-
Posts
4144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by missiaa
-
[quote name='Ada-jeje']Missia wyprowadz sunke na dwor na rekach, gdzies w bardzo ustronne i zaciszne miejsce, gdzies do kacika, gdzie ona ma mozliwosc sie schowac i postaw na ziemi i tak zostaw chwilke, moze sie uda. [/quote] Tak juz tez próbowałam, mieszkam w mieszkaniu gdzie jest takie male podwóreczko bez widoku na chodnik czy ulice z kazdej strony budynki a podwórko ogrodzone. Wynosiłam ją juz kilka razy ale tez nic..kladzie sie na trawe i trzesie się :(
-
[quote name='Therion']To stres, moja poltorej doby nie oddawala moczu, a potem raz na dobe przez pierwsze dni, moze spacery na dlugije smyczy pomoga ,z lekow furosemid.[/quote] Ona nie chce spacerowac nawet na długiej smyczy.Kladzie sie i się trzęsie:( A Furosemid nie jest podobny do Furaginum? bo sama biore teraz Furaginum i Urosept więc to mam..
-
szafy pozamykane, za łóżkiem sprawdzalam-nic nie ma. Noc spędziła w łazience bo chciałam jej dac troche swobody,zwinęłam dywanik ale na płytkach tez nic nie bylo. Na dywanie w pokoju sucho..no nie ma nigdzie siku:(:shake:
-
[quote name='IKA & SONIA']A czy Maleńka zrobiła sikoo? :evil_lol::evil_lol:[/quote] :placz::placz::placz::placz::placz:NIE MA SIKU!!!W nocy wypiła całą miseczke wody a siku nigdzie nie ma:-(:-(Siedziałam z nią na dworze masowalam ją po pęcherzu i po sikulce i tez nic:(W nocy miala tyle spokoju i sie nie wysikała to ja juz nie wiem co mam robić:shake::shake::shake:
-
[quote name='Asior']oświećcie mnie bom się zakręciła okrutnie...czy mała zostaje na stałe u misi czy to tylko DT????[/quote] DT:) Chce ją oswoić:)
-
mam nadzieje, na tą kałuże..
-
zjadła, próbowałam jej dać papu z ręki ale nie byla taką formą posiłku zainteresowana. Ale gdy zostawiłam ją sam na sam z jedzeniem w łazience to usłyszalam jak wcina:):cool3::cool3:Ale siku dalej nie ma:placz::placz:Nie wiem co robic juz jej brzusio masowalam kilka razy i nic:(
-
[quote name='malawaszka']missiaa to teraz opowiadaj :cool3:[/quote] A więc tak po przyjezdzie do mnie gdy trzymałam ja na kolanach i głaskałam poczułam (nie)przyjemne ciepełko spływające po moich nogach i zapaszek roznoszący się w mig po moim jakże "wielkim" mieszkaniu. A więc przywitala mnie zrobieniem kupki na mnie ze strachu. Z tego względu że za przyjemnie nie pachniała poszłyśmy pod prysznic:eviltong: Była bardzo grzeczna, niestety tylko dlatego ze się bała. Więc po kąpieli juz jej nie wyprowadzalam zeby się nie przeziębiła a nie mialabym jej za złe jakby nasikala w mieszkaniu.Próbowalam ją przekonać smakołykami do siebie ale niestety nie była zainteresowana, za to moija Fruzia bardzo i pod moją nieuwage podkradla jej wszystkie smakołyki(grubas jeden).Jeść chrupek tez nie chciala więc własnie wrócilam z mięsnego i gotuje udko-może tym ją przekupie bo burczy jej w brzuchu ale jeśc nie chce. Oczywiscie poszłyśmy na spacerek przy okazji idąc po mięsko.. ale spacer głownie wyglądał tak że ją niosłam bo gdy stawialam ją na chodnik trzęsła się i kładła i nawet jak ją delikatnie ciągłąm nie motywowało ją to do spacerku.. I odziwo jak wczoraj się trzęsła bedąc u mnie na rękach tak dzis jak ją bralam na ręce na spacerze to już się nie trzęsła.. W nocy wzięłam ją do łóżka i wtedy tez sie jeszcze trzęsła i miala napięte wszystkie mięśnie, ale po dłuższym głaskaniu miałyśmy mały sukces!:multi:Mieśnie się rozluźniły,oddech ustabilizował a moim dłoniom "ukazał się" brzuszek:) a gdy smyrałam ją po brzuszku po jakimś czasie usłyszałam chrapanie:) Spałyśmy tak do 4 nad ranem kiedy to musialam się obrócić bo było mi niewygodnie.. sunia wtedy wstała i zeskoczyła z łożka, nie chcialam za nią biec bo pomyślałam ze moze chce siku, ale ona schowala się pod łozkiem więc nie chciałam jej już stresować.Niestety w tej chwili też tam siedzi, jak sie ugotuje mięsko to bedę próbować z nią negocjowac:eviltong: Więc noc była ok nielicząc tego ze moj szczur wpadł w szał przeciągnął gazete przez kraty klatki i targał ją jak opentany:eviltong::mad: Ogólnie to sunia jest kochana i skoro był sukces z odsłonięciem brzuszka to wierze że się oworzy bardziej:):loveu::loveu::loveu: Ale stan na dzis: zero siusiania i zero jedzenia:shake:
-
Mix HUSKY+ON - piękna suka z mordowni - MA DOM
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
i ciagle domku nie widać:placz::placz::placz::placz: -
KOBRA -wielka sunia WRÓCIŁA do missieek - MA DOM!!!!!!!
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
:roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll: -
BULLOWATA mieszanka BANGI - MA DOM!!!!!!!!!!!!
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Nie moge za wiele to chociaż podrzuce Bangitke:loveu: -
i jeszcze raz...........
-
ONkowata wystraszona suczka czeka u missieek - MA DOMEK!!!
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
hopaaaaaa:roll::roll::roll::roll: -
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
missiaa replied to missieek's topic in Już w nowym domu
moze to warczenie takie naciągane... ona nie wygląda na groźnego psa -
KOBRA -wielka sunia WRÓCIŁA do missieek - MA DOM!!!!!!!
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
i czeka, czeka, czeka....:shake: -
ONka mix młoda, piękna - czeka na dom u missieek - MA DOM
missiaa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
domku gdzie jestes?:mad::mad::mad: