-
Posts
5057 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stonka1125
-
Clevisia, porzucona sunia znalazła DS!Trzymamy kciuki!
stonka1125 replied to amica's topic in Już w nowym domu
Jak psy są w domu to jednak łatwiej to zauważyć. W środę kontrola weta ale widze że pupa ładnie wygląda, niepokoi mnie tylko że to juz drugi raz sie zdarzyło i niestety może być juz normą i będzie musiał miec co jakis czas opróżniane. Gruczoły są drożne bo się opróżniaja, ale za wolno niestety. -
Pikuś w miarę ok,, niepokoję się bo popsikuje troszkę i wczoraj brzydko oddychał, bałam się że marznie wiec dostał prowizoryczne ubranko z rękawa od bluzy i trafił w finale do łózka. Od rana maszeruje i nadal wszystko obwąchuje. Jest stareńki i mysle ze czego byśmy nie zrobili to niestety juz niewiele można zrobić tak jak mówił wet. Wydaje mi się że nie zostało mu wiele czasu...Strasznie to smutne. Może ktoś miałby pożyczyć ubranko dla Pikolina bo jeszcze poranki i wieczory są zimne a ten rękawek to za bardzo go nie ogrzeje. Reszta fotek pod linkiem:https://picasaweb.google.com/100720366837556242361/Pikus#
-
Aparacik, brak kasy, brak dt!!!Wraca do schroniska:(
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Aparacik jest juz na stronie holenderskiej, trzymajcie kciuki bo naprawdę krotoszyniaki mają tam fajne domki. On jest taki śliczny ze mam nadzieje ktos go wypatrzy. -
Maleńka Zetka już ma kogo kochać:) Zamieszkała w Zamościu
stonka1125 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
No i super :) Wiem coś o tym wydawaniu tymczasów do ds, tragedia, dlatego mam tyle swoich psów :/ Z każdym następnym jest troche lepiej ale i tak cięzko, staram sie o tym nie mysleć. Pierwsza moja tymczasowiczka, zamojska Roxi, oj działo się, podsłuchiwałam pod drzwiami sąsiadów czy na nia nie krzyczą :) -
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Ania :loveu: Nasze deklaracje oczywiście zostają :) Gochy T też bo rozmawiałyśmy. Miszka coraz młodszy nie jest i mogą (nie daj bóg) być potrzebne leki albo cuś. -
Aparacik, brak kasy, brak dt!!!Wraca do schroniska:(
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='ang']mnie to się wydaje, że to zwykłe nieporozumienie było z Północ - jak coś, mogę do niej napisać:)[/QUOTE] Całkiem mozliwe, oczywiście zadzwoń, może sie uda, byłoby fajnie. Na transport kasa jest :) -
Clevisia, porzucona sunia znalazła DS!Trzymamy kciuki!
stonka1125 replied to amica's topic in Już w nowym domu
Ktoś u nas był i mówił ze urosła, ja nie widzę :) -
U nas wszystko ok :) Proszę na zachętę [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2NHthmL1Sb4/T2e0iOb02WI/AAAAAAAACWY/kjPo8F3xyvM/s912/DSC09483.JPG[/IMG] Reszta w linku:) Warto zajrzeć : [url]https://picasaweb.google.com/100720366837556242361/Dzicz#[/url]
-
Ja jestem dalej, kierunek na Poznań ale 56km od Krotoszyna. Nie wiem czy ktoś z Krotoszyna da rade ja przenocować. Napiszę na krotoszynskim profilu na fb.
-
Aparacik, brak kasy, brak dt!!!Wraca do schroniska:(
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Święty Józefie nie wyjde stąd dzisiaj :) Pisałam wyżej o kojcu. Północ miała zapalenie gardła czy coś, nie mogła mówić, napisała ze skontaktuje się ze mna jak juz będzie mogła mówić, nie skontaktowała się a ja tez nie próbowałam. Dt w Jarocinie sie tez nie odezwał a Warszawa odpadła po rozmowach ze schronem, Pani miała dość zaborcza suczkę, nawet gyby apararacik pojechał to nie bardzo byłby ktos na miejscu zeby ratowac sytuacje w razie gdyby psiaki sie nie pogodziły, za daleko. Nie wiem czy północ sie rozmyśliła, czy zapomniała, jej prawo. Wrocław i Jarocin to były jedyne brane pod uwagę opcje, obie odpadły. edit: sprawdziłam pw, to był ropień na zębie -
Aparacik, brak kasy, brak dt!!!Wraca do schroniska:(
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
10 zł doba terra pewnie w pracy, ja też spadam do psów bo sie nie wyrobię. -
Aparacik, brak kasy, brak dt!!!Wraca do schroniska:(
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Może terra by się zgodziła, trzyma kasę aparacika:cool3: -
Aparacik, brak kasy, brak dt!!!Wraca do schroniska:(
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='ang']rozumiem, jasne, więc zapytam konkretnie - jakby były deklaracje to byłaby możliwość?[/QUOTE] Ale durnowata sytuacja :) Tak byłaby możliwość, on sie zgadza z innymi psami a umnie tez towarzystwo raczej zgodne, łobuzy sa odizolowane :) -
[quote name='Akrum']tak, stałe deklaracje potrzebne, bo mały zmieni hotelik na płatne DT, 10 zł za dobę, czyli miesięcznie musimy uzbierać 300-310 zł. edit: czy jest ktoś może z Poznania, kto chciałby pojechać jutro (piątek) wieczorem zawieźć Pikusia pod Jarocin do stonki?? w lecznicy będziemy ok 17:00 zrobimy badania i koło 18 stej pewnie Pikuś mógłby wyruszyć do DT. My będziemy mieć jeszcze jedną suczynkę z sobą, której też trzeba zrobić badania i potem musimy z nią jechać na zapoznanie z sunią w potencjalnym DS, zrobić wizytę i zobaczyć czy suńka zostanie czy nie. To znow czas zleci. Ciocie da radę ktoś nam pomóc?? Bardzo prosiiiiimy !!! Jezeli o mnie chodzi to ograniczeń czasowych nie ma a wolałabym żebyście przyjechały osobiście i zobaczyły jak to wygląda. Jeżeli sie nie da to trudno. Natalia o której pisałyście ma auto które pali jak smok = duze koszty, wiem bo wiozła Julka z Krotoszyna.
-
Aparacik, brak kasy, brak dt!!!Wraca do schroniska:(
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Ja nie jestem w stanie przyjac kolejnego psa na bdt po prostu :/ Widziałaś ile mam psów juz na bdt, do tego kotka na bdt, czeka nas sterylka, nie wyrobie finansowo a troszke nieswojo zbierać kase na psa w swoim hoteliku. Jakoś tak mi to nie gra. Jeden kojec mam wolny i nie wyobrażam sobie w nim tego malucha, on by chyba przez pety przelazł, to naprawdę kurdupel jest, na zdjęciach wygląda na większego. Z ogłoszeń cisza... -
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Już tyle razy biłam sie z myślami i w końcu przestałam. Ja nawet nie jestem pewna czy on by się odnalazł gdziekolwiek indziej, to staruszek i nie wiem czy możemy mu polepszyc a pogarszac nie ma sensu, nie sądze żeby ktos go na kanapę adoptował, chociaż cuda się zdarzają, sama nie wiem.