-
Posts
5057 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stonka1125
-
Clevisia, porzucona sunia znalazła DS!Trzymamy kciuki!
stonka1125 replied to amica's topic in Już w nowym domu
Clevcia po raz kolejny ukradła słonecznik niełuskany w woreczku, pochłonęła i znowu wysr..ywa choineczki. Mam nadzieję że jej to nie zaszkodzi kiedyś, jak taki mały piesek zdejmuje sobie coś z półki to nie ogarnę, tam nie da sie podskoczyć, za to da sie wyskakiwac przez okno razem z siatka na muchy :/ -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
stonka1125 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Ja mam zbiorcze wydarzenie moich świrków, apraszam i mozna wyłuskać z tłumu swojego podopiecznego i polecać i dodawac foty bo mnie troszke jakby czasu brakuje :) [url]https://www.facebook.com/events/294470927309353/[/url] Basik ok, wyniki lepsze, Piechcia zadzwoń jutro plisssssss. -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
stonka1125 replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
No właśnie chciałam się pieklić że nikt do zaślinionego potwora nie zagląda :) Wszystko ok, jest nadal fantastyczny, zaślinioną mordą mnie obgryza i memła, wiecznie głodny. Kończa sie leki, neopakreatina jest na trzy dni, hepatil dokupiłam ale Ori miał jechac na badania wiec kupiłam tylko jeden listek i zostało na dwa dni, jak ma dokupic to dajcie znać. -
[quote name='Macia'] Mam nadzieję, że będą lepsze niż u nas. Okazało się, że spustoszenie w organizmie jest zbyt wielkie i nasza sunia w tym tygodniu zostanie uśpiona. Niedługo się nacieszyła domowym życiem.[/QUOTE] Przykro mi bardzo ale liczę się z tym tez w przypadku Tajgi... Nie poznałam jej nawet osobiście ale bardzo chciałabym żeby chociaż chwilkę pobyła w domu. Tak jak Ati mnie skopiowała z fb, w czwartek badania i zobaczymy co dalej. Sa nowe wpłaty z fb, wklejam tu całość a jutro uaktualnię w pierwszym poście, oczywiście dziekuję wszystkim BARDZO! Kornelia P. - 20zł Monika S. - 10zł Sabina K. - 40 zł Monika S. - 150zł Kamila B. - 10zł Ewa Ö. - 20zł Zespół Szkół nr 3 oraz Iza i Darek z dziewczynami:-)) - 70zł --------------------------- razem 320 zł !!!!!!! :):):):)
-
No dziamgot, a dzisiaj niespodziewanie zainteresował się piłeczką i radochy było co niemiara :) podrzucanie [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SKwL5fm8te0/T8NqXnWKMmI/AAAAAAAAD4g/LJI0ixy4FV4/s512/DSC02423.JPG[/IMG] przewracanie oczami :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-S4xL5MXYC3Y/T8Nqf8Jf2qI/AAAAAAAAD4w/NFtk8odngPw/s720/DSC02431.JPG[/IMG] i różne dziwne figury :):):) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-P13R7_s4kKc/T8NqrBuY0jI/AAAAAAAAD5A/Ty-wdwKV0VA/s720/DSC02437.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-HOz86PrKemc/T8Nrwi7qrII/AAAAAAAAD6Y/jCFIaDUPgtY/s720/DSC02477.JPG[/IMG]
-
[quote name='Macia']Mamy odebraną wczoraj sunie w podobnym stanie: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/227588-Dramat%21%21%21-17-haszczak%C3%B3w-do-zabrania%21-Brak-DT-pieni%C4%99dzy%21-Sunia-z-wielkimi-guzami"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227588-Dramat!!!-17-haszczaków-do-zabrania!-Brak-DT-pieniędzy!-Sunia-z-wielkimi-guzami[/URL]!!! Tylko u niej guz już jest otwarty. Mamy te same dylematy, trzeba by usunąć obie listwy, a sunia starsza z anemią. Straszne to sytuacje, bo nasza jest bardzo wesoła, energiczna. Zapisuję wątek na razie niewiele mogę pomóc.[/QUOTE] O żesz, kolejna tragedia...no i co robić????
-
No właśnie...Diabli wiedza jak to ugryźć...Bo do schroniska wrócic nie może po ewentualnej operacji, za duże ryzyko powikłań
-
dużo albo nawet więcej...
-
Pomóżcie proszę w metamorfozie...może zdążymy. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227598-Wyzlica-z-gigantycznymi-guzami-potrzebne-i-dt-Mamy-dwa-tygodnie-potem?p=19153866#post19153866[/url] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-tW4YHt-aXnc/T8JhPNWXYTI/AAAAAAAAD2E/YfrbpgvyCtU/s640/DSCF5501.JPG[/IMG]
-
[SIZE=4]Wątek Tajgi [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227598-Wyzlica-z-gigantycznymi-guzami-potrzebne-i-dt-Mamy-dwa-tygodnie-potem?p=19153866#post19153866[/url][/SIZE]
-
Dzień dobry Aniu :)
-
Faktury Faktura z a pierwsza operację [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg15/scaled.php?server=15&filename=0582168c585f02ffmed.jpg&res=landing[/IMG]
-
Dziękujemy! Wpłaty: Kornelia P. - 20zł Monika S. - 10zł Sabina K. - 40 zł Monika S. - 150zł Kamila B. - 10zł Ewa Ö. - 20zł Zespół Szkół nr 3 oraz Iza i Darek z dziewczynami[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]) - 70zł Agnieszce W. – 40zł Iwonie S. – 20zł Ewie M. - 20zł Aleksandrze J. - 50zł Szkoła podstawowa nr.4 w Krotoszynie 473,88 zł i 42 centy --------------------------"--------------------124,17zł --------------------------- razem 1048,05 zł i 42 centy !!!!!!! [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] 525,00 --------koszt pierwszej operacji ______________________________________________ [SIZE=4][COLOR=#ff0000][FONT=arial black][B]zostaje 523,05zł[/B][/FONT][/COLOR][/SIZE]
-
[SIZE=3]Tajga została znaleziona wczoraj na ulicy. Widok zmroził wolontariuszy, gigantyczne guzy na listwach mlecznych, kolejny na plecach i pod pachą. Tragedia! Ciężko to pisać ale w przepełnionym schronisku w którym brakuje ostatnio kasy nawet na karmę nie ma za co suczki zdiagnozować...nie ma za co leczyć...Jeżeli przez dwa tygodnie nie uda sie znaleźć funduszy to sunia zostanie poddana eutanazji...[/SIZE] [SIZE=3]Mysle że szacunkowy koszt pobytu w klinice, diagnozy i ewentualnych operacji będzie bardzo wysoki. Żaden weterynarz na tym etapie nie jest w stanie tych kosztów oszacować, [COLOR=#ff0000][B]na pewno nie będzie mniej niż 1500 a o ile więcej to nie wie nikt...[/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=#ff0000][SIZE=5] Może uda się jej pomóc a może nie, ale zróbmy wszystko co w naszej mocy ![/SIZE][/COLOR] Wpłaty z fb: Kornelia P. - 20zł Monika S. - 10zł Kontakt: 725508483 [EMAIL="adopcje.psykoty@op.pl"]adopcje.psykoty@op.pl[/EMAIL] Nasza bohaterka [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-gHkgMaMelc8/T8JhWtLti5I/AAAAAAAAD2s/jQC3G9yC4mQ/s640/DSCF5509.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-tW4YHt-aXnc/T8JhPNWXYTI/AAAAAAAAD2E/YfrbpgvyCtU/s640/DSCF5501.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-1ljo3UStjX0/T8JhMniZtwI/AAAAAAAAD18/1PsrIpVLhsw/s640/DSCF5500.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Jw561Tgt6Qk/T8JhJlpMfGI/AAAAAAAAD10/3ukngfmNjEc/s640/DSCF5498.JPG[/IMG] reszta zdjęć: [URL]https://picasaweb.google.com/100720366837556242361/TajgaFotoM#[/URL]
-
Właśnie przyszłam na dogo żeby jej osobny watek założyć. Podobno przesłodziasta jest :)
-
Leki są a pieluszki to był strzał w dziesiatkę :) Ja bez końca prałam Pikowe posłanka i szmaty którymi siurki wycieraliśmy a teraz mamy juz opracowany plan dnia i wszystko gra. Rano (koło 9) pobudka i zdejmujemy pieluszkę, Piko idzie połazić troszkę. Powrót do domu i tabletki, potem godzinke sobie tupta po domu bo po godzinie od leków musi dostac jesć, to jak juz zje to znowu na na chwile na dwór i wtedy zazwyczaj jest zrobione wszystko co trzeba i nagle okazuje się ze już jest 14, po powrocie troszke sobie połazi, wypije hektolitr wody no i juz wtedy zbiera sie do spania to zakładamy druga pieluszkę i Piko idzie spać i śpi do późnego popołudnia, no a potem wszystko tak jak od rana i tak sobie ten Piko żyje. W sumie plan dnia ustalił Piko:) Reszta psów musiała sie dostosować, w ogóle jestem w szoku bo one chyba wiedza że on taki troszkę inny niz one bo nikt go nie zaczepia i dni mijają w miłej atmosferze. Wieczorem pozwalam mu dłużej połazić bo naprawdę jest przyjemnie i wtedy sie nie martwię ze się zasapie, łazi wtedy wszędzie i widać że jest zadowolony. No czas żeby go jego mamusie odwiedziły :)
-
Karmy starczy na jakiś tydzień, ja staram sie nie przekarmiać psów, dostaja tyle ile trzeba a dodatkowo jakieś smaczki i pierdoły. Wyszedł z niego podwórzowiec i łobuz ale to nie zmienia faktu że jest słodziakiem:) Pierwsze co robi po wyjściu z domu to gna do bramy i chce lecieć na wieś. Wioskowy rozrabiaka :) Dostał więc 15 metrową smycz i biega podpięty, my jesteśmy zaraz koło drogi więc strach ze wypadłby jak petarda na nia a jednak czasami coś tu jedzie, a wiecie jak ludzie lubia jechac przez wieś. Jutro kolejna kąpiel. Na plecach ma przeswity bezwłose i nadal troche łupieżu, mam nadzieje że w końcu to ładnie pozarasta, ale moja luna też tak miała i pieknie w końcu zarosła. Będzie dobrze a jak mały znajdzie domek to będą z niego mieli pociechę :)
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
stonka1125 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Basik wczoraj był stabilny, załatwia się, no i nie pozwala nikomu do siebie podejść, chce wszystkich zjeść... -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
stonka1125 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Nic nie wiem na razie i mam nadzieje, że brak wieści to dobre wieści, gdyby coś sie działo to by dzwonili. Basika obiecała odwiedzić dzisiaj Paula z gajowego schronu więc będzie pomiziany troszkę. Dam znać od razu jak coś będe wiedziała, cokolwiek będzie się działo. -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
stonka1125 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Basik już po, bardzo osłabiony ale dzięki bogu wybudził sie po operacji, jest pod kroplówką bo musi się wzmocnić, dwa kolejne dni będą decydujące. Cewkę ma wyprowadzoną niżej , przed siusiakiem dlatego będzie siusiał jak dziewczynka, zresztą i tak przysiadał do siurkania:) Trzymajcie kciuki żeby sie wzmocnił i zeby nerki dały radę, jutro badania kontrolne i zobaczymy co dalej. -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
stonka1125 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Cały czas w nerwach czekam na wieści z kliniki...Basio miał mieć dzisiaj operację, cięzka operację usunięcia kamienia z cewki moczowej, utknął tam wielki kamor i nie chce sie ruszyć, przy takich wynikach krwi jakie ma to operacja jest bardzo ryzykowna ale kamienia nie mozna wydobyc w inny sposób niestety. Pozostaje mieć nadzieję ze wszystko się uda i nerki podejma pracę na co są małe szanse. Jest w najlepszych rekach jakie znam, uratowali juz niejedna bidę, wiem ze zrobią wszystko co sie da, nam pozostaje miec nadzieje że to wystarczy. -
Widziałam, Robert specjalnie kupił :)
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
stonka1125 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='storozak']Basiku kochanie........ walcz chłopaku!!!![/QUOTE] Cos ten Basik nie ma szczęścia... Ma dużo małych kamieni które nie moga sie przedostać przez cewkę, jutro wyniki i będziemy wiedzieć co z nerkami, inaczej niz ooperacyjnie nie da sie tego usunąć ale jak nerki nie będą w porządku to narkoza je dodatkowo obciąży. Sama juz nie wiem co dalej, muszę zdać się na wetów. Mały jeszcze śnięty troszkę ale macha kitą, kurde ile ten pies już przeszedł.... -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
stonka1125 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Wet podał antybiotyki i lek przeciwzapalny, jest lepiej ale przy takich rewelacjach z pęcherzem nie możemy niczego zniedbać. Dzisiaj Basik jedzie na badania. Dam znac wieczorem co i jak. -
Cisza zupełna...