Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. [quote name='Paja']Przemyślałam i jak Wam pasuje to kropa ma 9 dni czyli do 05.03 za free a od piątego normalnie juz płatne za cały miesiac czy pasuje Wam?[/QUOTE] Heh, co za pytanie :) /Agnieszka
  2. jak na razie robilam 5 psiakom wydarzenia na FB i ciiiisza, chyba mam mala sile przebicia :( /Agnieszka
  3. Oby takich bylo jak najwiecej - psiaczki zasluguja na dobre domki :)/Agnieszka
  4. Jak widac Kropeczce do pelni szczescia i rozwiniecia skrzydel potrzebny byl teraz domowy DT... super. Wspaniale, ze u Ani w Brodnicy mogla sie oswoic z innym miejscem niz schronisko, halas, tlok i krzyk, a teraz moze stac sie miziakiem (wiem, wiem, jeszcze troche do tego) :) /Agnieszka
  5. Maluchy większe juz nie urosną mogą co najwyżej zmężnieć :) Ewa
  6. No my siem chyba nie wyśpimy, rano pociągiem do Zyrardowa a tam nas zabiera nasz wet , wracamy pks. Ale wszyscy możemy zrobić wielkie UFFF :) Ewa
  7. Paulina telefonowała do mnie tuż po 24.00, Tarzanka wyglądała na osobę ,która ledwo na na nogach stoi :shake: a miała przed sobą jeszcze kawałek drogi. Tarzanko dziękujemy :lol: Kropa-Ciaputka wyeksmitowała Paję , nie mówiąc o nocnym wyciu. Paulina delikatnie napisała, ale Kropa w stresie nie tylko podłoge i parapet zakupkała ... Za nic Paulina nie chciała mi powiedziec dzisiaj jakim sposobem pozyskała tak szybko łaski Kropy. Dostałam zdjęcia i :crazyeye::crazyeye::crazyeye:. Paja czarodziejka ? To maleńka rekompesnata :loveu: za niedospaną noc i sprzątanie. No to teraz podliczanie z jakim posagiem pojechała Kropa. Ruszył bazarek Anny33. Paulinko nie czekamy, nie odkładamy, rachuneczek dla ostatniejszansy wysyłamy :evil_lol: Ewa
  8. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ,żeby nam Ania kota pogoniła ???!!! No może Jamor by sobie dal rade , ale pisze może. Przeca to dzikie. Nieobznajmione z ludzką ręką ( no może z trzonkiem od łopaty.. :angryy:) Od ludzia trzyma się z daleka no przynajmniej na 2 metry. Zbliżasz się a ona schodzi z tapczanu i w drugi kąt pomieszczenia. Miłośnie nie patrzy ...:cool3: Ewa
  9. Uff, to jedno nasze "dziecko " już w domku :) Paulino, spokojnie wyjdź na spacer to 180 km ... ja znikam na dyżur i czekam już tylko na info telefoniczne . Ewa
  10. 3 x, Ty gdzieś jesteś ? Żywiesz ? Zamilkłaś... Ewa
  11. Takie piękności do tego przesympatyczne muszą komuś fajnemu wpaść w oko . Mocno w to wierzę . Ewa
  12. a ja zejdę na zawał a może wylew ? Tarzanka to chyba nerwy ma ze stali , pełny podziw. Brutus jak Brutus, ale jak to przeżywa Kropa ? Ewa
  13. Nie ma to jak jechac z przygodami :) Mam nadzieje, ze juz niedlugo i Kropcia bedzie w nowym miejscu, a Brutus przywita rodzine.../Agnieszka
  14. Był telefon w sprawie Kamy, niczego to jeszcze nie oznacza ale widać , że wzbudziła zainteresowanie . Ewa
  15. Poszło w tempie błyskawicznym, więc karmy nie przekazaliśmy ( makaron, puszki ). Paja czeka na Ciaputkę a mnie łzy napływają, biedulka przestraszona pyta się dlaczego ? co ja takiego zrobiłam? Nie wie ,że jedzie po swoją szansę i mamy nadzieję po swój domek swojega Pana czy Panią. Teraz czekamy jak Brutus dotarł do swojego domu a potem nasza Kropa-Ciaputka. Paja ze smyczą jakiej potrzebuje da sobie radę na miejscu,doliczy do rachunku. Dla wszystkich zaangażowanych DZIĘKUJEMY :Rose: ostatniaszansa
  16. Olu, jestesmy świeżo po rozmowie, teraz do Mestudio jedzie zamarzający dzikawy pies, on jest w tragicznej sytuacji a Mini i Maksi są zabezpieczone . Mestudio nie powiedziała nie . Niemniej p. Ewie trzeba troszkę pomóc, zastanawiam sie nad bezpośrednim kontaktem pomiędzy Mestudio i Jej TZ a P. Ewą no i specjalne szelki dla Maksi takie co to non stop by nosiła i sie do tego faktu przyzwyczajała. Po założeniu obrozy i smyczy Maksi zamienia się w kawałek drewna :( o ile Rurek nie boi się panicznie ręki nawet nad nim to Maksi jest spanikowana. Swiadczyłoby to o naszych wcześniejszych przypuszczeniach ona i Mini były bite. Dziwne , ale Maksi jakby bardziej słucha sie TZ P. Ewy. sparwa zmiany pobytu Maksi nie jest zamknięta ,ale musimy być czujni. Ewa
  17. Dzisiaj P. Ewie przekazałam specjalny łańcuszek na szyjkę Maksi co by się dziewczynka przyzwyczajała, żeby jej dyndało :) No trochę smaczków, gryzaczków oraz ciutek suchej dla wszystkich. Dalej problemy z powrotami ze spacerów, trzeba używać sztuczek. Przy podniesionej ręce( do pogłaskania ) sunia natychmiast zwiewa do swojej "norki ". Bywa,że sama podchodzi, ale tylko wtedy kiedy to samo czyni Rurek. Cosik ciężko to idzie. Ewa
  18. cudo!!!! trzymamy mocno kciuki :) /Agnieszka
  19. - No i Fundacja OS przez 3 m-ce po 80 zł począwszy od marca. Potrzebny grosz na behawiorystę. Ewa
  20. Psychoamanta...kurcze, ale masz ciekawe zycie :) /Agnieszka
  21. No tak zmęczenie ...:evil_lol: 3 x o Twojego proszę, uprzejmie :lol: Ewa
  22. a mogom mogom ;) jak mi Waszmość Pani poda maila to prześle niezwykle fotogeniczne cudo, dla Izy tylko do oglądania :evil_lol: Czy ta zima nie może troszku odpuścić ? Węgiel i miał węglowy idą jak ciepłe bułeczki :placz: Ewa
  23. [quote name='Soema']Ooo, dziękuję Ewo :) jutro będzie wiadomo, czy i ile byłoby ewentualnie potrzebne..[/QUOTE] potrzebne będą ,nieustająco, to co wynaleźli fenicjanie ::evil_lol: jakoś ostatnio średnio elegancka bywam, więc coś mi jeszcze wpadło do głowy, ładne, oryginalne i ze srebra ... prześlę zdjęcia . Ewa
×
×
  • Create New...