Ech, czarna rozpacz ogarnia - tyle psów pokutuje za kratami, z powodu człowieka :-( Czy to się nigdy nie skończy? :-( Ktoś kiedyś napisał: "człowiek to nie brzmi dumnie", coraz bardziej przychylam się ku temu poglądowi...
Wirtualna znajomość to też znajomość :lol:
[IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_9_9.gif[/IMG] [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_9_9.gif[/IMG] [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_9_9.gif[/IMG]
Może któremuś z domków zaproponować to maleństwo...?:
[url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/porzucona-suczka-rasy-rasy-ratlerek-w-fundacji-medor-adopcja-pilna-133346/[/url]
Agatko, a czy NiZ praktykuje wizyty poadopcyjne? :oops: Może wtedy trzasnęłyby parę fotek dla stęsknionych ciotek (ale mi się rymnęło :evil_lol:)...
A ten wątek nie zamrze :mad:, najwyżej będziemy tu gadać sobie a muzom...
Brązowa, zerknij, proszę, fachowym okiem, jeszcze na poprzednia stronę. Udało mi się wepchnąć tę niedostępną fotę. Być może mam przywidzenia, bo wzrok już nie teges...
Zaglądam na ten wątek i tak już wcześniej przyszło mi do głowy - może ona tęskni za swoją córką i gdyby były razem, to szybciej przyszłaby do zdrowia... :oops: