Bakeneko
Members-
Posts
95 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bakeneko
-
Wonder- już w nowym domku !!!!!!!!!!!!!!!!:) :) :)
Bakeneko replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
To dla mnie szok, że nikt nie sprawdził co się dzieje w byłym domu Okrusi. Szok. Jak tak mozna???? Mam tysiące pytań... Ale po co je zadawać? Umilkła "opiekunka" Okrusi i osoby, które ten dom znalazły. Dlaczego? Mam prawo pytać, bo to u mnie Okrusia umierała... Za późno było na ratunek, choć robiliśmy wszystko, co było można. I nie da się tej koteńki zapomnieć... Myślę, że jest tu więcej osób, które czekają na jakieś działania. Mam tylko nadzieję, że "opiekunowie" Okrusi już nie adoptują żadnego zwierzaka, szczególnie zwierzaka specjalnej troski. -
[quote name='paros']A co u mojej sympatii czarnego malutkiego, są fotki jak teraz wygląda?:roll: Bartuś ma obserwatora na allegro :roll:[/QUOTE] Są fotki Malutkiego [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cdb87ed5c3e31989][IMG]http://images33.fotosik.pl/320/cdb87ed5c3e31989m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=19a5295cec8f8054][IMG]http://images30.fotosik.pl/247/19a5295cec8f8054m.jpg[/IMG][/URL] Zawsze w ruchu.
-
Karma - każdy dobry kitten, lubi np. Iamsa, ale nie pogardził Profilum czy Royal Canin. Daję mu też ugotowane płatki ryżowe lub ryż z a/d lub kurczakiem. Jeśli chodzi o kontakt z innymi kotami, to zna tylko Bartusia na razie i, z odległości, Macka. Z Bartusiem chciałby się bawić, ale musi trochę poczekac, jeszcze kilka dni. Boję się go wypuszczać z klatki, bo miałam pp, wprawdzie juz prawie rok temu, ale strach pozostał. Czekam, aż mały nabierze odporności po szczepieniu. Z moim psem jeszcze się nie widział, więc nie wiem, jak by zareagował. Na pewno trzeba na niego chuchać i dmuchać, w tym sensie, że był na granicy... Trzeba bardzo dbać o niego, regularnie odrobaczać. Bardzo dobrze karmic. Poza tym to wesoły, rezolutny, świetny kot. Miał nie chodzić, wiecie? Teraz skacze jak szalony, nie mam mu jak zrobić zdjęć sama... :lol:
-
Malutki jest bardzo wesoły. Wiecie co, jeszcze parę tygodni temu możliwość jego zaszczepienia to był dla mnie kosmos. Było z nim tak źle. Miał poważne klopoty z oddychaniem, wieźliśmy go "na sygnale" do Bielska, gdzie wspaniala pani wet go ratowała po raz drugi. Malutki to bardzo specjalny kotek, taki naj naj... :loveu: Bodzie łepkiem, przytula się, mruczy do ucha, daje buzi... Jest cudowny. I bardzo specjalnie okazuje, że kocha... ;) Piszę to, bo widzę, że wzbudza zainteresowanie. To mnie bardzo cieszy, Malutki zasługuje na najlepszy domek. Tyle wycierpiał, teraz musi mu być tylko dobrze.
-
[quote name='paros']Nie ma :shake: to będzie miał :lol:[/QUOTE] Dziękuję. Bartuś w pełni gotowy do pójścia do swojego domku. Swoją drogą, zazdroszczę już temu domkowi, Bartuś to kot nad koty! Mój Maciek, też czarny, tyle że 15 razy większy od Bartka, bardzo się nim zafascynował i odwiedza go regularnie. :lol: Malutki zaś Maćka obsyczał! Taki groźny!!
-
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0e3d81f8d4699d62][IMG]http://images28.fotosik.pl/247/0e3d81f8d4699d62m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bf21290884454041][IMG]http://images33.fotosik.pl/320/bf21290884454041m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=68527f0719820702][IMG]http://images26.fotosik.pl/247/68527f0719820702m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=235f53f37acf576b][IMG]http://images26.fotosik.pl/247/235f53f37acf576bm.jpg[/IMG][/URL] Walka z moją ręką to najlepsza zabawa. :lol:
-
Malutki jest nadal zamknięty w klatce, bo Bartuś go dusi... :lol:Tak w zabawie, oczywiście, ale Malutki jest za malutki jeszcze, żeby dac radę Bartkowi - siłaczowi ;) Ich wspólne kontakty odbywają się pod moją kontrolą. Teraz muszę posprzątać bajzel w obu klatkach, tzn pisek z kuwet wymieszany z wodą i suchym. :p
-
[quote name='Jola_K'] ciesze sie ze Malutki ma sie tak dobrze :multi: sa juz w pokoju z balkonem? a Bartus? wychodzi z klatki? [/QUOTE] Chłopcy już od dawna są w pokoju z balkonem, Bartuś biega swobodnie, tylko na noc go zamykam. Ostatnio otworzył klatkę Malutkiego, wpakował się tam, "posprzątał" i poszli spać razem grzecznie. Chłopcy mają znakomite apetyty, energii tyle, ile mają małe koteczki i są naprawdę przebojowi. Zalecenia wetki co do Malutkiego: antybiotyk podawać do pełnych 21 dni, potem kontrola, no i zobaczymy, poczekamy z 10 dni i może bedzie można szczepić. Bartuś niedługo już będzie miał drugie szczepienie.