Jump to content
Dogomania

bela51

Members
  • Posts

    32875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bela51

  1. Wiesz, ja jestem na wątku od dawna, poznałam Rexa i dorobelle. Rex to malutki piesek, który rzeczywiście na ulicy dziabnął kobiete w nogę. Nic wielkiego sie nie stało, dorobella zaplaciła za spodnie, za badania i leki. Kobieta jest najwyraźniej naciągaczką, która chce zarobić na tym wydarzeniu, po kórym ( daje głowę) nie ma już na pewno sladu.
  2. Tak mi przykro, nie potrafie opanować łez...:-(:-(:-(:-( Zegnaj piesku:-(:-(:-(:-( Oby tego oprawce dosiegła zasłuzona kara.
  3. Moze ta Pani zgodzi się na przeprowadzenie kolejnej próby? Niech wsadzi nogę między gryzące sie psy:evil_lol:. Moja Janka jest chętna.:evil_lol:
  4. Wiem, co mówie, bo rok temu ugryzł mnie mój wlasny pies(niechcący) ,ONek, więc chyba mocniej niż Reksiu? Po miesiącu nie było juz prawie nic widać. Niczym nie smarowałam.:evil_lol:
  5. Dobrze, że je uratowałyście. Sliczna sunia i maluchy.
  6. Trzymaj sie pieseczku. Musisz wyzdrowieć.
  7. Bounty, sama nie wiem czy sie cieszyc? Wiem, że u Ciebie ma dobrze.:razz: Ale domek dobrze sprawdz, do piątego pokolenia wstecz.:evil_lol: ( czy pradziadek przypadkiem nie katował psów) :evil_lol:
  8. Nie przesadzajcie.:lol: Nie można mieć samych wielbicieli:evil_lol:
  9. Nie chce juz nawet pisac, co myślę o tym doktorze śmierc. Tylko mocno, mocno trzymam kciuki za Trevora.:-(
  10. :lol: Przez moment uwierzyłam, że w centrum Katowic rosnie las :evil_lol:
  11. Trzymam kciuki. U mnie straszna bida fianasowa, a mam już kilka deklaracji:-(. Może zmolestuje kogos ze znajomych.
  12. Zaglądam od czasu do czasu na forum zwierzyńca. Widze, że tylko Karma i Wolny Pies usiłują poruszyć tam czyjeś sumienia, ale to walka z wiatrakami. Gdy czytam pełne cynizmu i buty odpowiedzi członków Rady oraz ich popleczników, zastanawiam sie czy to kiedys się skończy? Czy otrzymamy odpowiedzi co stalo sie z setkami psów, za które wzięło pieniadze zwierzynieckie schronisko ??? Czy Argos w osobie P.Wypycha skieruje sprawe do prokuratury, czy powinniśmy zrobić to MY? Ci wszyscy, którym nie jest obojętny los tych psów? Może odezwie sie tutaj ktoś, kto jest bliżej tej sprawy i odpowie na nurtujące mnie pytania. Nie pozwólmy tej sprawie umrzeć smiercią naturalną.:shake:
  13. Wierze, że nie jedyny, niestety...:-( Jakby coś sie zmieniło, to pisz, postaram się pomóc w miare mozliwości.
  14. MOnika, a może Ada-jeje mogaby pomóc.? Jeśli załatwiłaby jakis hoteliik, ( jak w przypadku Rokitka) pomoge z transportem. Już 2 dziewczyny oferowały pomoc finasową, może znajdzie się więcej ? Szkoda psiaka.:-(:-(
  15. Napisz do Moniki55, może ona cos poradzi, ona jest z Jastrzebia. Ja mam 80 km z Bytomia. Moge jedynie pomóc z transportem, tak jak pisałam.:-(:-(
  16. Ja też sie martwie:-( Ale w najbliższych dniach nie moge pomóc. DT u mnie tez odpada, bo moja ONka nie toleruje konkurencji.:-( Może ktoś z forum spanieli, ale nie wiem do kogo sie zwrócic.:shake:
  17. To zalezy ile mamy czasu, może dałoby załatwić się transport,ale jakiś wiązany. Mogłabym go zabrać z Jastrzębia do Katowic? Może nawet do Częstochowy? Ale po 20-tym bo jestem na razie bez kasy, nawet na paliwo. Czy rzeczywiście udałoby mu sie załatwic coś w W-wie? I czy on dotrwa ?:-(:-(:-(
  18. Kilka stron wczesniej jest fajny filmik z udziałem Bacy. Chyba mu dobrze u Jamora, ale czy musi tam spędzić zimę? A na razie na to sie zanosi. Oby tylko nikt nie wycofał sie z deklaracji za hotelik.:mad:
  19. A jak zdrowie Lorda? Czy goją się chore miejsca na skorze? A jak łapeczki?
  20. Podnoszę wątek pięknego Marsa, bo straszna tu cisza. Bounty, czekamy na obiecany bazarek :mad: Jak tam szczepienia i kastracja, chyba potrzebna bedzie jakaś kaska?:lol:
  21. Czy są jakies nowe wieści o psiakach Ani? Czy sytuacja sie jakos poprawiła? Ten wątek umiera smiercią naturalna, z powodu całkowitego zaniedbania go przez założycielkę.:shake: I tylko szkoda psiaków, ktore być może otrzymałyby jakąś pomoc... Ale nic nie zrobi sie samo...:shake:
  22. Już nie moge się doczekać nowych wiadomości po wizycie u weta.Mam nadzieje bardziej pomyślnych.
  23. Takiego szczęsliwego domku, zyczymy Dingusiowi na zawsze :loveu:
  24. Ihabe napisała wszystko kilka postów wczesniej. O ile wiem, nie może siedzieć długo przed monitorem, bo ma kłopoty zdrowotne.
×
×
  • Create New...