Kudłatek jest bardzo przyjacielskim pieskiem ,ok pół roku temu był bliski śmierci przez zaniedbanie w schronie .DZięki szybkiej reakcji żyje i odzyskał chęci do życia .A wmawiano mi ,ze on stary i ślepy .I nie ma co się nim interesowac :mad:,on odwdzięcza sie wielka miłością .Rozpozanaje silnik mojego auta w schronie i wygląda zadowolony ,a ja przecież tylko chwilę tej miłości moge mu ddać ,bo jest tam takich wiele i trzeba rozdzielić pieszczoty na wszystkich:shake:
Moze nam się uda temu chłopaczkowi znależć domek,co??