-
Posts
1414 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by JustynaM.
-
[quote name='brazowa1']JustnaM,nawet gdyby Cie ugryzl Twoj wlasny pies,ktorego kochasz,ktory jest szczepiony,to musi zostac poddany obserwacji na wscieklizne.Jezeli Ty tego bys nie zglosiła,a wiadomo,ze wlasciciel tego nie zrobi,to lekarz,ktory opatrywalby Ci rane,ma obowiazek zawiadomic sanepid.A ten wyegzekwowac obserwacje.Gdybys odmowila,wg prawa powinni odebrac Ci psa i umiescic go w lecznicy lub schronisku na Twoj koszt i obserwowac.W domu mozna sobie lekcewazyc takie rzeczy,nie isc do weta,nie isc do lekarza.W schroniskach,gdzie sa kontrole Inspekcji Wet,gdzie schroniska sa na umowach z miastem,tych rzeczy nie mozna lekcewazyc. Gdy wlasciciel odbierajacy swojego psa,nie ma aktualnego swiadectwa,pies nie powinien mu byc wydany i kiedys tak było.W końcu wet powiatowy poszedl po rozum i wydal rozporzadzenie,ze wydac mozna,po podpisaniu zobowiazania,o przeprowadzeniu obserwacji w domu,na swoj koszt,u swojego weta. Obserwacja dotyczy każdego zwierzecia,bez wzgledu na szczepienie.[/QUOTE] Dzieki Brazowa za wytlumaczenie mi calej tej procedury :loveu:,teraz rozumiem,nie mam takiego dowswiadczenia jak wy drogie cioteczki wiec czasami potrzebuje zeby ktos mi wytlumaczyl.Dziekuje:loveu:
-
Dzisiaj odszedł Szkielecio ['] ...
JustynaM. replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak mi przykro ,wiem jak Ci go brakuje ja przezylam to samo jak odeszla moja ukochana Kesi na mocznice, dobrze ze mial cudowna Pania ktora przygarnela go , pokochala i ratowala jak mogla,te 3 lata u Ciebie byly najpiekniejszymi w jego zyciu.Szkielecik byl wspanialym psem a Ty wspaniala osoba. -
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
JustynaM. replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pamietam:-(:-(:-( -
Mały Fikuś odszedł za TM. nie doczekał się domu
JustynaM. replied to _Tosia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sliczny Fikuniu cioteczka pamieta o Tobie:-( -
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
JustynaM. replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hapi pamietam... Ola spoznione wszystkiego najlepszego:loveu::loveu: -
SARUS PAMIETAM......
-
Czeakmy na wiesci jak poszla rozmowa z domkiem ?
-
Kesulko moja malutka pamietam i tesknie Justyna
-
Neris i co z transportem Dzidzi? mam nadzieje ze jedzie jutro?
-
o nie !!!!!!!!!! ja tez nie rozumiem po co mu kwarantanna ??????????? dlatego ze ugryzl a co to ma do rzeczy??????? wiadomo bylo od poczatku ze gryzie ,a jak przed uplywem kwarantanny znowu kogos ugryzie,albo przed samym transportem,to co kolejny raz kwarantanna bedzie???????on nam w koncu tam zamarznie, wytlumaczcie bo ja moze glupia jestem????
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
JustynaM. replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Monia jak dobrze ze Jestes i Jestescie.:loveu:Wielu ludzi nie rozumie ze mozna az tak kochac zwierzęta.:crazyeye:Ja to wiem ,ze jest to miłosc której nie da się zapomiec.W trudnych chwilach jak brakuje bardzo ,tych kochanych ogonków one zawsze czują kiedy jest nam zle.Pokazują jak bardzo potrzebujemy kogos bliskiego.Bezinteresowna i najwierniejsza miłosc.Monia one są juz szczęsliwe i wolne od cierpienia.Pewnie czywają nad nami i cieszą sie kiedy jest nam dobrze a kiedy płaczemy, to one tez płaczą.Trzymaj się Kochana, duzo radosci, zeby one tam ,tez nie były smutne .Lucyna M. -
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
JustynaM. replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Serdecznie witam.Jestem pełna podziwu dla tych wspaniałych jamniczków,oczywiśćie dla Państwa tez za cudowną opiekę, co widac.Zyczę Wam wszystkim duzo zdrówka.Pozdrawiam Lucyna M.