Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='ronja']kar nie stosujemy:) karą jest brak nagrody;) było trochę krwi, ale ani jedna ani druga widocznych ran nie miała[/QUOTE] I to jest najmądrzejsze podejście! Ale żeby aż do krwi - no, no, charakterne panny... A Sisi - naprawdę śliczna :-)!
  2. Czy są jakieś wieści o Steeviem? Jakby co, to parę złotych na karmę dorzucę :-).
  3. Coś mi tu nie pasuje.... Przygarnęli psa (i kota), zadali sobie trudu, by w wielu miejscach go poogłaszać, po czym zamiast do schroniska wywalili go na ulicę??? No i ten identyfikator???
  4. [quote name='Ellig']Tak jak pisze Jola ten kto robil ogloszenie zmienil nick, potrzebujemy telefon z ogloszenia Slomki.Chetnie bym zadzwonila i zapytala gdze mozna teraz znalesc, adoptowac Slomke bo bardzo mi sie podoba......[/QUOTE] Ellig, zajrzyj pod te adresy które podałam wyżej.
  5. Zajrzyjcie tu: [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/81609/Oddam-porzucona-suczke/[/URL] [URL]http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=24&id=2036486&strona=21[/URL] [COLOR=#000000][B]Dane kontaktowe:[/B] tel. 792280066 Białystok Ja bym zaczęła grzecznie, żeby dowiedzieć się o ten identyfikator. Może ktoś za nią płacze. [/COLOR]
  6. [quote name='Ellig']Przeciez Slomka ma tutaj identyfikator, adresowke co za dziady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] No właśnie ---- czy to oznacza, że miała dom??? Jak kliknęłam na "Kornel", to wyskoczył mi "korek" (zmienił nick?). Jego telefon:[B] 507 573 512 [B]([url]http://tablica.pl/oferta/roznoszenie-ulotek-IDBzfB.html[/url])[/B] [/B]
  7. [quote name='ostatniaszansa']Poziom wku........nia , płaczu , bezsilności osiągnął dzisiaj apogeum :angryy::placz: Do naszego przytuliska przyjeżdza dwóch Panów w roboczych ubraniach i butach ; robiliśmy wycinke w lesie i patrzymy a między dzrewami dwie suki , jedna ma 7 szczeniaków a ta druga to jakaś b. gruba jest pewnie szczenna. Umowy z gmina już nie mamy, mówimy telefonujcie do gminy a tam Pańcia radośnie ; prosze te psy odwieźć z powrotem tam skąd zostały przywiezione. Panowie się wkurzyli zapakowali psy, oddzielnie w jakieś pudło szczeniaki i do gminy do gabinetu Pańci z Działu Ochrony Środowiska , Pani se je zabiera, no to Pańcia za telefon ; przyjmijcie te psy, ale my musimy sprawdzić czy one nie mają właściciela... Taak, trzecia sosna na prawo w lewym rzędzie i pewnie adresówki zakopały. :mad: No i Pańcia jako żywo specjalista od psów ; bezdomna suka ze szczeniakami nie dałaby się złapać. Tia. Jedna w zaawansowanej ciąży - jutro sterylka aborcyjna, druga 7 szczeniaków ok 3- 4 tygodniowych, ot tak sobie wyszły na spacer do lasu...:shake: no i dowiedziałyśmy się ,ze to nas zobowiązek psy do przytuliska przyjmować :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Tak oto realizowana przez gminy jest nowa Ustawa . Ewa[/QUOTE] Na jakim my świecie żyjemy :-(.... Dobra jest też sporo, ale zło o wiele łatwiejsze. I zwykle trzeba wysiłku wielu osób, by naprawić krzywdę wyrządzoną przez jedną :-(. A najgorzej, że wiele jest krzywd nieodwracalnych...
  8. Jeżeli chodzi o szorowanie pupą po podłodze, to zapewne oznacza, że trzeba przeczyścić gruczoły okołoodbytowe (jeśli tak, to warto poprosić o lekkie znieczulenie - mojej suczce weterynarz zastosował maść (żel?) chwilę przed wyciskaniem, poprzednio przy zabiegu bardzo płakała). Z tego, co czytam Meggi jest jednak spuszczana ze smyczy - czy ma identyfikator z telefonem? (Czip dla przypadkowych osób nie jest wielką pomocą w ew. poszukiwaniu właściciela). Oby czas sprawił, że będzie im wszystkim razem dobrze...
  9. Szefunio to jeden z moich ulubieńców - każda dobra o nim wiadomość, to wielka radość :-)!
  10. Jeżeli chodzi o allegro, to ja wystawiałam aukcje z "kup teraz" za 1 zł i nigdy nie miałam problemów. A Barrego może na początek po prostu głaszcząc delikatnie podskubywać dając mu od czasu do czasu jakieś smakołyki (np. parówkę w plasterkach ;-)).
  11. [quote name='Dogo07']U nas zima już prawdziwa, idą mrozy, martwię się o psiaki ze schroniska z BP :(. A jak buda Barusia ? Może potrzeba ją jakoś ocieplić ? Jakiś kocyk mu dać do środka ? Można o to poprosić ?[/QUOTE] Kocyk na zimę nie bardzo się nadaje, bo jak nawbija się w niego śnieg, który pod wpływem ciepła (psa) stopnieje, a potem zamarznie, to Barry będzie kładł się na lodzie. Najlepsza jest słoma (nie siano, które też nasiąka!).
  12. [quote name='karolkamadry']Oj i chyba się udało:):multi:[/QUOTE] Super :-)! Napisałam o tym, bo zdarzało mi się widzieć wykasowaną sygnaturę, a zamiast tego wpis moderatora, że usunięta, bo za wysoka ;-). Barry - trzymam kciuki za lepszy los....
  13. Obejrzałam filmiki z wielkim wzruszeniem... Nieustające ukłony dla Pana Rolanda, Igiełki i Wszystkich zaangażowanych w pomoc Gniewusi!
  14. [quote name='Ewa Marta']Mimo wszystko kupiłabym mu adresówkę. Jeśli jakimś cudem uda mi się wymknąć, przynajmniej będzie szansa, że ktoś zadzwoni...[/QUOTE] Też tak myślę :-). Większość osób nie ma świadomości, że pies może mieć czip i że trzeba iść do lecznicy czy na policję, żeby go odczytać. A jakby mieli taką świadomość, to też nie każdemu by się chciało - co innego sięgnąć do kieszeni po telefon. A tak niezależnie, to mam nadzieję, że się Szefowi ułoży w głowie, że nie jest na wczasach, tylko we własnym domu i odechce mu się niekontrolowanych wędrówek :-).
  15. Z radością przeczytam :-). Daj znać jak już będzie można kupić :-).
  16. Nie wiem jak powinni wyglądać ludzie dla Meggi (nb zdjęcia Pani z Katowic też nie mamy) i nie podejmuję się oceniać kogokolwiek po wyglądzie. Martwi mnie natomiast bardzo stan Meggi i brak oznak poprawy :-(. Nie podejrzewam, że jest to czyjakolwiek świadoma wina, może główną przyczyną jest to, że zawsze miała przy sobie psią siostrę i ta więź była najsilniejsza. Nie wiem czy teraz jest zawsze z kimś czy zostaje sama w domu (i na jak długo). Tak czy inaczej bez psich towarzyszy - i ludzkiego stałego ich zamiennika - najwyraźniej czuje się samotna. Czas, cierpliwość, wyrozumiałość i czułość pewnie by to poczucie uleczyły, ale ---- czy to się uda...
  17. Karolko, nie jestem pewna, ale chyba nie można mieć piętrowo ustawionych banerków (pytanie ogólne - czy dobrze mi się wydaje :-)?) Gdyby tak Barrusia wyczesać, to pewnie lepiej by się poczuł.... Czy byłaby jakaś szansa?...
  18. A Pani mieszka domu jednorodzinnym czy w bloku? I jeszcze - bardzo proszę, powiedzcie państwu Meggi, żeby jej nie spuszczali ze smyczy.... Tyle teraz informacji o zaginionych psach, że wpadłam w panikę :-(.
  19. [quote name='margaret']a pani z Katowic pisze że nadal byłaby chetna zaadaoptować Meggi....[/QUOTE] Czy dobrze pamiętam, że u tej Pani jest drugi (pierwszy...) pies i Meggi nie byłaby sama?
  20. [quote name='margaret'] Jedynie kiedy się cieszy to wtedy kiedy jest ze mną na spacerze, i kiedy spuszczę ją ze smyczy. ;) [/QUOTE] Mam nadzieję, że nie jest spuszczana ze smyczy na spacerze - z tego zdania to nie wynika, ale wolę się upewnić. Biedna psinka... Może pomóc jej jakimiś łagodnymi kropelkami uspokajającymi?...
  21. [quote name='Ellig']Wszysto w porzadku.Szew pojechal do domu [B]Wawer[/B]. Pet i Szewek przywitali sie machajac ogonami. Szewek dostal wyprawke. Bardzo polubil TZ Wawer:)[/QUOTE] Wspaniała wiadomość :-)!!! Że polubi Wawerków (wielkie dzięki za przygarnięcie cudnego biedaka!!!!!!!!!!) nie miałam wątpliwości, ale psiej przyjaźni nie do końca byłam pewna ;-). [QUOTE]Dzisiaj zmarla Mama przyjaciol i Sasiadow Nutusi stad opoznienia w relacji.[/QUOTE]:-(...
  22. [quote name='Ellig']Kciki trzymam!!!!!!!!!!!!!!!!! :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:[/QUOTE] I ja też..................
  23. [quote name='wawer']Szewek ma już obróżkę...:)[/QUOTE] Mam nadzieję, że Pet pomagał ją wybrać ;-).
  24. Mestudio + TZ ---- dajcie Ziutce (i nie tylko) się uwielbiać (i nie tylko) :-). Jak widać serce ma wielkie, więc Jej radość z pomagania Wam i Waszemu stadku jest na pewno równie wielka :-). Ziutka - chapeau bas!
×
×
  • Create New...