kredka
Members-
Posts
543 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kredka
-
Chociaż wy nas odwiedzacie :multi:
-
"PIES" - Kwartalnik Związku Kynologicznego w Polsce
kredka replied to gwiezdny-wyslannik's topic in Czasopisma
[quote name='AngelikaXD']Psami sie interesuje już sporo czasu a o prezent pytałam tak z ciekawości. Zawsze można na jakiś liczyć ;) Ja bardziej zainteresowana jestem tematami typu wychowanie itd. ale zawsze można poczytać i się dokształcać też w temacie ras ;)[/quote] Jeśli wolisz takie gazety,o wychowaniu z opisami ras itp. to proponuję "mój pies" oraz "przyjaciel pies" ;) ja sama kupuję co miesiąc... -
ojej:shake: a jaki to był pies?
-
Podniosę naszą galerię:eviltong: bo nikt tu nie zagląda:placz:
-
i jak tam?psiak zaczyna jeść??;)
-
Szaleństwa na spacerku: [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/1685/img4318hk4.jpg[/IMG] Po zabawie,trzeba odpocząć: [IMG]http://img363.imageshack.us/img363/6539/img4349gh9.jpg[/IMG] Z najlepszym przyjacielem-Kubusiem. [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/7329/img0013kp8.jpg[/IMG]
-
A ja chciałam wam przedstawić Siro-dalmatyńczyka którego przygarnęli moi dziadkowie z zamojskiego schroniska :loveu: Jego poprzednia właścicielka oddała go z powodu wyjazdu za granice,naszczęście nie siedział długo w schronie. Oto on: [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/3461/21443455iq1.jpg[/IMG]
-
Pewnego dnia,ktoś u nas na wsi wyrzucił sunie-niewielka,troszkę za kolano.Łaciata.Sunia była przestraszona,bała się podchodzić do ludzi.Żule z pod sklepu nazwali ją "Cycolina" bo miała straszne sutki.Ta sunia błąkała się po wsi,dokarmiali ją wszyscy...no i pewnego dnia doszła mnie wieść że sunia oszczeniła się 1km od mojego domu.Swoje miejsce do spania znalazła pod domkiem letniskowym.Kiedy poszłam tam z kumpelą.Szczeniaki były na samym końcu pod domkiem,świeciliśmy latarką-szczeniaczków w pierwszym miocie było chyba 6...na drugi dzień wziełam całe wiaderko jedzenia i poszlam tam.Sunia zjadła prawie wszystko...potem posiedziałyśmy przy niej chwile,dała się pogłaskać.Gdy poszłyśmy tam drugi raz okazało się ze ktoś wyrzucił mini wilczurka,on przychodził tylko na jedzenie.Potem kiedy szczeniaki były większe i wyszły z pod domku razem z kumpelą zrobiłyśmy im bude na ośrodku.Wziełyśmy 3 worki niepotrzebnych ubrań i tam miały legowisko.Szczeniaki znalazły domki ale po pewnym czasie sunia oszczeniła się jeszcze raz,wtedy było ciężko bo kierownik ośrodka zaczął się buntować że pieski są tam.no ale jakoś wytrwaliśmy przez ten drugi miot.Potem kiedy sunia była w ciąży trzeci raz,kierownik wyrzucił wszystkie ubrania i tym pozbawił Cycoline i Czarka miejsca do spania:-( No nic...trzeba było szukać innego miejsca-znaleźliśmy starą komórkę gdzie kiedyś była trzymana koza,było tam siano,no i jak zwykle donieśliśmy im szmat.To było miejsce gdzie nikt nie mógł ich wygonić.Sunia po jakimś czasie się oszczeniła miała 7 piesków,wszystkie dzieciaki ją dokramiały,psiaki dostały swoje imiona,zrobiliśmy im chrzest(ja byłam księdzem) potem był ślub psiaków :P Cycolinkę ubraliśmy w firankę a Czarka w szalik z napisem "polska" od tamtego czasu wszyscy staliśmy się rodziną.Wszystko było wspaniale-w szkole na każdej przerwie rozmawialiśmy co przyniesiemy psiakom jeść.Czasami były bardzo trudne momenty kiedy nie było jedzenia.Wtedy braliśmy mleko i karme,czasami chleb ze sklepu na kreske.Potem jakoś oddawaliśmy.Aż pewnego dnia,stało się coś bardzo dziwnego.Gdy koleżanka poszła zanieść psiakom jedzenie.W komórce był tylko ten wilczurek-Czarek ;/ to było dziwne bo szczeniaki nigdy nie wychodziły na dwór bez nas ;/ Cycolinki też nie było :shake: na lekcji dostałam smsa że psy zginęły...kiedy wróciliśmy wszyscy ze szkoły zaczeły się poszukiwania,nie mogłam dodzwonić się do koleżanki,więc zabrałam jakiemuś dzieciakowi rower i pojechałam po nią.Szukaliśmy psiaków wszędzie.Przetrzepaliśmy całą okolice.Zaczęło się ściemniać.Wróciliśmy do domu.Rano poszliśmy do szkoły.Kiedy wróciłam.Babcia powiedziała tak "Kinga,wiesz już co stało się z psiakami?" ja mówie że nie wiem,a babcia "idź i zapytaj mamy" a mama do mnie że jedna pani znalazła zabitą cycoline i szczeniaki w parku:placz: ja od razu w płacz.Zadzwoniłam do wszystkich.Poszliśmy to sprawdzić.Rzeczywiście psiaki leżały w worku a cycolina leżała przy krzaku a obok do krzaka był przywiązany sznurek:-( Wróciłam biegiem do domu,zadzwoniłam na policje,nie wierzyli,telefon zabrała mi mama,po 15 minutach byli na miejscu.Ja z koleżanką i moją mamą stałyśmy i płakałyśmy a policja dokumentowała sprawe.Zaczęły się przesłuchiwania.I policja założyła sprawe w sądzie.Świadkiem byłam ja,moja mama,pani która znalazła psiaki,i Patryk-mój kolega,który widział dwóch facetów idących z pałami do parku:shake: Policja na sprawie powiedziała tak..."suka przywiązana do drzewa,doznała kilku uderzeń w głowe" szczeniaki "zamknięte w worku,były tłuczone o drzewo" :shake::-( To było okropne.Facet dostał 3 lata w zawieszeniu i 500zł grzywny :shake: Jestem katoliczką i wiem że ludziom trzeba wybaczać,ale jemu nie wybaczę tego nigdy,odebrał nam-dzieciom coś co było dla nas najcenniejsze-przyjaźń z psem,którego ratowaliśmy jak tylko mogliśmy:-( Ta sunia,chociaż tak bardzo skrzywdzona przez ludzi,była niemiłosiernie cierpliwa,chodziła za nami krok w krok,odprwadzała pod dom,potem szła do komórki.Nigdy nikogo nie ugryzła,czasami szczekała jak ktoś do nas podchodził. Niestety nie mam jej zdjęć-bo to było dobrych kilka lat temu kiedy nie mieliśmy jeszcze telefonów z aparatami a tym bardziej cyfrówek. Uff...czuję się lepiej,bo wkońcu to z siebie wyrzuciłam.
-
Wkońcu nauczyłam się wstawiać zdjęcia;) A więc przedstawiam wam mojego bohatera:[IMG]http://img56.imageshack.us/img56/5238/dsc00016ji7.jpg[/IMG]Widzicie na tym postawionym uszku "ubytek" ? to po tym jak amstaff na spacerze go zaatakował ;/
-
Wkońcu nauczyłam się wstawiać zdjęcia;) A więc przedstawiam wam mojego bohatera:[IMG]http://img56.imageshack.us/img56/5238/dsc00016ji7.jpg[/IMG]
-
Jak zrobię zdjęcia to wam pokaże ;/
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/70954.html"]anitaaa i bartis[/URL] - DZIĘKUJEMY :loveu: :* :multi:
-
[IMG]http://img258.imageshack.us/img258/9247/dsc00035qb8.jpg[/IMG]a to moja kochana perełka-Oskarek:loveu::loveu:
-
[IMG]http://img53.imageshack.us/img53/9219/img0063cl5.jpg[/IMG]jestt!!:D udało się :* oto moja Abrusia:loveu:
-
kurde no...;/ nie mogę wstawić tych zdjęć :placz: ale ze mnie łamaga xd[IMG]http://img223.imageshack.us/my.php?image=img0063lx3.jpg[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img223.imageshack.us/img223/5247/img0063lx3.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5Burl=http://img223.imageshack.us/my.php?image=img0063lx3.jpg%5D%5Bimg=http://img223.imageshack.us/img223/5247/img0063lx3.th.jpg%5D%5B/url%5D[/IMG][IMG]http://img223.imageshack.us/my.php?image=img0063lx3.jpg[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/Thanks%20to%20ImageShack%20for%20%5BURL=http://imageshack.us%5DFree%20Image%20Hosting%5B/URL%5D[/IMG]
-
nie ma za co;) jesteśmy tutaj żeby pomagać :p
-
no to niezłą przygode mieliście :shake: ja kiedyś też zostałam poszczuta amstaffem ;/ jak on do mnie biegł to myślalam że zaraz zawału dostane xd naszczęście pies przybiegł pomerdał ogonkiem,pomiział się o moje nogi i wrócił do właściciela...a tamtem powiedział "ale się kur** psa doczekałem" :evil_lol: nie pytajcie dlaczego zostałam poszczuta,bo to długa historia.
-
[quote name='Jagoodkaxd']Zastanawiam sie , czy może nie lepiej , jak skończe technikum weterynaryjne nie iść na zootechnike? a możecie mi jeszcze opisać na czym polega tak dokładnie praca zootechnika?[/quote] [B]Zootechnika[/B] - nauka o racjonalnym [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ch%C3%B3w"]chowie[/URL] i [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hodowla"]hodowli[/URL] [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zwierz%C4%99ta"]zwierząt[/URL] oraz ich użytkowaniu. W zakres zootechniki wchodzą takie dyscypliny jak: [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Genetyka"]genetyka[/URL], doskonalenie zwierząt, [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozmna%C5%BCanie"]rozród[/URL], żywienie, [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Paszoznawstwo"]paszoznawstwo[/URL], [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zoohigiena"]zoohigiena[/URL] oraz [URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Mechanizacja_produkcji_zwierz%C4%99cej&action=edit&redlink=1"]mechanizacja[/URL] i [URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Ekonomika_produkcji_zwierz%C4%99cej&action=edit&redlink=1"]ekonomika produkcji zwierzęcej[/URL]. Mieszkam przy stadninie koni arabskich,oprócz koni są tutaj także krowy.W oborze przy krowach nadzoruje weterynarz,zootechnik i kilku pracowników którzy je karmią itp. Z tego co się orientuje,pani Zootechnik w tej oborze nadzoruje higiene udoju,jest przy porodach,wybiera pasze dla krów itp. oczywiście potem to wszystkie notuje w papierach. Jak ją spotkam to z nią porozmawiam,mam nadzieje że będzie tak łaskawa powiedzieć coś więcej o swoim zawodzie ;)
-
:shake: nie ma to jak odpowiedzialni właściciele :shake:
-
Dziękuje za cenne rady...i ktos napisał żeby robić zdjęcia,jeśli tylko będe miała przy sobie telefon to całą mu sesje zrobie ;/ i pójde na tą policje...już nie do policjanta przyjmującego zgłoszenia tylko do komendanta. Tak jesteśmy z okolic Lublina. p.s ROZMOWY z właścicielami nic nie pomagają ;/
-
Max z Iławy prosi o odpowiedzialny domek ! ma dom
kredka replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Podnoszę...bo nic innego nie mogę zrobić :placz: -
do straży pożarnej?a wiesz co..też spróbuję ;) ja nawet do proboszcza pójdę ;/ albo na pogotowie...tylko żeby wkońcu porządek zrobili:shake: nie wiem...oni czekają aż ten pies zagryzie człowieka?