Jump to content
Dogomania

Yana

Members
  • Posts

    3570
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yana

  1. cudny jest :-) super fotki :-)
  2. [quote name='tatankas']Też go wyśmiałam,gdyż już wtedy zapowiadali,że zima dopiero do nas dojdzie,ale co to jest tydzień pomarznąć w stopy,by utwierdzić męża i udowodnić mu,że się mylił-bez żadnych kłótni :)[/QUOTE] nowa technika negocjacji :evil_lol: [quote name='drzalka']U mnie też spotkałam się z odmową :P[/QUOTE] ja wypchnęłam swoje siłą :evil_lol: Yana została na tarasie, gdyż stwierdziła, że po 8 godzinach nadal nie chce jej się siusiu i jeszcze trochę wytrzyma :razz: Mela przykucnęła na najbliższym skrawku trawu, po czym jak zrobila swoje, świńskim truchtem wróciła pod drzwi, żeby ją wpuścić :evil_lol: Mikuś jak to chłopak potrzebował trochę więcej czasu na czynność sikania, więc opracował technikę kicania na trzech łapach, tak żeby zawsze choć jedną łapę trzymac w powietrzu, żeby nie marzła :evil_lol:
  3. [quote name='tatankas']U mnie dopiero -11 stopni,a tydzień temu jeszcze na plusie było.Buty zimowe mi się rozwaliły i chodzę w adidasach,[B]bo mąż stwierdził,że na koniec zimy się butów nie opłaca kupować[/B].Jutro lecę po buty zimowe.Tyle dobrego,że u nas śniegu nie ma,choć dzieci by wolały,by był,sanki dostały pod choinkę i nawet nie wypróbowały ;)[/QUOTE] koniec zimy... haha optymista :evil_lol: dzisiaj rano cała moja psia trójka zgodnie odmówiła wyjścia na poranne siusiu :cool3:
  4. [quote name='unikatowydiament']uwielbiam te Twoje dziewczynki:) a u Nas spory mróz dzisiaj mieliśmy rano minus 18 stopni[/QUOTE] u nas temperatura spadła wieczorem do -24.... ja już nie chcę tej zimy....
  5. [quote name='Patisa'][url] Mmmm...każda ma swoja własna piłeczkę :cool3: Co by kłótni nie było, ładnie. Melka jaki dziki skok! Wow...:crazyeye: :loveu:[/QUOTE] każda zabawka musi byc u nas podwójna, nie ma wtedy konfliktów :-)
  6. Yana

    Lena i Omar ;)

    [quote name='Nutusia']Się ćwiczy regularnie - się ma formę!!!! ;)[/QUOTE] jogę chyba :evil_lol:
  7. moje też śnieg łapią... a potem gardło boli ;-)
  8. śliczne mordy :-) a Kinio wiadomo, że aniołek :-)
  9. skrzydlaci goście :-) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg29/scaled.php?server=29&filename=024kadr.jpg&res=medium[/IMG]
  10. ciąg dalszy zimowych szaleństw :lol: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg546/scaled.php?server=546&filename=073kadr.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg850/scaled.php?server=850&filename=077kadr.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg341/scaled.php?server=341&filename=086kadr.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg208/scaled.php?server=208&filename=068kadr.jpg&res=medium[/IMG]
  11. [quote name='tatankas']Piękne dziewczynki :)[/QUOTE] dzięki :-) widzę, że drugi post ze zdjęciami gdzieś mi wcięło...
  12. mrozy nam nie straszne :-) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg16/scaled.php?server=16&filename=003kadr.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg27/scaled.php?server=27&filename=028kadr.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg191/scaled.php?server=191&filename=029kadr.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg690/scaled.php?server=690&filename=060kadr.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg692/scaled.php?server=692&filename=059kadrs.jpg&res=medium[/IMG]
  13. strasznie zaniedbany :-( cięzko mu będzie w te mrozy w kojcu zewnętrznym
  14. Yana

    Lena i Omar ;)

    nie... no kicia jest obłędna :loveu::loveu:
  15. u nas wczoraj -8 w dzień, bylismy na spacerze 1,5 godziny i było super, jak się spaceruje z bokserami, nie sposób zmarznąć ;-)
  16. a u Was nadal jesiennie :-)
  17. Yana

    Lena i Omar ;)

    baaardzo ładnie :-) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg189/scaled.php?server=189&filename=dsc0159cw.jpg&res=medium[/IMG]
  18. wspaniałe wiadomości, lepszych nie można sobie wymarzyć :-)
  19. [quote name='Kapsel']Prawda że cudo? :loveu::loveu::loveu: Yana miałaś niedawno małą gromadkę bąbli, może doradzisz coś Wisień, jak nauczyć szybko Hektorka robić w jednym miejscu potrzebę? :razz:[/QUOTE] nic nie doradzę... bo moje lały i srajtoliły gdzie popadnie :evil_lol: ciągle latał z mopem i papierowym ręcznikiem i sprzątałam... sprzątalam... :roll: sama nie wiem jak nauczyc takiego malucha załatwiania potrzeb w jednym miejscu. A jak rozkladałam podkłady, to je darły w strzępy, i jaką frajdę miały :evil_lol: Już szybciej nauczyłam czekać do wyjścia na dwór, ale tu poptzreba po prostu częstych spacerków, ale moje miały wpadki domowe tak do kilku miesięcy...:razz:
  20. [quote name='tatankas']Zdjęcie śpioszków cudne:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] a jakie grzeczne jak śpią ;-) [quote name='Patisa']hahha...Biedaczek :D[/QUOTE] taki los zakochanych kundli ;-) [quote name='Cheese']Hejka dziewczyny i chłopaku. Super zdjęcie jak na zimowisku w sali koedukacyjnej po wyprawie w góry (tak mi sie skojarzyło jakoś :-) ) Całuski w noseczki dla trójeczki :-) Pozdrowionka[/QUOTE] również pozdrawiamy :-) [quote name='Kapsel']Kto się w Yanie nie kocha??? Nie ma takiego stworzenia :smile::smile::smile:[/QUOTE] :evil_lol: :loveu:
  21. śliczny maluch :-) cudo po prostu :-)
  22. Yana

    Robin :)

    [quote name='w deszczu rosnę']Tak sobie uświadomiłam, że minęło pół roku od decyzji o adopcji Binuliny. Nie będę tworzy sielskiej wizji miłości od pierwszego wejrzenia, bo to zupełnie nie nasz przypadek :) Przyszedł do mnie obcy, dorosły pies, ze swoimi klamotami na plecach, którego reakcje były dla mnie częstokroć niezrozumiałe. Opieka nad nim początkowo była po prostu wypełnianiem zaciągniętego zobowiązania. Dla niewrażliwego oka nie różniła się niczym od opieki nad moim ukochanym Myszkinem. Miłość przyszła znacznie, znacznie później. Zaczęliśmy naszą wspólną drogę od wizyty w klinice i zostaliśmy jej częstymi bywalcami. Teraz – myślę, że mogę powiedzieć – dzięki naszym wspaniałym doktorom wyszliśmy na prostą (odpukać w niemalowane!). Stanęło i nadal stoi przede mną wielkie wyzwanie pokazania temu stworowi innego świata niż znał dotychczas. Mam nadzieję, że po trosze się to udaje. Że wie, że czasami człowiek nie jest wcale taki zły, bo można do niego przyjść się przytulić, gdy smutno i źle, ukryć się za nim, kiedy straszno; że wychodzi i zostawia samego, ale zawsze wraca; że przynosi zabawki, na widok których oczy same się śmieją; że zabiera samochodem, nie po to, by wywieźć do schroniska, ale by pojechać na wycieczkę albo nad jezioro; że rozdaje smakołyki i całusy; chodzi na spacery, a tam można biegać do woli, bawić się kijkami, kopać doły i taplać się w wodzie; że zabiera wprawdzie do tych strasznych doktorów, ale zawsze zawozi z powrotem do domu i przykrywa kocykiem, kiedy chce się spać; że – nie wiedzieć po co – czyści uszy, ogląda zęby i - nie daj boże - kąpie w wannie, ale później pozwala na wszelkie harce i wygłupy. Cieszy mnie każdy jego postęp i każdy okazany mi dowód zaufania, które tak skromnie wydziela człowiekowi. I tak mu towarzyszę w tym jego „nowym życiu”. Oby dane nam było wędrować razem jak najdłużej.[/QUOTE] pięknie i mądrze napisane... oby każdy bezdomny psiak (i nie tylko) trafił na tak odpowiedzialnego właściciela...
  23. w końcu dobre wieści :multi: bardzo się cieszę :lol:
  24. nietoperek ;-) pozdrawiamy :-) [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/5865/1000206v.jpg[/IMG]
  25. [quote name='unikatowydiament'][COLOR="#ff00ff"]hello:) już mam nowy notebook Asusa i neta z T-mobail,wczoraj mi przywieźli,byłam w Karkowie,i mam już remoncik salonu,i zamiast kominka mam obecnie piec typu kominkowego(to pomysł Miśka:( ) nadal jestem chora,nie mam już gorączki,tylko katar mnie męczy i boli mnie głowa,ale jak tylko poczuję się lepiej to cyknę foty Oscarka na śniegu pozdrawiamy cieplutko:)[/COLOR][/QUOTE] duuuużo zdrówka :-) czekamy na nowe fotki :-)
×
×
  • Create New...