-
Posts
14694 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by funia
-
A gdzie tam ,cały czas myślę i nic z tego nie wychodzi. Helgo dopiero jutro wpłacę Ci na konto stawkę tygodniową >:oops:
-
Alta - łagodna dropiata sunia zostaje na zawsze u Ani w Jarocinie :):)
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Stonka, ja bym takiego chłopa po nogach całowała !!! Facet pierwsza liga ,to niby jak nasz szefuńcio koła Jareczek Niteczkę chciał brać do siebie i tak ja na rekach nosił po schronie i jeszcze latał za nia bo mu uciekła:evil_lol: To jest rzadko występująca odmiana faceta ,który nie wstydzi sie pokazac uczuć zwierzęciu !!! TO GATUNEK WYMARŁY ,także dbajcie o nich:cool3: Mój raz po pijanemu sobie zaprosił do spania nasze dwie do łóżka i na drugi dzień mówił ,ze to nie prawda była . Szkoda ,ze im zdjęcia nie zrobiłam mozna było zginąć ze smiechu:evil_lol:Ta wielka koło niego ,a mała przy twarzy :evil_lol: -
Powiem szczerze ,ze tak niby to ja jej domku mam szukać [wersja dla męża}ale wiecie ,ze to jest nierealne:cool3: Mam nadzieję ,ze wszystko sie dobrze ułoży .Mam w planie budowe kojca ,wtedy będzie bezpieczniej.Do tej pory Myszka będzie ze mna jeżdzić do pracy .Nie wiem jak to wyjdzie ,czy będzie siedziała cicho ? czy mi klientów nie wystraszy i czy sanepid mnie nie nakryje:roll: Trzymajcie kciuki ,we wtorek się okaże jak to wyszło i czy tak moze wyglądać moja praca z nia :roll:Juz sie denerwuję na sama myśl .
-
[quote name='stonka1125']oj funia ,to masz tą swoją miłość wreszcie w domku!na stałe???jak mąż to przeżyl????????????;)[/quote] Stonka ,zycie to nie bajka niestety coś za coś.Dwa dni go atakowałam tak ,że uciekał do piwnicy bo nie mógł mnie już słuchać.Ja mu ,ze to moje największe marzenie ,zeby ja zabrać ,ze ja po nocach nie śpię bo ona za mna wyje .A on mówi ,ze on nie śpi po nocach bo mu sie motory snią ,{fakt jest taki ,ze zawsze miał motory .Jak się pobraliśmy to z czegoś trzeba było zrezygnować i od tamtej pory ciągle jęczy na ten temat.Nie ma dnia dla mnie bez dogo ,a dla niego bez stron o motorach }I stanęło na tym ,ze On ma sobie ten motor kupić ,a ty sobie tego psa przyprowadz .:crazyeye:Mam nadzieję ,ze go nie kupi bo ku..a płot sie niedługo rozleci są inne potrzeby.Ale umowa była:shake: Myszka szczęśliwa ,śpi niestety w garażu .Ale w pieknej ocieplanej budzie z wiatrołapem ,wyłożone ma takie poduchy i moja kurtkę polarową ze dypy nie chce wystawić za bardzo ,trzeba ją prosić zeby wyszła i to ładnie.:evil_lol: Jutro odwiedziny u mojej mamy ,padnie jak się dowie co przytargałam :mad:
-
No to dawaj Pirania ,ja też zrobię sobie fryz i tak dalej....:cool3:
-
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
funia replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
O Jezu Fryzia ,idz już do domku maleńka:roll: -
[quote name='Soema']Funiu jakie zdjęcie? Ja nic nie widzę..:oops::roll:[/quote] Soema to jakieś czary ,wczoraj w miejscu gdzie napisałam ,ze nie moge było zdjęcie a dzisiaj go nie ma .Nic nie czaję ,nic nie piłam :oops:
-
Czyli ,szkieletorki wracaja do zdrowia skoro tak dokazują:razz:
-
[quote name='Soema']On jest mniej więcej wielkości szczenięcia owczarka czy mniejszy? Biedny.. Sigma z Alfą i Nancy właśnie się gryzą i ganiają po mieszkaniu :)[/quote] Taki niby onek ,pewnie taki mniejszy będzie .Ale co to robić z nim?
-
Jest ,jest .CZeka na swoje szczęście:roll:
-
Luna SUNIA ZE SCHRONU ZOSTAJE NA ZAWSZE U STONKI 1125 DZIĘKI ANIA !!!!
funia replied to funia's topic in Już w nowym domu
No stoneczko jak tam, co załatwiłaś:cool3: -
Luna SUNIA ZE SCHRONU ZOSTAJE NA ZAWSZE U STONKI 1125 DZIĘKI ANIA !!!!
funia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Luna wróciła na boksy ogólne i wcale nie chciała podejść do krat,dopiero jak ją zawołałam kilka razy to wyszła i takim smutnym wzrokiem popatrzyła i weszła z powrotem do budy.Ma zapryskane czymś na grzbiecie ,bo tam miała ranki. Ma doła na 150 procent . Ja mogę pogadać z wetem ,to może jej zrobi u nas ale warunki do sterylki u nas są niestety spartańskie:roll: -
Matka zastepcza spisuje się na medal,maluchy niby dobrze ale coś mi się kolory szczeniat nie zgadzają .Wczoraj były dwa białe i jeden ciemniejszy .Czyżby któryś umarł i podłożyli innego:shake:.Muszę porównac zdjęcia .Maluchy wybabrane były chyba w kupie ,jakies takie brudne i bardzo zlizywały mi z rąk jedzenie .Kupiłam im juniora w puszce ,ale one jeszcze nie bardzo potrafia jeść ,ale widać ze apetyt jest .Mam nadzieję ,ze mamka daje radę.Kochana sunia taka wychudzona jest ,Jej dzieci uśpione zostały:-(
-
Była bardzo głodna u weta powysypywała karmy w workach ,łapała za folię z karmą i wprost rzucała się na wszystko co chociaż troszkę pachniało. Zostawiłam ja w aucie i poszłam do sklepu ,zostawiłam tez karmę ok. pół kilo .Jak wróciłam nie zostało nic ,a oprócz tego wyjadła wszystkie okruchy z wycieraczki i wylizała i zjadła resztki z folii która wyciągnęła z bocznej półeczki kierowcy .Jak bardzo musiała być głodna:shake: Jest bardzo chuda i ma sporego guza w okolicy sutka ,bardzo si ę tym zmartwiłam .Jutro zdjęcia z plenerku ,chociaż ona nie bardzo chce wyjść ze swojego lagowiska ,tak jakby bała się ze ją odwiozę z powrotem.