Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    28801
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by Ewa Marta

  1. Bardzo serdecznie dziękujemy za kolejne wpłaty:) mari23 - wpłata stałej na luty 20 zł syn b-b - wpłata stałej na luty 30 zł Bardzo dziękujemy za podniesienie wpłaty po Fidusiu z 20 zł na 30 zł Agnieszka znajoma elik- wpłata stałej na luty 40 zł Eluniu, czy to pomyłka, czy podwyżka? Bo wpłacałaś do tej pory po 30 zł na Fidusia i Bonusa?
  2. Bardzo serdecznie dziękujemy Dorci01 za wpłatę stałej na styczeń dla Bonusa
  3. Bardzo serdecznie dziękujemy Pani Annie za wpłatę i Toli za informację
  4. Dla p. Violi to utrudnienie, ale dobrze, że nie dostała cieczki w tym przytulisku.
  5. Bardzo serdecznie dziękujemy Malwie za wpłatę stałej za styczeń i luty i za dodatkowy Bonus. Zamiast 80 zł - Bonus dostał 100 zł
  6. Asia zrezygnowała z rodziny. Tego samego zdania były Viola i Lidka. Przyjechał Pan z Dziadkiem i dziewczyną. Asia w tej chwili wraca, moze potem coś napisze. Jest załamana tą sytuacją. Dziadek od razu powiedział, ze pies duży, będzie brudził i trzeba go ogolić Asia będzie się kontaktować z Państwem.
  7. Fajna akcja zbierania podkładów i pampersów dla Gucia https://www.facebook.com/100057172220811/posts/pfbid034r5hm6xeingYSZEeTo34acNp2Sg1KwjFFvKz9tBoymjXDBbTnaATRBPfUkgaLnCZl/?app=fbl
  8. To i tak dobrze. Nie spodziewałam się Ty oczywiście ogarniasz te faktury, na kogo wystawić itp?
  9. Asiu, a nie można zrobić kastracji w lokalnej klinice? Przecież to nie jest skomplikowany zabieg. Gmina zwróci moim zdaniem góra 200 zł
  10. Dropsik ma życie skrojone pod jego niespożytą energię Wspaniale zaadaptował się do przebywania wśród koni
  11. Niektórzy mówią, że trzeba wydawać krótkie komendy i zawsze tak samo Ja czasami mówię "stój" czasami "czekaj" albo "do mnie" No i potok słów... Inna sprawa, że jak nie kręcę filmu, to chyba jednak mniej gadam
  12. Bardzo je wszyscy lubimy. Każdego dnia poranny spacer trwa co najmniej godzinę, ale częściej to prawie półtorej godziny. Psiaki szaleją, węszą, bawią się z innymi psami i wracają do domu wybiegane, zmęczone i szczęśliwe. Kiedy miałam dwa psy, chodziłam z nimi na smyczy. Przy czterech do tego różnej wielkości to naprawdę trudne. Dlatego od początku uczyliśmy je przywoływania. Kiedy w naszym domu zjawiły się Luka i Baloo, początkowo przy ulicy dwa maluchy szły swobodnie, Luka i Baloo na smyczy. Naukę bez smyczy zaczęliśmy przy naszej małej uliczce w nocy. Nikt wtedy tu nie jeździł. Tak naprawdę bez smyczy chodzą tylko przy naszej uliczce na nocnym spacerze i jak wysiadamy u Eli. Sporadycznie zdarza się, że muszę z nimi przechodzić gdzie indziej, na przykład przez ulicę. Wtedy mam je na dwóch smyczach. Luka i Baloo na jednak, Peruszka i Figa na drugiej. Nawet nie dlatego, że im nie ufam, ale dlatego, że to miejsca dla nich nieznane i nie chcę sprawdzać, czy wtedy załapią co to ulica, a co to chodnik. U Eli nie wchodzą na ulicę, tylko grzeją do garażu. Tym razem wyjątkowo zdarzyło się, że wyjeżdżały dwa samochody. Na szczęście podjazd u Eli jest wysoki i długi i z daleka widać, że jedzie samochód. Dzisiaj oddaję na dwa dni auto do warsztatu i będziemy chodzić na nasze pobliskie pola na piechotę. Kawałek przy domu pójdą swobodnie, ale przy zejściu na dół, kiedy trzeba przejść ulicę pójdą przypięte. A posłuszne muszą być, bo przy czwórce wyprowadzanej naraz spacery byłyby niemożliwe To była praca i w sumie cały czas trwa. Nie pytaj ile smaczków rozdałam przy tej okazji. No i chociaż to pewnie wbrew zasadom, ale u mnie działa, ja z moimi dużo rozmawiam, co niestety słychać na filmiku
  13. Jeździmy głównie na pola albo do lasu z nimi. Codziennie mają dwa długie spacery z dala od miasta. Taki spacer przy ulicy to rzadkość, ale one są bardzo posłuszne wszędzie. Przy czterech nie bardzo wyobrażam sobie chodzenie na smyczach. Czasami tylko mylę imiona. Wołałam zamiast Figę Peruszkę i stąd zamieszanie. Całe stado budzi podziw na spacerach, bo zawracają natychmiast jak je wołam. Mam szczęście, ludzie czasem z jednym nie mogą dać rady A do Ellig uwielbiają jeździć. Dostają masę przytulania, smaczki i zawsze dużo zabawek. Trudno mi je potem namówić na wyjście
  14. Nie mogę wyjść z podziwu patrząc, jak ten NIEWIDOMY pies znakomicie sobie radzi. Przecież na tym filmiku wygląda jakby wszystko widział Wspaniale, że ma znowu kompana do biegania. To mu na pewno umili życie. Kasia robi co może, żeby mu było dobrze, ale co kolega to kolega
  15. Bardzo serdecznie dziękujemy Dulskiej za przeniesienie deklaracji Fidusia [*] dla Bonusa Pierwsza styczniowa jest już na koncie Bonusa
×
×
  • Create New...