-
Posts
4144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by missiaa
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam'] Dziś do missii wrócił Tosiek - odkarmiony, zdrowy. I tak ładnie swoją pańcię przywitał ;) heh [/QUOTE] mój kochany! Przespał cały wykład na uczelni, całą drogę z Krakowa do Olkusza, był ze mną na mega szybkich zakupach w Carefourze.. a wiecie gdzie spał? W kapturze :) i ani myślał stamtąd wychodzić. Obudził się dopiero gdy wsiadałam do autobusu z Olkusza... bo stary autobus był bardzo głośny.. ale 20 minut zabawy (jest taki cudowny!!) i zasnął na moich rękach, a później już tylko szybciutko do domu.. a w domu....[B] Iwoniam, [/B]uczyłaś go załatwiać się do żwirku? wsadziłam go do jego na szybko zrobionej kartonowej kuwetki, a on się pięknie w niej wysiusiał :) -
[COLOR=#000000]Sterka urodziła 5, [/COLOR][COLOR=#000000]w kolejnosci urodzenia:[/COLOR] [COLOR=#000000]kremowy- chłopak[/COLOR] [COLOR=#000000]czarna z białą krawatką- dziewczynka[/COLOR] [COLOR=#000000]kremowa dziewczynka[/COLOR] [COLOR=#000000]rudy- chłopak[/COLOR] [COLOR=#000000]czarny podpalany z krawatką i krótkim ogonkiem - chłopak[/COLOR] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-CPAWfmuSuFE/UJ9wk4F7efI/AAAAAAAAHBQ/iBJlOuEfAd8/s720/DSC_0174.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WKHf0_ZHqqo/UJ9wp3-G2yI/AAAAAAAAHBg/bKnYhjNLstk/s720/DSC_0177.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gcWeyxtbe8o/UJ9ws9Bx1NI/AAAAAAAAHBo/4wamOT3fbH0/s720/DSC_0178.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-XInaWFRgzV0/UJ9wvXdeSrI/AAAAAAAAHBw/PBscUF5Hy04/s720/DSC_0179.JPG[/IMG]
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-CPAWfmuSuFE/UJ9wk4F7efI/AAAAAAAAHBQ/iBJlOuEfAd8/s720/DSC_0174.JPG[/IMG] jak widać na kolejnym zdjęciu ten pierwszy po lewej- czarny(który się urodził ostatni z krótkim ogonkiem) po umyciu już nie taki czarny a czarny- podpalany [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WKHf0_ZHqqo/UJ9wp3-G2yI/AAAAAAAAHBg/bKnYhjNLstk/s720/DSC_0177.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gcWeyxtbe8o/UJ9ws9Bx1NI/AAAAAAAAHBo/4wamOT3fbH0/s720/DSC_0178.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-XInaWFRgzV0/UJ9wvXdeSrI/AAAAAAAAHBw/PBscUF5Hy04/s720/DSC_0179.JPG[/IMG] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr']i cala ferajna nadal u ciebie w kuchni siedzi? [/QUOTE] no u mnie w kuchni:( nie miałam serca wywalić ją na dwór tym bardziej, że nie mamy tam budy, no to została. Chłopak oburzony bo miało nie być psów w kuchni (ale jak się zaczęły rodzić to był ciekawy: "i jak tam? ile? ile?" więc chyba mu trochę przeszło:eviltong: Akurat cały dzień wczoraj ogarniałam kuchnie, myłam podłogę sprzątałam dokładnie, żeby przed porodem sunia miała czysto, a po porodzie już się tam nie krzątać z wiadrem i szmatą i nie denerwować mamusi z dziećmi.. jednym słowem zdążyłam... skończyłam sprzątać, poszłam odsapnąć do pokoju, a po 2 godzinach ja do niej zaglądam a ona już z jednym dzieckiem :) Dziś już wybiegła w dobrym humorze na dwór na siku. Wcześniej (przed porodem) nie chciała wychodzić z kuchni sama, musiałam ją wynosić na dwór. A dziś lżejsza, skakała na mnie, cieszyła się jak szalona. Zupełnie inny pies :) Myślę, czy nie zrobić jakiegoś cegiełkowego bazarku (takiego dłużeszego trwajacego ze 3 tyg) na szczeniaki- bo nie stać mnie będzie je później poszczepić i odrobaczyć. Jak myślicie? Macie jakiś ciekawy pomysł? Z nazywaniem szczeniąt widziałam, ze już kiedyś taki był.. myślę...... bo z tych fantów, które się nie sprzedadzą na obecnym bazarku nie będę robić na razie nowego... bo skoro się nie sprzedadzą teraz to i później też nie.... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']zgadnijcie kto dziś spi z kociakiem missii?? FOKA :) TO DZIECIĘ MA WIELE MAM:)[/QUOTE] :loveu::loveu: Ale ten Tosiu mój będzie rozpieszczony :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Sterka urodziła 5 i mam nadzieję, że to koniec. Dwa czarne z białą krawatką(w tym jedno z krótkim ogonkiem), dwa kremowe i jedno rude :) w kolejnosci urodzenia: kremowy- chłopak czarna z dużą krawatką- dziewczynka kremowa dziewczynka rudy- chłopak czarny z mniejszą krawatką i krótkim ogonkiem - chłopak -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
ja już 0:30 miałam awarie dogo i tak już od kilku dni a nawet chyba od 0:00 było pare razy -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
DZIEWCZYNY..... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235253-Onka-z-urwan%C4%85-%C5%82ap%C4%85-oskalpowanym-ogonem-szukamy-dt-lib-ds-na-CITO!!!!drastyczne!!!?p=19940435#post19940435"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...5#post19940435[/URL] [COLOR=#000000][/COLOR]:( -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Dziś Kudlisia i Foks wysterylizowane/wykastrowane :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235166-Przygarnę-dużą-suczkę-(Kraków[/URL]) Pani chce przygarnąć dużą suczkę....[/QUOTE] [quote name='Justyna Lipicka']Duża to może u missiaa albo może Iwonia ma w swoich ale nie tych "u siebie" tylko "pod opieką"?[/QUOTE] ja już tam napisałam propozycje:) -
Młodziutki Rufus wyrwany z meliny ma dom! :) Dziękujemy!
missiaa replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']nio, ja już nie mam miejsca. czyli rozumiem, że przypadnie tej osobie w udziale... krecia robota, którą na tym wątku sama podpowiedziałam? Kilka razy prosiłam o kontakt, jutro muszę wiedzieć, bo ta osoba, która będzie jechać będzie wracać z Warszawy i nie będzie się w stanie dostosować dogomanka - pisałam już kiedyś do Ciebie - skontaktuj sie.[/QUOTE] i co pojechał? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ikusia'] [COLOR=#222222][FONT=Verdana]Chesterku, proszę, przytulaj się do tych, którzy odeszli ode mnie. Ogrzejcie się wzajemnie. I ucałuj Ikę, moją pierwszą przyjaciółkę :calus:. Missiaa, wiem co czujesz i płaczę razem z Tobą. Kocięta to bardzo delikatne istotki. Często, bez znaczącego powodu (dla nas niezauważalnego), kocięta przycupną w kąciku i odchodzą w milczeniu. A gdy dodatkowo coś im dolega...Szkoda, że nie wiedzą, jaki bagaż żalu pozostawiają w naszych sercach. Świadomej eutanazji mogą poddać się również dorosłe koty, kiedy są bardzo nieszczęśliwe. Ale pewnie o tym wiesz. Nie obwiniaj się. To się często zdarza. Często też noszę kociaki jak mamy w Afryce swoje dzieci, w prowizorycznym nosidełku, blisko siebie. Czują ciepło, ruch, to daje im siłę i poczucie bezpieczeństwa. Iwoniam widziała jak to robię, bo i Gufisia tak nosiłam, kiedy był u mnie przez chwilkę . [/FONT][/COLOR][COLOR=#222222][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/QUOTE] Też go tak nosiłam- podobało mu się. Nie mogę się pogodzić, z tym że go już nie ma. Nie mogę! To jakiś cholerny koszmar! Był u mnie tydzień, a przywiązałam się do niego jakby był całe lata. Miał ze mną zostać, oboje mieli już zostać. Dwaj bracia, prawie bliźniaki. Mieli dorastać razem, już na zawsze. A teraz Tosiu został sam. Przyjechali do mnie i wszystko było ok... a tu taka tragedia. Nie pogodzę się z tym, czuję się winna, czuję się jakbym go zabiła bo nie zareagowałam na czas. To się stało tak szybko. Ciągle płaczę jak przypominam sobie miauczał, podchodził do mnie i stawał mi na stopie i nie chciał się ruszać, byle by być blisko, jak po dotknięciu go od razu zaczynał tak słodko mruczeć. Chyba jeszcze nigdy nie cierpiałam tak po stracie zwierzątka, które było ze mną tak krótko. Tak nie wiele czasu zajęło mu podbicie mojego serca;( -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']przykro mi missiaa, czy to ten z cmentarza?[/QUOTE] :-(tak. Czuję się winna, pewnie jakby od razu trafiły do kogoś bardziej doświadczonegow małych kociętach, może by teraz żył. Tak się starałam...;( NIE TAK MIAŁO BYĆ!!!!! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam'][B]Rita to Sterka,[/B] ale.. niech będzie Rita. Maciek6778 się pewnie będzie z tego imienia cieszyć :)[/QUOTE] Niestety nie może być Rita, bo już była Ritka(córeczka Gruszki- nazwana zresztą Ritką przez Iwoniam :)) Zbyt podobne imiona, a wręcz takie samo tylko zdrobniale, będzie się mylić. więc będzie Sterka. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam'] i jest jeszcze jedna, straszna wiadomość.. ale ja nie chcę jej przekazywać, ostatnia noc nie była dla nas pomyślna.. niestety ;( - minus 1 [*][/QUOTE] Malutki Chesterek :( ;( kochany maluszek ;( ja dalej ryczę, on był taki kochany ;( ostatnio tacę wszystkie zwierzaki w których jestem bezgranicznie zakochana. Co się dzieje!!! Iwonko dziękuję za pomoc ;( [*]moja mała kruszynka [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-3BqMzdn82Q0/UIxMrFsLwsI/AAAAAAAAGHI/5Ot9JBG6EEQ/s912/DSC_0054.JPG[/IMG] -
Pokazuję wam nową lokatorkę. Przeklejam wpisy z wątku Olkuszaków- na którym już o niej napisałam. [quote name='missiaa'] Biegały u nas po mieście dwa psiaki- piesek prawdopodobnie wyrzucony i suczka pijaka. Obydwa nie dały się złapać. Nie podchodziły, widziałam je tylko z daleka. Próbowaliśmy łapać suczkę, żeby ją wykastrować. Później długo jej nie widziałam, a dziś pomogli nam sąsiedzi, bo oni ich dokarmiali i udało się. Ja patrze a ona ma brzuchol. Zresztą co tu się dziwić, biegała w towarzystwie samca. Ciąża wygląda na zaawansowaną (według mojego nie doświadczonego oka), sutki duże. Samiec z dużą gojącą się raną na głowie- chyba ktoś go czymś chciał pogonić i uderzył. Psa dopadłyśmy(już na podwórku) przed chwilą i zaszczepiłyśmy. Suczka jest w ciąży więc jej nie szczepimy, ale boje się o nią, nie szczepiona u nas może coś podłapać. No i kolejna sprawa nie mamy już gdzie dać suki z przyszłymi szczeniakami. Samca też, bo samce się u nas nie dogadują. No ale co robić, robi się coraz zimniej, a one już wystarczająco długo biegają po ulicy(cud że jeszcze nie trafiły do Olkusza), tu wszyscy już zapsieni, ale pomóżcie szukać DT. EDIT: ewentualnie gdyby ktoś miał jakąś niepotrzebną budę. Mamy mały kojec(w którym w ciągu dnia siedzą psy skoczki) ale nie ma tam budy. Wtedy suczka zamieszkałaby tam z przyszłymi szczeniakami. Wiem, że to nie najlepsze rozwiązanie, ale jak nie będzie innego- jedyne. Na pewno lepsze od tego jak urodzić na ulicy.[/QUOTE] [COLOR=#000000] [/COLOR][quote name='missiaa']Ugryź (bo tak nazwali go sąsiedzi- choć nikogo nie ugryzł :P ) czyli tatuś... wylazł po płocie i zwiał.. ale kręci się w okolicy, bo tu go dokarmiają. Będzie trzeba złapać go znowu. Ale jeśli ucieka przez płot ( a siedział tu gdzie Marmurek- Ty Iwona powinnaś widzieć gdzie) to my nie mamy go gdzie dać. Bo na czas jego obecności marmurek wszedł za ogrodzenie bliżej drzwi wejściowych. A jesli tamten stąd ucieka to wszędzie indziej jest jakiś samiec i nie możemy go dać z innym psem, bo może być wojna. Zdążyłyśmy go tylko zaszczepić i prysnął..[/QUOTE][COLOR=#000000] [/COLOR][quote name='missiaa']Nasza nowa ciężarówka: Jest bardzo grzeczna, warczy na inne psy gdy do niej podchodzą(ale w jej stanie ciążowym to ją rozumiem :P), dlatego władowałam ją do naszej prowizorycznej kuchni:cool3:, bo już nie miałam gdzie:roll:...siedzi razem z moimi świnkami i szczurkami. Kociaczki musiały przez to spać dziś ze mną w łóżku:cool3:( bo na noc zamykałam je w kuchni, żeby krzywda im się nie stała, a teraz musiałam wziąć je ze sobą, bo bałam się, że ona może im coś zrobić). Nie załatwiła mi się jeszcze od wczoraj w domu ( wypuszczam ją na dwór to nawet wychodzi..boi się innych psów ..ale wychodzi i już wie gdzie wracać:eviltong:) Na ulicy nie dała się złapać, a w domu przychodzi, wpatruje się chce dać buziaka, merda ogonkiem.. ale baardzo bardzo spokojnie wszystko robi, nie szaleje;) Aha. Podejrzewamy z mamą, że to mama Bianki- bo u faceta od którego uciekła jest jeszcze piesek(IDENTYKO jak Bianka- biały z łatką na głowie z takimi fikuśnymi uszami, tylko, że jest na wyższych łapkach- ale to możliwe, ze przerósł matkę), w czasie kiedy mama przywiozła do nas Biankę jako szczeniaka- on był szczeniakiem właśnie u tych ludzi- widziałam go na ich podwórku. A ta czarna sunia była u nich może ze 2 lata(?)może mniej, ciężko stwierdzić, ponad rok na pewno. Jest młodziutka [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-RWeSEnXI42Y/UJZLYIzm8dI/AAAAAAAAG8E/M7jMPVCFy-w/s720/DSC_0173.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-N-qCBse09aE/UJZLb8ANNRI/AAAAAAAAG8M/lNNkKbNslk4/s720/DSC_0181.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-3DLEDXwmie0/UJZLfQ_4Y0I/AAAAAAAAG8U/LYcW57G8DLM/s720/DSC_0185.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jR63H6dIrM4/UJZLiAxfLjI/AAAAAAAAG8c/tUhWQyLxuo4/s720/DSC_0189.JPG[/IMG][/QUOTE]
-
[quote name='Justyna Lipicka']Missiaa robiłam kilka dni temu ogłoszenia dla Foxa, na olkuskim linki...nikt nie telefonował o tak pięknego psa?[/QUOTE] Są ludzie chętni z Oświęcimia. Missieek ustalała z kimś wizytę PA .. i w najbliższym tygodniu Fox jedzie na kastrację- przed ewentualnym wyjazdem do DS
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
missiaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']śliczna jest, wygląda na dużą.[/QUOTE] nie jest duża. Wprawiona mierzeniem rzeczy na bazarek poszłam do niej z metrem :eviltong: Mierzona w kłębie(czyli od podłogi do najwyższego miejsca tułowia- łopatki) ma ok 40 cm + głowa :eviltong: