li1
Members-
Posts
3429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by li1
-
Józefin ok. Halinowa, Warszawy. Błąka się zaniedbany pies.
li1 replied to akcja_hlnw's topic in Już w nowym domu
Moje dziecko, nie wiedzac, ze nie mamy kontaktu ani z opiekunka, ani nie wiemy co z psem, zaczelo go oglaszac na swojej stronie internetowej. Chyba jest ktos na dogo co zna C. i moze dowiedziec sie, co sie z nia dzieje. -
Józefin ok. Halinowa, Warszawy. Błąka się zaniedbany pies.
li1 replied to akcja_hlnw's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rodzice Maciusia :)']czy ja oczom nie wierzę czy założyciel wątku jest już BANNED??? :crazyeye::crazyeye: Co jest grane??? Kto w końcu tym psinom będzie pomagał?[/quote] Myslalam, ze wiecie. Ja dlatego tak prosilam o jakis kontakt. Denerwuje sie, bo nie wiem jak czuje sie po tym wszystkim C. -
Józefin ok. Halinowa, Warszawy. Błąka się zaniedbany pies.
li1 replied to akcja_hlnw's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rodzice Maciusia :)']Czy to znaczy że Dunaj jest u C.? :oops:[/quote] Nie wiem gdzie jest Dunaj, zyczylam im tylko wszystkiego dobrego. C. nie odpisuje, martwie sie o nia. Jak zaczelam juz pisac na tym watku, to chce jakos dobrnac do szczesliwego konca. Czekam dalej, moze ktos cos wie co z psem. -
Walenty - mały, bezdomny psiak, który znalazł swój kąt. :) MA DOM!
li1 replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Tylko gdzie przejdzie rekonwalescjencje :placz: i co z nim pozniej?[/quote] Tylko ta pani od ktorej uciekl przychodzi mi do glowy. Zlozmy sie na kastracje, zeby nie obciazac jej finansowo, chyba ze nie ma to dla niej problemu. -
[quote name='mysza 1']A masz takie bezpieczne miejsce? Jak wiemy brakuje DT...[/quote] Teraz to ja juz nic nie rozumiem. Przeciez pisano tu na watku, ze problemem bylo zlapanie psow. Poniewaz okazalo sie, ze nie ma problemu ze zlapaniem jednego psa, to DT nie rozmylo sie. A jezeli ktos zabiera suczke, szczeniaki i do tego 10 psow ze schroniska ( jak rozumiem), to miejsce dla calej psiej rodziny powinno byc.
-
Walenty - mały, bezdomny psiak, który znalazł swój kąt. :) MA DOM!
li1 replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Walenty nie jest wykastrowany ? To mlody chlopak, ma ciagoty do ucieczek, trza ciachnac. -
[quote name='emdziolek']Oczywiście ze bede próbowała, nie zostawie ich tak, lauryn obiecał ze spróbuje odłowić te duze psy, jednego nei trzeba łapać bo sam podejdzie, ale są jest Onek zupełnie dziki i dwa biało czarne pieski, prawdopodobnie rodzeństwo matki. no to tyle[/quote] Jak nie trzeba lapac, bo sam podejdzie to dlaczego jeszcze nie siedzi w bezpiecznym miejscu i czeka na dom ?
-
Tak jak napisalam wczesniej, weterynarz musi zbadac te 17-letnia onke i zadecydowac, czy sterylizacja jest mozliwa.
-
Józefin ok. Halinowa, Warszawy. Błąka się zaniedbany pies.
li1 replied to akcja_hlnw's topic in Już w nowym domu
Napisalam do C. w sprawie Dunaja. Mam nadzieje. ze C. i Dunaj maja sie dobrze ( na tyle, na ile zbanowana dziewczyna pomagajaca zwierzeta i bezdomny pies moga sie dobrze czuc ). -
Józefin ok. Halinowa, Warszawy. Błąka się zaniedbany pies.
li1 replied to akcja_hlnw's topic in Już w nowym domu
Panno C., czy mozesz sie ze mna skontaktowac ? Masz moj adres mejlowy. -
Józefin ok. Halinowa, Warszawy. Błąka się zaniedbany pies.
li1 replied to akcja_hlnw's topic in Już w nowym domu
Cisza na watku, sama ze soba gadam, zaczyna mi sie to podobac, bo bede miala tylko takie odpowiedzi, ktore chce. Gdzie zabrac psa, mysle nadal. -
Józefin ok. Halinowa, Warszawy. Błąka się zaniedbany pies.
li1 replied to akcja_hlnw's topic in Już w nowym domu
Czyli tylko ja na tym watku........... -
BARDZO WAŻNE: musimy się zastanowic, co rozbić, żeby zopytmalizowac socjalizację kropki. na pewno potrwa to długo, nie wiadomo, czy z z pełnym sukcesem, ale tzreba ja doprowadzić do stanu, żeby chodzia na smyczy, nie bała się człowieka, sama podchodziła. nie chcemy popełnic błędów w dobrekj wierze. przyda nam się pomoc i omówienie sprawy. macie jakieś pomysły lub rady _________________________________________ Mozna wejsc do klatki i siedziec i czekac az suczka wezmie trzymane w rece jedzenie ? Jezeli jest miejsce w klatce dla kogos, to mozna tam po prostu zwinac sie w klebek i zasnac z suczka, mozna lezec tam, by przyzwyczajala sie do ludzi. Nic nie robic tylko byc z nia w klatce. A jezeli jestescie grubasami i nie macie miejsca w klatce, to mozna postawic klatke z suczka w pokoju i dac jej obserwowac, czy siedziec przy klatce. A moze obcowanie z innym psem ja osmieli ?
-
Józefin ok. Halinowa, Warszawy. Błąka się zaniedbany pies.
li1 replied to akcja_hlnw's topic in Już w nowym domu
Juz sie wyspalam a tu jeszcze nie bylo zywej duszy. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
li1 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Dlaczego na tym watku taka cisza? -
Józefin ok. Halinowa, Warszawy. Błąka się zaniedbany pies.
li1 replied to akcja_hlnw's topic in Już w nowym domu
Malo tu dogomaniakow, male zainteresowanie psem. -
[quote name='Charly']nie pisalam do Ciebie GameBoy, ale odpowiadając na Twoje pytanie: nie wiem. może warto zapytac dorosle, dojrzale osoby, które uczestniczyly w tamtym wątku.[/quote] Czyli w zeszlym roku byly w danej miejscowosci osoby dorosle ? Czy teraz nie mogla osoba starsza zajac sie psami ? Nikt blizej mieszkajacy niz np. ja nie mogl pomoc psom ? A w przyszlosci, czy znajdzie sie starszy wiekiem dogomaniak co moze zajac sie sprawa bezdomnych psow ? A w ogole, trzeba zmusic wladze gminy do dzialania. Bo jak rozumiem to teraz sa z tym jakies problemy? Tzn jest porzadne schronisko ? Sa sterylki ?
-
[quote name='emdziolek']powiem tyle. szczeniaki są w 100% bezpieczne razem z matką, napewno jutro lub w srode pojadą do DT. także pieniażki cały czas potrzebne. Porzestańcie sie juz kłucić bo to już i tak nic nie da. Szczeniaki i matką bedą życ i znajdziemy im domy, koniec kropka, amen:roll: a ja chciałąbym podziekowac za taką nerwówke, za to ze musiałam latac o północy po szczeniaki i matke, jutrzejszy dzien szkolny mam z głowy, za czym idą zaliczenia z wosu. dzieki Emilio. --- serdecznie dziekuje wszystkim osobom które pomagają, chcą pomagać i mnie wspierają:loveu:[/quote] A dlaczego ty latalas do psow ? Naprawde nie ma nikogo doroslego w poblizu ? Nie zwalaj ew. zlych wynikow w szkole na psy. Tego postu tez nie musialas teraz pisac. Powinnas byc w lozku i spac. A teraz wazne pytanie. Kto zajmie sie tata/bratem ?! Czy on zostal na ulicy ?