marta23t
Members-
Posts
2204 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marta23t
-
wszystko zależy od wychowania. moja sunia shar peika była najwspanialszym psem jakiego mieliśmy; wychowana, cierpliwa, opanowana a nigdy nie szkoliliśmy jej:crazyeye: tęsknimy za nią bardzo :oops: był to nasz 2 pies więc też ie mieliśmy wprawy;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
najgorsze, że jeśli mam ze sobą 2 albo 3 psy ciężko wszystkie zabrać na ręce:oops::shake: miałam raz sytuację kiedy byłam z 1 psem i było już ciężko.suka husky wprost z jeziora rzuciła się na nas. podniosłam moją na ręce a suka skakała i prawie mojej nóg nie wyrwała. aż strach pomyśleć co by było gdyby za dyndająca łapkę złapała:angryy: a pani huszczka stała i patrzyła:mad::mad: myślałam, że ją przechodnie zlinczują bo wśród innych spacerowiczów zrobił się szum... już nie powiem jak ja wyglądałam- po skokach mokrego psa z jeziora:diabloti:
-
Paulina 2 maltańczyki, shih tzu i beagla:evil_lol: najbardziej mi o shih chodzi-ona jest młoda 9 mies. przyda się jej socjalizacja bo zaczyna się bać ludzi i obcych psów:oops:
-
mała - czarna trafne określenie:evil_lol::evil_lol::lol: Daga co do gazu to wiem, że to ostateczność i nic przyjemnego:shake: szczerze mówiąc nie wiem czy dałabym rade go użyć żeby nie zaszkodzić moim psom. :roll: szukam rozwiązania jak bronić moje psy a nie koniecznie zaszkodzić agresorom...i wiadomo, że chodzi mi o obronę konieczną przed dużymi agresywnymi psami a nie przyjaźnie nastawionego psiaka albo szczeniaka;) a Tobie współczuję i Twojemu psu-trafiliście na niezłego kretyna:angryy:
-
tylko, że ja mam same karły i do obrony zostaje tylko ja:oops:
-
Wyrzucił ją z 2piętra dobił jej dzieci. MA JUŻ RAJ NA ZIEMI:)
marta23t replied to Ada_'s topic in Już w nowym domu
trzymam ich na typowe awarie -awarie / czyli sytuacje bez wyjścia/ ponieważ mieszkają na kompletnym odludziu i na psa mają średnie warunki- ale powiedzieli, że jeśli będzie jakiś mega kryzys to mi psa wezmą. namówiłam ich na dt dla Suzy z Poznania, której groził schron ale trafił się inny domek. jeśli trafi się jakiś psiak, któremu grozi schron lub uśpienie, w miarę ułożony zeby dali sobie z nim radę / nie mają doświadzcenia z psami:oops:/ to będę kombinować;) -
witaj w klubie zmarnowanych przez wetów:shake: mojemu psu wczoraj poraziło tylne kończyny po szczepieniu:angryy: szlag mnie trafia... ja też nie rozumiem czumu badania nic nie dają a leczenie jest w ciemno.:angryy: mam ten sam problem z moim psem. już od roku nie wiemy co mu jest. dostałam namiar od Puli na specjalistów z Czech i teraz czeka nas weterynaryjna wycieczka... na biegunkę spróbuj psu podawać smectę- do kupienia w aptece / ja moim daję i na biegunkę i na wymioty/, do tego woda+ glukoza / też z apteki/. możesz u weta kupić ten conwalestens, o który Ci już pisałam bo pies pewnie za wiele nie przyswaja jedzenia jak ma biegunkę a to takie jedzenie w płynie... napisz jeszcze czy w kupce jest krew? myślę, że jeśli byłaby to wirusówka to mogło już by być ,,po psie,, że tak brzydko się wyrażę...więc raczej to odpada. nie wiem co Ci doradzić jeszcze :shake: jedynie modlić się o jakiegoś normalnego weta z głową na karku, wiedzą i miłością do zwierząt:oops:
-
Wyrzucił ją z 2piętra dobił jej dzieci. MA JUŻ RAJ NA ZIEMI:)
marta23t replied to Ada_'s topic in Już w nowym domu
ja miałabym dla niej tymczas tylko problem jest tego typu, że tym tymczas jest za Zieloną Górą, na wiosce gdzie do weta jest 60 km a osoby, które by mogły ją na tymczas zabrać nie mają auta:shake: i nawet nie maja jak dojechać. poza tym 3 razy w tyg. wychodzą na 8-10 godzin. więc nie wiem czy to dobre rozwiązanie?:oops::shake: -
ucisk na nerw, zmiany neurologiczne czy coś z psychiką?
marta23t replied to marta23t's topic in Neurologia
domyślam się, że z tymi szczepieniami chodzi o kasę i wcale nie ma konieczności szczepienia co roku. ale w końcu komplet wirusówki + wścieklizna= 80-90zł na rok razy liczba psów w Polsce i wychodzi ładna sumka:diabloti: myślę, że ten niedowład to nie od samej szczepionki ale może zastrzyk-nakłucie poraziło jakiś nerw?:shake: póki co obserwuje bo jakoś do weta nie mam sił jechać. Popi zjadła więc tak najgorzej raczej nie jest a jak pomyślę o kolejnych zastrzykach i leczeniu na to ,,porażenie,,...cóż wolę już odczekać żeby psa nie faszerować..i to jeszcze po szczepieniu zaraz.. dzięki Puli za odwiedzanie wątku. do AM napiszę i podpytam o klinikę. przejrzałam stronę tamtych klinik- pokseruję i poskanuję wyniki i zaczynam działać. jeszcze raz dziękuję:loveu: -
Znaleziono sunię Chiński Grzywacz owłosiona Poznań
marta23t replied to bumerang's topic in Już w nowym domu
jeśli pies zaginął komuś spod Poznania może nie skojarzyć że schron jest w Poznaniu:oops: może to śmieszne ale nie każdy si orientuje-już ja coś o tym wiem. czasem ludzie nie mają pojęcia gdzie psa szukać. druga sprawa: Młyńskie Koło to prawie Swarzędz- może właściciele szukają psa w schronie w Swarzędzu? alebo myślą, że psa ktoś zabrał/ przygarnął a nie wpadli na to że taki ały kudłacz może być w schronie? mogę porobić ogłoszenia i jutro pojechać tam wywiesić. jak myślicie? -
Coraz bardziej zapełnia się dział pogryzień:shake: może taki temat już był- ale nie znalazłam, więc jeśli założyłam nowy to przepraszam. [B]chodzi mi o to jak obronić psa przed psem?[/B] chodzę często na spacery z 2-3 psami i w przypadku ataku innego psa / a psów biegających luzem u mnie dużo/ praktycznie wydaje mi się, że jestem bez szans. parę razy miałam już ,,trudne,, sytuacje ale na szczęście nie zakończyła się żadna tragicznie. co zrobić jeśli zaatakuje pies? czy brać moje na ręce? jak tamtego psa odstraszyć? czy jeśli w trakcie obrony moich psów atakującemu stanie się krzywda odpowiadam prawnie? ja wtedy mu udzielić pomocy / wiadomo takie rzeczy też się zdarzają/? jak Wy bronicie się na spacerach? czasem przejście na drugą stronę ulicy nie rozwiązuje problemu. czy nosicie jakiś gaz lub coś takiego? jak zachować zimną krew? co zrobić po ewentualnym ataku- jak np. zatrzymać atakującego psa do przyjazdu straży... psy mam małe-nakolankowe i starcie nawet z łapami dużego psa może się źle skończyć. z góry dziękuję za odpowiedzi.
-
ucisk na nerw, zmiany neurologiczne czy coś z psychiką?
marta23t replied to marta23t's topic in Neurologia
dzięki Puli:loveu: zaraz przejrzę strony i na 100 procent skorzystam. właśnie specjalisty z polecenia mi potrzeba. wycieczka do Czech nie problem- na koniec świata bym pojechała żeby mieć jasność sprawy i żeby mi ktoś pomógł. a tak nawiasem powiem Wam jeszcze ciekawostkę żeby już nie zakładać nowego tematu. Popi wczoraj 4 godz. od szczepienia sparaliżowało:angryy: dostała prawie kompletnego bezwładu. dziś trochę lepiej ale chodzi bardzo wolno jak stara babcinka,ledwo stawia nogi i cały czas podchodzi i patrzy mi w oczy. zawsze tak robi jak coś ją boli.:angryy: szczepionkę miała tą co od 4 lat- na wirusówki:shake: -
Znaleziono sunię Chiński Grzywacz owłosiona Poznań
marta23t replied to bumerang's topic in Już w nowym domu
ah i jeszcze jedno; czy oni sterylizują przed upływem kwarantanny?? moim zdaniem to paranoja. pies jest zadbany, z obrożą, rasowy, młody. takich psów się nie wyrzuca. jeśli komuś taki pies nie pasuje to go sprzedaje:shake: a jeśli to sunia hodowlana i z tytułami - z hodowli to komuś takiego psa wysterylizują? przecież właściciel ma prawo 3 lata od zaginięcia do psa:shake: Bumerang jeśli masz blisko to miejsca znalezienia psa może wywiesiłabyś ogłoszenia jakieś?? -
Znaleziono sunię Chiński Grzywacz owłosiona Poznań
marta23t replied to bumerang's topic in Już w nowym domu
szkoda, że nie udało się jej u kogoś przetrzymać na czas poszukiwań domu...tak jakoś wydaje mi się, że jak pies trafi do schronu ciężej go odnaleźć. oni tam nigdy nic nie wiedzą:angryy: -
Suza - kochana i grzeczna - już nie szuka, zostaje w DT na zawsze.
marta23t replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
dajcie znać kiedy jedziecie to się dołączę;) -
Witaj w naszym życiu! Drago szczęśliwy w nowym domku!
marta23t replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Ania jesteś wielka:loveu: -
zakładam nowy wątek bo nie wiem już za bardzo co robić ani gdzie szukać pomocy. żadne badania nic nie wykazują a odpowiedź na pytanie co jest mojemu u psu to tylko gdybanie.... wpierw opis ,,objawów,,: [B]a/ pies ma dziwne ataki - kiedyś występowały rzadziej, od listopada do lutego bardzo często, teraz tak 1-2 w miesiącu: pies dyszy, skomli z bólu, cofa się do tyłu, robi fikołki - przewraca się wokół własnej osi, przeciąga, przeciąga cofając.[/B] początkowo myślałam, że to z bólu / np. brzucha/, potem myślałam że to na tle chorobowym - ból- pies dostawał antybiotyki, przeciwzapalne, szukane były zmiany w sercu, płucach; czyli badania rtg, kres, usg, mocz.. badania nie dały odpowiedzi na pytanie [B]b/ pies codziennie kładąc się spać wpierw zaczyna dyszeć potem zjeżdża godzinę albo dłużej głową w dół z łóżka. wygląda to tak, że pies podchodzi do krawędzi łóżka i pomału głową w dół zsuwa się że pyskiem prawie dotyka podłogi i cofa i od nowa[/B]. potem idzie po gryzaka i obgryza jak w amoku kolejną godzinę a potem pół godziny liże łapy. potem zasypia / najczęściej o 3-4 nad ranem/. powtarza się to codziennie. w ciągu dnia czasem idzie pozjeżdżać z łóżka ale sporadycznie. myślę, że to jest na tle nerwowym albo spowodowane przez zmiany neurologiczne- sama już nie wiem.... dodatkowo: c/ pies na spacerze zaczął ciągnąć jak w amoku tak jakby miał misję żeby biec do celu do przodu- przez to miał już rany na łapach i dostawał antybiotyki / stan zapalny/. d/ zrobił się bardzo nadpobudliwy i z dnia na dzień jest gorzej. coraz trudniej się funkcjonuje bo nie można jej praktycznie nigdzie zabrać:shake: o spacerach dłuższych nie ma już mowy, nie wiem co będzie z wakacjami...chyba nici z wyjazdu. dziś wetka u której byłam na szczepieniu zasugerowała, że to może być coś z psychiką:shake: ja obstawiałam cały czas zmiany na kręgosłupie sunia ma nietypową budowę: przednie łapki za krótkie- sporo krótsze od tylnych, jest dość długa. aha zapomniałam napisać: 4 latka, pseudomaltanka, sunia. zresztą każy kto śledzi moje wątki wie ile mam z Popsem problemów:oops::shake: wszelkie rady, sugestie , kontakty do dobrych neurologów najlepiej z Poznania - mile oczekiwane. może ktoś miał/ zna podobny przypadek?? przecież mój pies nie może być ewenementem w dziedzinie weterynarii...jak na razie jest bo jak zachoruje to diagnozy nigdy nie ma:-( a objawy ma nietypowe i niespotykane...
-
Samookaleczanie - czyżby autoagresja? Proszę o pomoc!
marta23t replied to martka1982's topic in Neurologia
obawiam się, że w schronie niewiele jesteście w stanie pomóc. takie autodestrukcyjne zachowania, wygryzanie i lizanie łap ma związek ze silnym stresem. tylko stabilizacja, spokój, dom i dobry behawiorysta pomoże...jeśli pies nie ma zmian chorobowych na lub w łapach- które powodowały by swędzenie czy ból / a to wet by stwierdził?/ pozostaje tylko podłoże psychiczne. Można psy założyć kołnierz żeby łap nie ranił ale na dłuższą metę u psa w schronisku jest to średnie rozwiązanie / nawet się wody nie napije a lęk może wzrastać:shake:/. radziłabym szukać dt, ds lub hoteliku z dobrym szkoleniowcem :shake: -
Wyrzucił ją z 2piętra dobił jej dzieci. MA JUŻ RAJ NA ZIEMI:)
marta23t replied to Ada_'s topic in Już w nowym domu
a ja czekam na odpowiedź na moje pytania żeby móc działać;) -
Wyrzucił ją z 2piętra dobił jej dzieci. MA JUŻ RAJ NA ZIEMI:)
marta23t replied to Ada_'s topic in Już w nowym domu
jak ona zgadza się z innymi psami? jaki jest jej stan fizyczny na dzień dzisiejszy? czy potrzebuje leków, wizyt u weta? -
niestety czasem małe psy - w tym i mój zachowują się jakby nie miały świadomości, że tymi skokami mogą sobie zrobić krzywdę:shake: miałam podobny problem. nie pozostaje nic innego jak pozabezpieczać miejsca gdzie pies włazi; zasuwać krzesła, odsunąć fotele od stołów.. A każdą próbę wskoczenia na stół czy inny przedmiot karać słownie- /,, nie wolno,, czy ,,fe,,- wypowiedziane srogim tonem/. owszem potencjał do skoków można wykorzystać np. w psich sportach ale jeśli pies nabędzie nawyków włażenia na stoły itd. to nawet najczęstsze i najbardziej męczące zajęcia nie zapobiegną włażeniu na stół / pies nie wchodzi o jest niewybiegany- tylko dlatego, że a/ nudzi się, b/ jest ciekawy co jest na górze, c/ chce być bliżej pana, d/ na stole jest jedzenie... radzę oduczać jak najszybciej bo póki pies młody i skoczny jest ok ale zparę lat taki zeskok może się skończyć nieciekawie...:oops::shake:
-
Witaj w naszym życiu! Drago szczęśliwy w nowym domku!
marta23t replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
bardzo się cieszę -
Znaleziono sunię Chiński Grzywacz owłosiona Poznań
marta23t replied to bumerang's topic in Już w nowym domu
uważam że ona komuś zaginęła. warto by sprawę jakoś nagłośnić. szkoda, że trafiła do schronu. miałabym dla niej dt na czas szukania właściciela bo podejrzewam, że go ma. -
Witaj w naszym życiu! Drago szczęśliwy w nowym domku!
marta23t replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Ania i co z Dragiem? wiadomo coś? -
Dela (Delicja) Prawie Biewer - Ostrów Wlkp.
marta23t replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
o widzę, ż na moje maleństwo już są chętni:mad:;):lol: cieszę się bo już mała kusić nie będzie:loveu: a tak po nocach mi się śni a rodzina zmolestowana juz nie wie jak się bronić:crazyeye::cool3: