Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. Właśnie dostałam najpiękniejszy prezent - mail od Pusiowej Pani ---- [CENTER] [B][SIZE=5][COLOR=blue]Bardzo dziękujemy za Pusię to najpiękniejszy prezent jaki mogłam sobie wymarzyć :-) [/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
  2. [CENTER][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/8462/wita4a.jpg[/IMG] [/CENTER]
  3. Tym bez ogonka i tym z ogonkami życzę zdrowia, miłości, wspólnych spacerów, wspólnych radości - dobrego wspólnego życia! A Wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że Nuka dostała w prezencie nowe życie - nieustająco w pas się kłaniam!!!
  4. Tym bez ogonka i tym z ogonkami życzę zdrowia, miłości, wspólnych spacerów, wspólnych radości - dobrego wspólnego życia!
  5. Wszystkim Przyjaciołom Gniewusi i Tym, którzy ofiarowali jej nowe życie życzę ciepłych, rodzinnych pachnących choinką Świąt. I niech najpiękniejszymi prezentami będą te niewidoczne dla oka, które sprawiają, że warto jest żyć...
  6. [CENTER][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/8462/wita4a.jpg[/IMG] [/CENTER]
  7. [quote name='ULKA12']Dziewczyny jutro mają przyjechać państwo z Łaz co mam im powiedzieć, czekam na instrukcje. :-)[/QUOTE] Może po prostu że (kolektywna) decyzja zostanie podjęta po Świętach :-).
  8. [quote name='Isadora7'][SIZE=4][B]Jutro Mikuś opuszcza klinikę w ramionach swojej pańci i wyjeżdża do prawdziwego domu. [/B] [/SIZE][/QUOTE] W tym roku Św. Mikołaj wyjątkowo hojnie obdarzył domami psy, którym kibicowałam - nie ma lepszych prezentów na świecie... Niech się szczęści Mikusiowi i jego obecnym i przyszłym Opiekunom :-)!
  9. [quote name='nukujek']pięknie:-):-):-) i chłopak juz bez kołnierza:-)[/QUOTE] A jakie ma gustowne łatki :-)! Najlepszy projektant by lepiej nie rozmieścił!
  10. [quote name='ostatniaszansa']Wieści z frontu, Państwo ,którzy przyjechali po Wasyla vel Rexa po obejrzeniu schroniska i rozmowie z Agnieszką ( na miejscu ) zaadoptowali też.. Kalinkę, nieduża przytulaśna, przeurocza sunia :) Psiaki przypadły sobie do gustu od razu zaczęły zabawę . Ewa[/QUOTE] Wspaniale :-)!!!!! Kolejne psie życie uratowane! Życzę Wszystkim mnóstwa takich dobrych wiadomości! [CENTER][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/8462/wita4a.jpg[/IMG] [/CENTER]
  11. Czytam, zaciskam kciuki i - choć to trudne - staram się nie ekscytować ;-). Rozumiem Ludzi, którzy - skoro się zdecydowali - to chcą mieć psa na Święta. Ale wydaje mi się, że przed podjęciem decyzji trzeba poznać innych chętnych (skoro się pojawili ;-)) i na spokojnie rozważyć za i przeciw. Tu chodzi o resztę psiego życia. Nawet gdyby Państwo z jakichś powodów nie mogli ponownie przyjechać i trzeba byłoby organizować transport, to - jeśli nie będzie znana opinia z katowickiej wizyty p/a i dokonana "analiza porównawcza" - myślę, że warto poczekać. Choć - oby! - może nie będzie takiej potrzeby, bo nie będzie wątpliwości :-).
  12. [quote name='Nutusia'] Ja też pisałam tak raczej ogólnie - bo nie przepadam za wątkami, które śledzę z uwagą, udzielam się na nich i dobrze życzę, trzymam kciuki, gdzie wszyscy płaczą, że domu nie ma, że pies tak długo czeka w DT czy w hotelu, a potem nagle czytam, że pies... od tygodnia w DS. I na tym koniec. [/QUOTE] No i masz rację :-). Chyba najlepiej mówić, że ktoś pyta o psa (jeśli to "zapytanie" dobrze rokuje) tylko robić to czysto informacyjnie bez "podgrzewania atmosfery" (nawet jeśli się jest samemu "podgrzanym" ;-)), a wręcz z hamowaniem ewentualnych hurra-optymistów. A już koniecznie mówić, jeśli zapadła decyzja o wizycie przedadopcyjnej. A to, że ja osobiście zwykle zwlekam z radością, czy "odtrąbieniem zwycięstwa" nie wynika z obawy przed zapeszeniem, tylko z troski o moje (i innych) zdrowie psychiczne ;-). Zdecydowanie wolę poczekać niż potem przeżyć zimny prysznic :-). No ale to teoria :-). Wracam z rozkoszą do dobrej Milkowej przyszłości, o którą nawet Unia się zatroszczyła wydając stosowne przepisy ;-)!!!
  13. Dostałam zaproszenie jakiś czas temu, ale dopiero teraz tu wchodzę, bo strasznie krucho u mnie z kasą :-(. Chciałoby się pomóc wszystkim, a - nie można... Spróbuję dorzucić coś w styczniu i mocno trzymam kciuki za dobry los Bruna!
  14. [quote name='gusia0106']Mam jeszcze takie dwa w zanadrzu ;) Ale ciiii, wszystko w swoim czasie :)[/QUOTE] Wspaniałe wieści o Marleju nie są dla mnie zaskoczeniem, bo przecież widziałam jak sobie świetnie radził W kasie ;-). SWÓJ CZASIE - NADCHODŹ :-)!!!!!
  15. Zobaczcie - ta platfuskowa trójłapka też idzie do domu - nie mogę, nie mogę, tyle wspaniałych prezentów..... [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/8493/dsc0254r.jpg[/IMG]
  16. Nic nie powiem, bo mnie ze szczęścia dusi w gardle...................................................
  17. Adopcje takich okaleczonych biedaków cieszą najbardziej! I od razu wiadomo, że ludzie którzy są zainteresowani patrzą sercem. Niech mu się szczęści :-)!
  18. [quote name='ostatniaszansa']jaką presją Jolu ? :crazyeye: [/QUOTE] Ano taką, że skoro zaprosiły, to MUSZĘ coś wymyslić ;-).... [QUOTE]: w miłej atmosferze, przy dobrej herbatce albo kawce z dodatkiem w postaci pysznego tortu bezowego z okolicznej cukierni :) [/QUOTE].... bo jak nie wymyślę to będzie kicha ;-). [QUOTE]Jolu nietuzinkowe dyplomy-podziękowania np za zbiórki, podarowanie karmy i inszych różności? [/QUOTE]Podziękowania nietuzinkowe wymyśliłam :-)! Zostały one wykorzystane w książce, ale skoro to mój pomysł, więc sądzę, że jak się Wam spodoba, to można go lekko zmodyfikować i powielić ;-). [QUOTE]Scenariusz spotkania z dzieciakami w szkołach itp. itd. w dowolnej dla Ciebie chwili. [/QUOTE]A te, co posłałam czytały ;-)? Hę??? [QUOTE]Dobra wiadomość, kolejny boguszek jedzie do domku; piękny onek Wasyl-Rex : ) Piękne podziękowania dla Soemy i p. Basi za współudział :loveu: Ewa:tree1:[/QUOTE] HUUUUUUUUUUURAAAAA!!!!!!!!!!!!! Słuchajcie, słuchajcie - byłam w sklepie "Komfort" z wykładzinami. Potrzebuję mikrościnków do ceramiki - nie ważne - ważne, że ścinków brak, a kupić muszę pasek długości 4m. Ale - miła pani powiedziała, żeby wpadać, bo zdarza się, że mają "śmieci". Pytam, co to za śmieci - no np. jak ktoś nie odbierze zamówienia. Ja na to, że jak ktoś nie odbierze zamówienia, to będzie trochę za duży "ścinek" jak dla mnie, podziękowałam i poszłam. A potem pomyślałam, że może takie nieodebrane "śmiecie" można by wykorzystać w Boguszycach???? Może warto nawiązać z nimi kontakt? Nie wiem, czy wyjdzie, ale spróbować nie zaszkodzi :-).
  19. [quote name='ostatniaszansa']Jolu ja Ci nie odpuszczę :evil_lol: Twoje talenta pragnę wykorzystać przy OS , masz znakomite pomysły . Zapraszam na spotkanie poświąteczne . Ewa[/QUOTE] Wiesz, na spotkaniu "pod presją", to na pewno niczego nie wymyślę, ale rzućcie hasło, a będę kombinować (choć za efekt nie ręczę) ;-).
  20. Nie mam najmniejszych wątpliwości, mówiłam ogólnie ;-).
  21. [quote name='Nutusia'] W żadne zapeszania nie wierzę - jak ma być dobrze, to będzie! [/QUOTE] Ja też nie wierzę, ale OKROPNIE nie lubię cieszyć się, by po chwili ---- balonik pękł :-(. Wolę poczekać, aż będę miała pewność, że już można skakać bez obawy przed rozczarowaniem :-). Za dużo widziałam na dogomanii przedwczesnych radości... (- Jak go ukarać? - Cofnijcie mu podwyżkę. - Ale on nie dostał podwyżki. - To mu dajcie!) ;-)
  22. Bardzo dziękuję - nigdy nie wiadomo, kiedy takie informacje mogą się przydać.
  23. [quote name='deer_1987']Nie sa, od 1 stycznia 2012 zmieniaja sie warunki. po 21 dniach od wscieklizny pies moze jechac, nie ma juz tez obowiazku odrobaczenia.[/QUOTE]Ufffffffffffffffffffffffffffffffff :-)!!!!!!
  24. Przypomniało mi się, ze kilka lat temu korespondowałam z panią ze Szwecji na temat adopcji psów ze schronisk w Polsce. Opisała mi procedury, jakie muszą być dopełnione, a sporo tego - -Psy musza byc oznaczone (czip w standardzie ISO lub tatuaz) i byly zaszczepione na wsciekline [U]po oznaczeniu[/U]. Nie jest dopuszczalna odwrotna kolejnosc. Od szczepienia minelo 120 dni. -Weterynarz pobiera krew psa ktory spelnia powyzszy warunek, wypelnia karte laboratoryjna ktora od nas otrzymacie. Krew po paru godzinach powinna byc odwirowana- weterynarz bedzie wiedzial gdzie w waszym miescie mozna to zrobic, a nastepnie wysyla dokument i surowice krwii do Narodowego Instytutu Weterynajnego w Szwecji gdzie zostanie przeprowadzony test na poziom przeciwcial. Test musi byc zrobiony nie wczesniej niz 120 i nie pozniej niz 365 dni po szczepieniu. Jako platnika weterynarz wpisuje nasza organizacje. Po 4-5 dniach znamy juz wynik testu i jesli poziom przeciwcial jest prawidlowy piesek moze zostac adoptowany w Szwecji. Takie skomplikowane przepisy wynikaja z faktu, ze Szwecja jest krajem zupelnie wolnym od wscieklizny i nie obowiazuje tu zadne coroczne szczepienie tak jak jest to w Polsce. Kazde zwierze z zagranicy jest wiec potencjalnym zagrozeniem. Oprocz tego pies musi -byc zdrowy -zaszczepiony na laptospiroze i nosowke -zostac wykapany, odpchlony i odrobaczony krotko przed wyjazdem -otrzymac paszport gdzie beda umieszczone wszystkie informacje, szczepienia i wynik testu Czy teraz takie testy nie są aby potrzebne? Piszę to na wszelki wypadek - żeby Milka została przyjęta w Szwecji jak należy :-)!
  25. [quote name='deer_1987']Dokladnie tak :loveu: :multi:[/QUOTE] No to --- [B]HURAAAAAAAAAAAA[/B] :-)!!!
×
×
  • Create New...