Jump to content
Dogomania

agrawa69

Members
  • Posts

    79
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agrawa69

  1. Luis to taki dominatorek trochę ;) Zobaczył,że Granda mniejsza, to od razu właził na nią (Gr wysterylizowana) i ona wtedy spazmów dostawała, bo przecież sobie nie pozwoli :lol: (swoją drogą ciekawe,że na Bastera jakoś nie włazi :evil_lol:) Oby z Kaśką tak nie było - chociaż wszystko da się przezyć ;) Jak ja dałam radę w tydzień przyzwyczaić super agresywną sukę do nowego psa w domu, to Agaci-x da radę przyzwyczaić normalną sukę do dominatora :razz: To co Agatka, zamówiłaś już drugi kaganieć i rozglądasz się za jakimiś ładnymi smyczkami? ;):evil_lol:
  2. Pies piękny, ale za ten chlew, w którym siedzi, kogoś powinno się wychłostać :mad: Świnie mają czyściej :/ Kropi mu ktoś te oczy??
  3. [quote name='agaga21']może da się uratować tego psa? czasu coraz mniej-właściwie wcale:placz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ast-zostanie-uspiony-138185/[/url][/QUOTE] za późno:-( już sobie właścicielka poradziła z problemem niszczenia w domu:angryy: ...bądź szczęśliwy za TM Aresku:placz:
  4. No nie wierzę :crazyeye: Co za szmacisko! To mi isę w głowie nie mieści:angryy::angryy::angryy: Do pręgierza na rynku przywiązać taką ku*wę, wychłostać i potem niech ludzie rzucają czym chcą i plują w ryj. Coraz częściej dochodzę do wniosku,że dyby i pręgierze to wcale takie głupie nie były :angryy: Normalnie mnie rozniesie chyba zaraz:angryy: Po 3 latach coś takiego zrobić swojemu psu? A na spacer porządny zabrać ,to nie łaska? A może klatkę kupić,albo innych rozwiazań poszukać... a nie -no przecież było inne rozwiązanie - balkon:roll: Przecież wystarczyłoby trochę poszukać i go komuś oddać, przecież nie trzeba było do razu zabijać:-(:-(:-(:placz:
  5. Co słychać u Czity? Może jakieś nowe zdjęcia?
  6. [quote name='agaga21']o matko i córko! toż to brat bliźniak tary!!! [/QUOTE] dokładnie o tym samym pomyślałam :)
  7. [quote name='agaci-x'] W w Poznaniu jest rezonans?? Bo z tego co wiem i co pisaliście to prawdopodobnie nie ma. [/QUOTE] NA PEWNO nie ma!!! To wiadomośc z pierwszej ręki... ale nie,no jedź do Poznania, tak na wycieczkę i żeby się na forum uspokoiło. Do Wro też mogłaś się wybrać teraz w czwartek, a co, nie stać Cię? Przecież masz pieniądze uzbierane na leczenie, to czemu sobie za nie nie pojeździć i nie pozwiedzać...
  8. Miałam nic nie pisać, bo wszystko zostało już napisane,ale nie mogę się powstrzymać, szczególnie,jak sobie przypominam Agatę mówiącą o chorobie Luisa ze łzami w oczach i zastanawiającą się nawet ,czy się nie przeprowadzić, żeby Luiskowi było wygodniej... Dobrze!!! Miało być 30.04. Mój błąd i wszystkich za to przepraszam, ale ludzie opanujcie się trochę!!! Pytania: "dlaczego nie pojechaliście" są bezsensowne, jeśli kilka postów wyżej jest wyraźnie napisane,że dr Wrzosek odwołał SAM wizytę. I przestańcie jechać po tej dziewczynie!!! Emocje emocjami, ale nie musicie takich infantylnych cyrków tu urządzać. Po ile Wy macie lat, żeby choć po części nad swoimi emocjami nie panować?! Wystarczy czytać i czasem trochę pomyśleć zanim się zacznie klepać w klawiaturę... [quote name='marhef']Dla mnie jest oczywiste, że skoro Agrawa napisała, że dr Wrzosek zadzwonił i odwołał wizytę, to znaczy że on zadzwonił i on tą wizytę odwołał. A skoro to on zadzwonił i odwołał, to znaczy też, że miał powód, żeby to zrobić, czyli stwierdził, że bez rezonansu nie ma sensu ciągnąc psa aż do Wrocławia. Widać Agrawa też stwierdziła, że post jest zrozumiały i nie trzeba go rozpisywać na czynniki pierwsze, pisząc dokładnie kto do kogo zadzwonił, kto odwołał i dlaczego odwołał, skoro jest "tylko" awaria sprzętu. Troska troską, ale apeluję o trochę opanowania, żeby z troski o Luiska nie deptać przy okazji po jego właścicielach.[/QUOTE] DOKŁADNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [quote name='Saint'] Nikt nie atakuje Agaty, nikt nie podważa tego, że Agata i Michał są odpowiednimi właścicielami dla Luisa[/QUOTE] Taaak? W takim razie co to jest Twoim zdaniem? [quote name='Linka']przyznam, że [COLOR="Red"]ciśnie mi się w tej chwili na usta wiele[/COLOR], ale.. Zapytam jedynie [COLOR="#ff0000"][COLOR="Red"]dlaczego nie pojechaliście[/COLOR][/COLOR]? szczególnie wiedząc, że za tydzień nie dostaniecie urlopu? ... nie rozumiem, dlaczego.. ? [/QUOTE] [quote name='agaga21']dokładnie. z wcześniejszych twoich opisów agacix wynikało ze luis potrzebuje natychmiastowej pomocy! teraz [COLOR="Red"]zwlekacie strasznie[/COLOR]...w końcu wrocław nie lezy na końcu świata! to nie aż tak daleko od was! ja tez [COLOR="Red"]takiego postępowania nie rozumiem i nie podoba mi się to"[/COLOR].[/QUOTE] Żegnam państwa. Żal się robi...
  9. Niestety Luis nie pojechał do Wro :( Dr Wrzosek zadzwonił do Agaci-x i odwołał wizytę, bo mają problemy ze sprzętem. Wizyta przełożyła się na 30.05. ,a Luis jeden dzień nie bierze sterydów i od razu zaczął znowu się przewracać,jak pijany i ledwo chodzić :-( Nie wiem ,co oni teraz przez ten tydzień zrobią. Jak Agata będzie mogła, od razu napisze.
  10. Nic nie widzę na tych fotkach :( Przytyła trochę?? Czym ją karmicie? Ciesze się, że wszystko z nią dobrze :)
  11. [URL=http://img401.imageshack.us/my.php?image=lusiek.jpg][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/9150/lusiek.jpg[/IMG][/URL] takie ładne mi się udało :)
  12. A ja poprosze jakieś fotki Czity :) Przybrała trochę? Czym ją karmicie? Jak brzuszek po zabiegu się goi? Czita liże ranę? >EDIT< [url=http://www.allegro.pl/item600565035_szelki_regulowane_tasma_25mm_80cm_dla_psa.html]Szelki regulowane taśma 25mm/80cm dla psa !! (600565035) - Aukcje internetowe Allegro[/url] tu szelki o szerokości akurat dla suni
  13. Najpierw jadą do Wro do Dr Wrzoska, chyba w na czwartek są umówieni.
  14. w Lublinie może coś dostaniecie, bo tu u nas nie spodziewałabym się. Nalepiej kupować z netu, tylko trzeba dobrze psa wymierzyć.
  15. [quote name='Linka']Jak nazywa się ta pani z Poznania? ;)[/quote] Odp na PW :cool3: Aha i jeszcze zapomniałam napisać,że tamten wet słysząc o dolegliwościach Luisa, pierwsze co zrobił, to spytał,czy tężec został wykluczony, bo to typowe objawy tężca, a w schronie o to nie trudno. Ale to by chyba wyszło podczas badania krwi, nie? Czy nie? Czy trzebaby specjalnie pod kątem tężca robić badanie? Kurde cimna jestem jakaś ;)
  16. W Poznaniu u tej mojej znajomej nie mają tomografu,ale zaproponowała,że zawiezie Was na samo badanie, bo to bardzo dobry neurolog i nie zdziera. Jeszcze nie wiem,kiedy ,ale jeśli wcześniej niż wizyta u Dr Wrzoska, to może warto?
  17. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=black][B]Słuchajcie , proszę , nie złośćcie się , bo z psami znalezionym i ze schronów to zawsze ciezko dojśc sedna ... chudość moze być od robali , sikanie z przeziębienia pęcherza , picie także , [/B][/COLOR][/FONT][/quote] Odrobaczana była, a zapalenie pęcherza wykluczono. Ale już nie roztrząsajmy. Wyjaśniłyśmy sobie z adkad wszystko na gg,więc nie ma sprawy - najważniejsze,że z Czitką już dobrze :) [quote name='Alicja'][B][FONT=Arial][COLOR=black]Co do uciekania ...szeleczki są nie teges ... z tych Wam się zawsze wysmyknie nie ten kształt ...najlepij jeśli chcecie kupić to w tym kształcie [/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=black][URL="http://www.pitman.pl/szelki/szelki_fun"]SZELKI [/URL][/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=black]nie sugerujcie się szerokością taśmy to to szelki dla TTB ;)[/COLOR][/FONT][/B][/quote] A szelki właśnie super - z tych na bank nie ucieknie franca ;) Albo te, też nie powinna z nich wyleżć: [URL]http://www.allegro.pl/item597959568_szelki_treningowe_spacerowe_40mm_110cm.html[/URL] ale do tych to najlepiej jeszcze obroża - Luis agaci-xowy takie ma (tylko grubsza taśma) i są naprawdę super :) [I]P.S.W ogóle uważam,że najgorzej jest brać psa od kogoś z domu,czy ze schronu. Najlepszym wyjściem są psy fundacyjne, bo tam zawsze psa najpierw przebadają psychicznie i fizycznie i zawsze potem prawdę powiedzą. Ja mam psa adoptowanego od właścicieli z domu - na zdjęciach był piękny(były stare),ale na miejscu okazało się ,że pies ma odleżyny!(bo leżął całymi dniami na panelach,bez własnego posłania),że jest chudy, ma łupież,jest wyliniały,wypada mu sierść i się nie błyszczy z niedożywienia, ma alergię pokarmową z którą nic nie robiono, bardzo słabo rozwinięte mięśnie (gdzie u asta z papierem ,to dziwne), schodzi mu skóra z uszu,jąder i ogona,na łapach ma jakieś dziwne rany,a z komend, za których wykonywanie kiedyś na zawodach zdobywał złote medale - teraz nie pamięta NIC. Poza tym pies nie bywał w ogóle na spacerach - 2 razy dziennie 5 min na siku,kupę :( Gdybym wiedziała,że w takim stanie jest, pojechałabym po niego wcześniej.Tylko,że ja się akurat spodziewałam,że coś jest przede mną ukrywane i się nie zdziwiłam zbytnio :/[/I]
  18. Ja wiem ,że wymiotowała raz, a to się psom zdaża - zdrowym również. Mogła się sierści wlasnej nałykać, albo kawałek patyka połknąć, czy szyszkę (u nas tak czasem jest). Mnie najbardziej niepokoiło,ze Czita jest chuda i że dużo pije,a o tym zostaliście poinformowani i prosze nie insynuować, że [B]JA[/B] coś zataiłam :angryy: Poza tym (wczoraj się dowiedziałam-żeby nie było) DT twierdzi,że Czita miała robione USG (w styczniu), właśnie dlatego ,że dużo piła i sikała,więc było podejrzenie zapalenia pęcheża. Badanie nic nie wykazało.
  19. A-s-i-a nie pisz takich rzeczy, bo będę ryczeć. Agata - świetne to foto z Soją :lol: Widziałam wczoraj Luśka :-( Wcześniej miał zdrętwiałą jedną stronę,a drugą normalną. Teraz jedna jest zdrętwiała, a druga wisi :-( Co do reszty już nie będę pisać, bo milion razy było pisane. Bidny on taki, żal mi go strasznie :-( Allegro ogłaszam wszędzie, gdzie się da. Trzymam kciuki - będzie dobrze. Musi być dobrze:cool3::eviltong:
  20. Objawy miała takie,że piła bardzo dużo i dużo sikała, jest strasznie chuda i przez dwa miesiące nie przybrała na wadze, miała osłabiony zad i była apatyczna. Czasem też wymiotowała, a brzuch wcale nie musi być spuchnięty - macica jest ogólnie mała i nawet ,jak była dwa razy powiększona, to można było tego nie wyczuć. Poza tym powiększenie jamy brzusznej nie zawsze występuje. Rana mała, bo lekarz dobry i specjalizuje się w takich zabiegach :cool3:, a to srebrne, to preparat w aerozolu na rany,który pomaga w zasklepieniu rany :) Co do tych szelek nieszczęsnych - kupcie obrożę, najlepiej zaciskową i problem z głowy :) Z obroży Wam się nie wyśliźnie, a takie uciekanie z szelek może być dla niej niebespieczne - może wpaść pod auto,czy coś takiego. Pozdrawiam i cieszę się,że wszystko z nią już dobrze :)
  21. [quote name='Saint']Małe podsumowanie: Na chwilę bieżącą poszło 26 cegiełek (19 z allegro i 7 z bazarku na dogo), czyli razem [B]130zł [/B]:multi: :razz:[/quote] jeszcze: 200zł od agnieszka32 i 100zł od Ani z Poznania :)
  22. DT twierdzi,że nie było objawów...:roll: Trzymam kciuki za zabieg. Nasz wet jest w tym bardzo dobry, więc nic się nie martwcie :) Zaraz po zabiegu napisz prosze ,jak się laska czuje :)
  23. Dziś ok 17:00 Czita jedzie do nowego domku :) Domek jest super :) Domku ,domku - odezwij się tu na wątku :) Liczymy na szybkie fotki z domku :) Wieczorem dam znać i będzie można przenieść wątek do "już w domu" :)
  24. Sosnowiec się nie odzywa narazie :/ aleeee :D są chętni ze Świętoszowa - to niedaleko nas :) Dzisiaj przyjadą zobaczyć sunię i porozmawiać :) Wieczorem dam znać ,co i jak. Po umieszczeniu suni na allegro, dostaję pełno maili z pytaniami,gdzie i kiedy ją znaleziono i jakie ma znaki szczególne. Dużo ludzi szuka swoich psów. One mają taką tendencję do ucieczek? [quote name='masienka']ale odleglosc do Lowicza czy Sosnowca to chyba zadna wielka roznica, co?[/quote] Różnica jest taka,że Sosnowiec mimo braku samochodu wykazał chęć przyjazdu po sunię,a Łowicz nie. Jeżeli Łowiczowi zalezy na suni, to proszę troszkę się wysilić, a nie czekać ,aż ktoś psa pod dom podwiezie z kokardą na szyi. Trochę dobrej woli i zaangażowania - zawsze coś można wymyślić. >EDIT< Sosnowiec się odezwał. Nie mają nic przeciwko sterylizacji. Mają też doświadczenie z trudnymi psami. Ciężki wybór przed nami widzę.
×
×
  • Create New...