majka50
Members-
Posts
631 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by majka50
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
majka50 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Ja też tak po cichutku życzę Nemusiowi wspaniałego, ciepłego domku. -
Irenko czy juz cos wiesz co dolega Figlowi??????????
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
majka50 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Ale śliczny chłopczyk z tego Nemusia. Zobaczcie same jest dzisiaj w Gazecie Krakowskiej.:lol: -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
majka50 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Jestem, jestem i pilnie śledzę wszystko co się dzieje na wątkach. Tylko czasami nie wiem co napisać więc się nie wypowiadam.Irenko bardzo się cieszę z domku Lordzika. Dobrze ,że wzięłaś Patosa. Jesteś wielka.:loveu:Pozdrów Bożenkę ,Romka i Paulinę.Poczochraj wszystkie piesy jak będziesz w Niepołomicach.Muszę znowu tam z Tobą pojechać.A Nemusiowi będę pomagać ile tylko bedę mogła i jak długo trzeba będzie.Jednak licze na to ,że taka śliczna psina szybko znajdzie domek.Szkoda,że nie będzie to Ewelina do której już się przywiązał.I tak sobie myślę,że ciężkie będzie kiedyś ich rozstanie. -
Kochany majku33 zdrowych i radosnych Świąt dla Ciebie i Sary życzy Marysia z Tobcią. Trzymajcie się ciepło.:tree1:
-
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
majka50 replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Cudownych,białych,radosnych i upływających w rodzinnej atmosferze Świąt oraz szczęścia w Nowym Roku życzy Marysia z Tobcią:tree1: -
Tęczowy Most wirtualnie - Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela....
majka50 replied to Manu's topic in Tęczowy Most
Kochana Jolu bardzo mi przykro i smutno z powodu Twojej suni. Nikt kto nie utracił swojej ukochanej psinki nie jest w stanie zrozumieć kogoś kto właśnie ją stracił.Tak strasznie boli serce. Ja to wiem. I chociaż mija pół roku kiedy straciłam mojego pieska to nadal mam łzy w oczach kiedy o nim myślę, a tęsknota jest nadal olbrzymia i serce boli. Teraz kiedy zbliżają się Święta wspomnienia o Tobiaszku są jeszcze mocniejsze.To będą pierwsze Święta kiedy go nie będzie z nami. Ale zawsze będzie w moim sercu.Często z nim rozmawiam i opowiadam o moich smutkach i że jest mi źle bez niego.Przymykam sobie oczy i widzę jak siedzi obok mnie i patrzy tymi swoimi ślicznymi ,madrymi oczkami,które mowią głowa do góry jutro będzie lepszy dzień.A ciepły ,wilgotny jęzorek dodaje mi otuchy.:loveu: Dlatego jestem przekonana,że Twoja sunia też zawsze będzie z Tobą,gdzieś tam głęboko w Twoim sercu, a jak przymkniesz oczy to będzie obok Ciebie.Mamy piękne wspomnienia i tego nikt nam nie odbierze,a wierzę w to ,że kiedys spotkamy się znowu. Dlatego trzymaj sie ciepło . Wiem,że to puste słowa ale czasami chociaż na chwilę przynosza ulgę.Może kiedyś jak ból trochę złagodnieje pomyślisz o tym ,żeby dać trochę miłości jakiejś biednej psinie ze schroniska.Ja tak zrobiłam i mam kochaną sunię,która całą sobą okazuje mi jak bardzo mnie kocha.:loveu:Czasami mam wrażenie,że gdyby mogla to zalizała by mnie na amen.Pozdrowienia i ucałowania. Marysia.Trzymaj się. -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
majka50 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
No to i tak lżej na sercu.Bo chociaż okazało się ,że operacja musi być to inne wyniki są dobre. I nie ma obrażeń wewnętrznych.:multi:Smutno mi tylko Aniu bo wygląda na to,że z bazarków jest mało pieniążków.Miałam nadzieję,że będzie lepiej.No ale cóż nikogo nie można zmusić do kupienia czegoś co się nie podoba.Po nowym roku prześlę Ci znowu parę groszy na leczenie psiczka.Całuję Was mocno.:loveu: -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
majka50 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Razem z Tobcią trzymamy łapki za Nemusia. Musi być dobrze. I Nemeczek będzie sobie biegał :Dog_run:Aniu napisz szybko jak będziesz znała już opinię lekarza.A jak bedziesz się widziała z Ewelinką i Nemusiem to ucałuj ich mocno:buzi: -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
majka50 replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Irenko wspaniałe wiadomości. Wyrazy uznania dla Was wszystkich.Poznałam Lorda osobiście i bardzo się cieszę,że bedzie miał domek. To taki prezent na Mikołaja od wielu dobrych ludzi.:loveu::loveu::loveu: -
Halo a co dzieje sie u naszej małej przylepki??????????? Coś ucichło
-
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
majka50 replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Irenko tym razem musi się udać. Razem z Tobcią trzymamy łapki za Ciebie i Lorda. Powodzenia!!!!!!!!!! -
Tęczowy Most wirtualnie - Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela....
majka50 replied to Manu's topic in Tęczowy Most
Beatbor jesteś szczęściarą,że byłaś ze Swoją sunią do końca. Mogłaś ją przytulać i całować.Kiedy pół roku temu odchodziła moja ukochana psinka Tobiaszek mnie nie było.Byłam daleko i nawet nie wiedziałam,że jest tak bardzo chory.Mój mąż uważał,że nie powinnan wiedzieć.Nie miałam tego szczęścia w nieszczęściu,żeby go przytulić i pocałować ostatni raz i powiedzieć jak bardzo go kocham i że zawsze będzie w moim sercu. Chociaż wcześniej często mu to powtarzałam,a on patrzył na mnie swoimi czarnymi, mądrymi oczkami i merdał ogonkiem albo się przytulał jakby chciał mi powiedzieć,że przecież to wie.Jego maleńkie serduszko przestało bić w zimnym gabinecie weterynaryjnym,gdzie pani doktor próbowała go reanimować. :placz::placz::placz:Minęło pół roku i mam już sunię zabraną ze schroniska ale w sercu ciągły smutek. Wszystko przypomina mi Tobiaszka,a wtedy łzy same cisną się do oczu.Przeżyliśmy tyle wspaniałych chwil i moglibyśmy przeżyć ich jeszcze wiele ale życie jest okrutne i zabrało mi mojego pieseczka.Wiem,że żadne pocieszenie nie ukoi teraz Twojego bólu,z czasem będzie on tylko troszeczkę mniejszy ,może za sprawą jakiejś nieszczęśliwej istoty,którą przygarniesz/jest ich tak wiele/Twoja sunia będzie zawsze w Twoim sercu i myślę,że będzie patrzyć na Ciebie zza TM i będzie szczęśliwa,że dałaś odrobinę serca jeszcze komuś.Komuś kto bardzo tego potrzebuje i komu świat zwalił się na głowę,a życie toczy się schroniskowym boksie,gdzie walczy się o każdy dzień przetrwania.Całuję Cię serdzecznie Majka.jeżeli chcesz pogadać to pisz na pw. -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
majka50 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Strasznie się cieszę,że te krwawienia już ustąpiły, trochę mnie to niepokoiło. Mam nadzieję,że teraz będzie już tylko lepiej.:multi: Całuski dla Nemka i pozdrowienia dla Wszystkich,którzy starają się pomóc tej psinie. -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
majka50 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Aniu mnie też było miło poznać Ciebie.Szkoda ,że wszystko odbyło się tak w biegu i nie miałyśmy okazji poznać sie lepiej. Ale myślę,że nic straconego. Teraz musimy zrobić wszystko żeby Nemek wyzdrowiał i znalazł dobry i ciepły dom:lol: -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
majka50 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny chciałabym pomóc Wam jakoś w leczeniu Nemka ale musicie podać mi jakieś namiary to prześlę parę groszy . Mam także trochę rzeczy na bazarki. Więc proszę o kontakt. Można pisać na pw.:lol: -
żartujesz?????????Sprawdzają u ludzi,którzy dają pieskom dobry dom ,a nie widzą tego co dzieje sie u nich na podwórku.
-
Wiesz Maryjko jak pisałam do Ciebie to gdzieś tam w sercu w kąciku miałam nikłą nadzieję,że jednak Dyzio sobie poradzi.Cóż jak to mówią nadzieja to matka głupich. Strasznie chciałam żeby wszystko było dobrze ale się nie udało. Jest mi strasznie smutno.:-( Trzymaj się Maryjko. Jak będziesz u Dyzia to powiedz mu ,że życzę mu tam za TM dużo zdrowia i wielu przyjaciół.Może spotkał się tam z moim pieskiem Tobiaszkiem i są razem szczęśliwi już bez bólu i cierpienia.
-
Oborniki Wlkp. Reksia - maleńki smuteczek. JUż wnowym domu.
majka50 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę:multi::multi::multi::multi: -
Maryjko kochana czy to jest już przesądzone????? Strasznie mi przykro i bardzo Ci współczuję. Okazaliście tyle serca tej kupce nieszczęścia.Biedny Dyzio,:placz:mordeczka kochana jest mi strasznie smutno i nie wiem co mogęCi jeszcze napisać bo żadne słowa nie oddadzą tego co czuję. Wiem co to jest stracić ukochaną psinkę bo sama przechodzilam to 5 miesięcy temu.Trzymaj się i ucałuj Dyzia w mordeczkę jeżeli jeszcze możesz.:placz::placz:
-
Oborniki Wlkp. Reksia - maleńki smuteczek. JUż wnowym domu.
majka50 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Czy ktos może mi powiedzieć co słychać u Reksi???????????:lol: -
Tęczowy Most wirtualnie - Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela....
majka50 replied to Manu's topic in Tęczowy Most
Wet-siostro jak to zabił ktoś Twoje psy???????? czy możesz napisac coś więcej. Bardzo Ci współczuję i to podwójnie.:placz: -
Jak ja zabrałam sunię ze schroniska to pani weterynarz pozwolila nam wykąpać ją za dwa tygodnie. A też smierdziała okrutnie.:evil_lol:
-
Kraków -Leon 10kg radości i słodyczy - w nowym domu już szczęśliwy!!
majka50 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Irenko bardzo sie cieszę,że nareszcie wszystko ułożyło się dobrze.Życzę Ci dalszych sukcesów i dużo , dużo siły w tym co robisz. A robisz bardzo wiele.