-
Posts
7366 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by lilk_a
-
[quote name='Aleksandra_B']Świetne wiadomości. Fajnie byłoby ten galop zobaczyć :lol:[/QUOTE]to niby takie zwyczajne psie zachowanie , cieszyć się na widok "swojego ludzia " a u Zapa .... czekaliśmy na to kilka lat :loveu:
-
właśnie rozmawiałam z Magdą :) wczoraj jej cały dzień nie było i dzisiaj Zap przywitał ją rozbawionym galopem do niej :loveu:, zapomniał że ma być grzeczny ;) lekcje już co drugi dzień , jedzonko w misce w dniu wolnym od nauki ;) siada na komendę z oddalenia , jakby robił to od zawsze na tapecie nauka warowania na odległość ;) są filmiki , ale trochę potrwa przetransportowanie ich na komputer :) jest bardzo czysty , rozszerzył sobie swoją strefę nawet na podwórko i załatwia się dopiero za bramą :)
-
to ja może przypomnę Zapa .........
-
[quote name='tu_ania_tu']Sam wyskoczył na panią :( Wyraźnie upatrzył sobie p. Stanisława na przewodnika i jego zdaniem pani jest im niepotrzebna :( Mają wprowadzić zmiany w swoim zachowaniu wobec Sama. Nie wiem tylko czy to się uda, bo jeszcze jak na złość pani w środę wyjeżdża[/QUOTE]a na czym mają polegać te zmiany ?
-
niestety po przeczytaniu o następnej oszustce:shake: ( zaczyna się tutaj) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235894-Sunia-szkielet-z-krowim-łańcuchem-na-szyi-!!!-Pomocy!!!?p=21019825#post21019825[/URL] usnęłam i nic nie wyszło z pisania w nocy , napiszę w punktach ( zaznaczam że jest to opis Zapa warunków dla niego na tą chwilę) [U]1.warunki mieszkaniowe i rodzinne :[/U] -dom z ogrodem , bez kojca , ogrodzony, ogrodzenia nie próbuje przeskakiwać , lub miasto ale spokojna okolica -dzieci +7lat -najlepiej bez psa , -miejsce dla Zapa - spokojny kąt w którym będzie mógł odpocząć ( akceptuje klatkę kennelową) [U]2.charakter:[/U] cichy, czysty, spokojny, łagodny do psów inteligentny szybko się uczy i zapamiętuje karny niski popęd łowiecki nie pilnuje zasobów [U]3. dla kogo [/U] doskonale dostosuje się do aktywności człowieka , nie jest psem sportowym poszukujący oparcia w człowieku tylko dla osoby spokojnej , zrównoważonej jeśli będzie miał możliwość wyboru wybierze jako przewodnika kobietę i ogólne Zap jest pod opieką szkoleniowca , od nowego właściciela wymagany jest szacunek do zwierząt który zrozumie że na aklimatyzację w nowym miejscu , otoczeniu , wśród nowych osób potrzebny jest psu czas , który nie zniechęci się po paru dniach który będzie na początku przestrzegał zasad ustalonych przez opiekującego się Zapem zoopsychologa będzie otwarty na rady i pomoc introwertyk- przyszły właściciel musi dać Zapowi możliwość wyciszenia się , dać mu bezpieczną przestrzeń , nie narzucać zbyt wielu bodźców zewnętrznych to na razie tyle trzeba złożyć tekst uwzględniając w nim życie Zapa do tej pory nie będzie to łatwe , bo jest trochę do opisania tak sobie myślę nad filmem z fotografiami i opisami jego perypetii ... ale zanim to złożę do kupy to trochę potrwa ,tym bardziej że czasu jakoś mam mniej ostatnio bo zaczęłam się leczyć :shake: więc nie czekajcie na mnie tylko do roboty ;) pomyślcie nad tekstem zdjęcia są piękne do wykorzystania w ogłoszeniu mamy tu też na wątku osobę, która ma szczęśliwą rękę do ogłoszeń ( na razie nie zdradzę kto to ;) ) więc obok ogłoszeń od Magdyski bezwzględne ją wykorzystamy :D
-
mam już dane do treści ogłoszenia Zapa , ale niestety nie miałam chwili żeby napisać wcześniej , napiszę w nocy ;)
-
rozmawiałyśmy dziaj z Magdą przez telefon u Zapa wszystko w porządku , pomalutku idzie do przodu , dzisiaj był w sklepie z Magdą i spokojnie został przed sklepem z jej koleżanką :) Magda przyzwyczaja Zapa do podnoszenia go na rękach , okazuje się że trochę to potrwa ;) jutro prawdopodobnie ustalimy treść ogłoszenia dla Zapa , bo dzisiaj Magda była bardzo zajęta
-
[quote name='xxxx52']lilk_-te dwa byly bardzo wystraszone ,lekliwe przez dlugi czas ,bo juz w schronisku tj w kazdym do takich psow sie podchodzi albo z wezem z woda ,albo z petla ,no krzyki jak w ZOO sa na porzadku dziennym. te wystraszone ,lekliwe psy siedzialy przyklejone do siebie tylko w budach .Nikt z nimi nie rozmwial ,nikt ich nie dotknal, nikt nie probowal nawiazac kontaktu. Pozniej zamiana miejsce na obrzydliwy ciemny garaz ,samotnosc ,odizolowanie,pozniej kojec ,samotnosc w przypominajacej ponoc bude skleconej z resztek starych mebli,bylo miejsce wieziennej tulaczki dla "wieznia,bez kontaktow z innymi psami l i ludzmi.jedynym kontaktem byla reka wsunieta na sekunde z miska z jedzeniem. nastepny etap to kojec z buda u osoby dobrej do szkolen psow policyjnych ,ale nie psow wystraszonych lekliwych z powodu braku socjalizacji juz od "pieluszek" Przesuniecie samsunga do hoteliku platnego w Nowym Tomyslu byllo dla psa na tyle dobre ,ze trafil z budy do pomieszczenia ogrzewanego ,dostal dobre jedzenie,ale osoby tam pracujace maja hotel ,dobrze utrzymany ,ale to jest miejscem tylko dla psow socjalnych i to jest okey . Na szczescie tulaczka w niekompetencji sie skonczyla i to dzieki zaangazowanym osobom.Oby takich osob ,schroniskach ,przytuliskach innych organizacjach prozwierzecych bylo wiecej.Szkoda ,ze tak malo jest fachowych ludzi w pracy na rzecz zwierzat. Ps Pani Magdo (tak do uszka) ,czy Pani moglaby nie tylko psy socjalizowac???????? ................a i ludzi szkolic?? Moze zorganizowac psia szkole i zapraszac odplatnie na seminaria doroslych i dzieci,cale rodziny (jak sie z psami od szczeniaka postepuje i uczy)[/QUOTE] to lękliwy czy strachliwy bo to dwa różne pojęcia ? strach jest naturalnym stanem pozwalającym przetrwać i jest jak najbardziej pozytywny lęk nie jest związany z bezpośrednim zagrożeniem i jest wytworem umyslu , to stan emocjonalny
-
[quote name='magdyska25']napisałam już, że rezerwuję dla Zapa i za jakiś tydzień możesz już wysłać wszystko na wątek? Napisz tylko, że pakiet jest ode mnie. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244131-Bazarek-ogłoszeniowy-dużo-możliwości-)-do-06-07-2013/page5[/URL][/QUOTE] ok, dziękuję , napiszę :)
-
[quote name='xxxx52']Magda wspaniale opisala Zapa . Straszne jest ze nikt psa tyle lat niesocjalizowal ,prawie gdyby nie Lilk_a i Magda, pies by zniknal z naszych oczu i mialby przylepiona late "niesocjalny bo lekliwy dziki" To dla mnie jest nie do przyjecia .Niestety duzo psom na przykladze dogomanijnych watkow, od lat, jak sobie czytam,nie daje sie im szansy na psie godne zycie ,dajac natomiast im late, ze sa "agresywne dzikie lekliwe ,bo nikt nie wie jak sie z takimi psami zajmuje ,postepuje.Trafiaja w rece "madralin" ktore oceniaja wlasnie tak psy i przekreslaja adopcje.Bo kazdy laik im wierzy. Kapelusz z glowy tym co umozliwili Sasungowi -Zapowi wiare w siebie i mysle ze otrzyma najwspanialszych odpowiedzialnych opiekunow majacych wiadomosci o psychice psa.[/QUOTE] łatka lękliwego psa nie pasuje do Zapa a w zasadzie przylgnęła do niego od początku [quote name='magdyska25']mam jeszcze kilka pakietów- jeden z 50 ogłoszeniami mogę "przetrzymać" dla Zapiego.[/QUOTE] przytrzymaj jeśli można jeszcze poczekać tydzien tak z zapasem :) Zap uwielbia chodzić na spacery , cieszy się na widok Magdy , szuka kontaktu z jej synkiem trącając go np nosem , upomina się o pieszczoty nie umie się bawić , rzucenie patyka ( wymach ręki do przodu) go straszy, nie wie jak bawić się piłką , nie zna zabawek ... dzisiaj Magda zostawiła go na chwilę samego na wybiegu , kiedy ją zobaczył jak wraca cieszył się jak "normalny" pies na jej widok
-
Magda mówi o Zapie Zap jest psem nastawionym na pracę z człowiekiem, potrzebuje go dla poczucia bezpieczeństwa, szuka komunikatu zwrotnego , dla potwierdzenia działania to spokojny , zrównoważony pies , doskonały nawet dla starszej osoby , dla rodziny z dziećmi +10 , do bloków , dla osób pracujących , do domu z ogródkiem jeśli chodzi o jego nastawienie do kotów to nie jest niestety znane , ale Zap nie posiada instynktu łowieckiego to nie jest lękowy pies , to był pies niezsocjalizowany trochę nauki jeszcze przed nim boi się gwałtownie wyciągniętych w jego strone obu rąk ( gest przypominający łapanie) i to trzeba zmienić , dalsza nauka to leżenie leżenie na boku podnoszenie psa na rękach Zap lubi schematy i to też trzeba zmienić : że na smyczy można chodzić nie tylko po lewej stronie że wychodzić na dwór też można nie tylko o określonej porze generalnie Zap nadaje się już do adopcji z " instrukcją obsługi" na początek przy pierwszym spotkaniu z nową osobą jest ostrożny ale już drugi kontakt jest ok tak jak pisałam Zap jest do adopcji .. zbliżają się wakacje a tereny wokół Magdy piękne ... można wybrać się na urlop , mieć czas na poznanie psa i wrócić do domu już z nowym członkiem rodziny piszę w zastępstwie Magdy bo zarobiona po uszy , jak będzie miała chwilkę to napisze tekst o Zapie, który wykorzystamy do ogłoszeń
-
[quote name='DarkWater']no widzę, że wątek umarł[/QUOTE]no bo masz problem to po co odpowiadać ... może sam się rozwiąże .... :shake: bardzo potrzebna jest rada na miejscu po obejrzeniu zachowania psa , bo pisać to sobie można dziewczyny powinny Ci pomóc a nie chować głowę w piasek masz jakiś ogrodzony teren na którym moglibyście ćwiczyć z Kojakiem chodzenie na luźnej smyczy ? dowiedziałam się niedawno że jest taka zasada że najpierw trzeba nauczyć chodzenia przy Tobie psa bez smyczy a potem dopiero na smyczy ale chyba mało kto o tym wie , w Waszym wypadku zatrzymywanie się kiedy ciągnie nie zda egzaminu bo pociągnie dalej i Cię przewróci...
-
[quote name='Ati']zapisuje sobie watek[/QUOTE]Witaj Ati :)
-
staram się żeby wszędzie było na bieżąco ;) ale jedno już Wam napiszę :) Magdy nie było przez tydzień , Zap był pod opieką jej męża .... odkąd Magda wróciła Zap chce być blisko niej " miziaj mnie i przytulaj " , a przywitał ją przywierając przednimi łapami do ziemi (parę razy ;) więc świadomie ;) ) trochę się później zastanowił i zmieszał ale była radość wielka :)
-
u Zapa wszystko w porządku ( tak piszę żebyście się nie martwili ;) ) dzisiaj wieczorem , najdalej jutro nowe wiadomości a nawet bardziej jak w porządku , ale to już Magda wszystko najlepiej opisze więc czekam na maila od niej
-
[quote name='jola_li']Serdecznie zapraszam Wszystkich do głosowania na zdjęcie nosa :): [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232409-Hopka-już-wie-jak-wygląda-prawdziwe-psie-życie-w-cudownej-Rodzinie?p=20967474#post20967474[/URL] To tylko minutka, a ktoś z Autorów będzie mógł wspomóc psiaka nagrodą :).[/QUOTE] nochal Batmana na drugim miejscu ex aequo z nosem Rekusia ;)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
lilk_a replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
to ja głosuję na nr 2.... urzekł mnie jęzorek :) -
[quote name='panbazyl']zmniejsz do 1.5% rozbijając na 3 posilki jak piszą dziewczyny i zero, ale to zero smaczków, nagród itp gadżetów. Da radę (swoje psy odchudziłam, siebie nie potrafię....)[/QUOTE]ja bym dawała połowę porcji raz dziennie i smaczki zostawić jak dostaje , i dużo ruchu u mojej suki się sprawdza , co roku po zimie jest do odchudzenia , zrzuca nadmiar kg w ciągu miesiąca [QUOTE](swoje psy odchudziłam, siebie nie potrafię....)[/QUOTE] a na to też mam radę , ja przestałam jeść chleb, tzn pieczywo w każdej postaci i zadziałało , minęlo półtora miesiąca odkąd nie jem chleba i 6 kg w dół
-
wydarzenie jest publiczne :) to coś powinnaś zobaczyć ale nie wiem [url]https://www.facebook.com/events/482437238442528/[/url]
-
[IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/dogob/sami/s80.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/dogob/sami/s79.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/dogob/sami/s78.jpg[/IMG]
-
jęzor jak szufla :) ale czekał na jedzonko ;) Magda napisała też na wydarzeniu[I]: Ja mu tylko zasady funkcjonowania z ludźmi pokazuję, a dalej to on sam układa klocki. Jego inteligencja to duża zaleta, ale może być również wadą. Praca z Zapem to szachy- moja strategia przeciwko jego, oboje myślimy kilka ruchów do przodu. Godny z niego zawodnik i wart dużego szacunku :) [/I]