-
Posts
10475 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bianka0
-
[quote name='Krysia']Dorotko:evil_lol: zapomniałaś chyba że malcy też są u mnie dzięki tobie:loveu:[/QUOTE] To już nie [B]malcy[/B], to już prawdziwi faceci :evil_lol:
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
bianka0 replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
[URL]https://lh5.googleusercontent.com/-te7FNl_WkU4/ULT7WFFoSeI/AAAAAAAAAXU/v66xF7CYnlY/s512/DSC_0057.JPG[/URL] Piękne zdjęcie :lol: -
[quote name='JamniczaRodzina.']Widzisz Dorotko ile tu ciotek siedzi po cichutku i czycha na Twój bazarek :diabloti:[/QUOTE] Bardzo się cieszę z tego powodu :loveu: Coś porobili z wątkiem reklamowym bazarków, jest nowy, ale połowa bazarków na nim usunięta.
-
[quote name='edyseja']Kostki waniliowej tak szybką nie pożrą bo jest bardzo twarda, naszym poprzednim psom przy regularnym użytkowaniu wystarczyła na całe 15-letnie życie. W sklepach są też dostępne waniliowe kółka z identycznego tworzywa (jest i wersja czekoladowa ale na nią jakoś amatorów nie było).[/QUOTE] Nie znasz mojego Tuptusia :evil_lol:
-
Zdjęcia śliczne, będą do kolejnej edycji ogłoszeń, już nawet nie wiem której, tyle razy miał je od nowa robione. Myślę funiu że Melvin jest piękny i zdrowy. Z pupą miał od początku kłopoty i chyba tak już z nim będzie. Pies ( tak samo jak człowiek ) przy chorej trzustce i jelitach chudnie, a on wręcz wygląda kwitnąco.:p Jego sierść błyszczy się wzorcowo. Nasze jedzą chętnie i dużo i kupki też rosną w ogrodzie co kilka godzin. No cóż z tymi dołami jamniki tak mają, nasza Negra robi to samo. U DIF jest jamnikowata Gryzia, która zmieniła jej ogród w krajobraz księżycowy :evil_lol: Funiu czyli za grudzień 310 zł + 45 zł + 10 zł = 365 zł. Czas wystawić mu bazarek, bo Melvinek na minusie jedzie.
-
[quote name='edyseja']O mamuńciu, to wszystko na bazarek? Już mi jęzor wisi do pasa. :D Smaluszek będzie bo nie widzę?[/QUOTE] Niestety nie będzie tym razem smalcu, składniki do jego wytworzenia strasznie na razie podrożały, cena słoiczka byłaby zbyt wysoka. Ale mam nadzieję że zmieni się to po świętach. Czekam na odpowiedź moderatora czy mogę wystawić grzybki. [quote name='edyseja']A próbowałaś zainteresować ją gryzakami? U nas od lat najlepiej sprawdzają się kostki waniliowe [URL]http://img06.allegroimg.pl/photos/oryginal/27/72/34/88/2772348876[/URL] i z prasowanej skóry [URL]http://www.swiatzwierzaka.pl/Img.ashx?Id=11474[/URL][/QUOTE] Tak, ale jej uwaga skupia się na kosteczce tylko przez chwilę. Potem kostka zostaje skradziona i pożarta przez pozostałe bestie.
-
[quote name='danka1234']No no,po takiej reklamie zaraz zbiegnie się tu kolejka wyczekujących Twojego bazarku[/QUOTE] Reklama jest na razie tylko ,,wewnętrzna " :p Mam nadzieję że jutro wrócę z pracy w miarę dobrym stanie żeby wszystko już przygotować do wystawienia.
-
Szczeniaczki były u mnie tylko 10 minut, zaraz po nie przyjechał pan u którego są na DT. Małe są strasznie słodkie, maja wspaniałą opiekunkę - 15-to letnią Madzię i jej rodziców. Biały wydawał się na początku śmielszy, ciekawski, czarny wystraszony. Po godzinie na DT role się zmieniły, czarnulek to niezły rozrabiaka. Mają apetyt, lubią się przytulać, nie są dzikie. W piątek jestem umówiona z weterynarzem na szczepienia. Madzia nie dała im jeszcze imion, będzie myślała o tym w nocy, To poważna dla niej decyzja.:p Nie miałam czasu zrobić zdjęć, to jest moment pakowania do pudełeczka, żeby przenieść je już do samochodu. [IMG]http://images38.fotosik.pl/1869/7451f8a22d3c8523med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1732/44177218463db6ecmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1869/82171cfc517308f3med.jpg[/IMG]
-
A to nasza piwniczka w tym roku, wszystko przygotowane. Może uda mi się jutro jakimś cudem powstawiać zdjęcia. [IMG]http://images35.fotosik.pl/1732/da7f76c949a13eebmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1870/db432db32c56e0a7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1776/1a0319eb2c40af10med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/518/fad8f2fef46f163cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/302/97b90915c33f351amed.jpg[/IMG]
-
Witajcie, cieszę się bardzo że mój wątek żyje pomimo mojej nieobecności :multi:. Bardzo Wam dziękuję :loveu:. Z Muszką zaczęły się kłopoty, mała gryzie wszystko co wpadnie jej w ząbki, rozbrykała się :p No i nie chce wychodzić na siusiu, rozsmakowała się w cieple i na poduszeczkach. Chyba boi się wychodzić z domu na zimno, żeby nie stracić ciepłej miejscówki w domku. U nas dzisiaj śnieg i zamieć, napadało z 10 cm, z trudem wróciłam z pracy, drogowców kompletnie zaskoczyła zima. Znowu spóźniam się z bazarkiem, nie wiem jak go zrobię, mam kłopoty ze wstawianiem zdjęć, trwa to strasznie długo i mogę tylko po jednym, albo tworzyć kopię na równoległej stronie. Nie wiem jak sobie z tym poradzić :shake: Przyjechały dzisiaj do Krzemienia takie dwa chłopaczki z Zamościa na DT do ludzi, którzy rok wcześniej przetrzymali Puszę - sunię leonbergera. [IMG]http://images38.fotosik.pl/1869/7451f8a22d3c8523med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1732/44177218463db6ecmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1869/82171cfc517308f3med.jpg[/IMG]
-
[quote name='Mika31']uwielbiam Józefa chyba mój pikusiowy szkielecik przyśle na wczasy tuczące[/QUOTE] Mika on kocha tuczyć również ludzi, więc zagrożona byłaby nienaganna linia Pikusia, ale również Twoja.:p
-
[quote name='Sarunia-Niunia']E tam, ja też jestem za gotowanym jedzeniem... moi suchą karme dostają tylko na smak, tuż po śniadaniu... A Sarunia(*) w ogóle nie jadła suchej karmy - żadna jej nie smakowała;)[/QUOTE] No tak ja też jestem za gotowanym jedzeniem. Ale na przykład wczoraj wracam z pracy, a tam placuszki ziemniaczane usmażone dla piesków. Mąż robił ziemniaczki faszerowane, pozostawały mu środki z ziemniaków, więc były dla grubasów zrobione placuszki. Jak smaży kotlety, to do resztek mąki i jajka dodaje jeszcze trzy jaja i mają pieski omleciki. Oczywiście codziennie ugotowany ryż z mięsem i warzywami. Ja nie mam szans przy Josefie odchudzić żadnego psa, tłumaczę mu, on obiecuje że nie będzie dokarmiania, a potem znajduję w jego lodówce blok mortadeli - bo pieski lubią :wallbash:
-
Niestety nic Wam nie podpowiem co do suchej karmy.:shake: Moje psiaki codziennie dostają tylko gotowane jedzonko. Pewnie wtrząchnęłyby jeszcze i suchą karmę, ale ze względu na obfite kształty już jej nie dostają. Mój mąż twierdzi że to ,,nieludzkie " karmić psiaki tymi różnymi świństwami i im gotuje, co widać po ich grubych tyłkach :evil_lol: Niestety nie mam na to wpływu, ja idę do pracy, a on karmi w tym czasie pieski.
-
[quote name='ladyahia']Porozglądam się za dobrym domkiem dla Muszki:p[/QUOTE] Dziękuję:lol:
-
To najszczęśliwsze zakończenie dla Maksia :lol: Nie Muszka nie zostanie u mnie, jest młodziutka, bardzo adopcyjna. Szukam jej domu.
-
A oto szczęściara Muszka :lol: [IMG]http://images36.fotosik.pl/287/21fbbdfb46000f21med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1864/e40b716843947fbcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1647/9b3622bca2c74effmed.jpg[/IMG]
-
Cieszę się dziewczyny. Naprawdę się cieszę :multi: Wydawało mi się że nowelizacja ustawy niczego nie zmieni, a jednak. Gdyby nie nowelizacja nadal nikt nie chciałby ze mną rozmawiać. Po latach pracy nad ludźmi na wsi wzrosła ich świadomość, więc coraz częściej przychodzili do mnie z podrzuconymi psami. Zaczynałam mieć spory problem żeby im pomóc. Pewnie suma przeznaczona na ten cel nie będzie zawrotna, ale zawsze to będzie już sukces, kilka psów więcej, którym da się szansę na życie.
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
bianka0 replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladyahia']AAAAAAAA i bardzo ważne! Dziś mijają 2 miesiące jak Dif przywiozła Bajeczkę, a ona tak nam ukradła serca jakby zawsze tu była:loveu:[/QUOTE] Dwa miesiące :crazyeye::crazyeye: Ten czas leci jak szalony. -
Dzisiaj miałam wspaniały dzień :multi: Na reszcie udało mi się osiągnąć porozumienie z gminą w sprawie bezdomnych zwierząt. Tyle lat o to walczyłam, na reszcie nie będę musiała sterylizować bezdomnych suczek na swój koszt. Wszystko dzięki Pani Sekretarz - Jadzi. To jedyna tam osoba którą ta sprawa interesuje. Gmina wysłała prośbę o zawarcie kontraktu na rok 2013 z Przytuliskiem w Lipinach Górnych. Jest to przytulisko Ani Smyk, rok temu wstawiałam na wątek zdjęcia z tego cudownego miejsca. Oczywiście zadzwoniłam do Ani i prośba gminy będzie przyjęta. Wysłali również pismo o zawarcie kontraktu na sterylizację bezdomnych suczek do mojego weterynarza, oczywiście odpowiedź będzie pozytywna.:lol: Na ten rok była zatwierdzona w budżecie gminy suma na te cele, ale rada nie zatwierdziła tego wydatku, bo nie przedstawiono projektu. W tym roku dopilnowałam, żeby projekt był gotowy do terminu sesji budżetowej. Chwilami miałam wrażenie że walę głowa w mur, a tu taka niespodzianka. Trochę ich straszyłam Lubelską Strażą Ochrony Zwierząt, którą już zdążyli poznać podczas interwencji 2 lata temu.
-
Bardzo chciałam żeby po historii pana Jana pozostał jakiś ślad, żebym i ja za szybko o niej nie zapomniała.
-
Spokojna, godna starość.... [IMG]http://images45.fotosik.pl/1645/aefdd5c2537c397emed.jpg[/IMG]
-
Na rodzinę nie zawsze można liczyć. Moi rodzice zmarli w dość młodym wieku, nie musiałam się mini opiekować jako starymi ludźmi. Ale za to w pracy większość moich pacjentów to staruszkowie. Mam okazję do obserwacji schyłku życia z obu stron, od strony starego człowieka i od strony jego opiekunów. Czasami trudno zająć jednoznaczne stanowisko, czasami współczuję jednym i drugim. Miałam już pod opieką sporo starych psów i mam wrażenie, że są łatwiejsze w opiece od starych ludzi. Nie dochodzi u nich element buntu przed starością i koniecznością wyłączania się z pewnych dziedzin życia. Psy akceptują swoją starość z wielką pokorą.