-
Posts
5609 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by madcat1981
-
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Ostatnie de best :) :loveu: Widze, że Wega ogarnęła ludka hihihi Anetko, do jutra:) mam nadzieję,że pamiętasz hihihi -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Rozbeczałam się jak ta lala:oops: Dżerku, pewnie na początku będziesz trochę zestresowany ale na pewno z czasem bardzo pokochasz nowy dom! Reniu nawet sobie nie wyobrazam jakie to emocje, przeciez ja bylam pewna, ze Dzerus u Ciebie zostanie...nie z powodu jakichs ulomnosci ale wlasnie tego, ze to taki niepozorny, skromny, nieklopotliwy psiak:) los zdecydowal inaczej idal szanse i Dzerce i kto wie, moze kolejnej bidce. Prosze mi nie dziekowac za ksiegowanie;) bo to sama przyjemnosc byla dla mnie, niestety po narodzinach Zosi na te przyjemnosci nieraz brakowalo czasu:( ale zawsze sie staralam jak najlepiej:) potem co nieco jeszcze napiszę. Dzerusiupowodzenia! -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Dżery, powodzenia psiaku! -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Jutro piątek! Czekamy na wieści -
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
madcat1981 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ja się pojawiam ;) marna to pociecha, ale zawsze coś;) -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
No to kciuki!!!!!!!!! -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Dżeruś, co u ciebie psiaku? -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Najładniejsze schowałaś;-) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
madcat1981 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Spoko, ja rodziłam w okularach i było OK. Nikt się o to nie pytał. A wadę mam taką jak Ty, ciutkę mniejsza ale na tym etapie 0,5 dioptrii to żadna różnica:p U mnie całe życie pies (hmm raptem dwa:oops:) spał w nogach łóżka i tak miało pozostać. Ale sunia sama zrezygnowała, było jej chyba za ciasno i niespokojnie (no bo jednak na początku wciąż się wstaje). Teraz śpi pod łóżkiem, zupełnie jakby zrozumiała, że jej miejsce w hierarchii w stadzie się obniżyło. Mądry pies. edit. I jeszcze sobie przypomniałam, że przy wypisie ze szpitala musiałam potwierdzić pisemnie, że odbieram SWOJE dziecko, więc to wcle nie jest takie śmieszne z tymi okularami :p -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Póki co przesłałam 50 zł i zaglądam tak często jak tylko mogę :) -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Ślicznoty wy moje :loveu: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
madcat1981 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Angelcare - właśnie. Co do przewijaka to przydają się też takie gumowe maleńkie nóżki pod spodem, gumowe. Mieliśmy jeden z nózkami, drugi bez i tego całkiem płaskiego nie można było używać na łóżeczku bo przesuwał się i zjeżdżał do łóżeczka - raz nawet razem z Zosią na nim... brrrr, na szczęście było miękkie lądowanie, więc się dziewczyna nawet nie zdążyła przestraszyć. W przeciwieństwie do rodziców;) Z innych przestróg, może już w bardziej żartobliwym tonie, to młode mamy jak będziecie wprowadzać do posiłków kaszę mannę (gluten), to pamiętajcie.... żeby ją ugotować :oops: Bo ja jakoś miałam zaćmienie umysłowe, a że nikt nigdzie nie napisał tego wprost, to po prostu za pierwszym razem wsypałam łyżeczkę suchej kaszki do słoika :p I nawet się zdziwiłam, że tak dużo na początek....:roll:Nic się nie wydarzyło ale potem miałam pietra, że zafunduję małej jakieś zatwardzenie i zastanawiałam się, co ze mną nie tak - przecież sama surowej kaszy tez bym nie zjadła :evil_lol::evil_lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
madcat1981 replied to Shaluka's topic in Off Topic
LUBIĘ TO :D:D:D hahaha -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
madcat1981 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Nie polecam tej z aniołem (nazwy dokłądnej nie znam, ale na pewno się spotkałyście). Gdy malutka miała 10 dni pojechałam z nią w gości do brata, który miał własnie nianię. Zostawiłam córeczkę w osobnym pokoiku a sama siedziałam w kuchni i gapiłam się w tą niańkę w pełnym napięciu i przygotowaniu;) Nic się nie działo, więc po jakims czasie sama z ciekawości zajrzałam do Zosi. No i co? NO i Zosia leżała, i ryczała, ryczała, ryczała... wtedy jeszcze nie byłam wyczulona na jej płacz więc sama nie usłyszałam:oops: Ale elektroniania;) też mi nie pomogła. Oczywiście wina mogła leżec po stronie jakichś regulacji czy wadliwego sprzętu, ale fakty mwią za siebie - niania milczała, a dziecko płakało. Chyba nie o to chodzi :roll: Sama niani nie kupowałam, miałam mołziwośc wypożyczenia w szkole rodzenia ale położne mi odradziły. Małe mieszkanie, duże silne dziecko, donośny głos, chyba w mamusię;) Nie miałam potrzeby. -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Łomatko, zbieram szczękę z podłogi :o :o :o marzył mi sie domek dla Dżerusia ale żeby aż taki wspaniały byłi odpowiedni, to nawet nie śmiałam marzyć :) JEEEEEEE :D Renatko, dziewczyny, w skarpecie Dżerusiowej jest więcej pieniędzy, więc może zastanówmy się przez weekend czy nie trzeba jeszcze czegoś Dżeronimowi na nowe zycie. A może innej biedce i ja wtedy mocno optowałabym za wspomożeniem innego psiulka u Renaty - wszak to anioł psiejski :) To debatujmy, a ja w poniedziałek wykonam odpowiednie dyspozycje hihihihi -
Otrzymaliśmy 100 zł od Pani Ewy M. dla Kamienia:multi: To wspaniała wiadomość i kłaniam się w pas nisko tajemniczej Pani Ewie, stokrotnie dziękuję:multi: Mamy już wystarczająco na kastrację i kosmetykę, trzeba by tylko dowiedzieć się u Morii czy już jej pasuje termin. Agatko, zadzwonić czy i tak będziesz z nią może rozmawiać niedługo? Edit. Co za wspaniała wiadomość na wątku "mojego" drugiego psiaka:multi: A ja juz byłam pewna, że on zostanie u Renaty na zawsze! [url]http://www.dogomania.pl/threads/120987-Sochaczew-D%C5%BCery-jest-DT-nie-ma-kasy.-Prosze-o-szans%C4%99-dla-niego?p=17764965&viewfull=1#post17764965[/url]
-
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
No strasznie jestem ciekawa jak to wszystko wynikło i co dalej :cool3: Ale rozumiem, że ważą się decyzje więc cichutko czekam :col3: -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
No proszę :) To czekamy na więcej wieści :cool3: -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Witamy Juliana :loveu: Ale fajny psiuńko:) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
madcat1981 replied to Shaluka's topic in Off Topic
dzodzo gratulacje i buziaki dla maleńkiej :loveu: w piętkę, bo tak najzdrowiej;-) Trochę wzruszającej klasyki na dobranoc... nie ma dnia żebym sie przy tym nie spłakała :oops: [video=youtube;6AGMDrU8fNE]http://www.youtube.com/watch?v=6AGMDrU8fNE[/video] -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
madcat1981 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Ostatnio lekarka nas pochwaliła za wprowadzanie pokarmów, więc chyba mogę tę wiedzę tajemną przekazać dalej;) Zocha ma skończone 9,5 miesiąca. U nas jest tak: rano ok 7.00 karmię Zosię piersią przed pracą albo - jeśli śpi - ściągam i dostaje ok. 100 ml jak się obudzi. Około godz. 11 dostaje 150 ml sinlac. Najczęściej po tym ucina sobie drzemke a potem idzie na spacer. Na spacerze wypija 120 ml przecierowego soku (no dobra.... tu mi się dostało za to, że go nie rozcieńczam:oops: bo powinno to być 120 ml ale z woda pól na pół). Po spacerze mąż gotuje jej wołowinkę/wieprzowinę/ rybę z marchewką, ziemniakiem, pietruszką a czasmi też buraczkiem albo brokułem - podstawowe trzy warzywa plus jakąś nowość. Ja do tego pilnuję, żeby co drugi dzień do zmiksowanego jedzonka dostawała żółtko jajka. Do każdego z tych posiłków dostaje na koniec mleko, ale to się już nie sprawdza, wypija tylko troszkę.Chyba przejdziemy już na wodę. Jak zostaje Zosia z opiekunką, to zostawiamy słoiczek zamiast obiadu. Popołudniu Zosia jest już tylko na moim mleku, przy piersi. Czasami dajemy jej jeszcze jogurcik albo rozgniecione owocki, ale nie codziennie. Najczęściej tylko wtedy jak znajde w warzywniaku cos ładnego albo przywioza i rodzice "swoje" ze wsi. Jak jestem z nią popołudniami, to często dla zabawy rozgniatamy jej to, co akurat jest na stole (oczywiście w granicach rozsądku). Po porstu ona tak się interesuje talerzem, że potrafi płakać jak jemy albo włazic na stół albo patrzeć takim wzrokiem.... wiecie, znamy to spojrzenie psich oczu;) nie da się nic przełknąć;-) Lekarka chwaliła, że nadal karmię piersią - dla mnie to już nie jest taki kłopot jak kiedyś, ale też i laktacja bardzo się zmniejszyła... chyba idziemy ku odstawieniu. Mówiła też, by z czasem po prostu gotowac dla siebie z myślą o Zosi - a więc nie przyprawiać zbyt mocno w czasie gotowania, dbać o składniki i rozdrabniać to, co my jemy. Do tej pory jest OK, bardzo unormowały sie kupy:lol: ale niestety nie sa to juz te niemowlęce jajeczniczki jgurtowe... ooooojjjj nieeeeee:lol: Jak tak teraz na to patrzę, to wydaje mi się, że ona zjada sporo w ciągu dnia... ale jakoś nic lekarka nie mówiła, więc chyba jest OK. Nefesza, może coś Cię zainspiruje z tego, co napisałam. Bardzo długo też miałam poczucie chaosu - że daję dziecku byle co i bez ładu i składu... ale trzea było po prostu czasu żeby wyrobiły się nawyki i plan dnia. Będzie OK :) edit. Tak sobie pomyślałam, że napiszę też o tym, co kupować dla dzieci. Ja szukam w necie pomysłów i jakichś zaleceń, rad a mój m. jak robi zakupy, to wybiera z tego co ja powiem jakieś najładniejsze egzemplarze. Np. mówie - mozna już dawać wołowinę. To on kupuje maleńki fragmencik najdroższej i najładniejzej polędwicy wołowej. Normalnie nie odzywiamy się takimi luksusami:oops: ale jak za mały kawałeczek placi ok. 4 zł to kto by dziecku żałował... warzywa nie są drogie więc w sumie można przygotować domowe jedzenie w cenie słoiczka. Tyle tylko, że potrzeba czasu na przygotowanie i nie jest to na pewno tak przebadane jak te słoikowe. Chcoaiż z drugiej strony... wiemy na 100% co dajemy dziecku a z tymi sloikami, to trzeba po prostu ufać. -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
:tort::new-bday::BIG::tort::new-bday::BIG::tort::new-bday::bday::laola::cunao::popcorn::happy1::new-bday::new-bday::new-bday::BIG: -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.facebook.com/event.php?eid=241066939266545[/url]