-
Posts
28801 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
28
Everything posted by Ewa Marta
-
Opłaciłam badanie rozszerzone kału Dakoty (50 zł) i jej wizytę u weterynarza, w czasie której została zbadana, miała wyczyszczone uszy, podano lek do uszu i dostała leki do uszu na wynos. Dodatkowo leki na giargię (120 zł). Weterynarz Pani Violi prawdopodobnie policzył tylko za leki, bo ta cena wydaje mi się super niska. Mam nadzieję, że Asia potwierdzi, co weszło w skład tej wizyty, bo aż mi się wierzyć nie chce:)
-
Wizyta trwa, a potem P. Viola ma wizytę osób chętnych na adopcję naszej Brawurki, więc szczegóły będą znane później. Na juz wiadomo, że w wynikach badania kału wyszedł tęgoryjec i giargia. Może to jest powodem takiej chudości. Czekamy spokojnie aż Alaskan czegoś się dowie. Viola ma dzisiaj urwanie głowy, bo jeszcze wizyta u naszego Marcysia...
-
Korespondowałam wczoraj z czterema osobami, które wspierają nasze psiaki w sprawie rozdzielenia ich wpłat na konkretne psiaki. Jedne pomagają okazjonalnie, inne regularnie. Wysłałam informację i zdjęcia naszych nowych podopiecznych. Marcysia i Dakoty. Nie spodziewałam się takich odpowiedzi. Wzruszyłam się naprawdę bardzo mocno i zalała mnie fala wdzięczności: Najpierw pierwsza odpowiedź: Mnie za serce chwyta ta owczarka. Jest taka nieszczęśliwa i bez nadziei. Kup jej ode mnie jakieś smakołyki i poglaszcz serdecznie. Przelewam dla niej 200 zł. A potem dostałam odpowiedź od drugiej osoby i to mnie zupełnie rozłożyło na łopatki: Straszne zdjęcia tej owczarki... W dzieciństwie miałam podobnego psa... Była super mądra. Specjalnie dla niej przelewam 500 zł. Oby jej się udało dzięki Waszej pomocy. Innym oczywiście też ale ona strasznie mi przypomina moją Dorę. Ludzie są dobrzy
-
Przepraszam, nie zauważyłam Twojego pytania. Oczywiście chodzi o nutribound. Kupowałam teściowi nutridrinki i przez pomyłkę tak napisałam. Mam nadzieję, że do jutra przesyłka dotrze i sprawdzimy, czy to jej służy. Sunia jest naprawdę zachudzona bardzo. Pokłon w pas dla Lidki, która i tak ją już odkarmiała w schronisku. Teraz kładzie się na miękkiej, grupo ułożonej kołderce i odpoczywa. Spacery będą coraz dłuższe, ale nie można jej przeforsować teraz. Badania krwi zrobimy zgodnie z sugestią weta za jakiś czas. Teraz odkarmianie, badanie kału i ewentualne ostrożne pod opieką weta odrobaczanie. Przyznam szczerze, że onki nie są w moim typie zupełnie. Najbardziej urzekają mnie zwykłe kundelki, niepodobne do żadnej rasy. No, ale ona, jej spojrzenie, jej postura wyzwalają we mnie ogromne wzruszenie. Przecież my naprawdę wzięłyśmy ją bardzo nadprogramowo, ale żadna z nas nie umiała udawać, że ona wygląda lepiej niż w rzeczywistości.
-
Zadzwoniła do mnie dzisiaj Malwa i zadeklarowała dla Bonusa 40 zł stałej Jesteśmy bardzo wdzięczne i z całego serca dziękujemy
- 1565 replies
-
Pięknie dziękujemy Alaskan za wpłatę 50 zł stałej dla Bonusa
- 1565 replies