acha44
Members-
Posts
327 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by acha44
-
Fatalnie, ugryzienia długo się goją i naprawdę bolą. Wiem coś o tym bo ostatnio na ulicy napadł mojego dziadzia jakiś pies,była bójka, ratowałam swego na wpół zduszonego staruszka i efekt pokaleczony i pies i moja ręka. No cóż tak bywa. Zyczę tej dobrej kobiecie szybkiego powrotu do zdrowia. Reksiu głaskam cię internetowo.
-
Zaglądam na wątek co jakiś czas, mając nadzieję, że psunio znalazł już dom, że będzie powód do radości, że kolejny wspaniały przytulaśny pies znalazł swe miejsce u dobrych ludzi. Kibicuję ci Timuś - niestety tylko tyle mogę. Dasz radę Timku. Jeśli trafi się DT i trzeba będzie coś dołożyć to na pewno to zrobię.:iloveyou::iloveyou:
-
[quote name='_bubu_']acha 44 bardzo dziekuje w imieniu Reksia :loveu: Widziałam dziś staruszka i wyglada naprawdę kwitnąco :cool3: Z reszta sami zobaczycie bo zrobiłam kilka zdjęć. pózniej wrzuce.[/quote] Rzeczywiście, wcale nie wygląda na emeryta. Dobrze, że trafił na spokojny dom. Ma prawo do odpoczynku na ten czas który mu pozostał. P. S. pieniążki już posłałam, dzięki za konto. Głaskam cię Reksiu "internetowo":cool3:
-
[quote name='togaa']Stareńki Reksiu na tymczasie prosi o wsparcie.....! Opiekunka Reksia sama o nic sie nie upomni, za opieke nad Reksiem nie dostaje żadnych pieniędzy. Prośba o wsparcie w zakupach leków i karmy....[/quote] Witam, proszę o konto na PW dla Reksia - mój psunio to też Reksio, tyle, że czarny i też ma 17 lat, też choruje na serce - ma zaawansowaną arytmię, coś pomogę finansowo, niedużo ale zawsze. Nie wyobrażam sobie gdyby mój dziaduś trafił do schroniska.... Mogę zdeklarować 20zł/miesiąc jak mi się trafi więcej kasy, to staruszek dostanie też więcej.
-
Ostróda- Sparaliżowany Bursztyn po wypadku - Ma dom. Za TM.
acha44 replied to ylonne's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Poli']Jesli Bursztynek znajdzie DT, jestem gotowa regularnie wplacac co miesiac na rehabilitacje bursztynka ;).[/quote] Ja też nie zapomnę. -
[quote name='Margo05']Asia, Ty się nie wygłupiaj i łap się za szukanie domu. nie ma żadnego wycofywania się. Niemal na każdym wątku zdarzają się niedopowiedzenia i sprzeczki, ale to wszystko można sobie wyjaśnić. Co zostało zrobione. Astra nie obchodzą nasze sprzeczki, więc i my przejdźmy nad nimi do porządku dziennego. Ja wesprzeć finansowo nie mogę, bardzo mi przykro, ale nie jestem w stanie. Mogę tylko wspierać wątek :oops:[/quote] Czyli razem do wydania jest 245zł, a więc trzeba potwierdzić ten DT ewentualnie donegocjować, że pozostałą kwotę dopłacimy już w trakcie miesiąca , jak Psunio już tam trafi. Tak bym to widziała. Pozostaje jeszcze ustalić numer konta gdzie przelewać kasę. W sumie połowa roboty już za.
-
Cóż zawsze mogę powiedzieć, że biorę psiaka do domku - byłby trzeci w naszej kolekcji bo są już dwa + kot+koszatniczka+ryby - zawsze zostawiam jakiś wybór, ale na serio - to coś się dorzuci A no i zapomniałabym. Jeśli trzeba byłoby zawieźć gdzieś Asterka to mogę pomóc ale tylko w okolicach Zabrza, ponieważ mój zabytkowy bolid (maluch) niespecjalnie nadaje się na dłuższe trasy. Myślcie laski, bo warto ratować małego satruszka.
-
[quote name='Asia_Klero']Taa zrobicie ze mnie potwora bo chce uratowac psa:pnie wazne...Jomar nie wiem czy tabletki beda potrzebne..najpierw musimy nazbierac pieniadze na tymczas bo jesli nam sie nie uda to tabletki nie beda potrzebne[/quote] No brawo Kobietko, po raz kolejny ( do znudzenia) pytam ile brakuje do tego tymczsu za 300zł i gdzie to dać. Byłam zresztą dziś w schronie ale bidaka nie widziałam - zostawiłam tylko dla niego kocyk, bo jak siusiu robi pod siebie to takie rzeczy potrzebne. No i proszę o konkrety czyli jak wyżej, a propos kwot to chyba więcej osób deklarowało, warto by zliczyć na nowo, jeśli trzeba dam trochę więcej, choćbym miała pożyczyć.
-
Ostróda- Sparaliżowany Bursztyn po wypadku - Ma dom. Za TM.
acha44 replied to ylonne's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Aga_Mazury']z wózkiem narazie stanęło na niczym... niestety taka jst prawda, że w schronisku nie ma za bardzo jak opiekować się psem na wózku czy psem sparaliżowanym i niestety musimy mocno się zastanowić co dalej.... bo szkoda też psa... Wzięliśmy go dzisiaj na dwór... na chwilkę... był taki szczęśliwy jak nas dzisiaj zobaczył po długiej przerwie... może ktoś zna jakieś DT z możliwością bardzo intensywnej rehabilitacji i to na CITO! Bursztyn wszystkim bardzo dziękuje za zainteresowanie, za wpłaty , za ciepłe słowo i myśli....[/quote] Nooo nieeee. Zastanowić się co dalej bo szkoda też psa?????Przede wszystkim szkoda psa. Tyle akcji, pomocy, wspierania, uporu w ratowaniu pięknej bestii a teraz miałoby się z tego zrezygnować? to co z nim będzie? -
[quote name='epe']Ciotki! Niepotrzebna dyskusja i emocje wynikają z nieprecyzyjnego wysławiania się! Po co było pisać DT,skoro to hotelik? I cena za dobę niska:lol: Uważam,że wiele nieporozumień międzyludzkich wynika właśnie ze źle sformułowanych wypowiedzi:evil_lol: A Uciechów się nie obrazi,bo to mądrzy ludzie są i wiedzą,że mają hotelik,a nie DT!;)[/quote] Nareszcie ktoś przytomny. Po co te dywagacje o życiu i śmierci to psuniowi nie pomoże a faktem jest że pies jest, jest starszy z problemami zdrowotnymi, i chce żyć. Może w końcu zamiast snuć teorie przejdzmy do praktyki, ustalmy kto ile daje co miesiąc i załatwmy ten jakkolwiek się zwie: port dla biedaka. 300 zł to dużo ale jeśli każdy coś rzuci to się uzbiera. Nich jesienny piesek już ma tą spokojną, zwykłą starość, bo oto tu chodzi a nie o dyskusję czy uśpić czy nie.
-
[quote name='ciapuś']:smilecol:Potwierdzam Toficzek pojechał do SWOJEGO domku:smilecol:[/quote] Jak dobrze jedna dusza szczęśliwie dobrnęła do dobrego domu:multi::multi::multi:Dalej będzie już tylko lepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrowienia Ciapuś i brawa za dobre serce
-
Walcz dobra kobieto. Deklaruję 20zł/miesiąc a jak w robocie dostanę premię to dołożę więcej. Proszę o namiar skarbonki;) zresztą jutro będę u Was wyspacerować swego podopiecznego Macika - może wtedy. W każdym razie wiem, że warto bo psie staruszki są wspaniałe i wyjątkowe. A nerwowość i powarkiwanie Dziadziunia jest zupełnie zrozumiała-jeśli nie widzi to nie do końca wie co się wokół niego dzieje.
-
Mały Bąbelku, ludzie kochają maleńkie pieski, na pewno czeka gdzieś ktoś właśnie na ciebie. I wcale nie jesteś pospolity tylko zahukany i wystraszony, z bagażem przejść i dramatów.Dasz radę i znajdziesz dobry dom.
-
[quote name='Margo05']Masz rację Olena :) A mnie ujęło to: [B][COLOR=purple]Timo - nie ma fanów nawet na wątku:placz:.[/COLOR][/B] [COLOR=black]To tak jak Daszek[/COLOR][B][COLOR=purple] :-([/COLOR][/B] [/quote] Śliczny, smutny Timo, sama mam w domu psiego staruszka i w i e m że takie stworzenia są wyjątkowe.
-
[quote name='zuzka']Toficzek nareszcie doczekał sie piątku z podniesionym do góry ogonkiem wskakuje na fotel i spogląda niecierpliwie czy już idzie po niego jego nowa pancia którą będzie mógł bezgranicznie pokochać swoim psim serduszkiem.[/quote] Czy to już??!!! Naprawdę się udało temu wspaniałemu jesiennemu piesiakowi?? Teraz już piątek późne popołudnie , więc na pewno harcuje w nowym dobrym :multi:domku
-
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
acha44 replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Jak tam się czuje maleńka Myszka? -
Ostróda- Sparaliżowany Bursztyn po wypadku - Ma dom. Za TM.
acha44 replied to ylonne's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też dziś się dorzuciłam jak zwykle troszkę ale zawsze coś tam, choćby na puszkę z jedzonkiem:lol: -
Ostróda- Sparaliżowany Bursztyn po wypadku - Ma dom. Za TM.
acha44 replied to ylonne's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bursztyn znajdziesz swoich ludzi, gdzieś tam są , może nawet jeszcze nie wiedzą, że na nich czekasz ale na pewno się spotkacie -
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
acha44 replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Coś tam mogę się dorzucić ale dopiero w okolicach pierwszego - po wypłacie:lol: bo na razie kicha z kasą. Niewiele ale zawsze coś. Biedna malusia psunia, mam nadzieję,że będzie dobrze. a jakieś konto jeszcze, bo tak za bardzo to nie wiem gdzie mam przelać grosiki... -
Ha ha minę rzeczywiście ma nieciekawą, wygląda, że chce przespać stratę.