Moja psinka miała ten sam problem:placz: z początku tylko się drapała, potem z uszek zaczął wydzielać się nieprzyjemny zapach, aż wreszcie uszka oklapły. Pojechałam z nią do weterynarza i okazało się, że ma świerzbowca, zaraziła się nim od matki. Wet przepisał jakiś antybiotyk i po kilku dniach było ok. Więc gdy twoja psinka dalej się drapie to może lepiej z tym nie zwlekać i skontaktować sie z weterynarzem;)