Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    28801
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by Ewa Marta

  1. Bardzo serdecznie dziękujemy Nesiowatej za wpłatę 10 zł dla Fidusia
  2. Bardzo serdecznie dziękujemy Nesiowatej za wpłatę 10 zł stałej dla Bonuska:) Ja też wpłaciłam swoją stałą 30 zł dla niego.
  3. Dzięki Eluś!!! Bardzo dziękujemy synowi b-b za wpłatę 20 zł dla Natki
  4. Nie mogę znaleźć aktualnego rozliczenia suni. Czy jest w którymś poście? Znalazłam tylko w pierwszymi wpłatami dla niej na początku i potem jeden post z wydatkami. Rozumiem, że na ten moment sunia jest na plusie? Po dorzuceniu kasy z bazarku transportowego i imiennego?
  5. Bardzo dziękujemy Dorci01 za wpłatę 20 zł dla Natki Natka szaleje ostatnio na dworze z innymi psami. W zasadzie w hoteliku jest już całkiem otwarta, co daje nadzieję na to, że jeśli znajdzie się dom chętny do pracy z nią, jest szansa na jej przystosowanie się do nowego miejsca. Tylko niestety nikt sensowny nie dzwoni w jej sprawie:(
  6. Jaki piękny, dostojny. Jak mu dobrze Gdyby kiedyś trafił w dobre ręce, jak inaczej potoczyłoby się jego życie...
  7. No właśnie zameldowały się u mnie na koncie Z całego serca dziękujemy Ci za wpłatę stałej i kolejny prezent dla Fidusia. W sumie 200 zł
  8. Pięknie dziękujemy Alaskan za wpłatę stałej za czerwiec i lipiec - razem 100 zł
  9. Aśka7 wpłaciła dzisiaj stałą 10 zł dla Bonusa. Bardzo serdecznie dziękujemy Bardzo serdecznie dziękujemy również Pani Annie G-R za wpłatę stałej 60 zł
  10. No tak, może jeszcze cos zostało, ale na pewno dużo mniej niż miała. A w schronisku sama wiesz jak jest. Nikt ich nie bada, mieszkają razem, zarażają się nawzajem, a do tego nie otrzymują żadnej pomocy. Gdyby chociaż cokolwiek dostawały na odrobaczanie na początek, to już byłoby tego mniej. Tylko kogo to tam obchodzi
  11. Nawet nie wiesz ile one mają siły Wczoraj Luśka dwa razy zaskoczyła mnie totalnie. Po raz pierwszy, kiedy zakrztusiłam się mocno czereśnią i ledwie mogłam złapać oddech. Przybiegła, skoczyła na mnie i zaczęła mnie całować z całą siłą. Tak bardzo chciała mi pomóc kochana sunieczka. Pozostałe psiaki leżały spokojnie. Wieczorem miałam gości - robiliśmy kolację urodzinową mojego syna. Był wśród gości 3-letni chłopczyk. Luka bardzo boi się dzieci i nie podchodzi do nich na odległość mniejszą niż kilka metrów. Jasio miał wczoraj niestety przykrą przygodę, bo upadł na poręcz zjeżdżalni i wbił sobie jedynkę w dziąsło. Buzia opuchnięta, widać było, że maleńki czuje dyskomfort. No i Luka musiała go potraktować jako koleją bidę do ratowania. Wskoczyła na kanapę do niego i zaczęła mu tę buzię całować. Potem jak on się położył, to położyła się na tej samej poduszce i co chwilę go lizała. Pomogła mu zapomnieć o bólu. Jasio był uśmiechnięty i szczęśliwy i nie chciał wychodzić. Ona ma w sobie potrzebę opiekowania się. Balutka też broni przed innymi psami. Jeśli któryś do niego podbiega, a Baluś się boi, to odgania go bardzo gwałtownie. Kochana z niej sunieczka. Pełna miłości do nas wszystkich, absolutnej i największej miłości do Jacka i jak widać potrafi chronić nawet małe dziecko, chociaż dzieci bardzo się boi i ich unika.
  12. Najważniejsze, że już się ich pozbyliście i że maleńka tak chętnie je. Powoli przybierze na wadze. Jest taka delikatna, kochana... Jaką musi czuć teraz ulgę, kiedy skóra w końcu oddycha.
  13. Oczywiście, to musi być skonsultowane z wetem. Ja tylko napisałam o zamienniku Karsivanu, który na niektóre psy działa lepiej.
  14. Straszna wiadomość, nie mogę w to uwierzyć Tak nagle, gwałtownie... Bardzo mi przykro, bardzo
×
×
  • Create New...