BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BUDRYSEK
-
proszę osoby które dzwonią do powiatowego weta aby zaczęły w końcu coś robić, a nie siały tylko ferment bo być może zaniedługo będą miały je na sumieniu!!!!!!
-
Reks - po długim poszukiwaniu - znalazł DOM!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
podnoszę....... -
Bingo w nowym domu! Kora-dziękuję za tymczasowanie malucha :)
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Bingo dzisiaj lepszy **** [B][COLOR=#ff0000]proszę osoby które dzwonią do powiatowego weta aby zaczęły w końcu coś robić, a nie siały tylko ferment[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]bo być może zaniedługo będą miały je na sumieniu!!!!!![/COLOR][/B] -
SISI - prawie uduszona przez łańcuch znowy szuka domku!! PILNE !!!
BUDRYSEK replied to tayga's topic in Już w nowym domu
no to co robimy zrzutke na szczepienie? -
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
BUDRYSEK replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Iwona kiedy Mężu będzie robił fotki? ;) -
proszę osoby które dzwonią do powiatowego weta aby zaczęły w końcu coś robić, a nie siały tylko ferment bo być może zaniedługo będą miały je na sumieniu!!!!!!
-
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='paulinken']Biedna maleńka :( Nie obraźcie się, bo ja nie jestem na miejscu, ale czy to sprawdzony weterynarz?[/QUOTE] jedyna wetka do której mam pełne zaufanie -
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']budrysek , wyczyść skrzynkę !!!![/QUOTE] troszke posprzatałam :) -
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='paulinken']Grosia ma martwą ciążę w brzuszku. Ucierpiał na tym cały jej organizm, dostała zatrucia jakiegoś wewnętrznego. Z tego co wiem, dostaje antybiotyki i zbiera siły przed zabiegiem. Ma też podejrzenie nosówki.[/QUOTE] Grosia w czasie ciązy została zaszczepiona na wściekliznę i to spowodowało obumarcie płodów, nie wszystkich w tej chwili nabiera odporności i masy do sterylki wetka nie ukrywa,że boi się sterylki bo jest duże prawdopodobieństwo uaktywnienia się wirusa i Grosia bedzie bez szans.... :( -
prosze o przesłanie uzbieranej juz kwoty na konto lecznicy
-
Choco nadal wymiotuje/slini się rano dostałą kroplówkę, wieczorem następna niestety nikt nie zgłosił się na tdt dzisiaj wyjeżdżam i ta bidulka w tym stanie musi jechać 300 km w jedna str :( jazda na pewno zmęczy ją ale mam nadzieję,że nie stanie sie nic złego *** ktoś pisal o surowicy z ozdrowieńca to nie jest takie proste 1 litr krwi trzeba pobrac od psa który jest po chorobie minimum pół roku musi byc zaszczepiony musi spełniać wiele innych norm, min odpowiednia waga krew musi byc odwirowana i zagęszczona z 1litra wychodzi 2 ml surowicy poza tym większośc laboratoriów nie wykonuje tego
-
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
info od Hund: Widziałam sie znowu z Grosią , jest kochana uwielbia jak sie ją głaszcze, sama podnosi łebkiem rękę. Zjadła mi z ręki więc nie jest źle, rano też z ręki, z miski nie chciała. Musiała być w domu bo jest nauczona czystości ale pewnie ją ktoś lał bo zachowuje się jak pies bity kładzie się, czołga na brzuchu. Fajna i jak ją ktoś weźmie to będzie się bardzo cieszył bo ona jak juz pokocha to na zawsze całą sobą, taka przylepa co pozwoli z sobą wszystko zrobić. -
Reks - po długim poszukiwaniu - znalazł DOM!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
podnoszę z nadzieją........... -
[quote name='viola005']dziewczyny, poprosilam siostre w Gdyni, zeby sprawdzila u swoich wetow w Trojmiescie, moze ma kto surowice - Alicja oddzwonila dzis rano ze surowicy nie ma, bo juz sie jej nie produkuje (to pisalyscie juz wczesniej), poniewaz nie sprawdzila sie ta metoda leczenia i zaniechano jej wet powiedzial, ze dopoki nie ma wynikow sekcji nie ma pewnosci czy to byla nosowka - tak, wiemy, ale czekac 2 tyg na wyniki? nic nie robiac? - wet rozlozyl bezradnie rece i dodal, ze wiele chorob ma podobne symptomy i bez wynikow dziala sie w ciemno byc moze jest to jedna z tych historii, w ktorych oslawiona nowoczesna medycyna daje po prostu ciala po niepowodzeniu na tym froncie pozostaje nam juz tylko wyslac skladke, siostra zrobi przelew na 50 zl dzis-jutro, podalam jej dane Klaudii - wykorzystajcie na sekcje lub na zakup surowicy, wg uznania trzymajcie sie, dziewczyny, bo bardzo jestescie potrzebne serdeczne pozdrowienia V. caninserin bardzo często ratował życie zwierzakom z naszego schronu sprawdzał się przy parwo, nosówce i panleukopeni często była to ostatnia deska ratunku *** bardzo dziękujemy za pomoc :)