-
Posts
2484 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Patisa
-
Co słychać u cudnej siostrzyczki Froda ( Bamseja ;) ) ? Piękna psinka... ! Jakie oceny zdobyła? Naprawdę cudeńko ( i jaka podobna do Frodka :cool3: )
-
Dzięki. Póki co czaje się...nie wiem dlaczego. Mam duży problem z nauczeniem Froda stania w miejscu... :/ ADHD' owiec jeden! Ufff...ale kurde, muszę 1. nauczyć Froda 2 namówić rodziców na wystawę/ znaleźć sobie transport Dam radę. Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
-
Jej....ale filmy z Pongem NIESAMOWITE! :loveu: Ale ja Wam zazdroszczę... , kurczaki, aż mnie to zmotywowało, zeby wziąść się porządniej za swojego ADHD' owca;) Pozdrawiam !
-
Jaki wielki mężczyzna! :loveu: Cudny jest! Wystawiacie go? ( wybacz,z e nie czytałam całej galerii:oops: ) Naprawdę fajna morda. Podoba mi się jego wielki łeb. Taki majestatyczny....:cool3: Tylko chyba mu się ciut przytyło ( na tych ostatnich fotach) ?:razz: Pozdrawiamy gorąco!
-
[quote name='magda_z'][B]Kochany Froduś :loveu: A spotkamy się w Rybniku na wystawie?[/B][/quote] Przepraszam, ze tak długo nie odpisywałam, ale dogo mi się nie chciało uruchomić :/ A kiedy ta wystawa? Planuję wyruszyć, ale chyba dopiero po nowym roku... Pozdrawiamy wszystkich gorąco! Pati, Frodo i Sara! ;)
-
Cóż za dostojne kropy! :cool3:
- 2186 replies
-
- dalmatyńczyk
- dalmatynka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Mój mężczyzna.... [img]http://img377.imageshack.us/img377/5426/dsc00745ty6.jpg[/img] [img]http://img353.imageshack.us/img353/5599/dsc00746ap0.jpg[/img] [img]http://img46.imageshack.us/img46/7373/dsc00690ra8.jpg[/img] siostra Ola i Frodek [img]http://img529.imageshack.us/img529/6467/dsc00691cq4.jpg[/img]
-
[quote name='magda_z'][B]Witamy Froda na forum :)[/B][/quote] Witam również :cool3:
-
[quote name='xax']Bądźmy realistami.Serce podpowiada,by hodowcy ZAWSZE przygarniali wyhodowane przez siebie psy.Rozum mówi,że czasem nie ma ku temu warunków.Chciałoby się by każdy hodowca w godzinę po telefonie stał już z otwartymi rękoma i czekał na psa.Tu, w jednej forumowej dyskusji dowodzono,że wszyscy hodowcy to wielbiciele psów,hodowle niedochodowe są, więc jak można wymagać,żeby taki hodowca pasjonat miał zawsze kasę do pierwokupu i miejsce w swoim M2 (przykładowym)? Powiem tak srutu tutu.... teoria i idea to jedno,praktyka to drugie.:cool3:[/quote] Hodowca ma być przede wszystkim ODPOWIEDZIALNY za szczeniaki, które powołał na świat!!! Każdy hodowca musi się liczyć z tym, ze szczenie może się nie sprzedać lub zostanie zwrócone po pewnym czasie. To jest po prostu wpisane w hobby jakim jest hodowla psów. I nie wyobrażam sobie, abym mogła "wyprodukować" szczeniaki, a potem mieć w dupie gdzie one trafią i co się z nimi stanie. Tak postępują PSEUDO HODOWCY. I nie pieprz mi tu, ze to jest normalne, bo zapewniam Cię, ze nie jest i każdy dobry hodowca od razu podczas sprzedaży szczeniaka uprzedza nabywce, ze w razie kłopotów on chętnie przyjmie szczeniaka z powrotem. A ktoś, kto z góry zakłada, ze nie będzie mógł przyjąć psa z powrotem, chce tylko wyprodukować i sprzedać, nie obchodzi go los szczeniąt to niech się nie bierze za hodowanie psów. Dla mnie sprawa jest oczywista, dla wielu przyzwoitych hodowców również. Tylko ludzie, którzy chcą szybkiej kasy an psach namnażają je, a potem mają gdzieś ich los!:mad: Coś jeszcze?
-
[quote][COLOR=black][B] Siberian Husky[/B] – kolejny pies z zimnej północy, który zwykł ciągnąć na saniach bandę zapaleńców.[/COLOR][/quote][COLOR=black]Przez półtorej minuty leżałam i płakałam ze śmiechu z tej "bandy zapaleńców" :lol: [/COLOR]
-
[COLOR=black][B] "Bokser[/B] – psi morderca, powala miną." Gdy będę miała stronę swojej hodowli bokserów to na pewno to wkleję! Wątpię, aby którykolwiek bokseromaniak czuł się tym dotknięty, wręcz przeciwnie!!! Kocham tego, kto to wymyślił! BOSKIE!!! [/COLOR]
-
[quote name='Chima']OSA, DA, DC, AB, Filla, CdB, Mastino i kilka jeszcze innych ras psów tego typu powinno oceniać się z odrobiną wyobraźni, napewno nie wyrzucać psa z ringu za pokazanie zębów obcej osobie jaką jest sędzia, tak na marginesie ten jest autorytetem tylko dla nas, a dla psa to intruz...[/quote] Sra pierda!!!( sory, ale już mnie ponosi...wrrrr:angryy: ) Pies obronny to taki, który jest pod nasza kontrolą, a to oznacza, że bez [B]wyraźnej komendy[/B] NIKOGO NIE UGRYZIE [quote name='Chima']Dzisiaj psy tych szczególnych ras na wystawach specjalistycznych są również inaczej sędziowane i nikt znający się na tych rasach i mający mózg nie wyciąga do nich łap....reszta nie zasługuje na życie i niech robi co chce...:diabloti:[/quote] Do jakiej organizacji kynologicznej należysz? masz hodowlę? weź powiedz to omijać będę z daleka! Co za HEREZJE! Sędzia na wystawie patrzy na eksterier psa, i im bliższy wygląd psa do wzorca tym lepsza ocena- logiczne , nie? I psy z tzw. "ras agresywnych" mają [B]OBOWIĄZKOWE[/B] [U]testy na psychikę[/U]. Takie psy muszą być zrównoważone. Nie mogę...jak ja nie znoszę takich głąbów. Ostatnio spotykam ich coraz więcej. I naprawdę rzygam na teorie " muszę sobie kupić dwa kaukazy i przywiąże je do budy, nikt nie wejdzie na podwórko, he he"- żeby mu tek kaukaz odgryzł....:mad: A jeżeli tak ciężko uwierzyć Ci w moje słowa, to porozmawiaj z hodowcą azjata, pitka, rottweilera, dobermana itp ( tylkoz hodowca a nie pseudo wypierdkiem! )
-
[quote name='Chima']@All Dzisiaj psy już nie ścigają niewolników, nie walczą na legalnych pokazach jak to kiedyś bywało, pracuje się z nimi inaczej, ale również żeby zachować pierwotne przeznaczenie, a dzieci no cóż za dzieci odpowiadają rodzice.[/quote] No trzymajcie mnie! człowieku błagam, zrozum, ze [B]agresja [/B]psa to nie to samo co [B]wyszkolenie obronne[/B]!!!! I to pierwsze jest "Beeee!" a to drugie "suuuper!" Wiesz bokser tez był psem do walk, pit, ast itd też i ŻADEN z tych psów nie może być agresywny w stosunku do obcych ludzi! Powiem więcej, w przypadku tych ras jest to przestrzegane jeszcze rygorystycznie niż w przypadku innych ras. Dobry, wyszkolony do obrony pit to taki, który jest stróżem mojego dziecka, dziecko może robić z nim co zechce( oczywiście w rozsądnych granicach i pod okiem rodzica), a pituś jest spopkojnym, zrównoważonym stróżem, ale gdy powiem mu : "BROŃ!" to zmienia się w zaciekłego obrońcę. Pies niewyszkolony a tylko agresywny rzuci się na każdego z byle powodu i jest [B]zagrożeniem[/B] dla otoczenia, także dla właściciela i jego bliskich. aż dziw, ze tak trudno jest Ci to pojąć. Kapujesz już?!
-
JAK TO NIE AZJATA?!!:angryy: Przecież na wystawach sędzia MUSI obejrzeć psa i go obmacać ( u samców jadra) i taka wystawa jest m. in. świetnym testem na psychikę psa( pomijając oczywiście taki obowiązkowy test, który powinny przechodzić WSZYSTKIE psy rozmnażane). NIE WOLNO rozmnażać psów, które są agresywne. Bez względu na to jakiej są rasy!:mad: I rozóżniaj ( do cholery!) pojęcie pies agresywny a pies obronny. Dobry rotweiler to taki, który zdał IPO, jest wspaniałym obrońcą i potulnym jak baranek członkiem rodziny, a nie taki, ktory 24h/na dobe siedzi na łańcuchu i jets spuszczany na noc, żeby "bronił" podwórka. No litości!
-
[quote name='_ChiQuiTa_']Potrzebuję kogoś kto zna się na przepisach hodowlanych. Otóż mam pytanie, czy można oddać psa z powrotem do hodowli ?? Zgłosiła się do mnie ostatnio pewna pani, która chce sprzedać swoją 6-miesięczną rottkę. Jest z rodowodem... Kiedyś czytałam, że ponoć jeśli pies jest z hodowli, a właściciel nie może go nadal mieć, można go zwrócić :roll: Czy tak rzeczywiście można???[/quote] Powiem tak: dobry hodowca zawsze przyjmie psa, który pochodzi z jego hodowli z powrotem. Bo prawdziwy hodowca stawia na pierwszym miejscu dobro psa!
-
Nie lubie czegoś takiego oglądać.... tak cudne zwierzęta, które zasługują na 200% miłości jej nie otrzymują...:placz: Za punkt honoru stawiam sobie adopcję boksera i dalmasia w przyszłości...moz enie na raz, ale nie zgniję w hańbie jesli tego nie zrobię! Cudne psy:-(
-
Dzięks w mieniu mordek. ;) Kurcze, przyjechałam i chciałam wyszaleć się z moimi psami a tu deszcz....buuuu:mad:
-
głupi Ci sędziowie! Mi np. bardzo podoba się to, ze silky nie mają tak długiego włosa jak yorki! wrr...niech oni lepiej poczytają o tej rasie, a nie myślą,z e to duży york!:mad:
-
Ja je uwielbiam! Niestety, póki co nie kupie sobie takiego, ponieważ hmm...raz , ze mam już psy, a dwa, ze teraz to czekają mnie liceum, potem studia...no, tak czy siak kiedyś taki cudak będzie mój. Mruuu!:loveu: Podziwiałam Piccolo już jakiś czas temu( chyba na jego stronie?) . Piękny reproduktorek :loveu: Silky sa cudne, zawsze podobała mi się taka długo, błyszcząca sierść u psa, ale nie chciałam mieć yorka, ponieważ nie znoszę małych, trzęsących się niczym garaleta psów :/ Obecnie otaczają mnie silne, żywe psy( bokser i dalmatyńczyk) i odkąd odnalazłam ta rasę, wiem, ze australijski silky terrier będzie do nich pasował idealnie! Ma zdecydowanie lepszą budowę niż york, jest silny i żywy, plusem także jest to, ze jest większy od yorka. Dzięki temu, ze nie jest tak popularny jak york Paris Hilton nie nosi go w torebce, pseudo hodowcy nie rozmnażają go na potęgę psując rasę. Ach..a sierść! 1000 kroć lepsza od yorka, krótsza( dla mnie yorka sierść jest za długa), bardziej błyszcząca, no i umaszczenie zdecydowanie piękniejsze. Wielbię błękitne silky! Piccolo jest boski!
-
Piękny terrier! szczerze powiedziawszy nie wiedziałam, ze mamy te cudaki w Polsce!
-
Normalnie to nie jestem wielką fanką sznaucerów, ale gdy patrze na zdjęcia twojego brodacza to aż mi się podobają!:cool3:
-
Wygłaskałam i wyściskałam! Nawet wytrymowałam i wyczesałam, hehe:cool3: Kurcze, na dalmatyńczyku tak widać moją tygodniową nieobecność... sierść wywala ( ła) się kłakami, w niektórych miejscach nawet pozlepiana :-o Ale
-
Ba, ja swojego dalmatyńczyka z rodowodem dostałam za darmo! Gdy przyjechał do naszego domu miał 6 miesięcy.
-
No, jestem wreszcie ( weekend tylko :placz: ) Uczę się w LO. Małachowskiego w Płocku, to jest 40km od mojej chałupki i siedzę na internacie ( jest do dupy, mówię Wam :/ ) Ale czego się nie zrobi dla spełnienia marzeń...( będę zaglądać w dupsko psom jako pani wet - oby! ) Sara dziś na powitanie rzuciła mi się na szyję, wczepiła łapkami i nie chciała puścić! Do tego tak mnie wylizowała, że suchej nitki na mnie nie zostawiła...kurczę , nie sądziłam, ze aż tak się bidulka stęskni. Bo to nie było takie zwykłe powitanie, jak zawsze mi oferowała po powrocie ze szkoły... Gdy weszłam do domu to Frodo spał tak twardo, ze nawet mnie nie usłyszał. Ale gdy go obudziłam to tak się ucieszył, ze zaśpiewał mi całą serenadkę( on wiele uczuć , humorków, i "przemyśleń" wyraża pomruknięciami, specyficznymi tylko dla niego:loveu: ) Nie mogłam się ich na głaskać...ehh naprawdę nie zdawałam sobie sprawy, ze mogą aż tak bardzo za mną tęsknić. Szkoda, ze tak wyszło, ale z drugiej strony, gdyby nie to, ze mam je teraz to kto wie, może nigdy nie przyszło by mi do głowy, zeby mieć psy, żeby iść na weterynarię, żeby kochac do szaleństwa boksery i dalmatyńczyki...? Czuje się strasznie rozdarta, ehh... Kocham te "małe" stworki ogromnie:iloveyou: