przydałby sie jakis preparat witaminowy dla struszków, dla Szczerbusia też
ale koszta przerastają nas wszystkich :(
myślałam,że uda coś się odłożyć a tu okazało się,że słomy do schronu nie kupią na zimę
więc trza ją załatwić, nie mogłąbym spać spokojnie wiedząc,że psiaki marzną w budach :(