Jump to content
Dogomania

zulugula

Members
  • Posts

    2443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zulugula

  1. Czasami jeżdzę z Warszawy na śląsk-Sosnowiec. Mogę wtedy zabrać małą. Jadę trasą Katowicką więc mogę gdzieś po drodze podrzucić (Rawa, Tomaszów, Piotrków, Radomsko, Częstochowa, Katowice). Można więc wpisać na allegro taką ewentualność, np. w lokalizacji: Warszawa i śląsk. Podać miasta ewentualnego transportu po wcześniejszym uzgodnieniu. Wysłałam zdjęcia małej do osób, które się mnie jakiś czas temu pytały o takiego ratlerkowatego psiaczka. Na razie bez odzewu. Pocieszam się, że dopiero dzisiaj wysłałam :roll: Ona jest piękna i domek się szybko znajdzie. Zaraz wkleję jej nowe zdjęcia. Do allegro idealne :-)
  2. ok, dzięki. A czy ktoś jeździ od Was do Warszawy?
  3. [quote name='zulugula']Czy maluszki są zaszczepione i odrobaczone?[/quote] ponawiam pytanie :p
  4. Tutaj na dogo jest jej ogłoszenie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118173[/URL]
  5. Czy maluszki są zaszczepione i odrobaczone?
  6. qrcze przepraszam ewatr :oops: ;) Czekoladki muszą się trzymać razem. Może hurtowo domki fajne się posypią... BBeta, a nie masz kontaktu z tymi domkami, których poinformowałaś, że ogłoszenie nieaktualne? Ja zawsze biorę jakiś tel., żeby innej biedzie pomóc.
  7. Pozwolę więc sobie zacytować właśnie weta: [quote name='jogi']ja przepraszam ale jako wet mam pewne zastrzeżenia. 4 miesięczny szczeniak i starszy jesli zostanie zaszczepiony po raz pierwszy w tym wieku, to uzyskuje pełną odpornośc po jednej dawce. W wieku 4 mcy nie ma już przeciwciał matczynych, które moga neutralizować wirusa szczpionkowego i nie ma konieczności szczepić po raz kolejny. Maluchy szczepi się 2-3 krotnie tylko dlatego ze istnieje ryzyko owej neutralizacji wirusa szczpionkowego i nie wykształcenia się odporności. To długi i zawiły temat, ale wniosek jest taki, że Ci państow nie musza sie tak upierac przy 3 szczepieniach;) Z tego wynika, że pies szczepiony w wieku 4 miesięcy "uzyskuje pełną odpornośc po jednej dawce". Chyba, że wet się nie zna i jest w błędzie ;)
  8. dzieki GB :B-fly: Powoli zapuszczam tutaj korzenie :sg168:
  9. Aga, chciałaś jakiś kocyk dla małej. Muszę Cię rozczaroać. U mnie maleńka ma rozłożone dwa ręczniki, bo ma dwa miejsca noclegowe. Najchętniej jednak nie śpi na nich lecz na skarpetach mojego przyjaciela :eviltong: Ale nie ma problemu, mogę dorzucić do małej. On ma ich cały worek w szafie. I to takie firmówki z USA ;):evil_lol: Chcesz??? Rozmiar 45 :cool3:
  10. Kobitki zajrzyjcie czasami na ten wątek: [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117192[/URL] Tam jest takie cudo: [quote name='BBeta'] [CENTER][IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn85/sabotazystka/DSC_51.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER]Mutu ma ok. 8 tygodni i obecnie przebywa u mnie w domu tymczasowym. Ma cudowne czekoladowe-podpalane umaszczenie, wielkie oczy i krótki ogonek. Jest pojętny, ciekawski i towarzyski, szybko się uczy, uwielbia spać na kolanach Będzie średniej wielkości psem. Jest odrobaczony i zaszczepiony. Mutu szuka dobrego domu![/CENTER] [CENTER][B][COLOR=paleturquoise]..........[/COLOR]Kontakt w sprawie adopcji:[/CENTER] [LIST] [*][URL="http://dogomania.pl/forum/member.php?u=12266"]BBeta[/URL] [*]GG: 6644445 [*]e-mail: [EMAIL="betaa@o2.pl"]betaa@o2.pl[/EMAIL] [*]Tel. 723 880 950 lub 508 312 156[/LIST][/B] [CENTER][IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn85/sabotazystka/DSC_55.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn85/sabotazystka/DSC_58.jpg[/IMG][/CENTER] [/quote] On jest już jakiś czas ogłaszany. Gdyby znalazły się dwa wspaniałe domki (lub daj Boże wiecej) na takie czeko to można i te podesłać :evil_lol:
  11. I domku dalej nie ma? A ja mysłałam, że były jakieś fajne domki zainteresowane Matusiem... W Rzeszowie są w schronie takie czekoladki. Gdyby się oferty na te piękności posypały, to warto się nimi troszkę powymieniać ;) Link do wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10660345#post10660345[/URL] [quote name='ewatr']Jest tez takie malutenkie czekoladowo- smietankowe słonko mniam :loveu:;) Mieszka w budynku w kontenerku i czeka na dom , jak sie tylko da to jest noszone na rękach i obcałowywane bo jest cudne ......ale na takie zbytki pracownicy nie mają za wiele czasu więc dom potrzebny od zaraz :roll: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a50507adff770398.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/263/a50507adff770398.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/79fb86df6e4874d9.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/263/79fb86df6e4874d9med.jpg[/IMG][/URL] Tu na rekach u cioci Agi :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/44769df6deaf4c7a.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/347/44769df6deaf4c7amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b53c1ea06ce6c885.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/340/b53c1ea06ce6c885med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bc35fd5c563f652d.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/339/bc35fd5c563f652d.jpg[/IMG][/URL][/quote] Qrcze jak ja kocham takie piękności :loveu:
  12. Wczoraj pojawiła się jakaś mała w Warszawie i ma szczepienia. Może do niej się szczęscie uśmiechnie. Pozdrawiam ;)
  13. Wenus jest zainteresowana adopcją Nuki, ale jest warunek - mała musi być po szczepieniach. Państwo boją się zabierać pieska, który nie nabrał jeszcze odporności po szczepieniach, bo boją się, że zachoruje i odejdzie. Wszystkie warunki umowy adopcyjnej akceptują i zgadzaja się na sterylizację. Sprawa jest pilna. Państwu zależy, żeby mieć pieska na już. W środę miałam do nich zawieźć pieska, który czekał na nich u basia0607, wczoraj okazało się, że oddała pieska komuś innemu... Pani podała do siebie nr tel. Zawsze można zadzwonić i porozmawiać. Mogą przyjechać po pieska.
  14. Piękna kruszynka. A uszy ma jak radary ;-)
  15. Basia, maila na pewno odczytałaś, bo wysłałaś mi kolejnego w odpowiedzi. Nie będę jednak drążyć tego tematu, bo coraz bardziej mnie to denerwuje. Co Ci po deklaracji kto mnie zna w Warszawie: jak Ci powiem, że ambasador USA do spraw rolnictwa, pascal, kupa wpływowych businessmanów ;) to bedę w Twoich oczach bardziej rzetelna? :lol: Trzeba było otwarcie powiedzieć: nie rób sobie i innym nadzieji na tego psiaczka, bo nie znam Cie osobiście i nie mam do Ciebie zaufania. Ja nie znam większości ludzi tutaj na dogo, a te osoby które już poznałam, też nie widzę potrzeby, żeby dawały mi jakąkolwiek rekomendację. Nie jestem tutaj dla Was dogomaniacy lecz dla psiaczków w potrzebie. Mimo wszystko poznałam tutaj bardzo dużo wspaniałych osób, z którymi nawiązałam osobiste znajomości i bardzo mi miło. To grono wciąz się powiększa, ponieważ działam tutaj czynnie. Charly Basia została dokładnie (na własną prośbę) poinformowana co to za domek oraz miała możliwość skontaktowania się z tymi ludzmi. "Ja takze przedstawilam Tobie 3, 5 miesieczna sunie w potrzebie. Ty jednak sie unosisz, bo nie dostalas tamtego psa. Dziwne to dla mnie." Cooo??? :crazyeye: To ja jestem zdziwiona... Proszę mnie zacytować, gdzie napisałam,że upieram się przy tym piesku (???) Wręcz przeciwnie; teraz już pozamiatane i proszę wszystkich o pomoc w znalezieniu dla tamtych ludzi suczki 3-4 miesiące po szczepieniach. Ale cisza... Suczka którą mi przedstawiłaś też nie ma szczepień więc o czym tutaj mowa. Państwu zależy, żeby psiak był już zaszczepiony i minął okres uodpornienia. Są nawet skłonni pokryć koszty szczepień, które były wcześniej wykonane. Dla nich to nie jest kaprys. Dużo rozmawiali z dogomaniakami i to właśnie Wy nakierowaliście tych Państwa na takie myślenie. Boją się, że piesek bez szczepień może zachorować i odejśc. Są zbyt wrazliwi, żeby mogli spotkać się z takim wyzwaniem. Czy to tak ciężko zrozumieć? Co z tymi innymi pieskami w potrzebie, które czekają na domki? W całej polsce nie ma drugiego takiego??? A jeśli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości co do tego domku, to proszę napisać na PW do wenus (to dla niej piesek). Jest zalogowana na dogo dłużej nież ja :eviltong: Szybkośc działania... Ja nie mogę czekać tydzień lub dwa na czyjąś decyzję. Sprzedaję samochód i mogę zawieźć pieska właśnie teraz. [SIZE=1](A co do maleńkiej; same sugerowałyście, że potrzebna jest matka zastępcza. Znalazłam taką. Ja również jestem zdania, jak niektóre z Was, ze taki maluszek potrzebuje bardziej zwykłego psiego cycka. Nie podważam dobrych chęci Basi, bo niewątpliwie w jej piersi jest wielkie serce, którego maluszek tak bardzo potrzebuje. Nie jestem też specem w tej dziedzinie. Mój rozsądek jedynie podpowiada mi, że psia matka jest lepsza. Kocham zwierzeta i pewnie też byłoby mi bardzo cieżko rozstać się z taką kruszynką. To jak własne dziecko. W takich sytuacjach staram się jednak kierować dobrem pieska, a nie moim macierzyńskim instynktem, bo jest on tak silny, że nie oddałabym nikomu żadnego psiaczka i kociaczka, który trafia do mnie na tymczas. Schronisko w Elblągu jest przepełnione, szczeniaków tam nie brakuje. Dla mnie takie działanie było po prostu rozsądne. Decyzja należała do Basi. Nie zmuszałam jej do oddania pieska. Starałam się mu i jej zwyczajnie pomóc.)[/SIZE]
  16. [COLOR=black]Basia [U]sama zaproponowała mi tą suczkę do adopcji[/U] wysyłając maila ze zdjęciami. Już wczoraj potwierdziłam, że została wybrana i pojedzie do nowego domku. Nawet rozmawiałyśmy na temat tego domku mailowo. A dzisiaj zostałam poinformowana, że tego pieska już nie ma :angryy: Ja cały czas mam na myśli tą 3 miesięczną. To niemowlę ma jeszcze sporo czasu. [/COLOR] [COLOR=black]Działałam za szybko... Czyli jak powinnam działać? Nie informować ludzi o piesku, nie szukać transportu? Co by to zmieniło? Przecież ta suczka została oddana bo znaleźli się ludzie, którzy zgłosili się po nią bezpośrednio. Nie wiadomo, czy ten domek jest lepszy. Z relacji wynika, że oba są dobre. Różnica w tym, że ja tak nie postępuję w stosunku do innych ludzi. Liczę się z własnymi słowami. Jeśli nie wiem czy oddam psa, otwarcie o tym mówię. Tutaj sytuacja była odwrotna. Wszystko dograne, tylko psiak zniknął... To przecież CZAS w szczenięcych adopcjach liczy się najbardziej. Im straszy piesek, tym mniejsza szansa na domek. Niestety...[/COLOR] Zgode od opiekuna... Nie wszystko co w mailach jest tutaj wypisane... Kaprysów nie mieli. Szukają już bardzo długo. Ten był zaszczepiony, 3 miesięczny, suczka, docelowo bedzie mała. To tyle jeśli chodzi o ich potrzeby. Masz taką druga tutaj na wątku. Poproszę o link. Ja szukam i nie moge znaleźć. [COLOR=black]Zdaję sobie sprawę, że jestem tutaj od niedawna. Nie staram się oceniać ludzi nie znając ich. Oceniam jednak tą konkretną sytuację. Wielu pieskom udało mi się już znaleźć wspaniałe domki. I jestem z tego dumna i szczęśliwa. Ten też miał trafić w dobre ręce. Być może są u Basi inne psiaczki szukające domku, ale ja umywam ręce. Nie chcę znowu znaleźć się w podobnej dyskomfortowej sytuacji. [/COLOR] [COLOR=black]Zwykle byłam ostrożna w stosunku do nowych domków i traktowałam ich zgodnie z zasadą "ograniczonego zaufania". Wiedziałam, że wszystkiego mogę się spodziewać. Zresztą niespełna 2-tyg. temu miałam u siebie na tymczasie suczkę, która miała jechać do nowego domku, kiedy ten w dniu transportu się wycofał. A tutaj sytuacja odwrotna. Jestem niemile rozczarowana. Liczyłam na jakąś solidarność. Miałam pełne zaufanie. Stoimy przecież po jednej stronie. [/COLOR] [COLOR=black]Chociaż wypadało zadzwonić w takiej sytuacji. Tel. do siebie podałam. Ja tak postępuje. Spróbuj postawić się na moim miejscu. Nie czułabyś urazy?[/COLOR]
  17. Czy macie tam w Poznaniu szczeniaczka 3-4 miesiące, suczka, która będzie docelowo małym pieskiem i ma komplet szczepień. Te szczepienia to warunek :p Domek czeka. Sprawa pilna na wczoraj. Podaję link do ogłoszenia: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118173[/URL]
  18. Z Basią umawiałam się na 3 miesieczną suczkę z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111980&page=11[/URL] To dziecko ma już naście lat ;) Nie potrzebuje zabawki. Ludzie szukali psa który ma conajmniej 3 miesiące. Najgorsze jest to, że ja muszę wszystko odkręcać i się tłumaczyć :mdleje: Transport też już był gotowy :shake: A odnośnie maluszka - oby mu się udało. Trzymam kciuki. Charly, nie wiadomo czy ta suczka była zaszczepiona. Ja szukam takiego psiaczka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118173[/URL] Jeśli tylko wiesz coś o takim maleństwie w potrzebie to liczę na kontakt. Sprawa PILNA!!! A nawet bedę wdzięczna, bo strasznie mi głupio teraz... Obiecałam jeszcze 2 godziny temu psa na 100% a nagle go nie ma...
  19. [COLOR=black]basia0607 jesteś bardzo nieodpowiedzialną osobą! Wczoraj wysłałaś mi zdjęcia suczki do adopcji i chwilę później otrzymałaś informację, że ten piesek zostanie adoptowany. Wczoraj też przez godzinę rozmawiałam z tą osobą opowiadając o losie tego pieska, o organizacji transportu itp. Pani ta sama była gotowa po psa pojechać choćby dzisiaj. Skoro jednak znalazłam transport pośredni nie widziałam potrzeby, żeby jechała po niego przez prawie całą polskę. Ta rodzina pokochała już tego pieska. Bardzo długo szukali i zdecydowali się właśnie na tą suczkę. Od wczoraj odrzucają wszelkie oferty innych piesków, bo mała miała do nich trafić już w środę. Powiedz mi teraz prosze Cię bardzo, jak mam im wytłumaczyć Twoją decyzję??? Jak mam powiedzieć dziecku, że jego wymarzony piesek został oddany komuś innemu, mimo, że jeszcze godzinkę temu gdy do mnie dzwonili zapewniałam ich, że piesek do nich przyjedzie. Dlaczego mailem proponujesz mi inne pieski wiedząc czego oni szukają? A zresztą jak mam Tobie zaufać, że znowu nie oddasz psiaczka komuś innemu? Miałam nadzieję, że rozmawiam z odpowiedzialną osobą, ale widać bardzo się pomyliłam. Nie wspomnę już o sprawie deklarowanych wpłat na pokrycie kosztów transportu oraz zawracanie komuś głowy... :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Na moją pomoc już nie licz. Pytania bynajmniej nie są retoryczne, ale możesz sobie sama na nie odpowiedzieć.[/COLOR] Czy ktoś chce jeszcze pomóc basia0607 w adopcjach piesków? Powodzenia...
  20. Sama chłopaki zostały. Coś ostatnio kobietki cieszą się większym braniem ;)
  21. [quote name='kordonia'][COLOR=green][B]W wątku transportowym na MIau widziałam takie ogłoszenie. Poza tym wiem,z e użytkowniczka Wełna (tez na Miau), bedzie jechac z Elblaga do warszawy.[/B][/COLOR] [COLOR=green][B]Gdynia (przez Malbork)- Warszawa[/B][/COLOR] [B]12 sierpnia[/B] tel. 503485304 [I](asiamm)[/I][/quote] :crazyeye: Wielkie dzięki. Będę dzwonić do skutku, na razie nikt nie odbiera :niewiem: Byłoby super...
  22. martaipieski dzięki :Rose: na to właśnie czekałam. Jakiej wielkości jest Bunio i Karol? Do połowy łydki czy większy?
  23. Wiem że to dobra duszka. Ciągle jednak czytam ile tam piesków w potrzebie. Skoro więc mam okazję pomóc któremuś, to staję na głowie, żeby tak się satło. Tej suńce z meliny asystowałam od samego początku. He... od urodzenia. Cieszę się, że znalazłam dla niej wspaniały domek. Mam u siebie aktualnie jedną taką malizne właśnie z Elbląga. 13/08 wiozę ją do nowego domku. Jej 2 siostry znalazły domki w Warszawie. Niedawno do Płońska przyjechała maleńka suńka ze schronu w Elblągu. Domek też wspaniały, inaczej nie proponowałabym adopcji. Chodzi mi o to, że ten psiaczek bedzie całkicie bezpieczny. Ma duże szanse na wspaniały domek. Te dwa szczyli, z którymi mógłby spędzać czas też szukają domków. Na razie nie są do oddania - za małe. Przy okazji i ta krówka może się załapać. Jest sporo telefonów. Pieski trafią do najlepszych domków. Buda czy kojec odpada. Tutaj nie ma znaczenia czas adopcji, lecz odpowiedni wybór. Pieski mają sporo czasu na znalezienie odpowiedniego opiekuna i nie zostaną wydane w pośpiechu. Biorąc pod uwagę łatwość w szukaniu domków na śląsku i w Warszawie, a także ilość adoptowanych piesków przewiezionych właśnie z Elbląga, mam wrażenie, że łatwiej bedzie wyszukać dla małej czegoś w ych rejonach kraju. Gdy psiaczek dorośnie, o adopcję będzie znacznie trudniej. Zaledwie wczoraj Pani musiała zrezygnować z adopcji pieska z Mielca ze względu na brak transportu do Warszawy. Zdecydowała się na innego z okolic miasta. Czy zgadzasz się z tym?
×
×
  • Create New...