Jump to content
Dogomania

Yana

Members
  • Posts

    3570
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yana

  1. [quote name='tatankas']Tą fotkę widziałam,ale na profilu sklepu jako zadowolona klientka z obroży,a sklepik ageralion ;) Dawaj linka do swojego profilu,wpadniemy się przywitać z moim rudaskiem :)[/QUOTE] Ada... o ile mni pamięć nie myli, to masz mnie w znajomych hahaha :-D [URL]http://www.facebook.com/#!/magdalena.kornaszewska.3[/URL]
  2. no niesamowity jest Oli z tym zamiłowaniem do "patyczków" hahaha :-D
  3. wkleję, jak już wszystkie dostanę... a na razie Yana w nowej, super pięknej obroży :-) Melka też ma piękną choc inną, ale dzisiaj nei chciała pozowac ;-) [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s480x480/292361_411544868896857_1681527970_n.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Iza i Avanti']Jak zawsze piękne :D[/QUOTE] dzięki ;-) [quote name='Patisa']Magda, a co Ty sie nie chwalisz osiagami Melusi? Własnie zobaczyłam na FB, że Pani Habior wstawiła zdjęcie baaaardzo groźnej Meli. :cool3::loveu::loveu:[/QUOTE] osiągami haha... na razie to się szkolimy... czekam czy jeszcze jakieś zdjęcie będzie i wstawię i tutaj ;-)
  5. ależ urosła :-) słodka dziewczynka :-)
  6. my również witamy i pozdrawiamy :-) [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/562067_406002022784475_1818861371_n.jpg[/IMG]
  7. piękne fotki i te w wodzie i te na plaży :-) obróżka ładnie kontrastuje z pręguskiem :-) a to zdjęcie z drągiem... niesamowite ;-) ale ma chłopak energii :-)
  8. [quote name='andegawenka']Moze ktoś na dodgo zna takie miejsce w górach?[/QUOTE] No szukam i na dogo. Problem w tym, że psy są 3 a może nawet 4, w tym boksery i dog niemiecki. Ludzie jak to słyszą, to nie chcą miec z nami do czynienia :-D Ale mamy jeszcze trochę czasu, jedziemy najwczesniej we wrześniu. Chcemy pospacerować trochę po górach, a w lecie byłoby za gorąco dla fafli.
  9. [quote name='tatankas']Pewnie,że ogrodzony-u nas to priorytet,co w domku nieważne,aby teren był ok,zresztą 4 latka u mnie,więc dodatkowy uciekinier,większy od psów,bo psy się pilnują :)[/QUOTE] to rzeczywiście super warunki na wakacje z psem. Ja szukam czegos podobnego ale bardziej w kierunku gór i niestety wiele domków jest na jakim ogólnym terenie jakiegoś ośrodka i nie mają własnego ogrodzonego terenu, więc psy musiałyby byc ciągle na smyczy... a to bez sensu, ale dalej szukam...
  10. w piękne miejsce jedziecie na urlop :-) będzie na pewno udany :-) a ten teren wokół domku jest ogrodzony ?
  11. świetne zdjęcia... sczególnie te z jęzorkiem :-D
  12. Yana

    Mój Czort Luna

    hej co u Was ? jak Luna ? rozrabia ? :-)
  13. dzięki za życzenia zdrówka.... pomogło ;-) Chyba jednak to więzadło nie było zerwane, a tylko naciągnięte. Wczoraj wyciągnęłam zabawki, które przez tydzień były schowane, radości nie było końca, do późnego wieczora dziewczyny rozrabiały. Mela nadrabia tydzień bezczynności, energii ma tyle jakby jej ktoś śmigło koło ogona zamontował ;-) Ale żeby nie było za dobrze Mikuś naderwał sobie pazura u samej nasady. Wieczór spędziąlm u weta. Trzeba było pazur w znieczuleniu usuwać. Teraz chodzi bidak z opatrunkiem na pół łapy...
  14. Patisa... następnym razem będzie lepiej... nastawisz budzik hahaha ;-) A od takiego malucha nie ma co za wiele wymagać. Grunt, że sie nie bała, pobiegła na ringu... to bardzo dużo :-)
  15. ale duuużo zdjęć :-) super :-) piękna fotorelacja, Dagga super się rozwija :-) co do uszek, to klej, ale się nie przejmuj... głowa zmiania kształt i w tym wieku prawie wszystkich szceniętom uszy tak odstają... moim tez odstawały, a teraz ładnie leżą :-) chociaż Yanie nie kleiłam nigdy a Meli dwa dni ;-) a w jaki sposób Dagga sobie tę głowę rozwala ?? nigdy nie miałam takiego przypadku, chociaż moje szaleją i nie raz gdzieś wyrżną... piękne macie tereny do spacerów nad Wisłą... gdzie to jest ? chętnie bym z moimi podjechała... Yana kocha wodę... a może umówimy się kiedyś i zapoznamy Daggę z Melą ?? :-)
  16. Ano u nas nic ciekawego w sumie... tylko czasu notorycznie na wszystko brak... zaglądam na wątki, ale nie zawsze mam chwilke, żeby coś skrobnąc... Melka naciągnęła sobie wiązadło krzyżowe... lekarz nastraszył mnie operacją :-( ale mam nadzieję, że do tego nie dojdzie... na razie oszczędzamy nogę, ma zakaz treningów, biegania i nawet spacerów. Ale to nie takie proste dopilnować, żeby bokser nie biegał... dochodzi do tego, że po własnym ogrodzie na smyczy z nią chodzę bo to jedyny sposób, żeby powstrzymać ją od szaleństw. Do tego Yana ciągle zaczepia ją do zabawy i czasami muszę je izolować... no i nudzi się bidulka niesamowicie, bo niczego jej nie wolno. Ale mam nadzieję, że jeszcze kilka dni i powoli wrócimy do większej aktywności :-) A tu fotka z odtatniego weekendu. Dziewczyny odpoczywają od upału :-) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg401/scaled.php?server=401&filename=55109738913640780437010.jpg&res=landing[/IMG]
  17. diagnoza brzmi bardzo poważnie... biedna Tekilka :-( trzymam kciuki za pozytywne wyniki leczenia
  18. [quote name='Patisa'] Yana, a ja własnie odniosłam wrażenie, że te zwichnięcia czy złamania ogonów zdarzaja sie u boksiów dość często, co też mnie zasmuciło. Ale może akurat taki felerny rok...? :roll:[/QUOTE] tiaaa... ale hodowlach, które od dawna nie kopiują psów, to jakby jakoś rzadziej...
  19. Dagga śliczna... ładnie jej w tych warkoczykach... :-) fajna ma główkę.. co do jej przyszłej budowy... to jak napisała Drzalka... jeszcze się okaże... szczenię przechodzi przez różne fazy rozwoju, a ostateczny efekt bywa nieprzewidiwalny.. w moim miocie były dwa samce... jeden od urodzenie duży i mocnej budowy... drugi chudzielec, najmniejszy z miotu, wydawałoby się drobinka. Dzisiaj nie ma między nimi różnicy w wielkości, chudzielec dogonił brata i oba są sporymi psami. Co do pani ze szkolenie, to rzeczywiście darowałaby sobie takie uwagi ;-) trudno porównywać szceniaki dwóch jednak dość różnych ras ;-) a co do kopiowania... ja mam nadzieję, ze takich przekrętów z "medycznych" powodów będzie jednak coraz mniej... bo jednak patrząc na nowe mioty bokserów, to jednak tych uszkodzeń podczas porodu wcale nie jest dużo...
  20. czy karma dla Dosi dotarła do hotelu ?
  21. tak się cieszę :-) myślałam często o Negrusiu... zresztą myślę o wszystkich psiakach dla których robiłam wizyty i zawsze mam nadzieję, że mają wspaniałe życie...
  22. [quote name='Patisa']eeee... mela bez ogona to nie to. ;) oj boksiowe szczylki to sama radosc ... :evil_lol:[/QUOTE] też tak uważam ;-) ogon oczywiście jest tylko Mela tak nim majta, że na tym zdjęciu się po prostu schował :-)
  23. oj tak... dwa boksery to fajna sprawa... :-) Ja miałam sporo obaw, jak zostawiałam Melę czy dobrze robię, czy damy radę... ale to była bardzo dobra decyzja :-) Dziewczyny świetnie się dogadują, są ze sobą baaardzo zżyte i z pewnością jest im weselej i ciekawiej we dwie :-)
×
×
  • Create New...