Jump to content
Dogomania

stonka1125

Members
  • Posts

    5057
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stonka1125

  1. Gacek był widziany na Solnej, szedł pasem zieleni, pani która go widziała nie chciała podchodzić bo bała sie ze wyleci na ulicę. To było koło 15:30 , czyli zaraz po ucieczce
  2. Nadal przykro, odszedł tez nasz 16 Soso, za dużo tych śmierci... Dodam tylko, ze to nie była babeszjoza, nie wiemy na co umarła Adela...
  3. [quote name='nicnasile']Ja mogę pomóc! Jestem z Poznania i za moment mogę wyjść z domu i szukać Gacka. Dajcie tylko więcej szczegółów, gdzie iść? Zaraz oglądam zdjęcia i szukam![/QUOTE] Najgorsze jest to ze był w tym domu ok. godziny.... On nie wie gdzie jest, jest przerażony, podobno biegł przed siebie jak szalony srodkiem ulicy. Uciekł na jeżycach, przebiegł podobno kaponierę i biegł do św. marcina, zuza szukała długo i nic, musiała wracac do jarocina, jest zrozpaczona, pies jest bez obroży:/ zawiadomołam schronisko i rozsyłam Gacka na fb gdzie się da!
  4. [SIZE=5][FONT=arial black]Zuza lata po Poznaniu i szuka Gacka :/ Uciekł z nowego domu,[B] pani powiedział że nie będzie gonić psa bo ma małe dziecko[/B], nie wiadomo gdzie jest, uciekł z Jeżyc w stronę św. marcina !!!!![/FONT][/SIZE]
  5. Basik w kojcu odnalazł sie lepiej niz myslałam, co prawda nie jestem z tego zadowolona ale to dłuzej trwac nie mogło, byłam tym wykończona, ciagłe kombinowanie, uważanie, żeby nie wyszedł, zeby ktoś za mna głowy do kibla włozył, było to mega męczące, ze o szkodach nie wspomnę, na do widzenia pożarł sznurki od rolety i wyżarł do konca dziure w rolecie, jego łupem padły tez kolejne dwa ręczniki. Naprawdę miałam tego dość. Zrobię Wam potem fotki Basika w kojcu a na razie wstawie Atosa w kojcu, tak zebyście wiedziały jakie kojce są :) Dzisiaj mu wymienie bude bo ta która teraz ma jest za duza dla niego. Dostanie mniejszą . [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lUZsHlBBkNw/TvyTYWPPQoI/AAAAAAAAAXo/KVTBYaSnqjU/s512/DSC05569.JPG[/IMG]
  6. Jantuś nadal bardzo grzeczny, zostaje pięknie sam w domu na 6 godzin, w sumie z tego co Pan mówi to jest psem idealnym :) no i w białej pościeli się wyleguje [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-R8fUBJJvUZA/UJwajNG8TlI/AAAAAAAAIN4/lhNcK6mYd4c/s512/Zdj%25C4%2599cie0084.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9z4GyACtQzM/UJwasstXblI/AAAAAAAAIOo/fETlyyGFYHc/s512/Zdj%25C4%2599cie0090.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QjpCGflqnyM/UJwaXiv8sgI/AAAAAAAAINI/-VjcJ2baqCo/s640/Zdj%25C4%2599cie0065.jpg[/IMG] [/CENTER] Więcej fotek :[url]https://picasaweb.google.com/100720366837556242361/JantekDs?authkey=Gv1sRgCNP6jdzXo4GgEw#[/url]
  7. [quote name='Nutusia']O kurczaki... Ale rozumiem, że to nie "wina" Dropiszona, tylko nagłe wydarzenie losowe?... :([/QUOTE] No halo, Dropiszon jest the best !
  8. [quote name='zuzolina']zrobiłam podliczenie październikowe...nie wygląda to za dobrze:shake: Aniu czy mogłabyś wkleić te dokumenty z kliniki żebym nie była gołosłowna..?[/QUOTE] Ania by mogła ale są lekko podgryzione przez Melę :/ Melka wbrew moim obawom zupełnie nie przeszkadza dziadeczkom, jest bardzo grzecznym i spokojnym dziewczęciem. Zresztą Ruda poza fiksacja na jedzenie tez jest bardzo grzeczna.
  9. Piki sie trzyma, jakoś energiczniej podszedł do życia kiedy przyjechał wet przebadać jego i naszego Sosa. Juz myslałam ze będziemy się szykowac na najgorsze a chłopcy jakby wiedzieli... Rozruszali się, zdecydowanie gorszy jest mój Soso chociaż ruchowo sprawniejszy to serce płata cały czas psikusy. Piki jest spokojny, odpoczywa, wsuwa jedzonko, bardziej nóżki mu odmawiaja posłuszeństwa niż serduszko.
  10. zbiera jabłucha spod drzewa i wcina, bardzo jest zadowolony :)
  11. no czasu na nic nie ma, u Basika bez zmian, łobuzuje, chodzi na jabłka, zdrowy i futrem zarasta
  12. Pikus jest słabiutki, coraz więcej pokasłuje, od jakiegos czasu bardzo duzo spi, aktywny jest tylko przy jedzeniu i pare godzin po, wtedy tupta i wyglada na zadowolonego, lubi sie doczłapać do mnie i wtedy biore go na łózko, rozkłada się i wierzga girkami, wciska łepek pod rękę. To sa jedyne godziny aktywnosci Pikusia. Poza tym śpi i notorycznie złazi z posłania i kładzie się na podłodze, ja go z uporem maniaka przekładam z powrotem a on za chwile znowu na podłodze. Wykapałam go ostatnio i po kąpieli, na chwilkę, wrócił dawny Piko, totalna głupawka i szalone wycieranie w posłanka. Praktycznie nie wychodzi już na dwór, jest strasznie zimno a on nie jest ruchliwy więc nie chcę zeby sie przyplatało zapalenie płuc. To tak mniej więcej wszystko. W końcu dzisiaj powstawiam paragony za pieluszki (mam 3 nierozliczone).
  13. Wet mówi że złamać prącie nie jest łatwo :/ w stanie spoczynku jest to raczej niemozliwe, podejrzewa że ktos mocno kopnął psa przy kopulacji. Wgram zdjęcie z płytki i zobaczycie jak to wygląda na rtg.
  14. Orion obtarł sobie łapę, wyczuł jakiegoś chrupka obok w kojcu u Glorki i próbował go przeciągnąć na swoją stronę. Całe łapsko zdarte, nie wiem dokładnie czy tak było ale po śladach tak nam się wydaje, rana już przemyta i zabezpieczona antybiotykiem w spraju. Będę tego pilnowac i jak będzie trzeba to mu zrobie opatrunek, to nie jest rana głęboka ale dość duże otarcie.
  15. U Jantka wszystko gra, Bez problemu zostaje sam w domu, na razie na pół godziny to był max ale była cisza i grzecznie czekał aż Pan wróci od lekarza. Jednak ma jakiś problem z mężczyznami bo na spotkanych na spacerze pomrukuje ostrzegawczo, kontakt z panem i dorosłym synem fantastyczny i zupełnie bez problemów. Jest już po kąpieli, ma nowe szelki, długą smycz i adresówkę. jest też parę fotek [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wOZDHOgn6l0/UIVtXOO4glI/AAAAAAAAHkY/LvlOvA7KuxQ/s512/Zdj%25C4%2599cie0047.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ABj4FiDH2FQ/UIVtYBPSHLI/AAAAAAAAHkg/KFlwqhzwfFM/s640/Zdj%25C4%2599cie0053.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-iWKdGpETxW8/UIVtZSgf0nI/AAAAAAAAHko/9uYBnJFf1gI/s640/Zdj%25C4%2599cie0050.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-KhjRK-dRMYs/UIVtaqTeyBI/AAAAAAAAHkw/pgdnEDrdRiY/s512/Zdj%25C4%2599cie0048.jpg[/IMG] [/CENTER]
  16. [quote name='Ajula']ach żeby Orion się jeszcze doczekał[/QUOTE] Myślę że się doczeka :) Już masa ludzi na fb go udostępnia, niezawodna Wiki z krotoszyńskiego schroniska rozsyła go masowo gdzie się da, bardzo je sie spodobał a młoda jest bardzo zdeterminowana jak na swój wiek :):):) W ogóle te dwunastolatki z Krotoszyna mają niesamowita cierpliwośc do facebooka :)
  17. Pokonferencyjnie informuję, ze Jantuś zadowolony, spokojny, jakby mieszkał tam od zawsze, cały czas siedział przy panu a potem ładnie sie połozył, troszkę zabawy tez było, jest naprawdę wyluzowany i grzeczny, zaprezentował mi pięknie jak podaje łapkę, mówiłam ze mega bystrzak z niego i szybko sie uczy :) Był na wizycie u rodziców Pani i tata Pani zrobił to, czego Jantuś nie lubi, pochylił sie i złapał go za głowę, Jantuś burknał i po wszystkim. Pan wiedział ze tak się może zdarzyć więc nie robią z tego problemu. Myślę że będzie dobrze ale trzymanie kciuków nadal wskazane. Cała rodzina obiecała pilnować żeby pani nie podkarmiała Jantusia bo może utyc i przy jego krótkich łapkach zwyrodnienie kręgosłupa gotowe. Będzie jadł Brita albo Joserę.
  18. Jantuś wczoraj wyprowadził się od nas. dzisiaj od rana były już były pierwsze wieści. Jantus bardzo grzeczny, ruch uliczny nie robi na nim wrażenia, oczywiscie jest najmądrzejszym psem na świecie i najładniejszym. Fotki będą po osiemnastej a jeszcze wcześniej będe miała konferencje z Jantkiem na skype :)
  19. [quote name='Pyrdka']Te psiury to jednak mądre i cwane bestie.[/QUOTE] Tak, tak, wszystko pamietają, Śliwka zamieszkała u naszego sąsiada a Jarocinie, ten sam blok, klatka obok, nie była tam od przeszło roku a Pan Andrzej mówi że jak z nia dojechali do domu to pod naszą klatke poszła :) A to że psy udaja że nie poznaja to swiadczy bardzo dobrze od domkach stałych :) Nasza płatka adoptowana z gajowego schroniska miała swojego ulubinego opiekuna, nawet jak on wyjechał na urlop to uciekła ze schroniska, jak wrócił to od razu sie pojawiła znikąd. Ale jak przyjechał do nas na wizyte po adopcyjna to bardzo sie ucieszyła, odtańczyła taniec radości i przykleiła sie do mnie, jak wychodził to udawała że go w ogóle nie zna :) Adela tez udawała ze nie zna magdy ze schroniska krotoszynskiego, nawet nie chciała do niej podejść, pewnie tez sie bała ze ma tam wrócić.
  20. U Igiełki ok, straszny z niej łobuz, poza tym jest strasznie ciekawska, pierduśnica wiejska, wszystko musi widzieć, wszystko sprawdzić. Jak cos za oknem się dzieje to koniecznie musi to zobaczyć. Cały czas jest podekscytowana, ale odwiedziła nas Ati i mówi że ona w Igiełce teriera widzi, ze sylwetka i charakterek :) No może :) W niemalowane odpukac ale od kiedy bierze luminal to nie było ataków. Tu z Marcinkiem sprawdza co u kotów sie dzieje [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-P_s-Fy2LmAI/UIEa7NCmkVI/AAAAAAAAHZs/xxIT04p5MzU/s512/DSC08395.JPG[/IMG] [/CENTER] i z Melasią wariacje [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bHWKI68HtmE/UIBdCoJ8O7I/AAAAAAAAHXw/LLric49f3ak/s640/DSC08838.JPG[/IMG] [/CENTER] i jeszcze pare w albumie [url]https://picasaweb.google.com/100720366837556242361/IgieKa04#[/url]
  21. Ktoś nas obdarował góra od wózka dziecięcego i Dropiszon WYPROWADZIŁ SIĘ Z ŁÓŻKA ! [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-EQv5W-uhH9U/UHx1-onxFyI/AAAAAAAAHSc/pxLKqnfcQlo/s800/DSC08256.JPG[/IMG] [/CENTER] a przy małej Meli wstąpiło w Dropka życie [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-5Oenqb_g5-A/UIBaZ9H3CkI/AAAAAAAAHWU/pmCxhhPKmMI/s720/DSC08604.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-w2dijMVypto/UIBacEeKKMI/AAAAAAAAHWc/YJpJFiiYQFc/s640/DSC08609.JPG[/IMG] [/CENTER] Jak widac ruch mu nie zaszkodzi bo sie kwadratowy robi :/ [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-MREomIEa6dI/UIBaknEStMI/AAAAAAAAHW0/_4saHSUoGaw/s720/DSC08713.JPG[/IMG] [/CENTER]
  22. Taki jestem piękny kawaler :) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Ad9UIyvfoTM/UIEFubS6YPI/AAAAAAAAHZc/sS6z3JlU43w/s576/DSC08480.JPG[/IMG] [/CENTER]
  23. Glorka ma swoje strachy ale jest tak wpatrzona w człowieka, że strachy mijają, przejeżdżające samochody to też lęk ale od razu patrzy na mnie i jak widzi że nic sie nie dzieje to idzi dalej, to samo jakieś trzaski, huki, obok nas jest budowa i na początku na każdy hałas reagowała odskakiwaniem, teraz wie ze to nic takiego. Ruch uliczny miejski może u niej powodować panikę ale po prostu musi sie przyzwyczaić gdyby miała zamieszkac w miescie. Mam jeszcze jeden album Glorki [url]https://picasaweb.google.com/100720366837556242361/Gloria02[/url] i na zachętę :) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-iyFmkrmxSWY/UHl0wJVjYII/AAAAAAAAHM0/sQ3kRHuGirM/s640/DSC08153.JPG[/IMG] [/CENTER]
  24. [quote name='tanitka']Piękne są te nowe zdjęcia widac, że Gloria jest szczęśliwa.[/QUOTE] Na szczęście większość psów ma to do siebie, ze dość szybko przyzwyczajają się do nowych warunków. Niestety na razie musimy zrezygnować z dłuższych spacerów bo coś mam z nogą. Pozostają wariacje na podwórku. Co mnie zdziwiło to to, że moje suki srednio Glorię tolerują, nic jej nie robią ale o zabawie nie ma mowy. Gloria jest chyba dla nich zbyt inwazyjna :) Całym ciałem wali w psa z którym chce się bawić, dziewczyny warczą i uciekają, jak Alta na nia kłapneła to juz totalny szok przeżyłam bo Alta jest bardzo grzeczna, niepowtarzalny widok Alty całej najezonej nas bardzo rozbawił bo nigdy tego nie widzieliśmy. Poza tym ok, ładnie je, garnie sie do ludzi, na początku nie chciała wracac do kojca, teraz wie ze to nic złego i wraca bez problemu, nawet jak kojec jest otwarty a ja coś robie to Glorka sobie leży.
  25. Tak nadal u mnie, jak możesz to zrób te parę ogłoszeń bo zuza cos sie nie odzywa. wpisz podstawowe informacje, nawet nie mam czasu teraz wymyślic tekstu. Melka jest grzeczna,praktycznie nie brudzi w domu, ma ok. 4 miesięcy, nie wiem co jeszcze. Musi szybko trafić do domu, mam w domu chore staruszki, nie mam czasu na pracę z Melą a ze szczeniakiem trzeba pracować.
×
×
  • Create New...