Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='karolkamadry']No i piekny ten wiersz, aż sie poplakalam Jak mi podasz maila, to chętnie prześlę Ci więcej wierszy tej Autorki ;-). (A jak masz ochotę na Jej książkę - to możesz kupić tutaj: http://www.eulalia.pl/index.php?strona=a-pies-siedzi cała wpłata idzie na zwierzęta fundacyjne :-).)
  2. Hmmm, Mysza1 jest chyba z okolic i - kto wie ;-) - może Wawer jest właśnie stamtąd ;-)? I jeszcze wyszło mi, że GATUSO - ale jej/jego nie znam.
  3. Poproszę numer konta, dorzucę coś - na razie jednorazowo.
  4. [quote name='cavani'] Kilka dni temu znowu byłam w schronisku. Barry stoi w takim miejscu, gdzie jest gromadka moich schroniskowych ulubieńców. Szłam więc jak zwykle od budy do budy. Przy każdym z piesków trzeba było się zatrzymać, podopieszczać, poprzytulać, potarmosić. Barry już mnie poznaje z daleka, więc stał i czekał cierpliwie na swoją kolej. Za każdym razem jak patrzyłam w jego stronę, widziałam wpatrzone we mnie oczy. Byłam coraz bliżej, więc znowu spojrzałam, chciałam powiedzieć, że za chwilę podejdę do niego. I co zobaczyłam? Barrego, ciągle w tej samej pozycji, stojącego z mordą zwróconą w moją stronę i z kiwającą się w półśnie głową. Biedny tak długo czekał, aż zasnął na stojąco :crazyeye: Na pewno wszyscy znacie, ale gdy to czytałam to przypomniał mi się ten wiersz --- [FONT=Tahoma]Schronisko niechcianych uczuć[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Jeśli kiedyś duma nadmierna[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]z człowieczeństwa w tobie zagości,[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]pójdź do schroniska niechcianych uczuć,[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]przechowalni niepotrzebnych miłości.[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]W każdej klatce mieszka ciężka dola,[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]między pręty smutek wciska nos,[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]a w spojrzeniu pytanie bolesne:[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]„Czemu spotkał mnie taki los?”…[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Może, kiedy tam się wybierzesz,[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]smutne oczy zawładną twym sercem[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]i już będzie jedna miłość potrzebna,[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]jednej stanie się kres poniewierce.[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Potem będziesz miał już samą radość:[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]psa z milionem merdających ogonów.[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]I z pewnością szybko się przekonasz,[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma] że to lepsze od nieszczerych ukłonów. [/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma] B. Borzymowska[/FONT] [FONT=Tahoma] .............................(z książki „A pies siedzi i patrzy”)[/FONT]
  5. Allegro - jak każde Lilkowe - jest świetne! Ale obawy, jeśli chodzi o brak postępów Samsunga. Stałe rytuały nie otwierają go na nowe przyjaźnie, nie uczą potrzeby przyjaźni z człowiekiem. Adopcja w tym stanie to wielkie wyzwanie dla potencjalnego domu. A przecież to młody pies i nie może spędzić życia w hoteliku.
  6. Trzymam kciuki i wpłacam niewielkie conieco. Niestety, moje możliwości są ograniczone, ale będę o Was pamiętać. Spróbujcie wstawić zaproszenie na wątku Metamorfoz.
  7. jola_li

    Metamorfozy

    Łatek napleckowy- rozkoszny :-)!
  8. U Ronji jest wspaniale, ale obawiam się, ze nie ma miejsc. Poproszę numer konta, dorzucę 30 zł jednorazowo (na razie).
  9. Leży sobie taki Jordanek na kocyku czy posłanku, w nosie ma dogomanię, ogłoszenia i stały dom, bo w końcu - gdzie mu będzie lepiej :-)?
  10. [quote name='ostatniaszansa']Zdradze też ,że w sobotę podczas spotkania pod granicą szwajcarską , Agnieszka oraz P. Józef mieli okazję przywitać się z Ząbkiem i jego Panią, Żwirkiem i jego Państwem oraz Kacprem i jego Państwem . Do nowego domku pojechał Białasek , starszy piesek będący pod opieką naszego kierownika, nie chciał się z nim rozstać. On już pewnie innego życia jak schroniskowe nie pamięta ...i nie wie ,że może być znacznie lepiej. Kacper i Żwirek nie zapałali do siebie miłością , a to co śmieszne było to ich pierwsze w życiu spotkanie a obaj z Boguszyc. Do nowego domku pojechał też Kaziu i Lewis. Ewa[/QUOTE] Czyli nowi szczęściarze się załapali :-)! Wspaniale! Najbardziej jestem ciekawa Żwirka, bo to kawał boguszyckiej historii; weteran, którego wyzwolenie po tylu latach to niemal cud. Mam nadzieję, że Państwo zastąpili mu brata i że już nie tęskni.
  11. Rozkosz patrzeć na takie sportowe wyczyny! To dopiero jest PRAWDZIWE PSIE ŻYCIE :-)!
  12. Szczęśliwie biedaki uratowane - dorzucę parę złotych na dobre nowe życie.
  13. [quote name='ostatniaszansa']No i Duży Murzin dostał paskudnie manto , ba! gdyby nie reakcja opiekunek mogloby dojść do tragedii . Egzekutorzy ; nasz Hipolit i Frodo , wygląda na to ,że włączył sie tez taki niesmiały, bojący się ludzia Kacperek. Głowa spuchnięta, ledwo chodzi, , slini się, dostał zastrzyki . Jak to nigdy nic nie wiadomo kiedy moze się zdarzyc a oczy i uszy zawsze musza byc otwarte. Murzin życie zawdzięcza alarmowi jaki podniosły psy z Kruszewa. Płakac mi się chciało jak właziłam do budy,żeby dać mu parówke - zjadl. Wytytłany błotem , opuchnięty, widać obolały.[/QUOTE] Ale się porobiło :-(... Hipcio?!! Frodo?!! Ciekawe co im odbiło :shake: Mam wielką nadzieję, że to jednorazowy wyskok. Biedny Murzynek... A jego nie chcą Szwajcarzy adoptować? [quote name='emiro']A ja chciałam donieść, że właśnie mija tydzień, od kiedy szczenior z Boguszyc jest u nas. Osiągnięcia: - sika na matę oraz zaczyna łapać, że generalnie to na dworze powinien ;) - je aż mu się uszy trzęsą ;) (i suche, i gotowane, i twarożek, a najchętniej kurze nóżki :D) - pięknie chodzi na smyczy - uwielbia jeździć samochodem oraz skradł nasze serca do reszty. Przytulaśny jest, ale charakterek ma ;) (testuje, na ile sobie może pozwolić). Ale uczy się ekspresowo. No i przesypia całą noc. Z panem w łóżku ;)[/QUOTE] No! I to się nazywa właściwy pies we właściwym domu :-)! Dziękujemy za wspaniałe wieści :-).
  14. jola_li

    Metamorfozy

    McDalenka, naprawdę uważasz, że nie dostajemy żadnej nagrody ;-)???? Tu się absolutnie nie zgadzam! Dostajemy coś warte więcej niż największe pieniądze :-). Popatrz tylko w oczy szczęśliwych uratowanych psów :-).
  15. [quote name='FLY']W pierwszym poscie na dole;)[/QUOTE] Dzięki :-). W weekend postaram się przesłać.
  16. No i Towarzystwo Terapeutyczne ma podwójną robotę ;-). Chyba jakaś premia się należy :-)!
  17. Wspaniale, że Leoś ma już za sobą podróż, a przed sobą (oby!) spokojne życie. Wspaniale, że trafił na TAKICH LUDZI! Przepraszam, ktoś podawał adres, na który można przysłać zdjęcia z bazarkowymi fantami - nie mogę znaleźć tego postu, poproszę raz jeszcze.
  18. [quote name='jola_li']Czy doszły moje skromne grosiki?[/QUOTE] [COLOR=white]cvcvcvcvcvcvcv[/COLOR]
  19. Nutusiu, obliczyłam 2 razy na palcach ;-) --- dziś mija równo 5 miesięcy od naszej wyprawy na Mazury po Pusię :-). Bez Ciebie nie przyjechałaby tak szybko!
  20. [quote name='*Gajowa*']Wczoraj spotkałam w lesie Pusiaczka :lol: ale była radość :multi:. Pusia wygląda pięknie, sierść ma obfitą, bardzo długą i... przytyła troszeczkę ;). Państwo chwalili ją , że jest grzeczna i bardzo mądra :lol: tylko czasami zdarza sie jej jeszcze podrzeć gazetę. Nade wszystko lubi samochód :roll: tak, że mogłaby w nim zamieszkać. Rano pierwsze kroki kieruje w jego stronę... a nuż bedzie przejażdżka :lol:.[/QUOTE] Nie ma to jak porcja dobrych wiadomości przed snem :-)! Moja kochana automobilistka :-)! A jak ma być nadal mądra, to musi czasem coś przeczytać ;-).
  21. [quote name='Soema']ja dochodzę do siebie, bo byliśmy u weta i Fado miał opróżniane gruczoły okołoodbytowe :mdleje:[/QUOTE] Moja suczka miała 3 razy ten zabieg. Proponowałam, że może najpierw dam jej jakis środek przeciwbólowy, żeby nie było stresu i bólu, ale weterynarki to bagatelizowały. Przy trzecim podejściu (niezaplanowanym, a jedynie "przy okazji") powiedziałam, że bardzo przy tym płacze, a wtedy pani wyciągnęła żel, posmarowała gdzie trzeba i po 2 minutach wzięła się do roboty. Psinka nawet nie mruknęła! Wściekła jestem, że dwukrotnie naraziłam ją na taki stres - nie można robić tak zawsze??? Tym bardziej że zwracałam na to uwagę! Nie jestem w stanie tego zrozumieć.....
  22. To bardzo chętnie je prześlę :-). Poproszę o adres na pw.
  23. [quote name='Evelka']Jeśliby była taka opcja to my chętnie byśmy skorzystali z tych podkładów! Bardzo by się nam przydały![/QUOTE] Właśnie proponowałam, ale Soema powiedziała, że jest zaopatrzona ;-). Jeśli jednak chcecie, to oczywiście chętnie wyślę :-).
×
×
  • Create New...