Ciekawe, o kogo chodzi :hmmmm:
W nocy znów Dino mnie przestraszył, bo taki miał jakiś ciężki oddech i charczał. I miał ciepły nos. Ale dzisiaj jest jak nowy, wybiegał się, pobuszował w śniegu, apetyt ma, na koty warczy, humor dopisuje... Może jestem przewrażliwiona...
[SIZE=2]Akuszko, ja ten program mam ściągnięty, tylko przy samej instalacji coś mi nie działa (może dlatego, że sypnął mi się legalny windows, a teraz mam pirata :oops:). Muszę chyba poprosić o pomoc moich synów, bo samej coś mi nie idzie...