li1
Members-
Posts
3429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by li1
-
[quote name='MartynaP']a juz miałam pytac czy ty sypiasz czsami ;)[/QUOTE] Pomyslalam, ze najpierw zadzwonie do sasiada i sprawdze co z sunia. Gadalismy godzinke, ale chyba za chwiele jednak pojde spac, bo leb mi peka. Moja suczka napila sie bardzo duzo wody i zjadla kotleta ( rano sasiad kupi dobra karme ), potem rozgladala sie i nie za bardzo chwytala o co chodzi. Biedactwo. Jest w zaawansowanej ciazy. Sasiad usiadl na podlodze i czekal az przyjdzie do niego sama, nie narzucal sie ( on taki sam jest do kobiet ). Wrescie przyszla i dawala sie glaskac. Siedzieli sobie razem na podlodze ze 2 godziny i sie zaprzyjazniali. Jak sasiad bral mala z samochodu to wywalila sie na plecy i nie chciala isc, powiedzialam wiec zeby ew nie bral jej na spacer za dnia jak bedzie sie opierac. Boje sie ze jest w tak zaawansowanej ciazy, ze dostanie za duzego stresu. Mysle o naszej uciekinierce, co za pech. Wiem ze duzo kielczan powiadomionych, beda pomagac w szukaniu/lapaniu. Dajcie dobre wiesci jak sie obudze.
-
Moje dluzej zasiedziale psy pomagaja mi w wychowywaniu nowoprzybylych strachulcow. Ty tez bedziesz miala pomoc w Twoim psiaku. Cudownie ze tak sie bawia. Daj jej czas, z psem trzeba powolutku a rezultaty beda trwale. Rano dostaniesz kupe rad od innych. Daj jej sie wyspac, najesc i zadomowic i bedzie nie ten pies. Widzialas moja sunie ? edit: ide sie kimnac chwilke. Boze zebym sie obudzila i przeczytala, ze uciekinierka zlapana cala i zdrowa :modla: i zeby moja nie zrobila jakiegos numeru.
-
A mozesz na [EMAIL="hunddogpies@gmail.com"]hunddogpies@gmail.com[/EMAIL] ? Nie dam rady zaraz oczyscic, bo musze sie chwile kimnac. A moze wiesz jak zlapac te suczke-uciekinierke z kieleckiego watku ? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/31124-Schron-KIELCE-mini-goldenka-GAFA-odeszła-za-TM-*-*-*-czy-inne-też-odejdą/page418[/URL]
-
A ktory to Twoj ?
-
Chyba mnie Cajus szukal, no to jestem. Dopiero za kilka dni bede wiedziala, na co mnie stac. Odezwe sie. Kurka taki piekny pies. Ja to bym od gmin wyciagala forse, nie damy rady inaczej. Wiem, wiem jak jest, ale cale dogo bokami robi a i tak mozemy zajac sie namiastka. Plakac sie chce, a chyba wiekszosc juz ryczy z niemocy.
-
Siku i kupke moga robic ( psy ) na podloge, posprzata sie, mieszkanie przezylo dzisiatki psow. Jak musza wyjsc na spacer to po jednym psie+ 2 osoby. Pies zapinany na smycz i ciasna obroze w pokoju a potem wyprowadzany do przedpokoju i na dwor. Niech chodza tylko po podworku. Chyba ze sa z sasiadem to moga dookola domu. Boze czy zlapali te biede ?
-
rescal, gdyby todo zadzwonila do Ciebie jadac z psami do warszawy, to powiedz jej, by odpoczela u mnie z Twoim psem i dala go Tobie w ciagu dnia. Niech walnie sie na lozko, pospi a adopcje zalatwicie za dnia. I niech wyczuje czy sunie sie lubia czy trzeba je porozdzielac w roznych pokojach. I niech nie otwieraja drzwi na klatke schodowa jak jakis pies jest w przedpokoju, bo wymsknie sie.
-
[quote name='eneda']Nie mamy klatki łapki na takiej wielkości psa. Ona jest niesamowicie przeląknięta, nie da, żeby na nią człowiek spojrzał, także rzucanie jedzenia nie pomoże. Biega między blokami teraz na oślep.............[/QUOTE] Spokojnie paczcie i sledzcie dokad idzie. Moze beda jakies otwarte drzwi do klatki i tam wpadnie, moze ktos spacerujacy z psem ja zlapie za obroze. Czy ma obroze, czy sciagnela wszystko ?