li1
Members-
Posts
3429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by li1
-
Pomóżcie proszę, by Bruno mial szanse... BRUNO JUŻ W DS!!!! :)
li1 replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
A ja melduje, ze wplacilam za hotel i bazarek. -
Pomóżcie proszę, by Bruno mial szanse... BRUNO JUŻ W DS!!!! :)
li1 replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
A do kogo wyslac deklaracje ? -
[quote name='3 x']giselle4 jest z dzierzoniowa ona robi duzo bazarków, może to ona?[/QUOTE] Dzieki, zaraz zapytam sie giselle4.
-
Pomóżcie proszę, by Bruno mial szanse... BRUNO JUŻ W DS!!!! :)
li1 replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
Wieczorem przesle deklaracje. Bruno cudny. Juz nie wiem ktory pies u Gabi jest najpiekniejszy. -
Kto wyslal mi paczke z Dzierzoniowa ? Podalam do wysylki moj adres zamiast adresu sasiada. Ja bede w Warszawie za ok 2 tygodnie a upowaznienie sasieda do odbioru moich paczek skonczylo sie. Facet prosi na poczcie o wydanie tej paczki, ale nie udaje mu sie i najprawdopodobniej wroci ona do nadawcy. Oczywiscie zaplace za ponowne nadanie i zwrot, chcialabym tylko wytlumaczyc wysylajacemu dlaczego wrocila. Sprawdzam moje zakupy na bazarkach, ale nie moge rozgryzc kto wysylal z Dzierzoniowa.
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
li1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Lucyna jest chyba jedna z matek chrzestnych, za Woltera. Moniska nadala mu Wilczek, a jamor PKS. Zgadza sie ? -
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
li1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Jkp, czy Twoja deklaracja ( przymusowa ) wynosi 110zl/miesiecznie ? Moze by Moniska zmienila to na pierwszej stronie ? -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
li1 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Pipi, ale numer z tego Gucinka. Trzymam kciuki za "odlowienie". -
Maluch Amon nie doczekał pomocy :( został gdzieś oddany (szukamy go)
li1 replied to Marta67's topic in Już w nowym domu
[quote name='Atomowka']Cudne psiaki a takie nieszczęśliwe. ...QUOTE] Na pewno moglyby i powinny byc szczesliwsze. Ale pozytywne jest to, ze sa 2 psy, a nie jeden. Naprawde, bo chodziaz pobawic sie moga i maja kontakt z czyms zyjacym. Teraz zaczynam sie martwic, ze jezeli znajdziemy dom dla Amonka, to brat zostanie sam. A psy to zwierzeta stadne. Mozebysmy kupowali jedzenie i zywili psy, to gospodarz zostawilby Malucha ? Nie pamietam, czy facet jest grzeczny dla nich ? Czy je bije ? Widze, ze psy nie sa uwiazane na lancuchu, lubia sie. Chyba najgorsze jest to, ze nie maja kontaktu z czlowiekiem. Ale jesli brat ma zostac sam, to jeszcze gorzej dla niego. -
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
li1 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula']Miszko serce moje już tyle dni nikt Cię nie odwiedzał :mad:[/QUOTE] Ja ogladam zdjecia Miszy i poprawiam sobie nastruj. -
Pomóżcie proszę, by Bruno mial szanse... BRUNO JUŻ W DS!!!! :)
li1 replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
Tylko ta forsa, forsa, forsa....potrzebna. Jakie bazarki sa na Bruno ? -
Pomóżcie proszę, by Bruno mial szanse... BRUNO JUŻ W DS!!!! :)
li1 replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
[quote name='sundayrose']Oooo, dzięki Iwcia za wiesci! :).....No nic, musi dac rade bo jego nowe miejsce czeka u Gabi!!![/QUOTE] Dobrze, ze jest data kastracji. Gabi tez czeka. Tylko tych deklaracji brak... -
[QUOTE=Lu_Gosiak;1549605....wyróżnione allegro Elzuni - czy moze byc to w ramach mojej deklaracji?? :oops:..QUOTE] Nie wiem kogo pytasz. Jak dla mnie to ogloszenia sa baaardzo wazne, bez nich to mozemy trzymac w hotelikach psy cale zycie, bo kto je wypatrzy..... Oglaszaj, wyadoptowuj i zabieraj nastepna bide.
-
[quote name='dota&koka']....co do kennelu.pisałam już nie raz,że Welsh sam wszedł do klatki i gdyby nie musiał,najchętniej wcale by jej nie opuszczał.pisałam,że będąc w domu,zamykam drzwiczki,otwieram i tak wkółko a na nim nie robi to żadnego wrażenia.może siedzieć i w zamkniętej,obym ja była gdzieś obok.więc proszę nie piszcie że mam niewymagać od psa że się w dwa dni nauczył tego,na co powinien mieć kilka tygodni.bo on nie musi uczyć się klatki,on ją doskonale zna,świetnie się w niej czuje i może siedzieć grzecznie w niej i 24/dobę dopóki ja nie wyjdę z domu. ....są jeszcze dwie alternatywy,mam nadzieję,że Welsh tego nie zmarnuje.ja dosłownie wychodzę z siebie i staję obok,żeby temu psu pomóc.staram się ogarnąć ten "problem",zeby nam wszystkim razem mieszkało się spokojnie,a Welsh znalazł dom naszych marzeń,na zawsze.....QUOTE] [quote name='li1']____________________________________________________________ agnieszka32 napisala : ".....Pozniej wychodz do pokoju obok na chwile a on niech pozostanie w kojcu. Wracasz - nagradzasz. Wydluzasz czas. Poźniej wychodzisz z domu na chwile, wracasz, psa wypuszczasz i nagradzasz. Wydluzasz czas. To tak w skrocie ...." koniec cytatu z postu agnieszka32. To byly dobre rady agnieszka32. Tak na oko przyzwyczajanie Welsha do pozostawania w klatce powinno trwac ok 2 tygodni. Jak mozecie wymagac od psa umiejetnosci, ktore mial trenowac przez kilka/kilkanascie dni, a nie uczyl sie ich wcale ?[/QUOTE] Dota, Ty nie stosujesz sie do tych dobrych rad, jakie otrzymujesz. Welsh nie przyzwyczail sie do klatki, on sie w niej schowal. Aby pies pozostawal w kenelu nalezy trenowac to wieeeele dni. Podalam kilka ostatnich zdan z postu agnieszka32. Pozostawianie Welsha samego w domu nalezy trenowac sukcesywnie zwiekszajac czas rozlaki z Dota/ opiekunem. O uczeniu zostawiania psa samego pisane jest tez w innych postach. Wszedzie przewija sie to samo: rozpoczyna sie od rozlaki na 1-3 minuty i stopniowo wydluza czas rozstania. Ktos pisal o zainstalowaniu kamery. To swietny pomysl, by zobaczyc kiedy i jak Welsh zaczyna nie tolerowac samotnosci. Mozna kupic kamere i nagrywac psa i patrzec po przyjsciu do domu, lub kupic malutka czarno-biala kamere z monitorem i patrzec od razu ( jezeli jest odbior to na klatce schodowej/u sasiada, co porabia Welsh.
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
li1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='jamor']to jkp jest skarbnikiem ? cos mi sie pokreciło bo myslałem ze ona od transportu[/QUOTE] Haha, jkp jest zdolniacha od/do wszystkiego. A zdjecia piekne, wzruszajace. Chcialabym takich ludzi dla Pekaesa..... -
Ja tez wyslalam moja deklaracje za pazdziernik.
-
11-09-2010 22:05 [URL="http://www.dogomania.pl/threads/191530-FS-Wyciagamy-kolejnego-psa-z-mordowni-HARRY-juz-w-super-domku!!!/threads/191530-FS-Wyciagamy-kolejnego-psa-z-mordowni-HARRY-juz-w-super-domku!!!?p=15355086&viewfull=1#post15355086"]#438[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/191530-FS-Wyciagamy-kolejnego-psa-z-mordowni-HARRY-juz-w-super-domku!!!/members/77239-li1"][B][COLOR=#4444ff]li1[/COLOR][/B][/URL] No dobra, przegralam 10 zl, ale i tak nie wierze w ten dom. Dlatego stawiam 20 zl ( niech bedzie dla jakiegos psa u Gabi ), ze Harry zostanie oddany po miesiacu. _______________________________________________________________ Niech bedzie moja strata, wysuplalam te 20 zl i wyslalam razem z pazdziernikowa deklaracja.
-
[quote name='agnieszka32']Rady znalezione na forum amstaff-pitbull dotyczące przyzwyczajania psa do klatki Trening klatkowy 1 - Wazne jest pierwsze wrazenie /drzwiczki zawsze otwarte/ . pozwul psu samodzielnie ogladnac klatkei odkryc jej uroki .ustaw klatke w najbardziej ruchliwej czesci domu, skad widac jak najwieksza czesc mieszkania . wysciel jej dno miekka poduszka . czesto wsypuj jedzenie do klatki .wrzucaj niepostrzezenie bardzo smakowite kaski, co jakis czas ukrywajac je pod poduszka/lub kocykiem/niech beda mila niespodzianka .przywiaz ulubiona zabawke do zucia mocnym sznurkiemw najdalszym koncu klatki 2-Kilka dni pozniej mozna przystapic do sesji treningowych .wybierz odpowiednie komendy/ wejdz , wyjdz /sa zbyt do siebie podobne .sesja treningowa -wydaj polecenie ... i wrzuc do klatki smakolyk -chwal gdy wchodzi i je smakolyk -wydaj polecenie... i zachec do wyjscia/bez uzycia smakolyka/ -pochwal bardzo wylewnie gdy wyjdzie/bez smakolyka / -powtorz wchodzenie i wychodzenie kilka razy -teraz zmien kolejnosc wydarzen, wydaj polecenie do wejscia i jak pies wejdzie dopiero wrzuc smakolyk -jesli nie wchodzi po wydaniu polecenie po prostu czekaj -nie powtarzaj polecenia drugi raz ,nie pękaj i nie wrzucaj smakolyka do klatki, zeby po niego poszedl -jesli nie chce wejsc skoncz sesjezostawiajac psa bez slowa -po chwili wroc do sesji znowu wydajac polecenie i czekajac az pies wejdzie , nagrodz go wtedy smakolykiem -kiedy wejdzie/wszystkie wkoncu wchodza wczesniej czy pozniej/nagrodz go sowicie kilkoma super smakolykami - zawsze po sesji pies powinien miec uczucie niedosytui chec do dalszych cwiczen 3-dalszy trening wypozycz sobie srednio interesujacy film i przygotuj zestaw "zuwaczy " dla psa - ten trening zaczynamy gdy pies wchodzi na polecenie do klatki -ustaw lkatke obok telewizyjnego fotela , kaz psu wejsc ,daj mu cos smacznego do zucia co zajmie go przez dluzszy czas, zamknij drzwiczki, usadow sie wygodnie i ogladaj swoj film - podczas filmu wyjdz kilka razy z pokoju /po orzeszki ,czy herbatke , czy cos tam // nigdy nie dluzej niz 60 sekund -ewentualne protesty dochodzace z klatki ABSOLUTNIE zignoruj/kazde twoje skarcenie glosem , spojrzenie bedzie w tym wypadku nagroda dla psa -po filmie kiedy pies jest spokojny otworz dzwiczki, i wydaj mu polecenie wyjscia -kiedy wyjdzie zachowuj sie neutralnie/ dobre rzeczy zdarzaja sie w klatce poza nia nie/ - kaz psu wejsc do klatki jesli nie chce mozesz zachecic go smakolykiem - nie zamykaj tym razem drzwi -nagrodz w klatce czyms wyjatkowym i obsyp psa pochwalami -kaz wyjsc -zachowuj sie neutralnie -mozna ten trening uznac za skonczony 4 kolejne zamkniecie drzwiczek -zacznij zamykac psa na rozmaite okresy czasukiedy jestes w domu i zajmujesz sie swoimi sprawami -zawsze dawaj mu cos smakowitego do zucia - ewentualne protest ABSOLUTNIE ignoruj 5 Ostateczne zamkniecie dzrwiczek - kiedy pies na polecenie chetnie wchodzido klatki i przebywaw niej przez dluzszy czas bez protestow, mozesz zaczac wychodzic z mieszkania Jeżeli klatka ma 2 drzwiczki, otwórz obie, by mógł spokojnie i swobodnie przechodzic. Wszelkie jedzenie (podstawowe posiłki i smakołyki) dawaj w klatce. Nagradzaj każde podejście i wejście do klatki. Możesz wrzucac zabawki, by on je stamtąd wyjmował i przynosił do Ciebie. Jak już swobodnie będzie wchodzić i siadać na posłanku, zamknij jedne drzwiczki, po czym od razu otwórz i nagrod psa. Powtarzaj, az zacznie mu sie dobrze kojarzyc. Pozniej wydluzaj zamykanie drzwiczek. Za kazde zostanie w klatce - nagradzaj, niech ma dobre skojarzenie. Pozniej wychodz do pokoju obok na chwile a on niech pozostanie w kojcu. Wracasz - nagradzasz. Wydluzasz czas. Poźniej wychodzisz z domu na chwile, wracasz, psa wypuszczasz i nagradzasz. Wydluzasz czas. To tak w skrocie ....;)[/QUOTE] ____________________________________________________________ To byly dobre rady agnieszka32. Tak na oko przyzwyczajanie Welsha do pozostawania w klatce powinno trwac ok 2 tygodni. Jak mozecie wymagac od psa umiejetnosci, ktore mial trenowac przez kilka/kilkanascie dni, a nie uczyl sie ich wcale ?
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
li1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Czas podbic watek. Myslalam, myslalam i wymyslilam, ze jednym z powodow dlugiego pobytu Pekaesa u jamora jest komplet deklaracji. Gdyby brakowalo ze stowy, to bylby nacisk na szybkie znalezienie domu. Nie chce absolutnie namawiac kogos do wycofania sie z datek, ale cos w mojej teori jest.... -
LOTOS - porzucony pod kantorem ONkowaty psiak prosi o pomoc!
li1 replied to psiakiGabi's topic in Już w nowym domu
Gabi, ale Ty caly czas sie rozgladasz , czy ktos go szuka ? Jeszcze jak napisalas, ze nie jest zachudzony to mialam nadzieje ze sie zgubil, ale gdy przeczytalam jakie mial koltuny,to zwatpilam. A o wlasciciela pytam sie dla porzadku, tak dla swietego spokoju, ze wykorzystalo sie wszystko, by go znalezc. -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
li1 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Oczywiscie. -
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
li1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Wiecej podbijania bedzie z mojej strony w niedziele lub poniedzialek. Dzis musze wykapac pare psow. Apel do Bialostotczanek; szukajmy Gucia !