-
Posts
2850 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by NaamahsChild
-
Ja też.. Jakby co - to poważnie myślę nad dt dla niej..
-
A ta malusienka iskierka nadziei to dt .. czy ds.. ?
-
To ja też się wstrzymuje:) Chociaż odkąd ją zobaczyłam, to łamie mi się serce na pół, ona jest taka delikatna i piękna, że aż mnie roznosi. Patrzę na nią, i widzę moją Blanche za kratami prowizorycznego kurnika..
-
[B]Wyżerka:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_6048.jpg[/IMG] [B]Hallo, to ja:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_6049.jpg[/IMG] [B] Elo ciotki, patrzę się na Was (tej Wyborowej to w tle prawie nie ma, no ale cóż, po Sylwestrze, nie:cool3::[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_6052.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_6053.jpg[/IMG] [B]I tak z profilu (grecka muza):[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_6054.jpg[/IMG]
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
NaamahsChild replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Championku, głęboko wierzę, że metamorfoza, która napewno zajdzie w Twoim ciele, będzie dotyczyła także duszy. Marzę, by spojrzeć w Twoje cudne, wielkie oczy i zobaczyć w nich miłość, radość i beztroskę. Zasługujesz na nią kochany. -
[quote name='__Lara']A ogłoszenia w gazecie? takie lepsze, opisujące charakter Molly, jakim jest wspaniałym psem, mimo swojej niepełnosprawności.[/QUOTE] Też o tym myślałam, także o programie telewizyjnym (w TV widać stopień niepełnosprawności Molly, także jej urok i niebanalny wygląd). Piękna myszka nam dorasta, staje się młodą kobietką, a nadal bez domku stałego..
-
Kocham Molly, jest to pies, który zasługuje na miłość, którego serce powinno już dawno być w wymarzonym domu. Naszym obowiązkiem jest pomóc jej w tym. Ciocie, która ma jakiś pomysł na szukanie domku dla małej? Potrzebne jej są niewątpliwie ogłoszenia, lecz.. co jeszcze? Musimy poszukać jakiś alternatyw.. Tak chciałabym jej ofiarować w prezencie dom..:(
-
No właśnie? Kiedy sie umawiamy?:D
-
Właśnie tego się obawiam, kochana Ulv.. bo Bieżyński mówił, że sterylka jest bez sensu w jej wypadku, aż strach bawić się w nią. Może się także okazać, że Molly jest płodna, a ciąża to byłby kataklizm i śmierć zarówno maluchów, jak i matki.. Wolę o tym nie mysleć. Coś mi się widzi więc, że czas na kolejną konsultację u chirurga oraz internisty. Co do karmy - myślałam o Bricie lub Joserze - tutaj w charakterze eksperymentu - może się okazać, że na rynku pojawiła się kolejna fajna karma.
-
Fiziu kochana, trzeba pomyśleć o jedzonku, jutro lub we wtorek odbieram od cioci Ulv Molly i wracamy na stare śmiecie:) Dołączy do nas także inny porzucony szczeniaczek, dlatego zrobi się gwarno:) Dla tamtego maluszka mamy uzbierane pieniążki na jedzonko (nie preferuję skarmiania wszystkich psów z jednego wora). Co powiecie faktycznie na to Profilum? [url]http://www.krakvet.pl/profilum-junior-turkey-with-lamb-15kg-p-11074.html[/url] Albo może Brit? Nigdy nie skarmiałam tą firmą, dlatego proszę ciocie o opinię:) [url]http://www.krakvet.pl/brit-care-puppy-lamb-rice-12kg-p-11174.html[/url] A tutaj inne poropozycje: [url]http://animalcare.pl/josera-emotion-festival-15kg-transport-p-1458.html[/url] [url]http://animalcare.pl/josera-emotion-optiness-15kg-transport-p-1460.html[/url] Co o tym sądzicie? Może jakieś propozycje?