki dystans :) a Julia może głaskać i miaziać do woli ;) także kilka dni z Sunią i wszystko będzie dobrze, gdyby tylko udało sie domek znaleźć :)[/QUOTE] Oj, tak Kasiu, żeby się udało:thumbs::thumbs:
  13. Poprosiłam Enedę, żeby pojechała zobaczyć stan psiaka i ew. obfocić. A potem zależnie od okoliczności.
  14. [quote name='Jaaga'] Teraz wieści Oskarowe. Oskar spedził noc w kojcu. Ma przywiezione swoje legowisko. Wczoraj nic nie jadł, bo nie mógł. Jest bardzo zagłodzony przez tą cieczkę i ucieczki. Dałam mu rano suchej karmy z dwoma puszkami, które Erka dała jeszcze dla Pako. Puszki wsuniete od razu, sucha karma oblizana - zostawiona. Był glodny, ale jest bardzo przez Erkę rozpuszczony. Erko, nie wiem, czy ta karma, którą dałaś dla niego, to sie nadaje. Jest dla starszych mniejszych psów o obnizonej aktywności, ale on jest tak zabiedzony, ze chyba wysokoenergetyczna przydałaby mu się. Może tą dam Soni, a jemu wysokokaloryczną, bo wczoraj kupiłam worek dla Luli i Sary? Im w gruncie rzeczy wystarczy normalna, od Soni. Za niedługo zacznę się gubić w tych karmach. Każdy dostaje inny rodzaj. Oskar po spacerze nie chciał już wejść do kojca i połozył sie na trawce w ogrodzie. Jest mu dobrze, wszystkie suki oprócz Teri go zaakceptowały, ale Teri trudno przyzwyczaja się do zmian. W nocy jakoś udało mu sie zdjąć kołnierz. Może za luźno mu dałam obrożę, nie wiem, ale na szczęście nogi nie ruszył. Najbardziej chyba polubił Minię. Jak przyszłam do ogrodu wieszac pranie, to Minia akurat go głaskała. Zapytałam, co tam robi, a ona odpowiedziała, że pilnuje Oskarka, żeby nie uciekł. Co jest o tyle śmieszne, ze Oskar od dwóch godzin nie zmienił nawet pozycji. Jedno, co mnie niepokoi, to fakt, że Oskar bardzo dużo pije i sika. Muszę zaobserwowac, bo może tylko po operacji. Jesli nie przejdzie, to badanie krwi trzeba mu zrobić. Erko, czy nie zauwazyłaś wczesniej tego? Andrzej zastrzegł, że teraz to juz NAPRAWDĘ ostatnie zwierzę, jakie przyjechało, do czasu jakiejś adopcji :evil_lol:. Ostatnie miało być już 4 koty temu ;).[/QUOTE] Jaaga przez dwa dni pobytu u nas Oskar wcinał suchę tylko się oblizywał (purina). TZ dodaje psom mięsną wkładkę, ale raz dostał bez niej też micha była wylizana. Faktem jest, że miskę podstawiałam mu pod nos i jadł na leżąco, no ale nie ma się co dziwić. Pił niewiele. I do tego zachowywał się czyściutko. Nawet z siusianiem czekał, aż wyjdziemy poza podwórko. Co nie znaczy, że profilaktyczne badania by mu się nie przydały. Wiadomo by było jaki jest stan nerek i wątroby. Jaaga karma nie została przyporządkowana do Oskarka. Zużytkuj ją wg własnego uznania. Zapomniałam wczoraj dać Erce opatrunku pooperacyjnego na łapę Oskara, ale wyślę go pocztą.
  15. [quote name='erka'] zdecydowałam sie na ratowanie łapy, a co za tym idzie życia Oskarka. [/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: [quote name='erka'] Okazało sie również ,że bardzo nieciekawie wyglada sytuacja z tym psiakiem podrzuconym pod drzwi pani Ani. Po urazie ma całkowicie bezwładna łapę, pani Ania musiała juz wykupic dla niego kilka drogich leków,a lecznie bedzie długotrwałe i nie wiadomo,czy przyniesie efekty.[/QUOTE] Bafi brał zastrzyki nivalinu i discus compositum. Mam jeszcze po 3 ampułki tych leków. Jeśli potrzebne przekaże chłopakowi.
  16. [quote name='andzia69'] i jeszcze jest Kropka od EwyB...ale muszę znaleźć jej zdjęcia...[/QUOTE] Dziś nie mam swojego kompa, więc jutro wrzucę najnowsze zdjęcia Kropki. Jaaga dziękuję za danie szansy Oskarkowi, chłopak wart tego:). Jest bardzo kochany, zrównoważony, mądry. Bez jajec nie będzie wariował za suczkami:mad:. Faktury bierz zgodnie z ustaleniami z Erką.
  17. [quote name='Malgossska']Pamiętam, pamiętam, Ewo, tylko że metalowa, szeroka na dole została wylana dziś w nocy bo taką miskę kupiłam wczoraj wracając z pracy :evil_lol: to jest dopiero diabełek malutki :diabloti: Ale nic z tego bo na dzisiaj zamówiłam (wczoraj w sklepie nie mieli) taką ciężką, płaską michę ceramiczną :evil_lol: :evil_lol: a pan w sklepie doradził, żeby jeszcze wyszukać jakiś płaski kamień, wyparzyć go i włożyć do michy i nie ma bata, już michy nie wywróci (nie ze mną te numery Brunner :evil_lol:). Poza tymi miskami, Malizna jest słodka, i dlatego wszyscy Ją rozpieszczają, Ona już nawet potrafi skakać z radości :loveu: a Jej tańce na plecach rozczulają na amen :loveu: I w dodatku jest cwańsza niż ładniejsza :evil_lol: nauczyła się tak pięknie manipulować ludźmi, że mnie śmiech ogarnia. Słodzizna, i już :loveu:[/QUOTE] No to dopiero artystka:)
  18. Chodzę i z kim bym nie rozmawiała (prywatnie, zawodowo, towarzysko i jak kto chce) rozsyłam wici. Czasem pomaga, a czasem pewnie myślą, że nawiedzona jakaś:). Ale do końca tak dobrze nie jest. Dwa tymczasy już ponad rok mi siedzą.
  19. [quote name='BUDRYSEK']i papierochy trza odstawić!!![/QUOTE] Tia..... będzie więcej kaski dla psiurców:diabloti:
  20. [quote name='ewelinka_m'] p.s Ewab to te kocinki? :razz:[/QUOTE] Tak, to te. Dziś odebrałam z lecznicy kocurka, który trafił do mnie w niedzielę. Jest poturbowany trochę ciągnie tylną łapkę, ale miał zrobione rtg i nie ma złamań. Kocie testy też ujemne. Za to miał bogate życie wewnętrzne i świerzbowca w uszach. Straszne z niego chucherko. Na jego widok mój syn powiedział "powiedziałaś, że w łazience jest kot, a tu jakiś szczurek siedzi":-(. Za to zachowanie kociaka idealne, grzecznie siedzi, bawi się sznureczkiem i piłeczką. No i domek już go zarezerwował:lol:. Jutro lub pojutrze pojedzie do Starachowic.
  21. Kar0la bardzo, bardzo dziękuję:loveu::loveu::loveu:. Jaśku szczęścia:multi::multi::multi:.
  22. Dziś zadzwonił do mnie Slay z informacją, że Juna zostaje u nich w domu[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/new_multi.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/new_multi.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/new_multi.gif[/IMG]. To chyba najlepszy domek jaki mógł jej się wymarzyć.
  23. Dziś zadzwonił do mnie Slay z informacją, że Juna zostaje u nich w domu:multi::multi::multi:. To chyba najlepszy domek jaki mógł jej się wymarzyć. Slay jeszcze raz dziękuję ślicznie za opiekę nad psiurcami:iloveyou::iloveyou::iloveyou: No i zmieniam tytuł:)
  24. Gdy jechałam z hoteliku na drodze dojrzałam siedzące dwa sfinksiki-szkieleciki. Black and White. Siedziały i ani myślały zejść. Kiedy się zatrzymałam i otworzyłam drzwi jeden wszedł w trawę. Wysiadłam i pomyślałam, że za chwilę zwieje drugi. Jakie było moje zaskoczenie, gdy nie uciekł, a przeciwnie przyszedł się miziać. Zaraz dołączył do niego drugi. Zabrałam szkieletorki i wróciłam znów do hoteliku. Dostały żarełko, które pochłonęły w oka mgnieniu. Nie rozszyfrowałam ich płci, zrobię to jutro. Mają ok. 5 m-cy. W ten sposób w ciągu miesiąca trafiło do mnie 9 kotów:-o. A ja przecież z sekcji psów:evil_lol:. Mam nadzieję, że te dwa, które poszły do domu będą mogły tam zostać (u pana uaktywnia się alergia, ale chcą jeszcze dać sobie trochę czasu). [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/1/20100802027.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/1763/20100802029.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5906/20100802031.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/5673/20100802032.jpg[/IMG] to zdjęcie jest bardzo marne, ale widać na nim jakie to chudziny:-( [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/8277/20100802034.jpg[/IMG]
  25. W poniedziałek Misza był już w zdecydowanie lepszej formie. Spłynęło z niego trochę ropy, zapewnie spadła też temperatura. Pies na powitanie machał ogonem. Zapoznanie z sunią z Marzysza przebiegło bez zgrzytów. Psiak zachowuje czystość, potrzeby załatwia poza boksem. Z tej strony pyszczydło normalne [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/3139/20100802018.jpg[/IMG] Z tej strony jest trochę "prosiaczkowaty" [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/3472/20100802021.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/776/20100802025.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/8973/20100802026.jpg[/IMG] Według mojej oceny chłopak ma ok. 7 lat. Ząbki wyglądają nawet na mniej.
×
×
  • Create New...