O matko! Beznadziejna sytuacja. Trzeba natychmiast schować gdzieś tą suczkę, bo jak facet się dowie, to nie dość, że mała znowu trafi na łańcuch, to jeszcze Marlena będzie miała nieprzyjemności...
Ja bardzo chętnie zadzwonię do fundacji, tylko niech mi ktoś da nr telefonu. Wydawało mi się, że powinien być gdzieś na wątku, ale nie mogę go znaleźć.
[quote name='Spinca']Ja cały czas uważam, że imię suni powinno być od Dziewczyn, które ją uratowały..... więc może Batka od Basi i Taygi[/quote]
Od Basi i Taygi- BaTa, ale to się głupio kojarzy. Może Bea?
O matko! Kolejny koszmar... Zbieracie jeszcze te środki opatrunkowe? Mam trochę igieł, strzykawek, rękawiczek jednorazowych, jakiś gazików i mydła dezynfekujące. Mogę też w miarę moich możliwości pomóc w transporcie, ale dopiero po niedzieli.