BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BUDRYSEK
-
[quote name='Avilia']Prosimy o pomoc w spłacie długu![/QUOTE] zostało 412,59 zł :(
-
[quote name='ewexoxo']Budrysku, daj znać jak z finansami?[/QUOTE] na operację, czyli 150 zł juz mamy ale nie jestem w stanie zrobic teraz rozliczenia chciałabym jeszcze oczko skonsultowac z innym wetem boje się czy Maleństwo przezyje narkozę? :(
-
Bingo w nowym domu! Kora-dziękuję za tymczasowanie malucha :)
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Bingo juz buszuje po domu :) z kociakami szybko sie dogadał...niektóre sa takiej samej wielkości ;) na razie zwiedza ;) -
długi w lecznicy :( Grosia-650,56 Bingo-586,58 Choco-151,17 Blue-412,59 Bora-233+HP (?)
-
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
no, maleństwo w końcu w domku :) chociaz w lecznicy zadomowiła się tak,ze wszystkim będzie jej brakowało dalszą podróż zniosła lepiej niż ze mną? ;) a teraz sprawy mniej cieszące...długi Grosia-650,56 Bingo-586,58 Choco-151,17 Blue-412,59 Bora-233+HP (?) nie podliczam tego nawet...:( -
musze to sprawdzic w lecznicy
-
wielkie dzięki :loveu::loveu::loveu::loveu:
-
sprawdze wieczorem :)
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podnosze........... -
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
wiemy kto i ile razy wykonał tel do punktu każda śmierć psiaka to tylko przypuszczenia weterynarzy [B]bez sekcji tak naprawde nic nie wiemy[/B] mozna tylko przypuszczac rózne choroby maja podobne objawy -
Bingo w nowym domu! Kora-dziękuję za tymczasowanie malucha :)
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']moge go wziasc na dt jesli pasuje- szukajcie transportu do wroclawia w okolice pkp i pks[/QUOTE] tak jak pisałam na pw we wrocku jestem w piatek wieczorem a w sobotę w legnicy od rana na turnieju napisz gdzie Ci pasuje? Bingo szaleje w lecznicy :) -
podnoszę.....
-
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
można sprzedawać dyplomy, fotki zwierzaków, bez słowa charytatywna i cegiełki a na co kasa idzie to allegro nie interesuje -
trzymajcie kciuki za wizytę!!!!
-
[quote name='Lu_Gosiak']wizyta w Poznaniu byla dzisiaj, uczucia mieszane, nagadalismy sie z [URL="http://www.dogomania.../members/92296-mitheithel"]mitheithel[/URL], ktora robila wizyte co robic i niepotrzebnie mialam telefon z Opola dosc fajny - jutro mial Pan sam przyjechac zobaczyc Rino i tez nic z tego przed chwila mialam telefon od Pani Rino, ze juz nieaktualne bo odnalazla sie pierwsza wlascicielka psa, ktora wyjechala i oddala im psa niby tylko na przetrzymanie - zeby nie bylo, ze to wersja na teraz od poczatku o tym wiedzialam....natomiast poprosilam o namiary na te pierwsza wlascicielke bo nie zamierzam tego tak zostawic i musze sprawdzic czy pies rzeczywiście tam trafil[/QUOTE] jak dla mnie podejrzane!
-
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
czy może ktoś pomóc bazarkowo? długi powiększają się :( -
Dobermanka Kordia PILNIE szuka DT lub DS. Bardzo proszę o POMOC!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
podnoszę................ -
Bingo w nowym domu! Kora-dziękuję za tymczasowanie malucha :)
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Bingo zaczyna merdać ogonkiem :) zjadł parę chrupek nadzieja powraca..... -
[quote name='Aga-ta']Dzis rano zawiozlam chlopakow do nowego domu. Beda mieszkac w Krakowie, w domu z wielkim ogrodem. Jak przyjechalismy chlopaki mieli juz przygotowane jedzonko i olbrzymie poslanie (ponton) do spania. Ogolnie mieli "szalenstwo w oczach", nie wiedzieli, czy maja siedziec z nami w domu, czy biegac po ogrodzie i poznawac nowe zapachy. Zdjecia takie srednio udane, ale pojade tam za pare dni jak oswoja sie z nowym otoczeniem i beda bardziej spokojni (moi adhadowcy:)). Troche sie tylko denerwuje, bo w domu jest leciwa koteczka, ktora nie wiem jak chlopaki zaakceptuja. Dzis na wszelki wypadek siedzielismy na dole, a kociczka byla zamknieta na gorze i panstwo beda je do siebie powolutku przyzwyczajac (koteczka jest tak leciwa, ze prawdopodobnie nawet nie zdazylaby uciec, gdyby ktorys z nienacka chcial na nia zapolowac). Siedzialam z nimi 2 godz. i radoscia nie bylo konca, wiec w koncu pojechalam zostawiajac nowa rodzine razem, zeby mogli sie ze soba zapoznawac. Jutro zadzwonie i zapytam, czy doszlo do spotkania z kociczka-Pusia. Man nazywa sie teraz, uwaga! - Szymon, a maly Materna to - Bogus.[/QUOTE] o rany :) nareszcie :) chłopaki bądzcie szczęśliwi!!!!!!! juz na zawsze!!!!!!!!!