Jump to content
Dogomania

gosia15

Members
  • Posts

    567
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosia15

  1. Zuzia jest radosną, zadbaną sunią. Dolores karmiła ją dobrze (to półtora psa :evil_lol:). Zachowuje się dobrze. Gdybym trafiła na Zuzię przypadkowo, nie znając jej przeszłości, mogłabym pomyśleć, że jej pani była nadopiekuńcza... Dolores własnoręcznie zrobiła posłanko i podusię, kupiła przysmaki, zrobiła wyprawkę. Nie chcę jej bronić, nie jest moją rolą ocenianie kogokolwiek, ale dziękuję za taktowne wyrażanie opinii o Dolores w tym miejscu.
  2. [SIZE=4][COLOR=darkred]Brucio... [SIZE=2][COLOR=#000000]dziękuję za banerek :Rose:[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
  3. Dla mnie :kaffee_2:, dla Szpilki :kaffee_2:, dla Talcott :kaffee_2:, dla Maksia :kaffee_2:, dla Ayame :kaffee_2:, dla Neczki :pepsi:.
  4. Zuzia całą drogę grzecznie leżała, zanim wjechałam na podwórko, moja córka wyszła z Akselkiem przed dom, żeby psiaki poznały się na neutralnym terenie. Polubiły się od razu- po krótkim obwąchaniu zaczęły się swawole :eviltong:. Po krótkim spacerku psiury razem weszły do domu. Zuzia jest onieśmielona nowym miejscem, ale nie jest zestresowana ani wystraszona. Zuzia spała w koszyku który moja córka postawiła obok swojego łóżka (do łóżka nie wchodzi). Aksel spał ze mną i moim TZ- jak zawsze. Od rana zaczęła się zabawa. Po schodach tam i z powrotem ze sto razy i tleż samo okrążeń wokół domu. Wytarzały się w mokrej trawie a następnie w piasku :evil_lol:. Zuzia była trochę zdziwiona, że po przyjściu z podwórka cioteczka ręczniczkiem traktuje jej futerko i i łapki. Psiury zjadły śniadanko i teraz :sleep2:.
  5. Nie jestem zwolenniczką publicznej krytyki Dolores.
  6. Nie zamierzam zakładać Zuzi kagańca- potrzebny będzie tylko po to, żeby go pokazać konduktorowi, gdy będzie taka potrzeba. A posłanko będzie jej dawało poczucie bezpieczeństwa, bo pachnie Twoim mieszkaniem.
  7. Dolores, liczę na ten kaganiec. Nie po to, żeby jej go ubrać, tylko w razie gdyby konduktor zwrócił uwagę. Wtedy muszę mieć kaganiec przy sobie, nawet za mały. Po powrocie mogę odesłać. Szelki i smycz mam. Posłanko przygotowane, ale to, które jej zrobiłaś chętnie wezmę jeśli pozwolisz, żeby w czasie drogi i na nowym dla niej miejscu miała coś "znanego".
  8. Dziękuję za troskę ;). Trzymam się ciepło (polarki itp. :eviltong:). Przyznaję, że nie pomyślałam o kagańcu i tu liczę na Dolores. Smycz i inne drobiazgi chciałabym zostawić GR, ona ma kilka piesów i kociaków, więc jej przydadzą się bardziej.
  9. [quote name='dolores181']Widze ze ktoś tu nieżle kręci bo podobno Gosia miała Suzi dać dom na stałe z tego co usłyszałam a tu zanosi się na dom tymczasowy, widze ze jesteście niepoważne bo ja wyrażnie powiedziałam że Suzi może iść ale tylko do domu stałego , same ją chcecie dalej krzywdzić a ona szybko sie przywiązuje a potem to przeżywa.Sory ale juz mnie poniosło czy w Katowicach łatwiej o dom niż w Warszawie???[/quote] [LIST] [*][LEFT]Przeczytaj, Dolores, jeszcze raz moje posty nr. 1211 i 1241. Jestem daleka od kręcenia. Jestem daleka od oceniania Ciebie. Nigdzie nie pisałam, że będę szukać DS w Katowicach. Pisałam, że będę szukać DS w mojej "wiosce"- Kobiórze- położonym w samym sercu puszczy pszczyńskiej (:evil_lol:). Nie mam pewności, że DS znajdę. [/LEFT] [/LIST]
  10. Dzięki za plakacik :Rose:. Niczego mi nie brakuje :eviltong:. Jak coś "wyskoczy" w ostatniej chwili to będę dzwonić, tylko miej naładowany telefon. No i jutro trzymajcie kciuki żebym zdążyła na ten pociąg o 17.24.
  11. [quote name='ocelot']Gosiu czy ja Ci już dziękowałam? [B][SIZE=3][COLOR=red]bardzo bardzo dziękuję[/COLOR][/SIZE][/B][/quote] To miłe, ale nie szukam poklasku :p. Prosiłabym o zrobienie plakaciku dla Zuzi- żebym mogła go w domu wydrukować. Nie musi być "męczeński". Chcę jej szukać DS w mojej "wiosce"- bo to domek na oku i możliwość "stopniowej" adopcji.
  12. Mój ty smutku! A gdzie się podziały moje banerki?! :mad:
  13. Kolega z pracy obiecał zmienić mnie o 17. Wtedy zdążyłabym na pociąg o 17.24 z K-c. W W-wie byłabym o 20.27, a pociąg powrotny odjeżdża z W-wy o 21.05. Miałabym w W-wie tylko 38 minut i to pod warunkiem że ten z K-c nie przyjedzie opóźniony, czego się obawiam.
  14. Wstępnie wybieram się po Zuzię sama, jutro, późnym wieczorem. Jak sprawdzę połączenia pociągów to napiszę coś więcej. Kupiłam na giełdzie 2 koszyki wiklinowe i zaopatrzyłam w poduszki (dla Zuzi i Akselka) :eviltong:. Uzupełniłam zamrażalkę w udka i serducha indycze :eating:. Chcę jeszcze zdążyć dzisiaj kupić Zuzi szelki. GrubbaRybba- jak się troszkę obrobię to zadzwonię.
  15. [quote name='hop!']Najlepiej poproś Brucio. ;)[/quote] Wysłałam do Brucio prośbę o banerek na PW :eviltong:
  16. Neczka, Talcott, Szpilka, Maksiu, no i ja :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2:.
  17. [quote name='MaJa 75'] Ja oferuję raz w tygodniu transport Wawa-Kraków. Piszę na wszelki wypadek, gdyby plany uległy jakiejś zmianie.[/quote] Napisz proszę w jaki dzień i o której godzinie jedziesz w tym tygodniu.
  18. Dolores, czy Zuzia dostanie swoje posłanie/koszyk, czy mam jej kupić?
  19. Wydaje mi się że nad kolana to tymi cudnymi uszkami sięga :eviltong:
  20. Kaja :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw::Dog_run:
  21. Zuzanna zamieszka na DT u mnie. Szukamy pilnie transportu do Katowic na środę wieczorem. Pociąg W-wa - K-ce jedzie 3 godziny. Gdyby ktoś się skusił na wycieczkę to odbieram Zuzię z PKP K-ce w środę po 19 i zwracam koszty biletu.
×
×
  • Create New...