-
Posts
4144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by missiaa
-
BULLOWATA mieszanka BANGI - MA DOM!!!!!!!!!!!!
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
niektórzy ludzie są naprawde ślepi..:angryy::angryy: nie widzą w niej tego piękna :placz::placz: -
[quote name='malawaszka']wg mnie najpilniejsza Okami - bo ona jest adopcyjna tylko trzeba jej świat pokazać - jest ładna i są chętni, ale zniechęca jej zachowanie[/quote] No to super, dzieki malawaszka za doradzenie...Moje ślicznosci sobie ze mną zamieszka:) :multi:
-
[quote name='malawaszka']najlepiej weź obie :loveu: ;)[/quote] Ciii:eviltong: Chciałabym:eviltong:Ale nie naraz.. bo nie dałabym rady.. dopiero jak chłopak by się wprowadził...Pomyślałam jeszcze o Kasztance...(?)moze ona? choc jej to wlaściwie nie znam...
-
[quote name='malawaszka']wg mnie z tych dwóch lepiej jakbyś wzięła Okami i ją ucywilizowała - Smoczuś może iść do domku od zaraz tylko ktoś musi ją zechcieć, a lepiej jak Smok ma mozliwość wychodzenia na dwór kiedy chce, bo spacerki z bloku już raczej nie dla niej - tak mi się wydaje[/quote] No własnie w domu to wiesz jak jest.. Amazis czatuje przy drzwiach. A smuczuc musi dostawac te leki na stawy to bym tego pilnowała..po schodach by nie chodziła bo jest winda. No i wiesz jak ona sie granie do ludzi w domu za duzego kontaktu z ludzmi nie ma...No ale jak mówisz ze lepiej jakby została w domu to ok..
-
a tak wogóle to miło jest wchodzic do domu i wiedziec dwie rozpromienione mordki i dwa merdajace ogony a nie jak jeszcze niedawno.. że gdy weszłam do domu musiałam Mini wyciągać zza łóżka..
-
[quote name='malawaszka']nooo mów kogo!!!!! :modla:[/quote] Mam dwie panny do wyboru i nie moge sie zdecydowac:placz::placz::placz:Najlepiej wziełabym obie ale boje się że sobie nie poradze.. łącznie z 3 psami..Smoka mi żal i chciałabym zeby czuła się kochana i była blisko człowieka bo już nie młoda a z drugiej strony Okami za którą tęsknie a jednoczesnie rozrabia.. no i jakby TZ sie wprowadzil to by była terapia "ona vs mężczyzna"...I wciaż mysle i mysle no i jak sobie mysle ze wezme Smoka to znowu mi smutno bo Okami nie wezme.. no i tak juz sama nie wiem:(
-
[quote name='Ada-jeje']Jestem umowiona na wizyte przedadopcyjna dla Mini, osoba zainteresowana sam do mnie zadzwonila z prosba wizyte. Mieszka niedaleko mnie. Przygotujcie Mini prosze do wydania:loveu:[/quote] !!! Super!!!Jak Mini znajdzie domek to wezme na tymczas kogoś.. ale nie powiem kogo..:eviltong:
-
No ja nie wiem co sie stało z dnia na dzień pies się zmienił:) Dzis gdy sunie zobaczyły że się obudziłam przybiegły do mnie do pieszczenia(Fruźka to nie nowość bo ona zawsze tylko patrzy na mnie i czeka az otworze oczy) No ale po Mini się nie spodziewałam, kolejny raz mnie zaskoczyla:) Teraz sie położyła obok mnie, leży sobie i wącha mnie po plecach:loveu:
-
Jak wam powiem to padniecie!!:evil_lol::evil_lol: Dziś jest mój jeden z najszczęśliwszych dni w życiu.Aż sie prawie popłakałam jak to zobaczyłam! Ale pokolei.. Podczas gdy ja ubieralam sie zeby wyjść do sklepu, Mini wstała na łóżku przeciagnęła się i jakby merdnęła ogonkiem,pomyślałam sobie pewnie mi sie przewidziało a może poprostu zrobiła to nieświadomie, ale... zawołałam ją zaczełam do niej mowic..a ona? Ona podeszła do mnie merdając ogonem!!!!!! i polizała mi dłoń. Aż usiadłam z wrażenia..ale to jeszcze nie koniec:multi::multi: Wyszłam do tego sklepu a gdy wróciłam otworzyłam drzwi i na moje przwitanie przybiegła rozpromieniona Fruzia, (zresztą jak zawsze) oraz Mini:loveu::loveu:Merdała ogonkiem powąchała mnie podskoczyła i poleciała na łóżko... po czym przybiegła znowu i razem z Fruzią skakały szczęśliwe na łóżku:) A zaraz po tym gdy dałam jej puche z ręki to bezproblemowo wszystko zjadła i wylizała:) :loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Ludzie jaka ja szczęsliwa!!!
-
7 szczeniąt - przeżyły 2 - I MAJĄ DOMY!!!!!
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']ale póki co zakaz nadmiernego cieszenia się!!!! żeby coś się nie schrzaniło złośliwie - wiecie jak to jest z losem - czasem nas nie lubi :mad:[/quote] dobra to ciiiiii :lmaa: :talker: -
Mix HUSKY+ON - piękna suka z mordowni - MA DOM
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Iskierka hop w góre, pokaż się -
BULLOWATA mieszanka BANGI - MA DOM!!!!!!!!!!!!
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
niedobry ludz! tak zwleka z odkryciem Bangi!:shake: -
ONkowata wystraszona suczka czeka u missieek - MA DOMEK!!!
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
hop panno w góre:cool3::cool3::cool3: -
7 szczeniąt - przeżyły 2 - I MAJĄ DOMY!!!!!
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Finusia będzie mieć domek jak się patrzy!:loveu::loveu:zasłużyła na to:multi::multi::multi: -
a no właśnie śpi obok mnie jak zabita:evil_lol::evil_lol:
-
Dziś poznałyśmy Tequile Kenny:) I odwiedziłyśmy Finke.Normalnie zupełnie inny pies:) Niestety Mini do zabawy chetna nie była, za to po takim długim i wyczerpującym spacerze była bardzo zmeczona i przysypiała juz u Kenny:loveu:Po powrocie do mieszkania musialam pannom umyć podwozia bo pogoda niestety deszczowa.. I Minusia stała grzecznie pod prysznicem, wcisnąwszy łepek pod moje ramie...:cool3::loveu::loveu:
-
super!!!:multi::multi::multi::multi:
-
no i cisza..:(
-
Mini troszke lepiej już gdy wracamy nie biegnie za łózko a wskakuje na nie, tyle że wciąż gdy wychodze z mieszkania i po jakimś czasie wracam to wyciągam ją zza łóżka. Załatwia się juz bez problemu na dworze. Dziś mialyśmy niemiłą przygode. Byłyśmy nad wisłą..szła grzecznie za mną na smyczy i nagle szarpnęła, ja nie spodziewając się takiej sytuacji nie trzymałam mocno smyczy.. i to co stało się później stalo sie stanowczo za szybko..smycz(automatyczna wiec w miare cieższa od zwyklej) wypadła mi z ręki, sunia wystraszona upadkiem smyczy na chodnik zaczeła panicznie uciekać(a ta smycz płoszyla ją jeszcze bardziej odbijając się od asfaltu)Zaczęłam ją gonic...bałam sie tylko żeby nie dobiegła do ulicy i nie wybiegla na nią.. Wokół mijało mnie tyle ludzi, nikt nie pomógł mase gapiów którzy mieli się z czego pośmiać.. kiedy już myslalm ze wypluje płuca a tymbardziej jej nie zlapie bo byla dalej niż bliżej.. zaplątała się smyczą o koło jednego ze stojacych aut.Smycz(rączka) poleciala na lewo od kola ona na prawo i gdy szarpnęła się to linka wcisneła się pod kolo. I dzięki temu udało mi się ją złapac, to był jakiś koszmar. tak sie wystraszyłam, nie mówiąc już w jakim ona była strachu. Dobrze ze nic jej sie nie stało....:roll:Już bede sie pilnować zeby smycz trzymać ciagle dosć mocno
-
Mix HUSKY+ON - piękna suka z mordowni - MA DOM
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ale tu cichutko..:mad::mad::mad::mad::mad::mad: