-
Posts
2757 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by sybil
-
Jednak nie jesteś wszystkowiedząca. Zapytaj dobrego psiego behaviorystę, może zweryfikuje Twoje wiadomości na temat budowania relacji opiekun - pies oraz przewodnictwa.
-
O matko, naprawdę zaczynam się niepokoić, taka cisza i tu i na bazarku :lookarou: . Chyba że Hope się szkoli ? :niewiem:
-
Trolle podobno najlepiej ignorować, co niniejszym czynię :kiss_2:
-
Ryss ma ogromną potrzebę udowodnienia (sobie? :ices_bla: ), że jest najmądrzejszy, bardzo wykształcony, radośnie poprawia każdy błąd ortograficzny, obrał ten wątek za pole do popisywania się. Może powinien zmienić forum i pójść tam, gdzie są konkursy poprawnej polszczyzny doprawione szczyptą złośliwości. Nietoperzyk być może zechce mu tam towarzyszyć, bo wyraźnie zapałali sympatią do siebie. Dobrej zabawy :bye: Tutaj szukamy sposobu opanowania nadmiaru energii buldożka, a uszczypliwe uwagi niczego pozytywnego nie wnoszą.
-
Sznupka spod Śmietnika zamieszkała na salonach i ma dom
sybil replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
Kochany, śliczny Bafulec :loveu: . Zdrówka i szczęśliwego życia Ci życzę :klacz: -
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
sybil replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smutek i żal :-( , jedyna pociecha, że miała kochającą Rodzinę i dom. Maleńka, biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem i czekaj na ponowne spotkanie :candle: :candle: :candle: -
I bardzo dobrze Magdaleno, małymi kroczkami i konsekwencją ułożycie sobie relacje. Dziwi mnie tyle złośliwości ze strony niektórych osób; nie każdy jest od urodzenia "zaklinaczem psów", jeśli nie radzi sobie - to próbuje znaleźć pomoc. Tutaj zleciało się sporo osób, które wiedzą najlepiej i zamiast pomóc - to dołują (i wyraźnie sprawia im to radochę). Życzę Ci postępów w opanowywaniu buldożka.
-
10-letni Skoczuś już nie Nieboraczek - teraz Rumburak :)
sybil replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Jak się cieszę, że Skoczuś i Frycia mają wreszcie swój domek :klacz: :laola: :bigcool: :happy1: :BIG: :cunao: :smilecol: . Wierzę, że będą szczęśliwi. Powodzenia Pieseczki, warto było poczekać te 2 tygodnie. -
Czasem dobrym rozwiązaniem problemu jest klatka (nie po to, żeby siedział tam stale zamknięty, ale jako "bezpieczny azyl"). Klatka jest otwarta, z wygodnym posłaniem, pies swobodnie wchodzi i wychodzi, przyzwyczaja się powoli, a z czasem nawet lubi tam odpoczywać. Dobrze jest klatkę przykryć od góry np kocem. Wychodząc z domu można klatkę zamknąć (uniknie się zniszczeń i odchodów w całym mieszkaniu), a pies najczęściej układa się na legpwisku i śpi. Oczywiście nie stanie się to już w pierwszym dniu, trzeba z psiakiem trochę popracować. Życzę powodzenia w temperowaniu buldożka i .... ostudzenia emocji na wątku :rolleyes: PS Widzę, że spóźniłam się z radami, już to samo napisano.
-
Chyba myślisz o Makila :rolleyes:
-
Aniu, może powinnaś zaczekać, jak będą szukać i zadzwonią to postrasz ich np. że był potrącony (lekko?) i że nie opiekują się nim odpowiednio. Sama nie wiem, bo niby go kochają, a w ogóle nie pilnują. Eh, gdyby Zosieńka TU była pewnie znalazło by się rozwiązanie :PROXY5: , bo Ona wszystko wiedziała najlepiej, nasza Królewna :angel: .
-
Żwirek - cuda się zdarzają:) Ma dom u Joasi:) Dziękujemy Wam za wszystko
sybil replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Pamiętają, Żwirku, tylko nie piszą, bo Ty też rzadko pokazujesz się na dogo :calus: . Dobrze Ci tam, wiedziesz spokojne życie staruszka (chociaż na staruszka nie wyglądasz :jumpie: ). Chyba nigdy wcześniej nie miałeś tak spokojnego i bezpiecznego życia. Jutro wyślę grosiki :loveu: . -
Dzięki, spróbuję, może mi pójdzie lepiej
-
A ja wchodzę już wszędzie bez problemów, tylko nie umiem za chińskiego boga przywrócić obrazka z podpisu i mnie jasna ch...a trzęsie :nerwy: :motz: :errrr:
-
Dorcia01 wielkie dzięki :Rose: , będę próbować. Rysiulkowi i maleństwom życzę najlepszych domków. :kciuki: :kciuki: :kciuki:
-
Hej Blacky, na naukę nigdy nie jest za późno. Wiemy, że w schronie wersal nie działa, ale jak trafiłeś na salony to chłopie zachowuj się: kumpli się nie gryzie, po stołach nie łazi, z cudzych misek nie wyżera, a od kotecków się odpinkol, bo kotecki były ukochane Zosieńki i masz mieć dla Niej szacun wielki - bo to po Niej masz taki super domek, no! Ogarnij się, bo jak nie to Zoś Ci z góry łomot zrobi, masz słuchać Jej kochanego Hopiaka Maja i Sybi wciąż Zosię kochające (jak będziesz grzeczny to Ciebie też będziemy kochać)
-
Proszę oświećcie mnie co zrobić, żeby wrócił mój dolny obrazek - po tych zmianach to mam tylko jakieś SIGPIC i nie umiem przywrócić obrazka :niewiem: :nerwy: pliiiiz
-
10-letni Skoczuś już nie Nieboraczek - teraz Rumburak :)
sybil replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Skoczuś musi czekać jeszcze 2 tygodnie :glaszcze: . Strasznie będzie się dłużył ten czas... -
10-letni Skoczuś już nie Nieboraczek - teraz Rumburak :)
sybil replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Jeśli jest kontakt z osobami chcącymi adoptować Skoczka i jego koleżankę, a zwłaszcza jeśli będzie z nimi kontakt po adopcji to sprawa wygląda inaczej i trzeba psiakom i ludziom dać szansę. Z wcześniejszych wpisów sądziłam, że adopcja jest trochę "w nieznane". Powodzenia Skoczusiu :kciuki: . -
10-letni Skoczuś już nie Nieboraczek - teraz Rumburak :)
sybil replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Sama nie wiem, ale jeśli dom nie sprawdzony, to chyba bym go brała ze schronu. Może trafić nieźle, albo wręcz przeciwnie, a dla niego powrót do schronu, albo porzucenie, czy łańcuch to byłaby tragedia.