Magdalena
Members-
Posts
1894 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magdalena
-
Fundacja emir - kompromitujące fakty
Magdalena replied to Magdalena's topic in Fundacje i stowarzyszenia
http://www.dogomania.pl/forum/f402/maltretowany-owczarek-zamkniety-w-komorce-na-dzialce-sprawa-u-prokuratury-130329/ Może ma ktoś znajomych, którzy chętnie przygarnęliby sunie owczarka niemieckiego (chociaż dt)? :razz: -
[quote name='Zbójini']Państwo z Bydgoszczy , tam gdzie miał jechac Elwis zastanawiają się nad innym ONkiem. Jak dla mnie to mogą zastanawiać się nad tą biedą ale ona jest na wpół dzika podejrzewam a oni doświadczenia zbytniego nie mają... [/quote] najlepiej poczekać aż sunia zostanie "przechwycona" i będzie można ją poobserwować, zobaczyc jak się zachowuje... może nie będzie aż taka znowu dzika... i ci panstwo będą chcieli ją przygarnąć...
-
Bydgoszcz- Schronisko dla Zwierząt/ Aktualizacja 22.08
Magdalena replied to schronisko.bydgoszcz's topic in Już w nowym domu
Prośba do wolontariuszy ze schroniska żeby [B]NIE WYRZUCALI KUBRAKÓW DLA PSÓW!!!! [/B]I żeby pilnowali żeby ktoś inny tego przypadkiem nie zrobił (inni wolontariusze/skazani/pracownicy). Do tej pory zaniosłam dwa kubraki i obydwa zostały wyrzucone! Mam jeszcze 4 których nie zdązyłam zanieść, z czego się bardzo cieszę. I bardzo mocno zastanawiam się nad dostarczeniem ich, bo jak mają zostać wyrzucone to lepiej przysłużą się gdzieś indziej. trzeba zalatwic materialy, ktoś poswieca swoj czas - stara sie -szyje, potem ja sie staram zeby kubraki trafily akurat do naszego schroniska, przesyłka też kosztuje, a ktoś je potem wyrzuca!! przez to wogole przechodzi ochota na załatwianie czegokolwiek!!! -
[quote name='Doda_']Taaaak, urocze :loveu: Magdo a czy po zrobieniu zdjęć Ty nie ukradłaś mu jedzenie? CHcę byc pewna ze to jezyk wszystko zjadł :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti:[/quote] no jak mnie kontrolują gestapowce jedne :evil_lol: ale pytajcie, pytajcie, dzięki temu pewnie wiele "złych domow" dla zwierząt można wyłapać :mad: nie zjadł wszystkiego, zostawił sporo (ale przebudzil się też jakies 3 godziny temu na szamanie, więc pewnie nie był aż tak głodny). Zapewniam, że nie głoduje :loveu: a psie jedzenie niezbyt mnie pociąga, więc mu nie wykradam :loveu: ale jak trafi mu się coś lepszego to kto wie... :evil_lol:
-
[quote name='Doda_']Zero czy dziesięć? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a jeżyk przepieeekny.... magdo - uwazaj.. zamknij wszystkie okna i drzwi na zamki.. ktoregos dnia.. w nocy ukradne go :evil_lol:[/quote] ja Ci dam :mad:a w zasadzie nie dam :evil_lol::evil_lol: :mad: :loveu: no dobra, sesja nie ucieknie, proszę :loveu: [IMG]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/Kop028.jpg[/IMG] [IMG]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/Kop020.jpg[/IMG] urocze jest to drugie zdjęcie, prawda? :loveu:
-
[quote name='demi']jak jeżyk? najwyższy czas na zdjęcia, co? :razz:[/quote] jak zalicze sesje :razz: beda fotki na pewno, tylko dajcie mi jeszcze troche czasu bo strasznie zalatana jestem :razz: jeż ma się dobrze, przed chwilą się najadł i poszedł spać wtulony w mój (teraz już jego) sweter ;) strasznie lubi tez ten ręcznik, w którym do mnie przyjechał ;) zawsze się zawija w niego. popindala po pokoju jak wariat, nawet na niskie półki się gramoli. brak wzroku wogole mu nie przeszkadza :loveu:
-
Fundacja emir - kompromitujące fakty
Magdalena replied to Magdalena's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='smerfetka123']hej, coś ruszyło z tą organizacją,czy raczej nie? [/quote] dupa tam ruszyło :razz: :razz: :razz: nic a nic tyle tylko co kurtkowe plakaty -
Fundacja emir - kompromitujące fakty
Magdalena replied to Magdalena's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='owca']z tego co czytałam o schronisku w Gaju (wielkopolska) tam, wolontariusze zabierają pieski na spacery i "troszeczkę" pracują z nimi szkoląc z podstawowego posłuszeństwa. Zawsze wydawało mi się, że w Bydgoszczy jest podobnie. Magdalena będzie wiedziała jak to wygląda.[/quote] Pewnie, jak tylko jest odpowiednia pogoda i są wolontariusze to zabierają psy na spacery. Niestety psów jest tak dużo że nie da rady wyjść z każdym tak często jak by się chciało :-( [quote name='owca']Smerfetka, a może spróbuj zostać wolontariuszem w schronisku?[/quote] zapraszamy ;) -
I wszystko w porządku, nie stresuj się ;) cały dzień śpi, czasem się obudzi, podje i dalej spać. Za to w nocy.... piszczał i drapał, by na wolność go wypuścić z "wybiegu" (a ma spory), coraz głośniej i głośniej, by zauważyć maleństwo, aż się obudziłam i w wypuściłam bestię. A jak to biega... jak tupta... :loveu: niewidomy? w niczym mu to nie przeszkadza :loveu: nie wiem Demi co z nim w nocy zrobić, czy zostawić go wolno biegającego po pokoju czy trzymać w zamknięciu? nie zrobi sobie krzywdy? czy wypuścić na trochę i potem zamknąć? Pies raz do niego wskoczył, ale on twardy, się nie da, kolce najeżył i się naburmuszył :evil_lol: to Alex widział że pyskiem nic nie zdziała to łapką próbował go szturnąć ale się wycofał zrezygnowany :evil_lol: trochę zazdrosny jeszcze o nowoprzybyłego ale mam nadzieje że nie będzie z nimi problemu ;)
-
[quote name='demi']Czyli co, już jest u Ciebie?:razz: Gdzie on tam zestresowany ;)[/quote] za godzine powinien być, nie stresuj się Ciotka ;) nic mu się nie stanie ;) na dowód wrzuce zdjęcia ale po sesji bo muszę studia zaliczyć :razz: ale fotki będą na pewno ;) już papu czeka na niego :loveu::loveu:
-
jeżyk pojechał!! :loveu: przepraszam Tarzanka ale nie odzywałaś się więc myślałam że coś Tobie wypadło i transport jednak nie aktualny... :oops: ale cieszę się że już w drodze :multi: W poznaniu zostanie u Supergogi, a w niedzielę odbierze go mój chłopak bo ja mam zapalenie oskrzeli i sama nie moge jechac :cool3: ale już się szykuję na jego przybycie :loveu:
-
[quote name='ick']Czy to problem noclegu ? Czy odleglosci ? A ile razy w tygodniu chcialabys popracowac u pani Wandy. Chyba pytalas juz o wysokosc wynagrodzenia? Wiem o tym, bo pani Wanda rozmawiala ze mna tez na ten temat.Naprawde pilnie kogos szuka do pomocy![/quote] przede wszystkim problem moich dziennych studiów :p :roll: dopiero jak zakończe teraz licencjat to planuję na zaoczną magisterkę iść. no i odległość też :roll: dlatego jakby tam była możliwość przenocowania to ja chętnie... bo tak codziennie dojeżdżać to nie da rady... o wysokość wynagrodzenia nie pytałam, na ile dni/ile godzin p. Wanda kogoś szuka do pracy też nie wiem - jak sie orientujesz w tych sprawach to jestem ciekawa ;) osobiście nie rozmawiałam, bo i po co, skoro teraz i tak nie mogę...
-
[quote name='Martali']A nawet jak się ktoś znajdzie do czerwca (w co wątpie..) to może będziesz i tak mogła/chciała pomagać? Bo Pani Wanda w Przyborówku już nie daje rady sama..[/quote] Rzeczywistość mamy taką, że aby się utrzymać na studiach zaocznych muszę mieć pracę, więc będę szukała pracy... a zwierzęca robota to dla mnie szczyt marzeń... eh... a pomagać pewnie że bym chciała. jakbym bliżej mieszkała :cool3:
-
[quote name='Agata_B']A co, jesteś chętna?;)[/quote] jestem baaardzo chętna!!!!!! ale jak już wspominałam moge dopiero jak zakończe rok akademicki :placz: :placz: :placz: :placz: (i jakbym mogła se polówke wstawić do spania - przyjeżdzać w poniedziałek rano i wyjeżdzać w piątek wieczorem, bom z Bydgoszczy i codzienne dojazdy to nie bardzo :shake:) nie macie pojęcia jak ja bym chciała w takim miejscu pracowac :-( :-( :-( pamietajcie o mnie, jak nie znajdziecie nikogo do czerwca to JAAAA!! JAA!!!! JA!!!!! (a jak znajdziecie to wywalcie go w czerwcu :evil_lol:)