-
Posts
10475 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bianka0
-
[quote name='baster i lusi']Bianko życie jest okrutne bo ludzie są podli.Popłakałam się nad losem tego Pana i jego psiaka.Sama przygarnęłam staruszkę sąsiadkę a jej psiak dożył u mnie starości bo wiedziałam że ona ma tylko jego,[/QUOTE] To wielki heroizm i niebywała odwaga. W dzisiejszych realiach nie mamy czasu nawet dla swoich starych rodziców. A co dopiero mówić o sąsiadce, starzy ludzie są trudni do wspólnej egzystencji, opieka nad nimi nie jest bajką. I wcale nie są jak dzieci, bo są obdarci z dziecięcego uroku. Przepraszam za smutne rzeczy, ale mam kontakt z nimi codziennie. Tylko czasami pewne historie zapadają mi głębiej w pamięci. Tak to rocznica śmierci Maksymiliana, nie mam nawet pojęcia jak wyrazić współczucie dla holly. Tego nie da się napisać, żeby nie było banalne.
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
bianka0 replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladyahia']Tylko z jedną sprawą Bajka się nie reformuje:-( z jedzeniem. Je tak szybko, łapczywie że potrafi czasem zwrócić. I kroje naprawde na malutkie kawałki, bo nie gryzie tylko łyka. A na to już pomysłu nie mam:shake:[/QUOTE] Ladyahia na allegro są do kupienia specjalne miseczki zwalniające jedzenie psa. w tym przypadku myślę że zdałoby to egzamin. -
Znowu opowiem Wam smutną historię, niestety u mnie jakoś ich nie brakuje. Moje myśli krążą dzisiaj wokół tego człowieka, może jak Wam ją opiszę zrobi mi się trochę lżej. Mam pacjenta, jak na wieś dość nietypowego. Facet jest po siedemdziesiątce, zawsze był elegancki, pełen werwy, jak przyjeżdżał do ośrodka wszystkie wdówki na poczekalni umiał nieźle rozbawić. Ale też jego słabość do płci przeciwnej skomplikowała mu życie, miał trzy żony z żadną z nich nie został, stare lata spędzał samotnie w małym, drewnianym domku. Miał też drugą słabość - psy. Ostatnio 5 lat temu przygarnął młodego, wielkiego psiaka, którego ktoś wyrzucił. Pikuś był jego życiem i jedynym przyjacielem. Dużą część swojej emerytury wydawał na dobre jedzenie dla psiaka. Miał wiele chorób, ale leczył się i czuł się świetnie, nie mógł sobie pozwolić na pobyt w szpitalu ze względu na Pikusia i to go trzymało w niezłej formie. Z drugą żoną ma córkę, która mieszka 2 wsie dalej. Nie wiem co się stało, ale kiedyś przepisał jej swoją działkę i nędzny domek w którym sobie mieszkał z Pikusiem. Na wiosnę córka sprzedała działkę, dom i tym samym Pana Jana obcym ludziom. Okazało się że chłopina nie zostawił sobie nawet dożywocia w tym domu, więc szybko zameldowała go u siebie, ale miejsce do życia wyznaczyła mu w komórce obok swojego domu i oczywiście bez psa. Pan Jan załamał się, ale jeszcze nie stracił nadziei. Nowy właściciel stwarzał pozory dobrego człowieka i obiecywał mu, że może sobie z psem dożyć do końca dni w chałupce. Chciał jeszcze kupić resztę działki, więc były dostarczane zupki, zakupy, zapewnienia. Na początku rozwalił mu płot, pod pozorem postawienia nowego, więc Pikuś musiał pójść w dzień na łańcuch, w nocy z Panem Janem do domu. Zaczął robić wylewki pod nowy dom i namawiać P.Jana na dom opieki. On nie zgadzał się ze względu na Pikusia. 2 tygodnie temu nowy właściciel przez ,, przypadek" przejechał mu psa będącego na łańcuchu, miażdżąc mu cały tył. Jedyne co można było zrobić to szybko znaleźć weterynarza żeby go uśpił. Pan Jan już zgodził się na dom opieki, ale 3 dni temu dostał zawału serca, jest teraz w stanie agonalnym.Dzisiaj ludzie mi opowiedzieli, że rano facet zburzył jego domek. No i pierwszy raz w życiu widziałam jak szczur wygryzł rany w szyi żywej jeszcze osoby, starej babuleńki bez kontaktu z otoczeniem. Teraz wierzę że te stworzenia żywcem zjadały rannych nie czekając na ich śmierć w czasie wojny.
-
Muszka jest rewelacyjna, zasuwa po domu jak mały samochodzik. To bardzo mądra suczka, tydzień temu po raz pierwszy w życiu przekroczyła próg domu, wcześniej nigdy w życiu w domu nie była. Ani razu nie nabrudziła, już biega po piętrach, zakodowała sobie Józia kuchnię, zna już dźwięk otwieranej lodówki, już wie jak kolędować po smaczki.2 dni temu pierwszy raz w życiu odważyła się podejść do piłeczki, teraz bawi się nią jakby znała ten przedmiot od dzieciństwa. Muszę ją szybko oddać, bo potem serce mi pęknie po raz kolejny.
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
bianka0 replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
To wielkie gratulacje dla Bajeczki i Jej Pani :loveu: A co musiała robić Bajeczka żeby wygrać tyle nagród ? -
[quote name='holly101']Bianko... Wiem, późno tu zajrzałam... za późno :( Dodam tylko, że Maksymilian101 na pewno dobrze się Polcią tymczasowo opiekuje... Za 3 dni minie rok jak Go nie ma :( A dziś rocznica śmierci - trzecia już Maksymiliana - psa od którego Rafał pożyczył nicka, a nasz syn ma po nim drugie imię... Ciężki czas i teraz ta wiadomość - Pola - wspaniała sunia...[/QUOTE] Wiesz Karolinko, że cały czas myślę o tym że Polcią opiekuje się tam Maksymilian. Maleńka nie miała lekkiej śmierci, ale nie mogę jeszcze o tym pisać. Kiedy zamknęła oczka od razu sobie pomyślałam że już nie cierpi i jest z Twoim mężem. Pamiętam jak trudno mu się było z Polcią rozstać jak ją u nas zostawiał, a ona chciała z nim wracać. Teraz nie jest dobrze z Fionką, ona ma z 17 lat. Dwa dni zupełnie straciła orientację, chodziła wokół domu i nie umiała trafić, nie mogła trafić również do swojego kojca, nie poznawała mnie, znowu mnie gryzła. Dzisiaj jest już lepiej, wróciła świadomość. Nienawidzę jesieni, ten okres zabiera najwięcej staruszków, gaśnie ich bardzo dużo. Na wiosnę umierają najbardziej pacjenci onkologiczni, jesienią staruszkowie.
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
bianka0 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Piękne te Wasze jamniki :loveu: A u mnie przypadek sprawia, że coraz mniej jamników a więcej kundelków. -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
bianka0 replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki, bawcie się wszyscy dobrze na pikniku, oby pogoda dopisała :kciuki: -
[quote name='ladyahia']Bianeczka? Ile u Ciebie jest tych ogonków? Bo już się pogubiłam przy tym Twoim wielkim SERCU:loveu:[/QUOTE] Ladyahia ogonków na stałe było osiem, ale ostatnio, 3 tygodnie temu zmarła staruszka Polcia. To jest miejsce dla staruszki jamniczki, jeszcze nie jestem gotowa na wzięcie kolejnej, a tak się zdarzyło że musiałam wziąć na ,,dom tymczasowy" tą malutką czarną Muszkę. Ona u mnie nie zostanie na stałe, jest śliczna, młoda, zdrowa,adopcyjna, znajdę jej nowy dom. Więc teraz jest też osiem, ogonka w stajni - Harnasia nie liczę :evil_lol:
-
Tobiaszek i Koreczek przez jakiś czas też byli moimi podopiecznymi :lol: Dawno temu przez Tobiaszka mało zawału nie dostałam, to było moje najbardziej przykre przejście w psich adopcjach.
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
bianka0 replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Do tej parki pasowałaby idealnie moja Muszka, też taka malutka, delikatna, czarna jak węgielek. Teraz uświadomiłam sonie że Muszka jest skrzyżowaniem Soni i Bajeczki :evil_lol: -
Udało mi się zresetować halizo :evil_lol: W tym roku był niezły wysyp grzybków ale bardzo późno, dopiero w połowie września. Te zdjęcia to już bardzo późny jesienny las, nie ma już kolorowych liści, dominuje szarość i ciemna zieleń mchów i iglaków. Ale też jest pięknie. Nie pachnie już jesiennym lasem, jest zapach wilgoci i gnijących liści, wszystko już jest przygotowane do zimy. Teraz jest w lesie wspaniała cisza, słychać najmniejszy trzask gałązki w promieniu pół kilometra. To był ostatni słoneczny, ciepły dzień, od czwartku cały czas jest mgła jak mleko. Jeszcze jutro jadę na gąski do Rudnika, być może to już moje ostatnie w tym sezonie grzybobranie. Dziękuję że zerkacie na nasz wątek, ja też zaglądam na Wasze, ale po prostu nie wiem co pisać. :oops:
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
bianka0 replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Witam śliczne plaskatki.:loveu: Będę już teraz częściej do nich zaglądać, powoli wychodzę z lasów. Dzisiejsze zdjęcie, poznajesz to miejsce Halinko ? [IMG]http://images34.fotosik.pl/457/c765bea610b59515med.jpg[/IMG] -
Właśnie tam byłam i podziwiałam Bajeczkę i Sonię :loveu: To wkleję jeszcze link do wątku Bajeczki. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229182-LALKA-teraz-BAJKA-ju%C5%BC-w-swoim-domku-ze-z%C5%82otymi-klamkami-%29/page8#top[/url]
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
bianka0 replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Bajeczka jak zwykle urocza :lol: Dziękuję za bajkowe życie malutkiej u Was :loveu:, z radością oglądam zdjęcia suczek. Widzę że już umiesz sama wstawiać zdjęcia, niestety coś ostatnio skomplikowało się na dogo i można wstawiać tylko po jednym zdjęciu w poście. Ja otwieram równolegle stronę w drugim oknie i przekopiowuję zdjęcia do postu. -
Dziwne białe grzybki, jak z matowego szkła [IMG]http://images37.fotosik.pl/1859/97a25a69d28da65cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/456/f0ad1983931c5f2emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1859/9443a0e241c663c4med.jpg[/IMG] Reszta zdjęć znowu nieostra, muszę sobie w końcu kupić porządny aparat.
-
[IMG]http://images36.fotosik.pl/277/d3d6bbb27af70b90med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/666/ecb8b0bb1a24894bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1636/60e873981ce165c0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1859/2a150b61382f1535med.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/277/921da4334aef7dffmed.jpg[/IMG]
-
Dziękuję Danusiu za pomoc, mała jeszcze kilka dni musi u nas pobyć. Bardzo przeżywa nową sytuację, boi poruszać się po domu, nie umie jeść z miseczki. Bardzo smutna leży w przedpokoju, to pierwszy piesek który u mnie tak się zachowuje. Nawet Fiona po kilku godzinach poruszała się po domu. Iskierka i Madzia bardzo ładne imiona.:lol: Chłop wołał na malutką Muszka i chyba tak musi zostać. Jednak już reaguje na to imię i może to zmniejszy jej stres. Zresztą, wołałam na nią dzisiaj Pani Ministro Muszka i brzmiało to ciekawie, dość niebanalnie :diabloti: Byłam dzisiaj w lesie, ale nie na gąskach. Zebrałam już niedobitki podgrzybków do suszenia. To już koniec, jeszcze tylko będą gąski i trzeba czekać do następnego roku.:-( Porobiłam zdjęcia lasu, zaraz przejrzę co będzie nadawało się do wstawienia. Chodziłam sobie dzisiaj po lesie, na reszcie był spokój, nie było żywego ducha. Nareszcie widać tropy zwierząt, grzybiarze przestali je płoszyć. Nie szukałam już zbyt intensywnie grzybów, bo ich już prawie nie ma, więc miałam czas na przemyślenia i dobrze mi to na głowę zrobiło :evil_lol:
-
[IMG]http://images47.fotosik.pl/1635/6371502bc9bd0f8amed.jpg[/IMG]
-
I jeszcze raz rydze [IMG]http://images36.fotosik.pl/276/5f3e6264952752d3med.jpg[/IMG]
-
Rydze....... [IMG]http://images47.fotosik.pl/1635/898213fc63ebebdemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1635/f270dec3f0eccf31med.jpg[/IMG]
-
I rydze z Magóry [IMG]http://images49.fotosik.pl/1696/3f5fc73fb60c1c41med.jpg[/IMG]
-
Magórski Park Narodowy [IMG]http://images34.fotosik.pl/455/14c352bf1518b14cmed.jpg[/IMG]
-
Podgrzybki z Momot [IMG]http://images50.fotosik.pl/1750/6a48ebe38490bd5bmed.jpg[/IMG]
-
Niestety muszę wstawiać po jednym zdjęciu. [IMG]http://images44.fotosik.pl/493/20e9da684d26f082med.jpg[/IMG]