-
Posts
567 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gosia15
-
Na drugim końcu świata Maksia odnalazło szczęście...
gosia15 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Oj, chociaż ty idź do domku przed zimą...:bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: -
Diana- szalone serce odnalazło szczęście w Niemczech!
gosia15 replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']A czytaj poprzednie posty:eviltong:[/quote] Nooo... z poprzednich postów wynika, że ostatnio odwiedziłam Dianeczkę 28.09...:oops: a takią cudną psinkę powinnam miziać codziennie :eviltong: -
Diana- szalone serce odnalazło szczęście w Niemczech!
gosia15 replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
Nie... mnie! :p -
Diana- szalone serce odnalazło szczęście w Niemczech!
gosia15 replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
Dawno cioteczki tutaj nie było :eviltong: -
Na drugim końcu świata Maksia odnalazło szczęście...
gosia15 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Buziaki na dobranoc :buzi: -
Słodziak nie ma domu, nie ma również łapy....Już u siebie.
gosia15 replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Szkoda, miałam taką cichutką nadzieję... -
Zuzia nie na wszystkich facetów reaguje tak samo. Na mojegoTZ i kolegę mojej córki zareagowała od początku dobrze. Na spacerach raczej nie zwraca uwagi na ludzi (ale na spacerach nikt do niej rąk nie wyciąga). Był u TZ kolega i przez kilka godzin robili coś w garażu przy otwartych drzwiach. Psy były na podwórku i Zuzia na tego kolegę nie zwracała uwagi. A przecież to też obcy facet. Do wczoraj myślałam, że z tą agresją do panów to przesada... A tu proszę: ni z tego, ni z owego, jeden i drugi pan naszej Zuzi się nie spodoba i... ciach :motz:.
-
Kraków. Czy ktoś mnie pokocha??? Nie chcę iść do azylu!
gosia15 replied to ninoczka1's topic in Już w nowym domu
Dobrze że ją Pani jednak zabrała. :loveu: Taka domowa sunia w schronie... :placz: -
Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołgał.POMOCY!!! ma dom!
gosia15 replied to Milaw's topic in Już w nowym domu
Czekamy :Dog_run::Dog_run::Dog_run: -
Z "Pysiem" mojej córki Zuzia zaprzyjaźniła się od pierwszego dnia pobytu u nas. Od samego początku: zero warczenia, tylko łasi się do miziania. No i na widok Pysia cieszy się najbardziej :loveu:. Spacery wyglądają tak: córka trzyma smycz Akselka, a Pysio Zuzi :p. Wczoraj zabrał Zuzię do swojego domku na ponad trzy godziny. Gdy zadzwoniłam, dowiedziałam się że Zuzia śpi... na kanapie :eviltong:.
-
Wczoraj przyszedł mój brat. Obszczekała go solidnie a gdy chciał ją udobruchać i wyciągnął rękę do głaskania - złapała go za łydkę :shake:. To samo zrobiła dziś rano z moim teściem :mad:. Najwyraźniej zapomniała jak mu przedwczoraj z ręki ciasteczka jadła :roll:. Brat był u mnie jakiś czas i starał się ją przekupić herbatniczkami. Pod koniec jego wizyty sama do niego podchodziła, siadała, podnosiła łapę, zjadała ciasteczko, dała się mu pogłaskać i odchodziła... lekko powarkując :roll:. Ze względu na powyższe okoliczności oraz w związku z ilością zużywanego materiału, od dnia dzisiejszego koedukacyjne herbatniki zostają zamienione na koedukacyjne cienkie plasterki wędliny :razz:.
-
Z Warszawy przyjechałyśmy ok. 4-ej rano w czwartek. Zuzia spała w koszyku obok łóżka mojej córki w jej pokoju. Rano mój TZ pojechał do pracy nie poznając Zuzi. Wieczorem ja pojechałam do pracy a TZ jeszcze nie było. Trochę obawiałam się jak Zuzia na niego zareaguje więc powiedziałam córce żeby w razie warczenia zamknęła ją w swoim pokoju. Po jakimś czasie zadzwoniłam do domu i pytam: i co, i co? Warczała? Kąsała? A córcia na to: no co ty- tata siedzi na fotelu a Zuzia obok przymila się o mizianie. I tylko raz warknęła zaraz jak wszedł do domu. :eviltong:
-
Diana- szalone serce odnalazło szczęście w Niemczech!
gosia15 replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saphira']:knajpa: Dianka ! Natychmiast do domku ![/quote] jejku, tu tak miło a ja w pracy... -
Kraków. Czy ktoś mnie pokocha??? Nie chcę iść do azylu!
gosia15 replied to ninoczka1's topic in Już w nowym domu
Cudowna sunia o domek prosi... -
[quote name='GameBoy']gosia super, ze Zuzia sie tak szybko zaaklimatyzowala dobrze sie ma ale nie dawajce jej ciastek - sa niezdrowe dla psa:shake:[/quote] I ja jestem przeciwnikiem dawania psu słodyczy, ale w przypadku Zuzi potrzebny jest wyjątkowo motywujący element dydaktyczny, żeby przełamać jej lęk. Dlatego wybrałam najprostsze herbatniki bez dodatków i połamane kubeczki waflowe do lodów. Ich liczba jako środka przekupnego będzie sukcesywnie zmniejszana w miarę postępów w nauce. A panienka uczy się szybko. :eviltong:
-
Na drugim końcu świata Maksia odnalazło szczęście...
gosia15 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Dzięki Cioci!!! to ja ciacho przyniosę:loveu::loveu::loveu:[/quote] To wujka cellulitisa też zaproszę :evil_lol: -
Zuzia to wulkan energii. Naprawdę. Aksel wysiada :evil_lol:. Wczoraj rano przyszedł mój teść. Trochę na niego naszczekała. Później podeszła do niego skuszona herbatnikiem, zjadła herbatniczka z ręki, ale pogłaskać się nie dała tylko uciekła, na bezpieczną odległość. Usiadła na trawie i patrzy: teść sięga po następnego herbatniczka. Nieśmiało, ale kręcąc dooopką podeszła do niego i zjadła z ręki kolejne ciasteczko, ale pogłaskać się nie dała, uciekła na bezpieczną odległość. I tak kilka razy, aż teść spytał, czy mam więcej herbatniczków :razz:. Oczywiście że nie miałam! Przecież Zuzia to już półtora psa! :cool3: Gdy po kilku godzinach zobaczyła go znowu, podeszła pod płot i spoglądała na niego ruszając dooopką. Dziś kupiłam paczuszkę Leibnitz mini i czekamy aż teść pojawi się na swoim podwórku. :p
-
Słodziak nie ma domu, nie ma również łapy....Już u siebie.
gosia15 replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Jak wypadła kontrola? Wszystko się ładnie zagoiło?