-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ostatniaszansa
-
Rozmawialam z Powiatowym Lekarzem Weterynarii - pani Magda Sz wczoraj podtrzymala w rozmowie z zastepca powiatowego wole wydawania psow w sobote. Tak wiec - schronisko powinno byc otwarte dla chetnych do adopcji :) Rownoczesnie pan Powiatowy przekazal mi, ze on nie wydal zadnej decyzji wstrzymujacej adopcje z jakiegokolwiek powodu, wiec argumenty, ktore czytalam m.in. na Ksiedze Gosci Korabiewic sa do luftu. Psiaki mozna brac, trzymamy kciuki za jutrzejsze adopcje :):):) /Agnieszka
-
Tak jak pisalam wczesniej - nie odpowiadam za ta wiadomosc, moze okazac sie, ze pani Szwarc nie otworzy nikomu bramy. Zatelefonuje do powiatowego jeszcze jutro, ale dalej nie jest to informacja 100% pewna, mam jednak goraca nadzieje, ze w ta sobote bedzie mozna adoptowac zwierzeta z Korabiewic /Agnieszka
-
Ania jak na spowiedzi wszystko o Kropie opowiedziała Paji, ta zdecydowała się przyjąć naszego boguszka. I z Anią i z Pają rozmawiałam. Kurcze jakoś tak trochę się boję, trochę żal . Było nie było u Ani Kropa rezyduje rok. Teraz logistyka transportu. Czas dwa tygodnie. Pewnie od Ani do W-wy i z W-wy do Paji,. Prosimy o pomoc , my już własnego transportu nie mamy :( No i pozostała kwestia wpłat , deklaracji . Ewa
-
[quote name='ata']Ja pierdziele.... super wątek......:agrue::nonono2:[/QUOTE] Ata, to raczej przerażające. Wątek się rozmywa. Wyczyścić wątek,zero komentarzy choćby nie wiem jak wkurzały,irytowały, posty pańci zenobiusz. Nie widzimy, nie słyszymy,nie odpowiadamy. Teraz trzeba zdwoić działania, siły, żeby korabiewickim zwierzakom szukać domów, zachęcać do adopcji itp. itd., oczywiście jak tylko to będzie możliwe i oby. Ewa
-
[quote name='Zofia.Sasza']Powtarzam. Twoje przemyślenia i insynuacje racz prezentować gdzie indziej.[/QUOTE] Zosiu, olejmy trola. Jej nie chodzi o zwierzeta tylko o afere. Nudzi sie biedactwo,a tu tyyyle fajnych rzeczy w internecie... Mam nadzieje, ze w sobote faktycznie osoby chetne beda mogly wziac zwierzaki do domow :) /Agnieszka
-
Przed chwila rozmawialam z Powiatowym Lekarzem Weterynarii w Zyrardowie. Powiedzial, ze pani Szwarc w ciagu tygodnia jest zajeta kontrolami, ktorych ma teraz mnostwo, ale w rozmowie telefoniczniej z nim, potwierdzila, ze jak ktos przyjedzie w sobote zaadoptowac zwierze, to mu je wyda.... Nie wiem na ile to prawda i na ile sie sprawdzi w weekend, ale informacja wazna. Oby okazala sie prawdziwa /Agnieszka
-
Rozmywa się na wątek na polemikach z pańcią o nicu zenobiusz flores, lata po wątku jak przysłowiowy kot z pęcherzem. "Ekspert" od prowadzenia fundacji i schronisk. [B]Propozycja dla wszystkich -nie widzimy, nie słyszymy, nie reagujemy. Szkoda na to trwonić bezcenny czas[/B]. [B]Nic nie wnosi do sprawy KORABIEWIC[/B] - bo tu o tym rzecz. Jak sobie chce swoje flustracje,złośliwości uprawiać niechaj zakłada swój wątek. Wolno. Za sprawę Korabiewic, za sprawę zwierząt tam bytujących trzymajmy kciuki. Ewa
-
[quote name='zenobiusz flores']Czytam bo c h c ę a nie jestem zmuszona . I na dodatek czytam b a r d z o uważnie . Jakieś konkretne działania w sprawie Korabiewic czy nadal jesteśmy na etapie , że pani X jest wariatką ?[/QUOTE] Calkiem sporo dzialan. Miejmy nadzieje, ze beda skuteczne. A Ty podzialaj dla dobra pani Szwarc. I wszyscy beda zadowoleni /Agnieszka
-
[quote name='zenobiusz flores']Co innego indywidualna decyzja właściciela gdy pies jest stary i chory - od lat funkcjonuje uśpienie psa choć ci co przez to przeszli wiedzą, że nie ma d o b r y c h rozwiązań w takich sytuacjach i wątpliwości pozostają . Co innego natomiast rozwiązania systemowe i p r a w n e . A tak przy okazji to człowiek też zwierzę i cierpi w chorobie a chorobę się l e c z y - więc na drugi raz zanim zaczniesz wyzywać kogoś od ' wariatek ' przez trzy strony dobrze się zastanów, bo zalatuje to jakimś koszmarnym Ciemnogrodem .[/QUOTE] Bardzo mi przykro, ze zmuszony jestes taki Ciemnogrod czytac.... bardziej jednak przejmuje mnie to, ze zwierzeta w Korabiewicach dalej nie sa wydawane do chetnych domow, niz Twoja opinia na moj temat. Chcesz to zajmuj sie pania Szwarc, nikt Ci tego nie zabrania. A ludzie, dla ktorych los zwierzat nie jest obojetny, chcieliby sie zajac nimi. /Agnieszka
-
Szanta - DON-ka z łódzkiego schroniska
ostatniaszansa replied to łodzian3333's topic in Już w nowym domu
Boguszycka Nuka :multi: Juz drukuje i w sobotę P. Józefowi pokażę , On ma łzy w oczach jak ogląda zdjęcia swoich podopiecznych w nowych domkach. Łodzian3333- dziękujemy i pozdrawiamy :lol:. Mamy, mamy ( tak niesmialo o tym ) ...Vegę no troszkę do poukładania a raczej zbudowania pewnie na nowo zaufania do ludzia, to chodzący smutek, rezygnacja. Maja, Osa, Felicja, Kamusia lepiej dają sobie radę szczyt marzen - domki dla tych wszystkich onkowatych pań. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Boguszycka Nuka :multi: Juz drukuje i w sobotę P. Józefowi pokażę , On ma łzy w oczach jak ogląda zdjęcia swoich podopiecznych w nowych domkach. Łodzian3333- dziękujemy i pozdrawiamy :lol:. Mamy, mamy ( tak niesmialo o tym ) ...Vegę no troszkę do poukładania a raczej zbudowania pewnie na nowo zaufania do ludzia, to chodzący smutek, rezygnacja. Maja, Osa, Felicja, Kamusia lepiej dają sobie radę szczyt marzen - domki dla tych wszystkich onkowatych pań. Ewa -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
ostatniaszansa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
3 X - do młodzieży to ja sie już daaaaaaaaaaaaawno nie zaliczam , ale w ramach poprawy kondycji, na miare możliwości, sił, tudziez zrzutu tego i owego, nadmiaru... jedziemy do Izy ? :) W Boguszycach ostatnio robiłam generalne porządki w salce operacyjnej, ale oranie to co inszego. Ewa -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Donka, brakuje nam pomysłów na imiona prosimy o propozycje , Was wszystkich Haśki ; dwa samce i dwie samice -rodzeńsstwo mają już nadane imiona, wpajamy opiekunom, Smutna oneczka Vega też ale jej dzieci ( byki niespelna 3 letnie ) od początku imion nie miały :( czas im nadać. Mamy korkowe tablice chcemy na nich zamieścić zdjęcia z imiona psiaków aby opiekunowie sobie je przyswoili. Donka, a jak tam Pan Śledziński, robi postepy i już kocha swoja opiekunkę ? :) Goldenek2 - dziękujemy. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']ale tu nie ma nadpobudliwości. zreszta zobaczymy, mamy pewien chytry plan, ale tfu tfu, zobaczymy...[/QUOTE] Chytry plan... no to TFU, zeby sie powiodl :) Poprawiajac nastroje wtorkowe - Quennie dzis znowu ze mna w pracy. Musialam isc na poczte, wiec przyczepilam ja smycza do nogi od biurka... jak wrocilam to cala redakcja gapila sie na mojego psa, ktory doszusowal biurkiem do drzwi i tam czekal, przylepiony do szyby.... :):):) /Agnieszka -
Sterylizacja jest tak naprawde JEDYNA skuteczna metoda na ograniczenie bezdomnosci zwierzat. Dlatego rowniez sterylizujemy i kastrujemy psiaki w schronisku i wiem, ze sporo schronisk tak robi. Mam chora sunie z Boguszyc - jak ja wzielam 1,5 roku temu lekarze mowili, ze najlepiej uspic, bo nie wiedzieli jak jej pomoc. Dzisiaj Quennie ma ok 10-11 lat, co prawda bierze sterydy i jest troche grubiutka, ale kondycyjnie jest duuuzo lepiej niz w czasie przyjazdu :). Jezdzilam z nia 2 razy w ciezkim stanie do lekarza, myslalam, ze jedziemy na uspienie. Na razie nam sie upieklo, ale zdaje sobie sprawe, ze mozemy nie miec takiego szczescia ponownie :( /Agnieszka
-
[quote name='zenobiusz flores'] Oprócz wyzywania tej kobiety ostaniaszansa nie podaje jakiś konkretów naprawy sytuacji . [/QUOTE] Zenobiuszu - konkretow? Moze Ty masz jakies swiatle rady co zrobic jak pani Szwarc zamyka schronisko na cztery spusty (od lat) i nie wydaje zwierzat? Slucham. Mamy sie wedrzec na teren? Bedziesz wtedy gardlowal, ze prywatna wlasnosc i jak tak mozna. Moze masz pomysl na to co zrobic, aby psy dostawaly tam regularnie jedzenie? Albo zeby przywiezione przez wolontariuszy budy nie gnily na zewnatrz, bo nikomu nie chcialo sie ich zlozyc... Juz pisalam wczesniej - mnie nie obchodzi pani Szwarc - czy ma depresje, zwariowala, boli ja duzy palec u nogi czy lewa dziurka w nosie - mnie interesuja zwierzeta. I to, ze chetni do zaadoptowania stamtad psa, czekaja godzinami za brama, aby odejsc z niczym. Dzwonia do nas osoby, ktore probowaly przekazac karme dla schroniska - pani Szwarc oznajmia "nie potrzebuje" - super. A jeszcze miesiac temu Korabiewice braly od nas karme, bo u nich nie bylo i psy karmione byly co drugi dzien. Od zajmowania sie pania Szwarc mozesz byc Ty albo inni chetni. A organizacje prozwierzece chcialyby zajac sie zwierzetami. /Agnieszka
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
po godzinnych paściach , dwóch rozmowach z konsultantem bankowym zmarnowaniu 3 kodów POSZEDŁ przelew za hotelik Śledzika ufff. O nie idziemy do banku i zmieniamy ten skomplikowany i czasochlonnych system. Viola005 - potwierdzam wpływ Twojej deklaracji . Ewa -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
ostatniaszansa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
no to biore urlop i jadę do Izy na szkolenie pt jak podmieniać psy :) 3X wstawisz się, no wiesz tak po znajomości ;) idem na siankowe allegro . Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Olu, zatelefonuje wieczorem może coś uradzimy . Maksi jest na dt od 2 grudnia to już ponad 2 miesiące. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofia.Sasza']A masz jeszcze miejsce na nogi? ;) Jak ostatnio widziałam Queenie, to, hmmm... sporo jej było. ;)[/QUOTE] Zofio, zapraszam, moja Tosia- Cypelek ( boguszycka ) jest szczupła :) Quennie upodabnia się do mnie a Tosia do Agnieszki :evil_lol: Hmm, jak to ma się do teorii, że pies upodabnia się do właściciela ? :razz: Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofia.Sasza']A masz jeszcze miejsce na nogi? ;) Jak ostatnio widziałam Queenie, to, hmmm... sporo jej było. ;)[/QUOTE] Ja tu mam ogromne biurko, miescimy sie jakos i z Quennie i z moimi nogami. ;) /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ha, a w ramach poprawienia wszystkim nastroju w ten ponury poniedzialek - w mojej dodatkowej pracy pozwolili mi przyprowadzac psa i teraz klepie PITy pracownikow, podczas gdy Quennie rozwala sie pod biurkiem:) /Agnieszka -
To wszystko podczas kiedy rozmnażalnie (zarejestrowane czy też nie..) produkują psy na potęgę- pisze Charly Gdyby tak było to wreszcie uregulowane, kontrolowane tak jak i KAŻDE schronisko, przytulisko i bez znacznia czy ono znajduje się prywatnej bo to często był przeszkodą. Edukacja, eukacja i jeszcze raz edukacja nie tam jakiś program,grant na rok , ale trwale do skutku. Ewa
-
Obfocić rozumiem ,bo błota to u nas :shake: Super pomysł- przyjeżdzaj. Od 5.30 - 14.oo jest kierownik, potem przyjeżdza ok 20.oo . Tylko wysokie gumiaki, spodnie, kurtka tylko na takie okoliczności . Boguszyce to teren podmokły, bardzo duże ilości kałuż i błota a psy uwielbiają skakać z radości na człowieka :angryy: Vega powinna mieć więcej zdjęć i znależć kogoś takiego jak Mikoada - obyłoby się bez dt czy hoteliku . Są jeszcze inne sunie bardzo w typie onka; Osa,Maja,Felicja i Kamcia ale nie są to takie smuteczki, nieszczęścia jak Vega Ewa