Jump to content
Dogomania

donacja

Members
  • Posts

    1517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by donacja

  1. Chyba nie... Ja cały czas trzymam się planu A i przywożę ją do Ciebie dziś po 20-tej.
  2. Dzwoniłam do p. Pawła, jestem z nim umówiona o 14 na odbiór Lili.
  3. Nie ukrywam, że dla mnie lepiej będzie dostarczyć Lili na Żoliborz, bo nie będę miała kłopotów z trafieniem. Po drugiej stronie wielkiej wody trafiam tylko do ZOO.
  4. Ja ją będę prawdopodobnie jutro odbierać, zaraz ją odnajdę na fotce i dokładnie obejrzę, żeby nie doszło do jakiejś pomyłki.
  5. :kciuki::kciuki::kciuki: Powodzenia Jacusiu!
  6. [quote name='medar'] Ten co pozostał w Maciejowicach ponoć ma zostać zabrany w sobotę.[/quote] Mógł być zabrany w poprzednią sobotę.
  7. [quote name='Belula'] A co z tym psem, który pozostał w Maciejowicach?[/quote] W każdej chwili mogę po niego pojechać. Tylko dogadajcie się między sobą...
  8. Bardzo trudno jest pomagać. Szczególnie po lekturze TEGO wątku.
  9. A ja mimo wszystko nadal podtrzymuję swoją chęć pomocy i oferuje transport na trasie Maciejowice Krężel Warszawa
  10. Ja obiecałam przewieźć tego psa, kontaktowałam się z p. Pawłem i jak tylko będzie możliwość zabrania go z Maciejowic, to po niego pojadę.
  11. Napiszcie gdzie można wpłacić pieniążki na transport i karmę dla Jacusia. Niestety tylko tak mogę pomóc. Mam nadzieję, że tym razem mu się uda!!!
  12. Parę stron wcześniej pisałam o osobie, która rozważa adopcję Mamy Pitbullowej. niestety zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że nie zdecyduje się, bo nie jest pewna czy sobie poradzi. Zadeklarowała ewentualną pomoc finansową na leczenie suni.
  13. [quote name='Greven'] Ja mam ostatnio plagę idiotów, którzy nie tyle chcą pitbulla do rozrodu, co do kojca na podwórze. Tłumaczę, że krótka sierść, że psychika nie ta, a oni swoje.[/quote] No tak, Obroni wyglądem... Ludziom nie da się wytłumaczyć, że to nie jest pies obronny.
  14. Jestem być może zbyt ostrożna w szukaniu domu dla niej, ale jak już pisałam mam amstafkę z takiej "hodowli" i wiem jakie mogą pojawić się problemy... Mimo że szukam TYLKO po znajomych, dzwonił do mnie koleś i pytał się, czy ona może dalej rodzić...Czy jest możliwość wysterylizowania jej przed adopcją?
  15. Dzwonie i dzwonie i nic. Wszyscy boją się pitbulli... Mam pytanie: jak ona reaguje na inne psy i czy starsza osoba mieszkająca w bloku dała by sobie z rade z MamąPitbullową?
  16. Colio też jest prześliczny. No i te słodkie piegi...
  17. No i jak Wam się podoba?[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/271/73f0672e6d56f805.jpg[/IMG][/URL][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/355/250c623f1652c9e3.jpg[/IMG][/URL]
  18. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=ww.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images31.fotosik.pl/355/9b2eeb1f93ef6644.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D%20%20%205[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images31.fotosik.pl/355/9b2eeb1f93ef6644.jpg[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e0c236bdac4ca78c.htn[/IMG]Wszystko dobrze. Jest tylko b. chudziutki. A łapka ładnie sie goi. Dostał preparat witaminowy na wzmocnienie i delikatniejszy odrobacznik w paście. Na szczęście ma apetyt i coraz lepszy humor. Wiek ocenił na nie więcej niż 6 lat.URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b5137aa4127109d8][IMG]http://images44.fotosik.pl/7/b5137aa4127109d8m.jpg[/IMG][/URL][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/www.fotosik.pl/pokaz-obrazek/e0c236bdac4ca78c.htn[/IMG]
  19. Jesteśmy już po pierwszym poważnym zabiegu higienicznym- myciu pupy i wycinaniu sfilcowanej sierści. Kniaź wykazał się pełna współpracą. Z kąpielą jeszcze poczekamy. Jutro jedziemy do weta. Kniaź biega po podwórku jak szczeniak. Ciekawa jestem ile lat da mu nasz doktor. Nie zachowuje się jak emeryt.
  20. Piszemy już z nowego domu. Podróż zniósł b. dobrze. Od Częstochowy do Mszczonowa cały czas leżał. Dopiero jak zjechaliśmy z trasy i wjechaliśmy do lasu wstał i do samego domu wpatrywał się w okno i popiskiwał. Na miejscu zapoznał się z koleżankami, zjadł kolacje i poszedł spać.Rano przywitał nas takim merdaniem, że mało sobie ogona nie ukręcił. Ma też nowe imię. Ze względu na swoje arystokratyczne maniery nazywa się Kniaź. No i czego nie widać na zdjęciach, ma bardzo orginalną maść. Tam gdzie powinien być czarny-jest czekoladowy. Niebawem dodamy zdjęcia!
  21. Dzisiaj go odbieram! Jesteśmy umówione z Deą po południu. Noc spędzi już u mnie.
  22. Jestem w szoku... Mieszkam niedaleko, mam duży samochód, ale nie mam z kim zostawić dziecka. Mogę przywieść słomę, jeżeli jest zbiórka jakiś dużych rzeczy (worki z karmą, posłania) w W-wie to mogę przewieść. Może trzeba dowieźć niezmotoryzowanych wolontariuszy... Piszcie, jak można pomóc!
  23. W tej sytuacji muszę się jeszcze zastanowić. Ostateczna decyzja zapadnie we wtorek.
  24. Dostałam odpowiedź w sprawie Księcia i decyzja jest taka, że adoptujemy staruszka.
  25. Czekam na Waszą decyzję i ew. pomoc w transporcie. Prosiła bym, żeby było to w miarę szybko. Po pierwsze od września córka idzie do szkoły i ja już nie mogę sie ruszyć z domu, bo ona ma lekcje do 13 i ja mam cały dzień rozbity, a w weekendy mam pracę. A po drugie nie chciała bym żeby przytrafiło się coś takiego jak z psem z Cieszyna.
×
×
  • Create New...